Nie da się pić wody śmierdzącej gnojówką

IP: *.StrefaWiFi.kolnet.eu 24.11.12, 13:22
paradoks moim zdaniem polega na tym ,że szambo z betonu z odpływem w pole jest nielegalne i jest uznawane za szambo, z kolei juz plastikowe szambo tzw ekologiczne juz nim nie jest i jest legalne i powszechnie stosowane , wrzuca się do nich bakterie ,które to niby rozkładają fekalia , ludzie jednak nie wrzucają owych bakterii tak wiec ekologiczne szambo za grube pieniądze niczym nie rózni się od betonowego szamba, wielka ściema równie dobrze moge te bakterie wrzucić do swojego szamba i będzie równie ekologiczne jak te dziadostwo plastikowe ! które słono kosztują i ktos na tym ekologicznie zarabia ;)
    • kkarol1 Nie da się pić wody śmierdzącej gnojówką 24.11.12, 13:51
      MOŻE BYĆ TAK ,ŻE KTOŚ ZIMIE WYLEWA GNOJÓWKĘ NA POLE I DOSTAJE SIĘ DO ŻYŁY WODNEJ I IDZIE DO STUDNI NALEŻY JESZCZE ZAPYTAĆ SĄSIADÓW CO MAJA STUDNIE NA TEJ LINI . ,INNEJ OPCJI NIE WIDZĘ .A PAN LUBIŃSKI NIECH NIE OPOWIADA GŁUPOT TAKICH JAK. Ten obszar jest skanalizowany od niedawna, można jedynie domniemywać, iż obecnie dochodzi do wymywania zanieczyszczonego profilu glebowego, co może negatywnie oddziaływać na studnię - przypuszcza. TYLKO NIECH PANOWIE Z GMINY PRZEJADĄ SIĘ PO WSI I SPRAWDZĄ KTO JEST PRZYŁĄCZONY A KTO NIE DO KANALIZACJI WTEDY BĘDZIE WIADOMO KTO WYLEWA GNOJOWNICE NA POLE W ZIMIE .BYŁ PODOBNY PRZYPADEK SĄSIAD W ZIMIE WYLAŁ GNOJOWICE KOŁO DOMU I Z TEGO CO WIEM 3 BUDYNKI MIAŁY ŚMIERDZĄCĄ WODĘ W STUDNIACH .
    • Gość: marian Nie da się pić wody śmierdzącej gnojówką IP: *.range86-162.btcentralplus.com 24.11.12, 22:35
      niech pani Ksymena kupi sobie chloru i dosypuje wedlug zalecen sanepidu a nie lamentuje. Jesli dalej jej sprawa smierdzi to niestety trzeba zaplacic za podlaczenie do wodociagu a nie wydawac bezmyslnie kase na jakies tam lampy.
      • Gość: Helena Re: Nie da się pić wody śmierdzącej gnojówką IP: 88.199.98.* 25.11.12, 09:39
        W Rybarzowicach nie ma sieci wodociągowej, jest tylko kanalizacja, wodę każdy ma ze swojej studni. Problemem są ludzie niepodłączeni do kanalizacji, pozbywający się ścieków nielegalnie. Rozwiązanie: dokładna kontrola a nie bezradne rozkładanie rąk.
      • Gość: kkarol1 Re: Nie da się pić wody śmierdzącej gnojówką IP: *.adsl.inetia.pl 25.11.12, 10:50
        MARIAN .DOSYPYWANIE CHLORU DO STUDNIE NIE ROZWIĄŻE SPRAWY JEST TAK JAK OPISAŁEM WCZEŚNIEJ BO JAK PRZEZ KILKA LAT WODA BYŁA ZDATNA DO PICIE I NIE ŚMIERDZIAŁA TO GRUNT ZANIECZYSZCZAJĄ SĄSIEDZI .CI MIESZKAŃCY CO NIE SĄ PODŁĄCZENI DO KANALIZACJI W ZIMIE GNOJOWNICE WYLEWAJĄ KOŁO DOMU KTÓRA DOSTAJE SIĘ DO ŻYŁY WODNEJ I IDZIE W STUDNIE A NIE TAK JAK PAN LUBIŃSKI MÓWI ,ZE TO PRZEZ KANALIZACJĘ WODA ŚMIERDZI BO W TAKIM PRZYPADKU KAŻDEMU CO JEST PODŁĄCZONY DO KANALIZACJI I MA STUDNIE TO W DOMU WODA POWINNA ŚMIERDZIEĆ WEDŁUG PANA LUBIŃSKIEGO .TYLKO PANOWIE Z GMINY POWINNI SIĘ PRZEJECHAĆ PO RYBARZOWICACH I PRZEPROWADZIĆ KONTROLĘ NA TYCH POSESJACH CO NIE SĄ PODŁĄCZENI DO KANALIZACJI I SPRAWDZIĆ KWITY ZA WYWÓZ FEKALII .BO Z TEGO CO MI WIADOMO TEGO NIE SPRAWDZAJĄ CZY KTOŚ WYWOZI NA OCZYSZCZALNIE ŚCIEKÓW TYLKO DUŻO MÓWIĄ ,ŻE PRZEPROWADZAJĄ KONTROLE WCALE TO NIE PRAWDA .
    • Gość: juicerrr Nie da się pić wody śmierdzącej gnojówką IP: *.adsl.inetia.pl 30.11.12, 20:53
      Dlatego moim zdaniem woda ze studni zawsze będzie ryzykowna. Nigdy nie będziemy jej tak pewni jak np. wody miejskiej, która w dużych polskich miastach jak np. w stolicy jest zdrowsza niż niejedna znanej marki. Na coś idą te pieniądze z UE. Zresztą głośno jest też o tym, że wodę z wodociągów monitorują i nie jest możliwe żadne zanieczyszczenie. A taka studnia, raz, że mogą być opryski, dwa, że jakiegoś syfu nawpada. Niepiłbym spokojnie takiej wody...na pewno nie...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja