Wypalanie traw to ekologiczne barbarzyństwo

07.03.12, 17:11
Może to i barbarzyństwo? Jednak na Węgrzech obserwuję od lat wypalanie jesienne rżysk a wiosną traw i trzcin.Wiem rownież od przyrodników,że pożar stepów i dżungli działa jak swoisty rekultywator i odnawia roślinność oraz drzewostan.
    • Gość: Rolnik Wypalanie trawy jest nielegalne! IP: *.ajc.com.pl 07.03.12, 21:41
      Wypalanie trawy jest nielegalne
      Jak się rozniesie to przyniesie skutki fatalne

      Oj! Oj! Dana, dana. Oj! Ola Boga!
      Oj! Oj! Dana, dana. Oj! To pożoga!

      :)
      • Gość: saba Re: Wypalanie trawy jest nielegalne! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.12, 10:34
        Też mi się ten artykuł skojarzył z tą piosenką
        www.youtube.com/watch?v=BcGCmFJVng0
    • Gość: aaa Wypalanie traw to ekologiczne barbarzyństwo IP: 178.73.49.* 08.03.12, 10:37
      od pewnego czasu mówi się, że zakaz wypalania traw jest jedną z przyczyn epidemii boreliozy i innych chorób odkleszczowych
      • Gość: Lesio Re: Wypalanie traw to ekologiczne barbarzyństwo IP: *.dynamic.chello.pl 08.03.12, 12:28
        A nie mówi się że plaga kleszczy jest spowodowana swobodnym wypuszczaniem na łąkach i w lasach psów?Tylko pies moze być rano w lesie a po południu spacerować po miejskim parku!
        • Gość: Trawnik Re: Wypalanie traw to ekologiczne barbarzyństwo IP: 213.227.101.* 08.03.12, 13:20
          Czlowieku nie pisz bzdur,
      • erg_samowzbudnik Re: Wypalanie traw to ekologiczne barbarzyństwo 17.03.12, 18:42
        Gość portalu: aaa napisał(a):

        > od pewnego czasu mówi się, że zakaz wypalania traw jest jedną z przyczyn epidem
        > ii boreliozy i innych chorób odkleszczowych
        Wiele odpowiedzi jest tutaj:translate.google.pl/translate?hl=pl&langpair=en%7Cpl&u=http://outdooralabama.com/hunting/hunterresources/articles/burnwild.cfm
    • robmar2007 Re: Wypalanie traw to ekologiczne barbarzyństwo 08.03.12, 10:44
      Tobie też chyba mózg zjarało i masz "zrekultywowany"!
    • Gość: judoka 2 Wypalanie traw to ekologiczne barbarzyństwo IP: *.goleniow.vectranet.pl 08.03.12, 10:54
      Kretyn ten kto wypala trawy , obojętnie w jakim terminie , a Debil do kwadratu , ten , który to popiera i mówi o użyżnianiu gruntów . prof.d/s ekologi i uprawiania gruntów Stanisław Dobrzaniecki. Pozdrawiam mądrych a z durniami walczę od lat . Kara za podpalania traw jest u nas za mała, powinno być jak w Holandii , czy Belgii do 4 tys. euro i dopiero to ludzi nauczyłoby rozumu.
      • Gość: MecTraw Re: Wypalanie traw to ekologiczne barbarzyństwo IP: 213.227.101.* 08.03.12, 11:33
        Jaka kara powinna byc dla tych ktorzy zakazuja palenia traw ???
        Rozumiem zagrozenie pozarami ale nic ponad to.
        Na szczescie ekolodzy to gatunek na wymarciu, chociaz wybitnie zlosliwy i
        uciazliwy dla innych.
        • Gość: Religijny Re: Wypalanie traw to ekologiczne barbarzyństwo IP: *.dynamic.chello.pl 08.03.12, 12:31
          Ja rozumiem że jesteś upośledzony ale czemu chodzisz na religię i przyjmujesz bezkrytycznie co tam uczą ale jedyna twoja wątpliwość dotyczy wypalania traw. Przyjm tę zasadę jak w religii i nie dyskutuj!
          • Gość: Trawnik Re: Wypalanie traw to ekologiczne barbarzyństwo IP: 213.227.101.* 08.03.12, 12:59
            PSYCHOLU SPADAJ NA DRZEWO.
      • erg_samowzbudnik Re: Wypalanie traw to ekologiczne barbarzyństwo 17.03.12, 18:46
        Gość portalu: judoka 2 napisał(a):

        > Kretyn ten kto wypala trawy , obojętnie w jakim terminie , a Debil do kwadratu
        > , ten , który to popiera i mówi o użyżnianiu gruntów . prof.d/s ekologi i upraw
        > iania gruntów Stanisław Dobrzaniecki. Pozdrawiam mądrych a z durniami walczę o
        > d lat . Kara za podpalania traw jest u nas za mała, powinno być jak w Holandii
        > , czy Belgii do 4 tys. euro i dopiero to ludzi nauczyłoby rozumu.
        Proponuję się zapoznać :translate.google.pl/translate?hl=pl&langpair=en%7Cpl&u=http://outdooralabama.com/hunting/hunterresources/articles/burnwild.cfm
        Zakazy to najprostszy sposób , ale czasami prowadzi na manowce .
    • czystypociag Re: Wypalanie traw to ekologiczne barbarzyństwo 08.03.12, 11:10
      zrekultywuj sobie skórę oraz florę bakteryjną i podpal się...
    • Gość: Trawnik Re: Wypalanie traw to ekologiczne barbarzyństwo IP: 213.227.101.* 08.03.12, 11:40
      Zgadza sie. Ale baranki ktore na widok pajaka uciekaja gdzie pieprz rosnie, a widok zmiji
      czy weza przyprawialby o palpitacje i maja pelne gacie probuja wmawiac na sile ze ziemia jest plaska i palenie jest beeee i fuj.
      • Gość: Eko-skrzat Re: Wypalanie traw to ekologiczne barbarzyństwo IP: *.dynamic.chello.pl 08.03.12, 12:43
        Kiedyś nie rozumiałem problemu, co tam trochę trawy wielkie mi co. Ale pewnego razu poszedłem do lasu, przechodziłem przez wypaloną łąkę a tam zobaczyłem koszmarny widok. Jeż był spalony, kolce się stopiły na jednolitą płytę, w łapy go parzyło więc się wykręcił kolcami do dołu ale i tak nie przeżył. Tak sobie myślę że ktoś kto podpalił był bezmyślnym sadystą i bydlakiem. Jeż jest duży ale w trawi giną niepotrzebnie tysiące mniejszych zwierząt i roślin! Opanujcie się i nie podpalajcie! Wysunę tezę że to palacze papierosów! bo ja nawet gdybym chciaił nie miałbym czym podpalić!
        • Gość: Trawnik Re: Wypalanie traw to ekologiczne barbarzyństwo IP: 213.227.101.* 08.03.12, 13:04
          ....Rece opadaja jak sie czyta cos takiego ....
          Proponuje zakazac ruchu drogowego od zaraz i KARAC KARAC KARAC KARAC,
          za przejechania zaby, ropuchy, jeza, kuny.
          W autach jezdza bezmyslni sadysci i tępaki, prze nich ginie milony mniejszych zwierzat.
          Opanujcie sie ! Wysune teze to osoby z prawem jazdy no bo bez prawa jazdy
          nie nie da sie autem jezdzic.

