Gość: Diapason
IP: *.c34.178.msk.pl
03.03.12, 10:17
Pan aspirant aspiruje do tego, aby być przyjacielem dzieci. Fajnie. Dzieciaki trzeba w jakiś sympatyczny sposób przyuczać ruchu drogowego ale też sprawić, aby policja kojarzyła się raczej z czymś pomocnym a nie tym, co tylko czeka aby złapać.