Pociąg tylko trochę szybszy od roweru

IP: *.ip.netia.com.pl 21.03.12, 16:01
Dworzec b. ładny, ale perony i przejście podziemne wołają o pomstę do nieba!
    • m_n_m_s Pociąg tylko trochę szybszy od roweru 22.03.12, 10:34
      Taki porządek rzeczy mnie nie dziwi. Przez 3 lata w trakcie studiów jeździłem do Bielska pociągiem z Żywca, zanim do niego wsiadłem musiałem dojechać autobusem MZK z Radziechów. Przy odpowiednim zgraniu środków transportu można było dotrzeć do Mikuszowic, skąd czekał mnie jeszcze mały spacer, w mniej więcej 1,5h, częściej jednak podróż ta zamykała się w okolicy 3h w jedną stronę (praktycznie jakbym co dziennie dojeżdżał do Krakowa). Doliczyć tu jeszcze trzeba spóźnienia, przepełnione wagony itp.

      Jakiś czas temu postanowiłem odwiedzić kolegę w Bielsku, wybrałem się tam na rowerze. Jechałem przeciętnym jak dla mnie tempem. Dotarcie na ulicę Stojałowskiego w centrum miasta zajęło mi dokładnie 55 minut. Zadałem sobie wtedy pytanie dlaczego przez te 3 lata studiów w Bielsku pozwalałem okradać się co miesiąc z czasu i pieniędzy. W okresie wiosenno letnim bardziej opłacało się kupić rower i trochę grosza by jeszcze zostało nie tylko na ksero :)
    • aliveinchains Pociąg tylko trochę szybszy od roweru 22.03.12, 11:23
      Kiedyś jeździłem duzo relacja BB-Katowice..szkoda że dziennikarze GWna dopiero teraz zauwazyli problem, o ktorym mowil caly pociag...

      ladny dworzec, moze beda Elfy, ale to co najważniejsze, czyli tory są w opłakanym stanie...i przez to ubywa ludzi, pasażerów..i kij całej koleji i jej spoleczka w oko..dojdzie do tego, ze podatnikow bedzie mniej kosztowalo kupno samochodu i tankowanie do niego dla pasażerow PKP, niż utrzymywanie tego gownianego molochu:)
    • Gość: Spider Re: Pociąg tylko trochę szybszy od roweru IP: *.sferanet.pl 22.03.12, 23:28
      Prawda. Jeżdżę codziennie trasą Bielsko-Biała Lipnik -> Katowice. 57km - 1:40 (słownie: jedna godzina, czterdzieści minut), co daje średnią prędkość 34km/h. Fakt, że przynajmniej jest dużo czasu, żeby się wyspać. Ale co do reszty się zgadzam - pociągi jeżdżą co do minuty, a same składy są czyste i nawet nie śmierdzą :)
Pełna wersja