          Zenua baranki.
          • Gość: Chodnik Re: Wypalanie traw to ekologiczne barbarzyństwo IP: 192.165.213.* 08.03.12, 13:31
            Kolego, widzę, że jesteś poważnie upośledzony. Żadna dyskusja nie ma z tobą sensu. Żegnam barania łąko.
    • ko_menta_tors Wypalanie traw to ekologiczne barbarzyństwo 08.03.12, 13:08
      Coraz bardziej zniechęcam się do ekologów, bez wzgledu na to, czy mają profesorskie tytuły, czy są głupi sami z siebie... Ostatnio pojawił się nawet eko-profesor terrorysta (Wesołowski)

      Proszę poczytać o pozarach (naturalnych pożarach) np. sawann... Czy Murzyni biegają tam z widerkami i gaszą? Nie,szczególnie, że do najbliższej wody może być wiele kilometrów. I jakoś przyroda się odradza, nie czekając na wspacie "ekologów". Jeże też tam giną... i małe sarenki (tzn. antylopki) i słoniki (małe i duże). A wPolsce giną (bez pozarów) na drogach (nic nie winni, bo o tych piszę) w katastrofach kolejowych (też pewnie ich bolało, gdy ginęli). Weźcie na wstrzymanie oszołomy wszelkich maści (namaszczeni też)...
      • Gość: krytyczny Re: Wypalanie traw to ekologiczne barbarzyństwo IP: *.dynamic.chello.pl 08.03.12, 13:15
        Weź se na wstrzymanie. Co ot za argumenty? Widziałeś że by Afrykanin latał z zapałkami i podpalał sawannę? Pewnie ze tam też giną zwierzęta ale to zdarzenie losowe. A u nas zdarzeniem losowym jest debil z zapałkami w liczbie 10% społeczeństwa. I co, to ma być norma?
      • Gość: kawa79 Re: Wypalanie traw to ekologiczne barbarzyństwo IP: *.slupsk.hypnet.pl 08.03.12, 13:22
        W naszej strefie klimatycznej nie ma takiego zjawiska, jak samozapłon traw.
        • erg_samowzbudnik Re: Wypalanie traw to ekologiczne barbarzyństwo 17.03.12, 18:54
          Gość portalu: kawa79 napisał(a):

          > W naszej strefie klimatycznej nie ma takiego zjawiska, jak samozapłon traw.
          11000 lat temu homo sapiens doszedł metodą obserwacji , że spalanie traw jest dobre i dalej czyni to na chwałę \pana . I niech tak zostanie .
      • kalebasa Re: Wypalanie traw to ekologiczne barbarzyństwo 08.03.12, 14:38
        > Proszę poczytać o pozarach (naturalnych pożarach) np. sawann... Czy Murzyni bie
        > gają tam z widerkami i gaszą? Nie,szczególnie, że do najbliższej wody może być
        > wiele kilometrów.

        Ja nie mogą to nie gaszą. To chyba oczywiste.
        Ale nie mówi ci nic sam poziom ich gospodarki i rozwoju?
        Jaka gospodarka, taki dobrobyt.

        Co by było, gdyby mieli w pobliżu pola uprawne i pastwiska w jakiś sposób kultywowane,
        a nie dzikie i jakąś gęstszą zabudowę.

        W Polsce nie ma sawanny. Kiedyś były tu lasy, a nie stepy. Nie rozumiem więc przykładu
        sawanny. Sprawdź czy n.p. w Ameryce Płn. wypala się trawy i czy jest to dozwolone.
        Podobny klimat i rodzaj gospodarki.
      • erg_samowzbudnik Re: Wypalanie traw to ekologiczne barbarzyństwo 17.03.12, 18:51
        ko_menta_tors napisała:

