tadeusz542
30.12.12, 12:27
cytuję za artykułu: "Do podwójnego zabójstwa doszło w piątek wieczorem w Grodźcu k. Bielska-Białej. Ze wstępnych ustaleń wynika, że Wawrzeczko podczas kłótni z ojcem i macochą zamordował ich nożem. Kiedy na miejscu pojawili się wezwani przez siostrę mężczyzny policjanci, Wawrzeczko ostrzelał ich z wiatrówki, po czym uciekł."
Cały tekst: katowice.gazeta.pl/katowice/1,35063,13120341,List_gonczy_za_podejrzanym_o_podwojne_zabojstwo__Wielka.html#ixzz2GX7i9mXI
Wygląda na to ,że Wawrzeczko walił do nich z RKW czyli ręcznego karabina wiatrówkowego bo jakże inaczej przydusiłby ich do ziemi tak ,że nie byli w stanie użyć swojej broni służbowej.