Gość: jasio
IP: *.79.214.200.ivmx.pl
12.02.13, 13:37
Kolejny, jakże rażący, przypadek klęski nauczycielsko-katechetycznej.
Młody człowiek, który napotkał w szkolnych latach złe wzorce i bezradnych, prymitywnych przewodników, nie umie potem żyć normalnie w społeczeństwie :(
Smutne, ale ten człowiek jest bardziej ofiarą niż złoczyńcą, a prawdziwi winni, czyli jego nauczyciele, nigdy nie zostaną sprawiedliwie rozliczeni za swoją porażkę...