        > Coraz bardziej zniechęcam się do ekologów, bez wzgledu na to, czy mają profesor
        > skie tytuły, czy są głupi sami z siebie... Ostatnio pojawił się nawet eko-profe
        > sor terrorysta (Wesołowski)
        >
        > Proszę poczytać o pozarach (naturalnych pożarach) np. sawann... Czy Murzyni bie
        > gają tam z widerkami i gaszą? Nie,szczególnie, że do najbliższej wody może być
        > wiele kilometrów. I jakoś przyroda się odradza, nie czekając na wspacie "ekolog
        > ów". Jeże też tam giną... i małe sarenki (tzn. antylopki) i słoniki (małe i duż
        > e). A wPolsce giną (bez pozarów) na drogach (nic nie winni, bo o tych piszę) w
        > katastrofach kolejowych (też pewnie ich bolało, gdy ginęli). Weźcie na wstrzyma
        > nie oszołomy wszelkich maści (namaszczeni też)...
        No tak ale ekodurnie wiedzą swoje bo robaczki , zwierzątka i takie tam , a tu należy czytać , czytać i jeszcze raz czytać.
    • Gość: kawa79 Re: Wypalanie traw to ekologiczne barbarzyństwo IP: *.slupsk.hypnet.pl 08.03.12, 13:20
      Zapytacie leśników, co sądzą o takim "rekultywowaniu drzewostanów" od podpalonych łąk.
    • Gość: Ferdek W czasie wypalania traw giną dżdżownice IP: 213.227.101.* 08.03.12, 13:46
      "W czasie wypalania traw giną dżdżownice i inne sprzyjające rolnikom stworzenia. Wypalając trawę, rolnik sam sobie szkodzi. Rozumie to coraz więcej ludzi."
      No zesz kurna chata! Podobnych glupot dawno nie czytalem.

      • erg_samowzbudnik Re: W czasie wypalania traw giną dżdżownice 17.03.12, 18:55
        Gość portalu: Ferdek napisał(a):

        > "W czasie wypalania traw giną dżdżownice i inne sprzyjające rolnikom stworzenia
        > . Wypalając trawę, rolnik sam sobie szkodzi. Rozumie to coraz więcej ludzi."
        > No zesz kurna chata! Podobnych glupot dawno nie czytalem.
        >
        Mijasz się z prawdą , poczytaj :translate.google.pl/translate?hl=pl&langpair=en%7Cpl&u=http://outdooralabama.com/hunting/hunterresources/articles/burnwild.cfm
    • malessa Wypalanie traw to ekologiczne barbarzyństwo 08.03.12, 13:47
      Być może jest to ekologiczne barbarzyństwo, a na pewno istnieje durze niebezpieczeństwo niekontrolowanego rozprzestrzenienia się pożaru. Chciałbym jednakże wziąć w obronę tych tak zwanych barbarzyńców. Wiosna to najlepszy moment na to, aby trawę na nieużytkach, która wybujała w poprzednim roku do pasa wypalić i dać młodej trawie możliwość szybszej wegetacji. Ten, kto nie mógł jesienią skosić, nie zrobi tego na wiosnę na pewno. Przez okres zimowy ta stara trawa stała się twarda i łykowata. Z punktu widzenia działkowicza, właściciela ziemi przeszkadza w zagospodarowaniu gruntu. Jest rzeczą oczywistą, że w tej nie nadającej się do zagospodarowania przestrzeni pleni się bujne życie organiczne. Tam znajdują swoje schronienie owady i kręgowce. Jest to sprzeczność interesów przyrody i człowieka. Nie jestem do końca przekonany o tym, że wypalanie trawy niszczy faunę i florę nieodwracalnie. Jasne, to jest stres dla zwierząt, niektóre z nich giną. Z tego, co wiem, z obserwacji z dzieciństwa, kiedy to jeszcze wiosenne wypalanie było czymś naturalnym, to większość w miarę szybko chroni się i odradza. Tak – pomimo przekonania o tym, że wypalanie trawy na wiosnę nie jest tak szkodliwe jak się je przedstawia, nie wypalam jej i zachęcam do systematycznego koszenia jesienią.
    • mate29 Wypalanie traw to ekologiczne barbarzyństwo 08.03.12, 14:03
      Ekolodzy to kretyni .
      Teraz jest dobry czas na wypalanie traw na nieużytkach bo ziemia jest zmarznięta i żadna dżdżownica nie zginie.
      Problemem jest "zakaz wypalania"bo gdyby jego nie było to człowiek swobodnie mógłby kontrolować ogień i nie dochodziło by np.pożarów lasów.
      Po dwóch tygodniach na wypalonej ziemi odrasta świeża roślinność !
      Niespalone (nieskoszone ) chaszcze na wałach rzecznych lub torowiskach dopiero w czerwcu się zazielenią (młode zielone pędy będą wyższe od zeszłorocznych brunatnych)
      • kalebasa Re: Wypalanie traw to ekologiczne barbarzyństwo 08.03.12, 14:24
        Problemem są tacy jak ty!
        Wypalacze to kretyni!

