Sarny utknęły na wyspie. Popłynęli po nie strażacy

IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.04.13, 13:20
Strata czasu i pieniędzy.
    • Gość: Anna Re: Sarny utknęły na wyspie. Popłynęli po nie str IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.13, 14:41
      bolok , ale jestes podly .
      • Gość: lesnik Re: Sarny utknęły na wyspie. Popłynęli po nie str IP: *.adsl.inetia.pl 08.04.13, 00:18
        Niestety muszę zgodzić się z użytkownikiem bolok. Zwierzęta ratowane z wyspy to w chwili obecnej zwykłe szkodniki niszczące młodniki (uprawy leśne) oraz uprawy rolnicze. Dzisiaj liczebność zwierzyny (saren, danieli, jeleni, dzików itd.) wynosi 250-300% stanu z końca PRL-u.

        Sprawę mogłoby rozwiązać zwiększenie liczebności naturalnych drapieżników, co jednak jest niebezpieczne dla ludności miejscowej. Mieszkańcy miast, jako że problem ich bezpośrednio nie dotyczy, nie rozumieją go, bezrefleksyjnie litując się nad "biednymi" zwierzakami, a fakt jest taki, że populacja zwierzyny leśnej nie jest prawidłowo kontrolowana, co przynosi wymierne straty. Zaraz ktoś się wypowie, "to ludzie wchodzą z butami w ich naturalne siedliska", ale sprawa wygląda tak, że przy nadmiarze żywności (uprawy rolne) liczebność zwierzyny rośnie do nienaturalnych rozmiarów. A wspomniana w artykule akcja musiała kosztować dobre kilkadziesiąt tysięcy złotych, które mogłyby być wydane np. na doposażenie jakiegoś ośrodka kultury czy szkoły, a zwierzęta po prostu odstrzelane po wcześniejszym wydaniu na to zgody (odstrzał poza sezonem).
        • maxikasek Re: Sarny utknęły na wyspie. Popłynęli po nie str 08.04.13, 08:56
          A wspomniana w artykule akcja musiała kosztować dob
          > re kilkadziesiąt tysięcy złotych,
          Góra kilkaset- paliwo do wozów i łodzi, weterynarz.
          • Gość: lesnik Re: Sarny utknęły na wyspie. Popłynęli po nie str IP: *.adsl.inetia.pl 08.04.13, 13:22
            Znam koszta ludzi z budżetówki, oni potrafią sobie ładnie policzyć. Ale fakt, przesadziłem, góra kilkanaście tysięcy.
    • Gość: nie mam pytań Sarny utknęły na wyspie. Popłynęli po nie strażacy IP: *.omi.pl 06.04.13, 15:11
      bolok - przez takie wpisy przestaję wierzyć w ludzkość.
      • Gość: lolo Re: Sarny utknęły na wyspie. Popłynęli po nie str IP: *.beskidmedia.pl 06.04.13, 15:17
        a poza tym droga redakcjo to oglądając te zdjęcia śmiem twierdzić że to raczej są jelenie a nie sarny
        • Gość: Paweł Re: Sarny utknęły na wyspie. Popłynęli po nie str IP: 62.61.37.* 07.04.13, 19:57
          Z całą pewnością to są JELENIE - samice jelenia czyli łanie!!!
          Sarna nie jest samicą jelenia tylko osobnym gatunkiem.
          Niestety, tak myśli ok. 90% naszego społeczeństwa, a to wszystko wina naszego systemu edukacyjnego - dzieciaki "kują" na pamięć budowę pantofelka czy innej stułbi a nie maja pojęcia o rodzimej faunie, spotykanej na co dzień.
    • Gość: bb Sarny utknęły na wyspie. Popłynęli po nie strażacy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.13, 21:02
      bolok. Mam nadzieję, że tobie nikt i nigdy, w żadnej sytuacji zagrażającej twojemu zdrowiu i życiu, przenigdy nie poda pomocnej dłoni!! I zostawi cię na pastwę losu!!!
      • Gość: bolok Re: Sarny utknęły na wyspie. Popłynęli po nie str IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.04.13, 21:31
        Żabki przebiegające przez drogę też ratujesz? ;) Oczywiście cała akcja ratowania biednych sarenek nie kosztowała co najmniej kilka tysięcy i nie zostanie sfinansowana ze środków publicznych. ;)
        • Gość: biednyrowerzysta Re: Sarny utknęły na wyspie. Popłynęli po nie str IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.13, 22:22
          Osobiście wolę żeby te tysiące trafiły na ratowanie sarenek niż do kieszeni pazernych polityków. Szkoda mi tych zwierząt. Dobrze że uratowali te sarenki - przecież nie umieją pływać. Najlepiej przeznaczyć te pieniądze na rozwój infrastruktury dla rowerzystów.
    • Gość: bb Sarny utknęły na wyspie. Popłynęli po nie strażacy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.13, 01:18
      bolok. Ale ty jesteś marny. Takie NIC. Zero.
      • Gość: Luke Re: Sarny utknęły na wyspie. Popłynęli po nie str IP: *.bielskobiala.vectranet.pl 07.04.13, 12:07
        wiecie, jak przeczytałem, że jedną sarnę (??) trzeba było uśpić to się zastanawiam, czy ten idiota nie miał chociaż częściowo racji...
    • Gość: karolzyglinkarol Sarny utknęły na wyspie. Popłynęli po nie strażacy IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 07.04.13, 13:12
      TRZEBA BYLO IM TAM ZOSTAWIC KARME I ZOSTAWIC W SPOKOJU TE ZWIERZETA PRZEZYWAJA STRES W KONTAKCIE Z CZLOWIEKIEM ONE PRAWDOPODOBNIE PO WZMOCNIENIU SIE SAME BY DOTARLY DO BRZEGU SZKODA TYCH CO ZGINELY CZY TEN WETERYNARZ SIE ZNA NA DZIKICH CZY TOLKO NA STEPLOWANIU ZASWIADCZEN W UBOJACH
      • Gość: elle8888 Re: Sarny utknęły na wyspie. Popłynęli po nie str IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.04.13, 13:38
        Dokładnie. Druga też pewnie umrze ze stresu wśród ludzi...
    • Gość: gimbus Na zdjęciu są łanie jelenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.04.13, 13:54
Pełna wersja