Bunt przeciwko drodze. Wszystko przez brak komu...

IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.02.13, 08:40
Czytając informację Pani Redator Furtak, łacno dojść można by do wniosku, że w B-B pod ochroną jest nie historyczna tkanka Miasta, nie ekologia czy piękno krajobrazu ojczystego - lecz interes developerów!
Tak było w Cygańskim Lesie, gdzie dla developerów zmieniono Plan Zagospodarowania Przestrzennego i pozwolono na wyburzenie Willi Hauptiga, tak było z tym koszmarnym potworkiem jakim jest Hala Sportowo-Widowiskowa u stóp Dębowca, tak z otoczeniem tzw. Ottowaldu czyli Ugorów na północ od 3 Lipek!
Czy na Ratuszu NIKT nie zadał sobie kardynalnego pytania: po co i dla kogo ten super-ekstensywny rozwój B-B? Bo ze 100%-ą pewnością powiedzieć można: nie dla mieszkańców Miasta, ani nawet dla budżetu Miasta: generuje on przecież kolosalne koszty inwestycji towarzyszących.
    • Gość: rouge jak zwykle artykuł na poziomie gimnazjum? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.13, 09:18
      "Ze względu na atuty przyrodnicze miejscy radni utworzyli na Sarnim Stoku (północno-wschodnim zboczu wzgórza) zespół przyrodniczo-krajobrazowy."
      czy to oznacza, że radni pracując fizycznie na wzgórzach samodzielnie to utworzyli? a gdzie było miasto, służby miejskie? proponuję Pani redaktor poczytać jakie są kompetencje Rady Miejskiej, a jakie Prezydenta i podległych służb

      "Moim zdaniem problem tkwi w szwankującej komunikacji pomiędzy urzędnikami i mieszkańcami. Zabrakło ze strony urzędu miejskiego jasnego wytłumaczenia wszystkich argumentów za i przeciw. Ludzie, do których nie docierają informacje o tak ważnych dla nich sprawach jak wyłożenie do wglądu planu zagospodarowania przestrzennego, mają prawo do obaw, że coś dzieje się za ich plecami. Myślą, że lepiej zaprotestować, niż czekać na to, co wyniknie z tych "knowań".
      wydaje mi się, że przekaz był jasny, a to, że do niektórych nie trafiają żadne argumenty (zwłaszcza do pieniaczy) to już chyba problem tych ludzi. Ponadto, jakież to knowania ma Pani redaktor na myśli? Czy tam było coś tworzone, poza wiedzą mieszkańców i radnych (naszych reprezentantów?), czy był ograniczany dostęp do wglądu w projekt MPZP?

      poziom merytoryczny tego artykułu jest co najwyżej mierny, rzekłbym gimnazjalny
      • jazmig Deweloperów obowiązuje prawo 16.02.13, 09:59
        a prawo wymaga zgody na budowę, po wcześniejszej ocenie oddziaływania na środowisko, zapewnieniu odpowiedniej komunikacji, mediów itp.