        Nie wziąłeś jeszcze pod uwagę szkodliwego dymu i dodatkowej emisji spalin
        do środowiska.

        Im w głowach tkwią jeszcze wspomnienia gospodarki wypaleniskowej.

        To po prostu przeżytek kulturowy, którego te bałwany nie są nawet świadome.

        Trawy się kosi, a nie wypala! Ale szkoda pieniędzy na kosiarkę i paliwo.


        Człowiek-bałwan to największy szkodnik.
    • Gość: zawodowy_wypalacz Wypalanie traw to ekologiczne barbarzyństwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.12, 14:10
      ... a wpiszcie sobie robaczki, w google "prescribed burning". To właśnie przepisane wypalanie jest zajęciem profesjonalnych ekologów w różnych częściach świata. W przeciwieństwie do ideologicznych oszołomów, którzy nie rozumiejąc mechanizmów działania ekosystemów, nazywają się ekologami. Istnieją ekosystemy, które są uzależnione od perturbacji - wypalania lub powodzi na przykład - bez czego w ciągu wielu lat ulegają one degeneracji. Bierze się tu pod uwagę funkcje całości, a nie tylko to, że jakieś robaczki zginą. Ale nie wyginą i mogą się odrodzić - a bez takiej perturbacji ich populacje po pewnym czasie zanikną zupełnie.
      Nie twierdzę, że zawsze należy wypalać - są też ekosystemy, dla których perturbacja staje się katastrofą To, gdzie i jak - to sprawa wiedzy i umiejętności, które niestety zanikają, gdy staje się to zawsze zabronione.
      • kalebasa Re: Wypalanie traw to ekologiczne barbarzyństwo 08.03.12, 14:26
        Istnieją ekosystemy, które
        > są uzależnione od perturbacji - wypalania lub powodzi na przykład - bez czego w
        > ciągu wielu lat ulegają one degeneracji.

        Może istnieją. Ale nie powiedziano, że to akurat te, które wypalają polscy wypalacze.
        • amg53 z pewnością nie są to korytarze migracyjne 08.03.12, 14:56
          wilków o które tak zawzięcie walczy Prezes Pracowni Sprawnych Inaczej-mister Ślusarczyk.Znaczy sie wypalanie jest absolutnie zabronione, gdyz w gestym dymie wypalanych chaszczy i badyli pokrzyw, migrujące wilki a nawet niedźwiedzie tracą orientację i pustoszą hale z łowiecek.
    • erg_samowzbudnik Wypalanie traw to ekologiczne barbarzyństwo 17.03.12, 18:17
      Wypalanie traw to najbardziej efektywny sposób na przychotowanie gleby na wiosnę .
      Może ci mędrcy powiedzą dlaczego w Yellow Stone dokonuje się kontrolowanych podpaleń ściółki leśnej. Opinie na temat tego procederu są w całkowitej sprzeczności z opiniami "mędrców" z eurolandu.
      • erg_samowzbudnik Re: Wypalanie traw to ekologiczne barbarzyństwo 17.03.12, 18:28
        Więcej na ten temat tutaj:translate.google.pl/translate?hl=pl&langpair=en%7Cpl&u=http://discoveryeducation.com/teachers/free-lesson-plans/forest-fires.cfm
Pełna wersja