Zagrał w filmie, by oświadczyć się dziewczynie ...

IP: *.adsl.inetia.pl 14.03.13, 16:53
Chipsojady! Fe!
Nie znoszę chipsów i zapachu frytek w kinie - dlatego do kina nie chodzę...
    • Gość: konrad 81 Zagrał w filmie, by oświadczyć się dziewczynie ... IP: *.internetia.net.pl 16.03.13, 22:03
      Nie znoszę kretynizmu i debilizmu a w szczególności robienia wokół własnej osoby wielkiego zamętu. Gratuluję artykuł jest w gazeta.pl więc cel osiągnięty- wykreowanie własnego JA. Niezły PR własnej osoby, mnie to nie kręci.
    • Gość: hahaha Zagrał w filmie, by oświadczyć się dziewczynie ... IP: 78.8.106.* 17.03.13, 11:29
      Hahaha, nie ma to jak się pośmiać z komentarzy zazdrośników-samotników. Nie martwcie się, lewa ręka wam nigdy nie odmówi. :)
    • Gość: hermes Zagrał w filmie, by oświadczyć się dziewczynie ... IP: *.play-internet.pl 17.03.13, 17:00
      Masz małego "zakochany" i wcale pewnie też nie jesteś zakochany.
      Zwróciłeś uwagę na siebie, a nie na swoją kobietę. Ona była tylko podmiotem.
      Zgaduje, że od małego byłeś nijaki potrzebujący artefaktów, dowartościowania.
      Aczkolwiek można się nad Tobą zlitować bo... trudna sytuacja rodzinna, itp.
      żenujące


Pełna wersja