        Skoro nie ma drogi, to nie ma mowy o budowie jakichkolwiek osiedli.
    • Gość: GT Bunt przeciwko drodze. Wszystko przez brak komu... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.13, 09:22
      Ale o czym Pani pisze? To Pan Prezydent i jego klika zaczęła ten raban i bałagan. Od początku chodzi o to aby ten zakątek jak najmniejszym kosztem sprzedać i zagospodarować pod przyszłe budownictwo. Chciwi, bezwzględni deweloperzy i właściciel większości działek na 3 Lipkach u których w kieszeni jest prezydent zrobią wszystko by dojść do tego co planują. Oczywiście kosztem tego urokliwego miejsca. Brak informacji czy dezinformacja na ten temat to ich broń. Przykładów tego typu w Bielsku jest kilka. To już było.
    • Gość: Bielszczanin Bunt przeciwko drodze. Wszystko przez brak komu... IP: *.StrefaWiFi.kolnet.eu 16.02.13, 10:42
      osiągną cel i wybudują tam osiedle ,już propaganda tego typu poszła w Polsce ,wystarczy podpuścić moherowe berety ,ze chcą krzyż przeniesć gdzie indziej a staruszki beda się tam modlić bronic krzyża,który nikomu normalnemu nie przeszkadza ale lewackie media napiszą o tym oczernią przyjdzie zgraja idiotów i będa te moherowe berety opluwać ! a hieny medialne beda na tym żerować ! i cel zostanie osiągnięty ! sensacja medialna i cyrk na kółkach
    • almanzor00 Bunt przeciwko drodze. Wszystko przez brak komu... 16.02.13, 11:05
      No tak i luzie sobie poprotestowali, gazeta napisała co napisała a pochwała nieuctwa zbiera kolejne żniwo.
      Otóż w Polsce takie jest prawo że drogę można wybudować nie tylko BEZ PLANU ale nawet WBREW jego ustaleniom. Ludzie jeśli miasto (a taką inwestycję może wybudować tylko miasto) będzie chciało wybudować drogę TO JĄ WYBUDUJE. Odsyłam nieuków do poznania podstawowych ustaw prawnych.
      Natomiast jeśli jakiś inwestor będzie chciał wybudować osiedle tam gdzie będzie chciał to WYBUDUJE (o ile - dotyczy tylko obszaru chronionego - uwzględni wymogi ochrony zapisane dla tego obszaru chronionego - bo nie wiem jak mocno i na jakim obszarze ten teren jest chroniony). Stanie się to na podstawie decyzji ktrej wydania urząd NIE BĘDZIE MÓGŁ ODMÓWIĆ.
      Takie jest prawo w Polsce.
      Jeśli MPZP chronił przed zabudową wyznaczone tereny (poprzez zapis o zakazie zabudowy lub ustalał ograniczenia w wielkości zabudowy) to teraz nic tych terenów przez zabudową nie chroni.
      No i ludzie - MACIE COŚCIE CHCIELI!!!
      • Gość: greg Re: Bunt przeciwko drodze. Wszystko przez brak ko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.13, 12:58
        Wprowadzasz ludzi w błąd. Bez tego planu droga tam nie powstanie. I wybudowanie dziesięciopiętrowców, jak pisze pani Furtak, też nie jest możliwe. Niestety, jestem tego samego zdania jak Konrad.Ludwik, to brak wyobraźni i brak pomysłu ratusza na rozwój miasta. Jedyny pomysł to zabudowanie nowych terenów.
    • almanzor00 Bunt przeciwko drodze. Wszystko przez brak komu... 16.02.13, 20:16
      Pewnie nie słyszałeś o spec ustawie drogowej. Bo i skąd. Doucz się człowieku zanim komuś zarzucisz nieprawdę. Nie będę Cię w tym wyręczał.
      A co do 10 pięter to i trzy potrafią spaskudzić przestrzeń. Typowe myślenie w kategoriach postgierkowskich. Wielka płyta już jest passe od 20 lat ale jest wiele innych spaskudzaczy.

      UCZCIE SIĘ LUDZIE!! Wiedza jeszcze nikomu nie zaszkodziła.
      • Gość: greg Re: Bunt przeciwko drodze. Wszystko przez brak ko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.13, 10:59
        Almanzor, luzik. Znam specustawę drogową i nadal twierdzę, że nie daje ona możliwości zbudowania takiej drogi w tym miejscu. A o dziesięciopiętrowych blokach pisała pani Furtak, nie ja. Zgoda że trzypiętrowe też potrafia spaskudzić pzrestrzeń, ba - nawet jednorodzinne mogą być potworkami. Tylko dlaczego to ma być zarzut do mnie?
    • Gość: Olu Pytanie, dla kogo ta droga? IP: *.xdsl.centertel.pl 17.02.13, 19:59
      Ale co to są w ogóle za pomysły? czy decydenci reprezentują jeszcze interesy miasta, mieszkańców, czy garstki deweloperów?? dla kogo ta droga?bo chyba nie dla protestujących
      mieszkańców??
      Mieszkam w zupełnie innej części miasta i tak uważam ten pomysł za idiotyczny
Pełna wersja