Gość: bielszczanin4
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
08.04.12, 11:06
Witam - za tydzień w dzień roboczy wybieram się do Krakowa z Bielska. Kiedyś się jeździło przez Wadowice. Potem autostradą, naokoło przez Tychy.
A teraz jak jest najlepiej? Dodam, że jechałem kilka dni temu do Katowice i zwężenia w Tychach powodowały takie korki, że szybciej (co wcale jakieś super szybkie nie było) było objechać naokoło Tychy i wjechać z powrotem na gierkówkę.
Czy te zwężenia dalej są? I czy ew. zwężenia na autostradzie powodują też aktualnie takie korki?
A jak z drogą tradycyjną przez Wadowice i Kalwarię - jest mocno zakorkowana w godzinach rannych czy potwornie lub katastroficznie zakorkowana?;)
Bo szczerze mówią to nie wiem którędy jechać - a może przez Oświęcim i wjechać na autostradę na półmetku?
Znam wszystkie trasy, ale nie wiem która najlepsza teraz jest?