Wyrzucili go na przystanku. Czekał i czekał [WI...

IP: 78.9.154.* 13.12.12, 15:37
"Pewno coś nabroił albo komuś się znudził, bo trafił na ulicę..."
Nie, to jest po prostu kot. Wredne stworzenie, które może pokazać ci agresję w najmniej oczekiwanym momencie.

Tak swoją drogą ilu jeszcze tych debilnych pseudo-charytatywnych artykułów mamy spodziewać się przed Świętami?
    • Gość: mm Re: Wyrzucili go na przystanku. Czekał i czekał [ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.12, 16:10
      dokładnie będzie ich 234. Prowadzisz statystyki, czy masz z tym jakiś problem?
    • Gość: kot Re: Wyrzucili go na przystanku. Czekał i czekał [ IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.12.12, 16:33
      co za beton ...
    • barrakuda78 Re: Wyrzucili go na przystanku. Czekał i czekał [ 13.12.12, 16:47
      Najpierw doczytaj co nieco o kotach, a potem się wypowiadaj. A jeśli nie masz nic mądrego do powiedzenia, to najlepiej zamilcz. Żal ci zad ściska, że komuś jest nieobojętny los zwierząt, porzucanych przez bezdusznych kretynów?
    • Gość: A.K. Re: Wyrzucili go na przystanku. Czekał i czekał [ IP: *.183.151.63.dsl.dynamic.t-mobile.pl 13.12.12, 22:51
      Jesteś kompletnym debilem i socjopatą... Lecz się.
    • Gość: Samulak Re: Wyrzucili go na przystanku. Czekał i czekał [ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.12, 01:47
      troll was podpuścił i zamiast dać ignora i minusy jak zwykle zaczęła się polsko-polska wojna.
      dlaczego zawsze kończy się ujadaniem i chamówą? macie rację a zachowujecie się co najmniej tak źle jak on
    • felucjan Człowiek... 14.12.12, 09:22
      To co robisz to agresja w najmniej oczekiwanym momencie. Zastanawiam się co się takiego stało, że cię zezłościło? Sam kiedyś wyrzuciłeś zwierzaka i masz wyrzuty sumienia, czy najzwyczajniej zazdrościsz kotu, że to jemu poświęcono uwagę, a nie Tobie?

      W jednym i drugim przypadku potrzebujesz pomocy.
    • Gość: molo Wyrzucili go na przystanku. Czekał i czekał [WI... IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.12.12, 11:22
      Trollowanie fanów Ewy F. to jak widać czysta przyjemność. ;)
    • Gość: jacek Wyrzucili go na przystanku. Czekał i czekał [WI... IP: *.204.9.193.dsl.dynamic.t-mobile.pl 14.12.12, 11:35
      i to jest przerażajace w ludziach że zwierzęta traktują jak rzecz a nie istotę
    • Gość: barbel Re: Wyrzucili go na przystanku. Czekał i czekał [ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.12, 17:10
      ty debilu,szkoda że ciebie nie wypieprzyli na mróz
      • aliveinchains Re: Wyrzucili go na przystanku. Czekał i czekał [ 14.12.12, 23:40
        debila zobacz w lustrze...

        Chłopie, znając "dziennikarzy-gimbusów" i taką panią Ewę F. nie zdziwiłbym się, gdyby to była zwykła podpucha..a koty to zwierzęta, które dają sobie radę na mrozie, no chyba, że jakiś barbarzyńca wykastrował kociaka..to nie ma się co dziwić, że biedaczyna zatracił instynkt przetrwania...
    • sbek Re: Wyrzucili go na przystanku. Czekał i czekał [ 19.12.12, 02:38
      Gość portalu: doglover napisał(a): "Pewno coś nabroił albo komuś się znudził, bo trafił na ulicę..." Nie, to jest po prostu kot. Wredne stworzenie, które może pokazać ci agresję w
      > najmniej oczekiwanym momencie. Tak swoją drogą ilu jeszcze tych debilnych pseudo-charytatywnych artykułów mamy spodziewać się przed Świętami?
      Debil to ty jesteś, od razu wiem jaki jesteś dla ludzi, dla dzieci ,taki sam wytatuowany lump, ćpun czy inny recydywa? Kot czy inny zwierzak ,to dl ludzi troskliwych, lubiących zwierzęta,ajk kotś nie ma cierpliwości i sprawia sbie zwirzę tylko po to aby się pokazać lub ma chwilowy kapry,niech od razu kupi sobie pluszaka i jak on mu się opatrzy to go schowa i nikt na tym nie cierpi i tyle. Ja mam zwierzaka i traktuję go jako członka Rodziny. A szkoda że ręcznie tobie nie mogę wytłumaczyć, by do tego tępego łba coś dotarło w co wątpię. Idż na piwko wytatuowany kryminale , naćpaj się ,bo to od razu widać. Spadaj na drzewo.
      • Gość: ff Re: Wyrzucili go na przystanku. Czekał i czekał [ IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.12.12, 09:58
        Z kotem jest tak, że nawet jeśli będziesz go próbował traktować jako członka rodziny i obdarzać miłością, to on i tak będzie Cię traktował jak służącego. ;)
        • sbek Re: Wyrzucili go na przystanku. Czekał i czekał [ 19.12.12, 23:33
          Gość portalu: ff napisał(a): Z kotem jest tak, że nawet jeśli będziesz go próbował traktować jako członka rodziny i obdarzać miłością, to on i tak będzie Cię traktował jak służącego. ;)
          Nieprawda, wszystko zależy od początku jak jest mały,aby mu uświadomić , kto rządzi, mój ma już 7 lat i waży ponad 10 kg, jest wspaniały i łagodny.Ma swoje ulubione miejsca, jest bardzo przywiązany.Nauczony czystości, kuweta to w jednym miejscu , miseczka na mleko, miseczki na jedzenie.Nie wiem ,ale większość ludzi nie ma miłości i cierpliwości do zwierząt, to niech kupią sobie pluszaka, nie nie robią na złość zwierzakowi , bo już już przemoc.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja