mama IV kwartału - prośba

06.05.13, 20:44
Dziewczyny,
mimo , iż słabo wierzę w to że Tusk i nas obdarzy obietnicą rocznego rodzicielskiego, to proszę Was o podpisanie petycji, która jest dostępna pod adresem :
www.petycje.pl/petycjePodglad.php?petycjeid=9642
Jak dla mnie to walka z wiatrakami, ale sprawa jest honorowa i nie ukrywam, że pobyłabym sobie jeszcze kilka miesięcy z Zosią ;)
Z góry wszystkim Mamom dziękuję
    • ciri_77 Re: mama IV kwartału - prośba 07.05.13, 14:09
      Kaśka, ale dlaczego tylko "Mamy z IV kwartału"? a mamy z III kwartału to co, gorsze są???
      Rozumiem argument "posiedziałabym z Zośka kilka miesięcy dłużej", ale kurcze, tak to można rozszerzać przywilej w nieskończoność - zawsze ktoś poszkodowany będzie.

      Kompletnie do mnie nei trafia, dlaczego urlop macierzyński wydłużany od 01 września 2013 roku ma objąć dziecko urodzone rok wcześniej....
      • kwaliczek Re: mama IV kwartału - prośba 07.05.13, 15:23
        ja nie przeczę, że mamy III kwartału sa gorsze ;)
        reprezentuję grupę mam rodzących w IV kwartale, ta grupa aktualnie walczy o przywilej urlopu rodzicielskiego, gdyby walczyły mamy z innych kwartałów, poparłabym je

        Nie bolało mnie , gdy pierwotne założenia były że ustawa wejdzie w życie 1 września czyli mamy rodzące po 17 marca otrzymają taki roczny urlop. Ale skoro matki rodzące między 1.01 a 17.03 ugrały z premierem taki przywilej, to dołączyłam się do grupy matek IV kw, czemu nie?
        • ciri_77 Re: mama IV kwartału - prośba 07.05.13, 18:41
          argument "czemu nie" rozumiem jak najbardziej ;)

          choc przeciez jakiś termin urodzin przyjac musieli - 01.01.2013 dla mnie jest ok.

          PS choć wydaje mi sie że w wielu miejscach ten roczny macierzyński odbije sie czkawką - my będziemy rekrutować kogoś do biura i szef z góry zapowiedział, że ma to byc osoba dobrze po 40, bez wizji znikania na rok czy dwa. Sądze , że dopłatami do żłobków i przedszkoli bardziej by matkom pomogli, niz wydłuzaniem macierzyńskiego.
          • anulajc Re: mama IV kwartału - prośba 07.05.13, 20:20
            ciri_77 napisała:

            > argument "czemu nie" rozumiem jak najbardziej ;)
            >
            > choc przeciez jakiś termin urodzin przyjac musieli - 01.01.2013 dla mnie jest o
            > k.
            >
            > PS choć wydaje mi sie że w wielu miejscach ten roczny macierzyński odbije sie c
            > zkawką - my będziemy rekrutować kogoś do biura i szef z góry zapowiedział, że m
            > a to byc osoba dobrze po 40, bez wizji znikania na rok czy dwa. Sądze , że dopł
            > atami do żłobków i przedszkoli bardziej by matkom pomogli, niz wydłuzaniem maci
            > erzyńskiego.

            Zgadzam się z tobą w 100%. Potrzebne są żłobki i przedszkola a nie roczny macierzyński bo żaden szef nie będzie czekał prawie 2 lata (najpierw L4 a potem macierzyński) na pracownika. Za chwilę będzie płacz, że młodych matek nikt nie chce zatrudnić.
            • kwaliczek Re: mama IV kwartału - prośba 07.05.13, 21:24
              patrząc przez pryzmat pracodawcy również się z Wami zgadzam.
              Ale patrząc z punktu widzenia matki, która ma wrócić do mocno stresogennej pracy a małego alergika warto by jak najdłużej karmić głownie piersią, żal się robi, że tej szansy nie dostałam. Ot co ;)
              PS. nie wiem jak Wy ale ja ciąży nie traktuję jako chorobę. Pracowałam do 8 m-ca ciąży i pracowałabym jeszcze dłużej gdyby nie postępujące rozwarcie.
              • ciri_77 Re: mama IV kwartału - prośba 07.05.13, 22:11
                Kasia, ale ja Cie doskonale rozumiem - jako matka właśnie. Fajnie by było siedziec z dziecmi nawet do 3 roku życia - tylko kto ma za to płacić? Mniejsze firmy tego zwyczajnie nie udźwigną (za czas macierzyńskiego i ciążowego L4 nalezy sie normalny wypoczynkowy, a robote trzeba zrobić)

                Tylko mam też spojrzenie z drugiej strony i za chwile nikt mlodych kobiet nie zatrudni - bo zwolnienia, bo macierzyński itp. Problem sam sie rozwiąże, prawda?

                PS zawsze można iśc na kilka miesięcy na wychowawczy, albo skrócić wymiar czasu pracy - są różne rozwiązania... A Zosi serdecznie życze zdrowia :)))
                • phere_nike Re: mama IV kwartału - prośba 08.05.13, 10:22
                  Ciri,
                  jako młoda matka ;) która własnie sie załapała na roczny macierzynski pytam - jaka jest różnica w Twojej propozycji - ze mozna isc na kilka miesiecy na wychowawczy? Dlaczego miałabym zrezygnowac z macierzynskiego, a potem isc na kilka miesiecy na wychowawczy? Czy mojego pracodawce to do mnie przekona, i po wychowawczym przyjmie mnie do pracy a po macierzynskim nie?

                  Dla mnie duzo lepszym rozwiazaniem byłoby, gdyby mozna było isc na wychowawczy, który cały liczyłby sie do czasu pracy - czyli do emerytury. Bo wizja "odpracowywania" wychowawczego w wieku 65 lat i wiecej mnie przeraza. To nie jest uczciwy wybór.
                  • ciri_77 Re: mama IV kwartału - prośba 08.05.13, 12:36
                    phere_nike - serdecznie gratuluję narodzin pociechy!

                    A wracając do dyskucji nad macierzyńskim - fajnie, ze można być z dzieckiem dłużej. Ciesze się razem ze wszystkimi, którym ten urlop wydłużyli i korzystają. Dla matki i dziecka to ważny czas i fajnie móc go spędzić razem.
                    Zmiany w urlopach są konieczne, ale jak to w Polsce bywa - wprowadzone totalnie bez sensu.
                    Nadal za czas urlopu macierzyńskiego nalicza sie urlop wypoczynkowy, wszelkie ekwiwalenty, pfrony itp. Jeśli ktoś przyjmuje do pracy młoda dziewczynę, która po roku pracy zniknie na 2 lata - ma prawo byc rozżalony. Szkoda, ze Państwo, w ramach polityki prorodzinnej , nie ułatwia pracodawcom zatrudnianie młodych kobiet - nawet koszty dostosowania stanowiska do telepracy ponosi pracodawca.

                    A propozycja wychowawczego była raczej do Kwaliczka, której córeczka jest alergikiem i która chciałaby by być z nia dłużej w domu.
                    PS za czas urlopu wychowawczego masz opłacone składki emerytalne (płaci budżet państwa), wiec o żadnym "odpracowywaniu" nie ma mowy :)
                    • kwaliczek Re: mama IV kwartału - prośba 08.05.13, 13:23
                      Droga Ciri
                      jak zapewne wiesz, nie wszyscy sobie mogą pozwolić na wychowawczy z przyczyn czysto ekonomicznych - tyle w temacie ;)
                      a mój pracodawca na szczęście nie ponosiłby żadnych kosztów, gdyż moja umowa o pracę wygasła końcem grudnia, teraz po powrocie do pracy dostanę nową

                      i zgadzam się również z Toba w całej rozciągłości, że zmiany w urlopach wprowadzono dość radykalnie a co za tym idzie, bez przemyślenia. Jak się głębiej nad tym zastanowić, to daje to wyłącznie kilka (lub więcej) tysięcy głosów zadowolonych matek-wyborców na rzecz PO. Pierwotne założenia były takie, że urlop będzie sukcesywnie wydłużany w najbliższych latach, aż do osiągnięcia progu 1 roku. To byłoby najrozsądniejsze i nie powodowałoby takiego obciążenia budżetu państwa
                      • ciri_77 Re: mama IV kwartału - prośba 08.05.13, 13:32
                        Kasia, wiem doskonale - sama byłam na wychowawczym prawie rok, skutecznie pozbywając sie wszelakich oszczędności.

                        I naprawde rozumiem Twoje rozżalenie, jest mi przykro, ze akurat na Ciebie to trafiło.
                        Ale przy tego typu zmianach zawsze ktos jest poszkodowany. a uleganie kolejnym żądaniom kolejnych kwartałów będzie tylko napędzać spirale oczekiwań. I tylko dlatego nie popieram tej Waszej petycji.
                        Dużo zdrowia dla Zosi :)
Pełna wersja