Za potrzebą na podwórko, bo rury zamarzły

IP: 78.8.107.* 13.02.12, 12:41
Daj mu Panie Boże szczęście u Pana Prezydenta! Ale z tego co widzę, Ratusz nie przykłada większej wartości do remontów starej substancji mieszkaniowej, tylko do komunikacji, oświaty, zdrowia - rzeczy bardzo ważnych, ale żeby aż do tego stopnia zaniedbać potrzeby mieszkańców Miasta z dziada - pradziada?
    • Gość: ANTY Za potrzebą na podwórko, bo rury zamarzły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.12, 12:43
      Miasto nie ma na kapitalne remonty budynków komunaknych bo musi wybudować stadion dla piłkarzy, a jeszcze jest zmuszone dopłacać po 100 mil. zł. na edukację i oświatę.
      Za miliony zaoszczędzone na tym ostatnim możnaby wyremontować większość kamienic w mieście.
      W tym kierunku trzeba iść Panie Krywult.
    • Gość: pl kołchoz Za potrzebą na podwórko, bo rury zamarzły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.12, 21:06
      mamy zielona wyspe to na wszystko jest flota
    • Gość: robak Za potrzebą na podwórko, bo rury zamarzły IP: 78.133.211.* 13.02.12, 23:00
      I na tym przykladzie widac jak sobie obecny ADM radzi, co kilka lat są takie siarczyste mrozy a kamienice pare lat temu tez byly ponad stu letnie. Jednak kiedys kadra chyba lepiej sobie radziła. Dziś patrze same nowe twarze w dziale technicznym, technicy sie wymieniają a kierownik nadal ten sam i to bardzo ciekawe, ze bez wyksztalcenia a tak trzyma sie stołka a efekty jego pracy widac na załączonym zdjęciu
    • Gość: piotr Za potrzebą na podwórko, bo rury zamarzły IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.02.12, 09:26
      Mieszkancy - wezcie sprawy w swoje ręce , zróbcie skladki i sami remontujcie. Dlaczego u nas jest tak że wszyscy dbają o swoje lokum dopiero za progiem swoich drzwi?
    • Gość: optymistka Za potrzebą na podwórko, bo rury zamarzły IP: *.xdsl.centertel.pl 18.02.12, 12:17
      Od tygodnia żyję tak samo w Cygańskim Lesie przy ul. Olszówka 29. Tyle, że mieszkańców naszego budynku - ADM zupełnie zignorował. Po wielkich awanturach tylko raz w środę dostarczyli nam trochę wody w baniakach i cisza. Teraz nie odbierają telefonu bo tak wygodniej. Już nie mówię, że nie ma tojtoja, więc gdzie załatwić ludzkie potrzeby. Już nie mówiąc o codziennych sprawach jak mycie, pranie gotowanie. Sąsiadce, która ma prawie 90 lat powiedziano - proszę dmuchać na rury - koszmar. Zapomniałam napisać, że na 6 mieszkań przywieźli tylko 20 butelek wody ! Płacimy regularnie za czynsz, a co w zamian nic, budynek zresztą podobno zabytek sypie się, gdyby nie mieszkańcy, którzy sami dbają o wszystko to nie wiem jak by było. ZGM ma wszystko gdzieś, tylko brać co raz to większy czynsz, a ludzie którzy tam pracują to aroganci a ich dewiza to totalna znieczulica. I jak tu dalej żyć, ile jeszcze dni, tygodni ???? I znów martwię się od rana gdzie zdobyć wodę, zbankrutuję jak będę kupować wodę w sklepie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja