Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzydl...

14.05.13, 09:58
Tak, to jest obrzydliwe.
Poprawność polityczna ( tudzież inna ) być może nie pozwala tak mówić, ale ja też nie chciałabym, aby obok mnie, w restauracji siedział ktoś, kto bezceremonialnie wyciąga cyca i zaczyna karmić dziecko.
    • Gość: an Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.13, 10:06
      sam(a) masz cyca! Mamom karmiącym piersią na happeningu i nie tylko w miejscach publicznym ogromnie gratuluję odwagi i mądrości płynącej z macierzyńskiej intuicji. Świetny pomysł, Karinko i Malwinko!
      • krzych.korab Kobieta, kobiecie wilkiem. Przepraszam wilki za 15.05.13, 05:09
        porównanie z takim babsztylem.
    • Gość: gość Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzydl... IP: *.static.3s.pl 14.05.13, 10:09
      czy pani na zdjęciu 5 nie przesadza lekko? toż to dziecko ma już chyba ponad 1,5 roku....
    • Gość: Jola Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy IP: *.wr.energiapro.pl 14.05.13, 10:11
      Po pierwsze żadna szanująca się mama nie wywala całego cyca bezceremonialnie. Mozna nakarmić malucha i nikt nie ujrzy kawałek gołego ciała. Po drugie kawiarnia czy restauracja jest dla ludzi a dziecko też się do tego gatunku zalicza.
      Wyobraź sobie, że nie wszyscy w takowym miejscu chcą patrzeć jak ruszasz buzią i przeżuwasz lub przełykasz pokarm.
      • Gość: mg Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy IP: *.adsl.inetia.pl 14.05.13, 10:16
        kawiarnia czy restauracja jest dla ludzi zamawiających tam posiłki, g'woli ścisłości. Tak jak nie zamawiam pizzy z dostawą do kawiarni, tak niech bobo pójdzie w ustronne miejsce ze swoim cycem na zamówienie.
        • Gość: jq Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy IP: 80.68.235.* 14.05.13, 11:11
          Ale biorąc pod uwagę, że to co zje mama trafia również do mleka i co za tym idzie konsumuje to dziecko, można przyjąć, że jest ono również klientem kawiarni, tylko, że pośrednim i ma pełne prawo do konsumpcji w sposób jawny :)
          • Gość: Eldor Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy IP: *.internetia.net.pl 14.05.13, 19:50
            Czyli gdybym nasrał na podłogę kawiarni czy restauracji, a ktoś zacząłby to ochoczo wpierdzielać, to wg. ciebie nie ma problemu? Pogratulować intelektu.
            • Gość: no comment Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy IP: *.adsl.inetia.pl 18.05.13, 21:28
              Nie byłoby, o ile byś wylizał podłogę.
      • pj.pj Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy 14.05.13, 10:58
        Gość portalu: Jola napisał(a):

        > Po drugie kawiarni
        > a czy restauracja jest dla ludzi a dziecko też się do tego gatunku zalicza.

        Jak dla mnie ciąganie małych dzieci, a niemowląt szczególnie, do restauracji czy kawiarni, a także innych hałaśliwych miejsc, jest męczeniem dzieci i wyrazem skrajnego egoizmu rodziców. Rodzicielstwo jest odpowiedzialnością a nie zabawą i trzeba się liczyć z jego konsekwencjami, tzn. np. tym, że musi się myśleć o dobru dziecka. To jeszcze wcale nie oznacza zamknięcia się w domu na ileśtam lat i wykreślenia życia towarzyskiego z kalendarza na pół dekady. Ale może warto małego dziecku zafundować prawdziwe bezstresowe wychowanie, które nie polega na tym, że na wszystko mu się pozwala, tylko na tym, że chroni się je przed nieodpowiednimi dla jego wieku i niepotrzebnymi stresami takimi jak hałas, mnóstwo obcych twarzy, dziwaczne zapachy w restauracjach itp.
        • fomica Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy 14.05.13, 17:29
          > To jeszcze wcale nie oznacza zamknięcia się w domu na ileśtam lat
          > i wykreślenia życia towarzyskiego z kalendarza na pół dekady.
          A to ciekawe, bo zdanie wyżej napisałes cos dokładnie przeciwnego :)
          Podaj prosze liste miejsc, do których twoim zdaniem maja prawo wejśc karmiące matki, gdzie nie będa ci przeszkadzały, a jednocześnie dowiodą twojej tezy, że rodzicielstwo nie polega na zamykaniu sie w domu.
        • poohutch Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy 14.05.13, 21:28
          > Jak dla mnie ciąganie małych dzieci, a niemowląt szczególnie, do restauracji czy kawiarni, a
          > także innych hałaśliwych miejsc, jest męczeniem dzieci i wyrazem skrajnego egoizmu
          > rodziców. Rodzicielstwo jest odpowiedzialnością a nie zabawą i trzeba się liczyć z jego
          > konsekwencjami, tzn. np. tym, że musi się myśleć o dobru dziecka.

          Większość znanych mi restauracji i kawiarni nie jest miejscami hałaśliwymi, co najwyżej gwarnymi. Od pierwszego miesiąca życia syn towarzyszy mi w takich wyjściach i raczej nie wywołuje to u niego stresu. Najpierw głównie spał, teraz uśmiecha się do innych gości, a jak zaczyna za bardzo hałasować, wychodzimy na zewnątrz. Cała filozofia. Żona karmi na tyle dyskretnie na ile to możliwe. Przewijanie faktycznie jest problemem, ale poza godzinami absolutnego szczytu zawsze znajdzie się ława na uboczu, gdzie nie widać takich czynności. Zresztą coraz więcej restauracji jest wyposażonych w przewijaki, więc nie ma problemu. Pytamy zawsze obsługę gdzie możemy usiąść z dzieckiem i gdzie jest możliwość przewinięcia. Jeżeli otrzymamy niechętny komunikat, nie wchodzimy do lokalu. Naprawdę nie ma co trakować sprawy tak czarno-biało, kompromisy są możliwe, a dzietni z bezdzietnymi mogą koegzystować w pokoju. Amen.
          • Gość: ja Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy IP: *.chelmnet.pl 15.05.13, 01:00
            jaka jest różnica między miejscem hałaśliwym a gwarnym? ŻADNA
            W takie miejsce z małym dzieckiem się PO PROSTU NIE CHODZI!!
            • poohutch Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy 15.05.13, 07:40
              dlatego, że... dziecku szkodzi jak słyszy kilka głosów różnych osób?
    • Gość: x Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.13, 10:11
      Jeżeli publiczne karmienie dziecka jest obrzydliwe to co powiedzieć o publicznym jedzeniu dorosłych. Zlikwidować kawiarnie i restauracje.
      • danab71 Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy 14.05.13, 10:17
        Tak, i owszem - mam cyca, a nawet dwa :)

        Miejsce publiczne nie jest od wywalania czegokolwiek i jednak widzę różnicę pomiędzy cyckami, a ustami.
        A już przewijanie niemowlaka ( czy kogokolwiek, bo dlaczego nie mógłby to być dorosły człowiek, który z jakiegoś powodu nosi pampersy ) nawet w - cytat - kąciku sali jest jakąś paranoją.

        Czy ktoś widział, aby w kościele matki karmiły dziecko piersią ? Czy ktoś takie sceny widział w teatrze ?
        A przecież to też przestrzenie publiczne, prawda ?
        • Gość: an Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.13, 10:22
          Wobec takiej postawy w dobrym tonie będzie nie oceniać Pani, a jedynie wyrazić współczucie.
          • Gość: dd Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy IP: *.bauer.pl 14.05.13, 10:42
            Ale ona ma racje. Pewnych rzeczy nie robi sie publiczne. Zalatwianie potrzeb fizjologicznych tez jest naturalne, a nikt (normalny) nie robi tego na widoku...
            • Gość: gość Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy IP: *.adsl.inetia.pl 14.05.13, 11:09
              Gość portalu: dd napisał(a):

              > Ale ona ma racje. Pewnych rzeczy nie robi sie publiczne. Zalatwianie potrzeb fi
              > zjologicznych tez jest naturalne, a nikt (normalny) nie robi tego na widoku...
              pewnie jeszcze nie wiesz, ale małe dzieci nie potrafią tak bardzo kontrolować swoich potrzeb fizjologicznych jak starsi. A teraz uwaga: ty kiedyś też nie kontrolowałeś swoich potrzeb fizjologicznych. Szok, no nie? I co, nazwiesz teraz siebie nienormalnym?
            • Gość: Marek Nazarowski Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy IP: *.kwsa.pl 14.05.13, 12:31
              "Ale ona ma racje. Pewnych rzeczy nie robi sie publiczne. Zalatwianie potrzeb fizjologicznych tez jest naturalne, a nikt (normalny) nie robi tego na widoku..."

              Natychmiast przestań oddychać na widoku!
              • Gość: doora Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.13, 10:45
                Oddychanie a karmienie dziecka cyckiem w restauracji to jednak trochę inna sprawa! Mi też przeszkadza wywalony cycor podczas jedzenia. Jedna pani zrobi to dyskretnie inna już nie koniecznie. Szkoda, że te karmiące matki myślą tylko o osobie (bo chyba dziecko nie musi cyca ssać w restauracji) a nie myślą już o ludziach obok :(
        • r1234_76 Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy 14.05.13, 10:36
          w niektórych krajach niezależnie od tego, czy kobieta pokaże cyca, czy twarz, będzie aresztowana za naruszenie obyczajności publicznej...

          jak widać, ta różnica nie jest tak wielka, i w przypadku kraju cywilizacji zachodniej zależy tylko od dobrej woli.
        • marter7 Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy 14.05.13, 16:24
          > Czy ktoś widział, aby w kościele matki karmiły dziecko piersią ?

          Tylko na obrazach
          pinterest.com/azaelia/maria-lactans/
          ;)
        • poohutch Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy 14.05.13, 21:32
          > Czy ktoś widział, aby w kościele matki karmiły dziecko piersią ? Czy ktoś takie sceny widział w teatrze ?
          > A przecież to też przestrzenie publiczne, prawda ?

          Widziałem w kosciele, w pierwszym rzędzie. Nikt złego słowa nie powiedział, choć ja bym jednak się przeniósł w mniej eksponowane miejsce z dzieckiem. W teatrze nie widuję niemowląt, bo spektakl trwa za długo, żeby dziecko wytrwalo cicho.
      • Gość: sea Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy IP: 195.20.110.* 14.05.13, 14:49
        nikt ci nie karze chodzic. odpusc sobie. tez uwazam ze jest to niesmaczne i nie na miejsciu. po to sa specjalne pokje dla mam aby tam to robic. zreszta dla dziecka tez lepiej.
    • Gość: mg Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzydl... IP: *.adsl.inetia.pl 14.05.13, 10:15
      dla kogoś, kto nie miał dziecka ani młodszego rodzeństwa, ten widok nie jest normalny - jakiś czas temu wyszliśmy już z jaskini, przywdzieli majtki i przestali oglądać się au naturel. Problem ten jest zresztą podobny do opalania się topless na publicznej plaży (nie każdy jest wystarczająco piękny, żeby miło się patrzyło - patrz: niemieckie turystki na śródziemnomorskich plażach). Widok karmiących również nie dla wszystkich jest apetyczny (zwłaszcza w kawiarni czy w restauracji) i to też należy moim zdaniem uszanować, Szanowne Panie Karmiące.
      • Gość: bunito Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy IP: *.czarnet.pl 14.05.13, 10:18
        Super sprawa, jędrne, pełne mleka piersi, mniam :)
        • Gość: Monika Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy IP: *.toya.net.pl 14.05.13, 11:06
          Może te karmiące matki właśnie po to obnażają się w miejscach publicznych, aby zwracać uwagę obcych mężczyzn. Być może czują się niedowartościowane przez mężów... Ja proponuję żeby takie roznegliżowaneustawiły się pod latarnią, albo poszły na plaże dla nudystów, bo tam jest ich miejsce skoro tak lubią odsłaniać swoje ciało i lubią gdy oglądają je obcy ludzie.
          • inessa.a Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy 14.05.13, 13:14
            @Monika
            Glodnemu chleb na mysli, droga Moniko!
          • Gość: <facepalm> n/t Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy IP: *.dynamic.chello.pl 14.05.13, 14:35
          • Gość: Monika_poj.alo_cie [...] IP: *.blohmvoss.com 14.05.13, 15:54
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: essi Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy IP: 195.20.110.* 14.05.13, 14:51
          a fuuujjjjj
      • danab71 Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy 14.05.13, 10:21
        Ten widok jest dla mnie normalny, ale są miejsca odpowiednie i nieodpowiednie.
        Jeżeli będę na plaży naturystów to wiem, czego tam mogę się spodziewać i to mój wybór.
        Natomiast w restauracji, kinie, kościele, zborze, cerkwi, na skrzyżowaniu ulic etc. nie chcę oglądać karmiących piersią kobiet, bo to nie jest miejsce ku temu przeznaczone.
        I nie myślę o jedzeniu w ogóle, ale o eksponowaniu części ciała, które niekoniecznie chcę oglądać w miejscach do tego nieodpowiednich ot chociażby ze względów kulturowych ( że o kulturze osobistej nie wspomnę ).
        • Gość: karpatka Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy IP: *.jeleniagora.vectranet.pl 14.05.13, 22:50
          A kto każe ci zaglądać????? Masz miche to żryj!!!!!! i nie wpieprzaj sie innym w to co robią.
    • Gość: gość Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.13, 10:18
      DanaB, popieram. Też uważam publiczne karmienie piersią za obrzydliwe.
      Ale teraz taka moda, na uzewnętrznianie wszystkiego co się da. Poza tym, przecież "wszyscy kochamy dzieciaczki, one są takie słodkie", więc wszyscy mamy się pokornie godzić na widok karmienia piersią albo przewijania w miejscu publicznym. A fuj.
      • danab71 Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy 14.05.13, 10:23
        @gość - tak, to właśnie ta owa poprawność polityczna :)
        Masz racje - owe karmienie w miejscach publicznych to jest beeee !
        • Gość: zenek Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy IP: *.denko.com.pl 14.05.13, 14:24
          Dziecku nie wytłumaczysz że teraz nie możesz dać mu jeść, bo jakiemuś debilowi nie chce się pustego łba odwrócić żeby nie patrzeć, bo mu przeszkadza widok piersi.Kretynka.
          • Gość: dev Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy IP: 78.9.15.* 14.05.13, 14:57
            Czy panowie mogą zrobić analogiczny heppening "Mamy wacka" i siedzieć wokół fontanny na pl. Chrobrego w wywieszonym sprzętem?
            • Gość: zenek Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy IP: *.denko.com.pl 14.05.13, 15:12
              daruj sobie idioto, chybione porównanie
      • Gość: def Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy IP: 212.160.172.* 14.05.13, 10:56
        jak widać nie wszyscy - ciebie najwyraźniej nie kocha(ł) nikt.
      • maxikasek Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy 14.05.13, 14:04
        > DanaB, popieram. Też uważam publiczne karmienie piersią za obrzydliwe.
        > Ale teraz taka moda, na uzewnętrznianie wszystkiego co się da. Poza tym, przeci
        > eż "wszyscy kochamy dzieciaczki, one są takie słodkie", więc wszyscy mamy się p
        > okornie godzić na widok karmienia piersią albo przewijania w miejscu publicznym
        > . A fuj.
        Pieprzycie towarzyszu ;-) Karmienie publiczne było od lat, dopiero XIX wieczne drobnomieszczaństwo w swej koterii uznało że to fe. A nie ma bardziej pięknego i aseksualnego widoku, jak matka karmiąca niemowlę piersią.
        Co innego przewijanie na sali restauracyjnej czy kawiarni. Kto ma/miał dziecko wie jak kupka dzidziusa potwornie śmierdzi (choć rodzicowi to nie przeszkadza- bo jego ;-) ). Za to reszcie może psuć smrodek apetyt.
        • Gość: Ada Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.13, 21:26
          I tu nie do końca masz rację. Wśród chłopstwa było to normalne. W innych kręgach było to tak niestosowne, że zatrudniano mamki. W gości chodziło się bez niemowląt.
          Pomijam fakt, że nie do przyjęcia było, aby szanująca się pani wychodziła z domu będąc w stanie błogosławionym. Dzisiejsze prawie mamuśki biegają po ulicach z pępkami na wierzchu. Pewnie, że nikt mi nie każe patrzeć na te rozstępy i ostro zarysowane żyłki, ale warto czasem stanąć przed lustrem i zobaczyć jak się wygląda.
      • poohutch Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy 14.05.13, 21:36
        > Ale teraz taka moda, na uzewnętrznianie wszystkiego co się da. Poza tym, przecież "wszyscy > kochamy dzieciaczki, one są takie słodkie", więc wszyscy mamy się pokornie godzić na widok > karmienia piersią albo przewijania w miejscu publicznym. A fuj.

        A moda wynika z tego, że rodzice dzieci karmionych piersią też chcą prowadzić normalne życie, a nie zamykać się w domu. Często spędzamy z synem cały dzień na mieście spacerując. Co mamy zrobić kiedy zgłodniejemy? Zwłaszcza zimą?
      • Gość: ola Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy IP: *.jeleniagora.vectranet.pl 14.05.13, 22:52
        A ciebie nikt nie przewijał i nie karmił. Spytaj matki!! Po co sie gapić na innych. I kto powiedział, że przy karmieniu piersi są widoczne?????????? Co za tępa masa.
    • Gość: iza Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.13, 10:21
      Popieram. Jestem mamą dorosłej córki i to demonstrowanie macierzyństwa na każdym kroku zaczyna mnie męczyć. Konieczność akceptacji dzieci drących się w miejscach publicznych i ich zapatrzonych w swoje telefony albo przeżuwających bezmyślnie gumę do żucia matek, które z tego darcia uczyniły chyba jakąś filozofię - także.
      • the_tree_of_truth Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy 14.05.13, 10:39
        Udawać mamę dorosłej córki to Ty możesz w snach...
        • Gość: Babs Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy IP: *.inet.krakow.pl 14.05.13, 18:57
          A dlaczego w snach? Nie rozumiem...
      • rakunica Re: mama doroslej corki 15.05.13, 02:10
        Jako matka doroslej corki (moze robiacej kariere w obcym banku wiecznie mlodej czterdziestolatki - oczywiscie bezdzietnej) pewnie nie pamietasz, ze:

        - rozdarty dzidzius, zwlaszcza w obcym srodowisku, lagodnieje i cichnie momentalnie kiedy mu sie wsadzi w ryjek to, co go pocieszy, napoi, nakarmi, ogrzeje i zapachnie swojsko)

        - odleglosci, korki, kolejki itd nie odbieraja maluchowi apetytu ani nie przesuwaja jego chcic z tego powodu o 45 minut ani nawet o piec minut - on nie planuje anie wyjscia do lazienki, ani rozkladu posilkow - jak jest glodny lub nieszczesliwy to sie domaga calym swoim cialkiem tego co dobre i dla niego stworzone

        - nie nalezy robic afery cyckowej karmiacych, coraz mniej licznych matek i z racji niedoboru niemowlaczkow nalezy na chuchac i dmuchac na nich i na ich rodzicow tez, a zamiast wyrazania glosnego obrzydzenia domagac sie poprawy losu Polakow zeby tych malenstw rodzilo sie jak najwiecej i zeby 27% z nich nie wiedzialo co to znaczy glod - jak to jest obecnie

        - nalezy cieszyc wzok macierzynstwem i je wspomagac chociazby ulatwiajac matkom i ojcom zycie nawet w drobny sposob - ustepujac miejsca w autobusach, pomoc przeniesc wozek, usmiechnac sie widzac nawet niezbyt slicznego bobaska i pochwalic, ze piekny

        - wszyscy "oburzeni" niecnym widokiem matki-natury niech sie raczej zajma kontrola nierzadow III Obalonej bo niedlugo niemowlaczka nawet ze swieca nie znajdziecie bo wyjada wraz z bezdomnymi rodzicami za chlebem do obcych a na wasze emerytury beda za.....c roznokolorowe multukulti czy inne twory czarno-zolto-zielone w kropki bordo.

        Smacznego, kochane dzidziusie! Pozdrowienia dla dzielnych rodzicow!

        Anna Kozlowska
    • r1234_76 Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy 14.05.13, 10:32
      a ja bym np chciał. żeby różne typy nie paliły petów na ulicy.
      • Gość: alf Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy IP: *.dynamic.chello.pl 14.05.13, 21:54
        Jak ci się nie podoba to nie wdychaj
    • Gość: ja Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy IP: *.ip.netia.com.pl 14.05.13, 10:41
      Kiedyś, czyli kiedy? W jaskiniach? Dziewczyna ma całkowita rację.
      • the_tree_of_truth Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy 14.05.13, 10:54
        Ciebie dziecko, no chyba, że jesteś dinozaurem ?
    • Gość: mleczuś Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzydl... IP: *.ip.shentel.pl 14.05.13, 10:41
      Sam chętnie bym się do takiego cycusia przyssał ;-)
      Nie mam nic przeciwko, aby młoda mama karmiła piersią dziecka w miejscu publicznym , uważam że nie ma piękniejszego widoku. Ci którym to przeszkadza, są chorzy i już dla nich za późno na leczenie.
      • Gość: Ojciec Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy IP: *.dk-kaelteanlagen.de 14.05.13, 16:11
        Dokładnie...!
        - a zauważ, że w większości "przeszkadza" to kobietom...
        Prawdopodobnie, z racji tego, że nie mają czego "wywalać" tak bardzo im to przeszkadza, bo czy widziałeś kiedyś atrakcyjną babkę z ładnymi nogami, która by ich nie "eksponowała"...?
    • Gość: def Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy IP: 212.160.172.* 14.05.13, 10:53
      zapomniałe/aś dodać na początku zdania "wg mnie". wtedy wszystko byłoby w porządku.
      ja np nie chciałbym, żeby koło mnie ktoś pachniał Chanel nr 5 bo ten zapach cholernie mnie drażni, obrzydza mnie też zapach truskawek i widok upaćkanych sosem konsumentów kebabów.
      ja wiem, powiesz magiczne słowa "poprawność polityczna" i od razu zaczynasz się lepiej czuć, że mądrzejszy/a i nie "zmanipulowny/a" - ale pozwól, że ci wyjaśnię - to tylko twoje subiektywne wrażenie.
    • Gość: Monika Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzydl... IP: *.toya.net.pl 14.05.13, 10:54
      Tak to zazwyczaj jest, że posiadanie dziecka odbiera kobietom rozum. Karmnienie piersią w miejsu publicznym jest po prostu oznaką braku wychowania i kultury. Panie które tak czynią, powinny udać się do Afryki i żyć w jakimś buszu, bo jak widać w cywilizowanym świecie w ogóle się nie odnajdują.
      • the_tree_of_truth Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy 14.05.13, 10:57
        Hmmm skoro już takie lewackie masz poglądy to dodam, że szkoda iż Twoja mama nie dokonała aborcji... Do jakiej Afryki ? Czy matki mają siedzieć w domach ? Czy wiesz, że mleko matki jest jedynym pokarmem, który ma tyle składników odżywczych ? Problem to mają idioci, którzy widząc matką karmiącą odwołują się do seksualności...
      • Gość: def Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy IP: 212.160.172.* 14.05.13, 10:59
        a niektórzy powinni nauczyć się nie używać terminów, których zrozumienia ewidentnie nie rozumieją. w twoim przypadku problemem jest słowo "cywilizowany"
    • Gość: Ana Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy IP: *.kranww.hornet.pl 14.05.13, 10:57
      Wystarczy użyć odciągacza do mleka, przelać je do butelki i po sprawie.
      Czy to taki problem?
      • the_tree_of_truth Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy 14.05.13, 11:47
        Tak bo dziecko przy pojemniku nie uspokaja się tak jak przy piersi. Ty chyba nie rozumiesz jak szeroką rolę ma karmienie piersią ? Dziecko przy butelce nie uspokoi się tak jak przy piersi matki. Przy piersi matki potrafi zasnąć co myślę, że docenią ludzi z otoczenia bo będzie cicho...

        Sorry ale na koniec dodam, że Wam się wszystkim w dupach poprzewracało...
        • Gość: Ana Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy IP: *.kranww.hornet.pl 14.05.13, 13:09
          Trzeba niestety pójść na jakiś kompromis - albo odciągamy mleko, idziemy do restauracji i nakarmimy dziecko butelką, albo zostajemy w domu. Nie może być tak, że każdy kto idzie do restauracji ma być zmuszony do takiego widoku i trzeba się z tym liczyć.
          Wracając do karmienia - dziecko jest karmione w wiele razy w ciągu dnia. Jeśli ten jeden raz, w restauracji dostanie mleko matki, ale z butelki to nie widzę problemu. Matki z dziećmi często mają postawę roszczeniową i mają mnóstwo wymagań do wszystkich, ale trzeba też zacząć wymagać trochę od siebie - mieć na uwadze nie tylko siebie, ale i innych.
          • Gość: zuzka Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy IP: *.adsl.inetia.pl 14.05.13, 14:01
            Gość portalu: Ana napisał(a):

            > Trzeba niestety pójść na jakiś kompromis - albo odciągamy mleko, idziemy do res
            > tauracji i nakarmimy dziecko butelką, albo zostajemy w domu.
            aby był kompromis to trzeba jeszcze dziecko przekonać do takiego rozwiązania. Były dni, że dziecko nie chciało w ogóle butli. Potem się przekonało, choć i tak nie wszystko dało się przewidzieć. Musiałam wyjść z dzieckiem. Miałam przygotowane mleko. Dużo. Ale na świeżym powietrzu dopisał wyjątkowy apetyt i co chwilę chciało jeść. W końcu butelka stała się pusta, a do domu daleko. Ciężko byłoby karmić w sklepie z ubraniami ale w restauracji pod ścianą już tak. Miałam odpowiedni stanik i bluzkę z guzikami, więc nie było widać ani cm2 piersi. I tak sobie myślę, że chyba tylko wyjątkowo podła osoba mogłaby to nazwać obrzydliwością.
            • Gość: hqi Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy IP: *.centertel.pl 14.05.13, 14:55
              No właśnie sęk w tym, że takie karmienie, jak opisujesz, jest w porządku! Ostentacyjne obnoszenie się z macierzyństwem jest okropne - pod każdym wzgledem, nie tylko karmienia z obrzmialym cycem na wierzchu, pośród obcych ludzi.
          • Gość: marta Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy IP: *.net.e-net24.pl 15.05.13, 12:06
            Nie każde dziecko chce jeść z butelki - moje nie chciało.
            Poza tym tak samo jak niektórzy uważają, że widok karmiącej piersią kobiety jest obrzydliwy, ja mogę uznać, że widok dziecka jedzącego z butelki jest obrzydliwy i nie chcę czegoś takiego oglądać publicznie - i co wtedy?
            Dziecko przy piersi, to dla mnie najładniejszy i najbardziej naturalny widok na świecie. Nie ma nic cudniejszego niż mała buźka przyssana do piersi, małe rączki wtulające się w mamę i absolutna błogość i szczęście na twarzy dziecka. Jedno z moich lepszych wspomnień z wczesnego dzieciństwa, to chwile kiedy obserwowałam, kiedy moja młodsza siostra była karmiona piersią. Już wtedy wydawało mi się to wyjątkowo urocze.
            Przy karmieniu zazwyczaj nie widać więcej piersi niż w przeciętnej reklamie kostiumów kąpielowych, którymi w lecie poobklejane są miasta - trzeba mieć więc naprawdę dużo złej woli, żeby doszukiwać się w karmieniu obrzydliwości.
      • poohutch Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy 14.05.13, 21:44
        > Wystarczy użyć odciągacza do mleka, przelać je do butelki i po sprawie.
        > Czy to taki problem?

        teoretyków gawędziarzy uświadamiam, że "odciągacz" to inaczej laktator i że dzieci karmione piersią często nie potrafią wogóle pić z butelki, bo nigdy nie muszą tego robć.
    • ann_alice Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzydl... 14.05.13, 10:57
      Obrzydliwe to jest co najwyżej robienie palenie papierosów i zasmradzanie całego otoczenia. Obrzydliwe jest także chlanie bez umiaru piwska i wódy - i smrodzenie alkoholowymi wyziewami z gęby.

      Karmienie piersią jest piękne i naturalne. Może ci, którzy uważają to za obrzydliwe mogliby założyć sobie jakąś szmatę na głowę, aby nie oglądać takich "gorszących" widoków...
      • Gość: xxl to JEST obrzydliwe IP: 62.29.251.* 14.05.13, 13:52
        równie dobrze to pani karmiąca może zarzucić chustkę na cycka.

        To tak jak z bąkami: nie można nie czuć, ale można się powstrzymać przed ich wypuszczeniem. Albo zrobić to na osobności/ w toalecie.

        Cyc w restauracji - sorry, ale to rzyg.
      • Gość: x Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy IP: *.gl.digi.pl 14.05.13, 14:07
        Może Ty załóż szmatę na głowię i idź się uduś?! Co za głupie babska. Wódzia i piwo to najlepsze rzeczy, jakie mogą spotkać człowieka. BACHOR -NIE.
    • ka-mi-la789 Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy 14.05.13, 10:59
      > To siedź kur-wo w domu.

      Do "matki twojego syna" też się odzywasz w ten sposób? Do twojej matki, rozumiem, też się tak zwracano? W sumie słusznie - zasłużyła, bo zaśmieciła świat agresywnym chamidłem.

      > Sorry ale co, matka mojego syna ma iść z nim na karmienie do sracza ?

      Przede wszystkim ma go nie ciągać w miejsca nie przeznaczone dla dzieci. A tam, gdzie jest, ma przestrzegać zasad współżycia społecznego (słyszały pitekantropy takie pojęcie?). Jeśli nie potrafi, niech sama siedzi w domu.
      • Gość: def Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy IP: 212.160.172.* 14.05.13, 11:01
        ooo, to restauracje nie są przeznaczone dla dzieci? jak już kiedyś dorośniesz i dostaniesz od rodziców pieniądze na założenie własnego biznesu (bo sama raczej się nie dorobisz - braki w wychowaniu i wykształceniu jednak wychodzą w każdym zdaniu) to sobie tam nakleisz kartkę "zakaz wstępu niemowlakom" i wtedy będzie to miejsce nie dla dzieci.
      • Gość: gość Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy IP: 77.254.5.* 14.05.13, 11:58
        ka-mi-la789 napisała:

        > > To siedź kur-wo w domu.
        >
        > Do "matki twojego syna" też się odzywasz w ten sposób? Do twojej matki, rozumie
        > m, też się tak zwracano? W sumie słusznie - zasłużyła, bo zaśmieciła świat agre
        > sywnym chamidłem.
        >
        > > Sorry ale co, matka mojego syna ma iść z nim na karmienie do sracza ?
        >
        > Przede wszystkim ma go nie ciągać w miejsca nie przeznaczone dla dzieci. A tam,
        > gdzie jest, ma przestrzegać zasad współżycia społecznego (słyszały pitekantrop
        > y takie pojęcie?). Jeśli nie potrafi, niech sama siedzi w domu.
        Kamila, w niektórych komentarzach strasznie pie...sz.
        Po pierwsze, od kiedy to kawiarnie nie są miejscem przeznaczonym dla dzieci? Jest tam jakiś zakaz wprowadzania dzieci? I od kiedy to karmienie niemowlaka łamie zasady współżycia społecznego??? I to do tego w kawiarni? Ktoś ci strasznie do główki nas..ł.
        Może więc sama zastosujesz się do swojej zasady i zostaniesz sama w domu, jeśli głodne niemowlaki psują ci wizje idealnego społeczeństwa bez dzieci.
    • pj.pj Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy 14.05.13, 11:01
      the_tree_of_truth napisał:

      > To siedź kur-wo w domu. Sorry ale co, matka mojego syna ma iść z nim na karmien
      > ie do sracza ? Popier doliło Cię zdrowo !

      Typowy polski macho się znalazł.

      W większości lokali łazienki są obecnie sterylnie czyste - wystarczy wybrać taką restaurację czy kawiarnię, w której tak jest (do tego nierzadko przy umywalkach kwiaty i ładne zapachy) i karmienie tam będzie znacznie przyjemniejsze i znacznie mniej stresujące. To naprawdę nie przyniesie ujmie matce twojego syna, twojemu synowi ani twojej męskiej dumie, a przynajmniej nie wyjdziesz na wieśniaka o*dalając wszystkich dookoła.
      • Gość: gość Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy IP: *.adsl.inetia.pl 14.05.13, 12:06
        pj.pj napisała:

        > W większości lokali łazienki są obecnie sterylnie czyste - wystarczy wybrać tak
        > ą restaurację czy kawiarnię, w której tak jest (do tego nierzadko przy umywalka
        > ch kwiaty i ładne zapachy) i karmienie tam będzie znacznie przyjemniejsze i zna
        > cznie mniej stresujące. To naprawdę nie przyniesie ujmie matce twojego syna
        to może sama przetestujesz na sobie jedzenie w publicznej ubikacji. Ujmy ci to nie przyniesie, no nie? Możesz sobie nawet wybrać zgodnie z własnymi zasadami czyste miejsce z kwiatami. Smacznego.
        Jesteś chorą osobą, bo proponujesz niemowlakowi zajadanie się bakteriami kałowymi unoszącymi się w powietrzu (taka jest specyfika tego miejsca), tylko dlatego, że tobie i innym nadętym bufonom psują estetykę.

    • Gość: Monika Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy IP: *.toya.net.pl 14.05.13, 11:08
      Nie dziwię się, że popierasz te matki, skoro sam jesteś niewychowanym chamem, kóry nie umie się wypowiedzieć nie używając wulgaryzmów.
    • Gość: nie tak dawno Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzydl... IP: *.adsl.highway.telekom.at 14.05.13, 11:14
      Nie mialam NIGDY problemu z tego powodu. zdarzalo mi sie karmic dziecko nawet w kosciele (nawa boczna raczej z tylu (;-), muzeum, kafejka, park, tramwaj itd
      ale
      a)nigdy nie robilam tego ostentacyjnie ani "ideologicznie"
      b)przy odrobinie wyobrazni do perfekcji mozna doprowadzic kompletowanie garderoby odpowiedniej i absolutnie nieskomplikowanej takie czynnosci umozliwiajacej (chociazby delikatne szaliczki bawelniane czy jedwabne)
      c) dzieci karmione byly miesiecy 12 i 11 (publicznie nieco krocej)
      d) widok karmienia gdziekolwiek zupelnie mnie nie przeszkadza, mam jednak staz tolerancji wobec tych, ktorzy sie czuja nieswojo w konfrontacji z widokiem matek karmiacych tudziez ich piersi
      e) nie cierpie natretnych komentarzy typu ("to obrzydliwe"), ale mysle ze nie wychowa sie oponentow tylko hapeningowymi akcjami a generalnie naturalniejszym traktowaniem wszystkich (rowniez starszych) dzieci jako czesci spoleczenstwa a tej swiadomosci w Polsce jest wciaz za malo
      i
      Last but not least
      hm(;-) genetyczny prezent od losu: wyglad tych piersi - karmiacych akurat czy tez nie - nie budzil nigdy zastrzezen estetycznych
      pozdrawiam
      ela
    • Gość: jovanka Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.05.13, 11:16
      Lepiej, żeby to robiono ceremonialnie, co? Najlepiej, żeby wyciągnięcie cyca poprzedzały fanfary, tak?
      • Gość: mg Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy IP: *.adsl.inetia.pl 14.05.13, 11:24
        sądząc po wypowiedziach powyższych fanatyczek, chyba tak. Osobiście dziękuję za głosy rozsądku tych Mam, które karmią nieostentacyjnie.
    • Gość: Vincento Mocca Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzydl... IP: *.225.224.91.static.amelek.eu 14.05.13, 11:23
      A ja nie życzę sobie żeby ludzie w kawiarni gadali do srajfonów, bo to niegrzeczne. Chyba ze dyskretnie, to spoko.
      Karmienie to najnormalniejsza rzecz na świecie. Nie ma kontekstu erotycznego, nie godzi w uczucia religijne czy etyczne, nie zostawia nieprzyjemnych śladów ani zapachów, nie jest hałaśliwe, ale jak świat światem są ludzie dla których sens istnienia zasadza się na dopieprzaniu innym, bo a to nie taki kolor skóry i won z kawiarni, a to kobieta w spodniach to won z kościoła, a to minispódnica to won bo nęcący widok, a to inwalida to won bo przykry widok, a to włosy u chłopaka za długie, małpiszon jeden, to dziewczyna ogolona na zero, to jak to wygląda, a to karmi piersią, jakie to wynaturzone.
      • Gość: Monika Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy IP: *.toya.net.pl 14.05.13, 11:33
        Załatwianie swoich potrzeb fizjologicznych również jest rzeczą najnormalniejszą na świecie, ale jednak czynienie tego w miejscach, które nie są do tego przeznaczone, jest oznaką braku wychowania i to samo odnosi się do karmienia piersią w miejscach publicznych.
    • Gość: gość (44) Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzydl... IP: *.play-internet.pl 14.05.13, 11:36
      A ja mam taki pomysł. Skoro karmienie piersią jest naturalne i nie ma w tym nic obrzydliwego, to trzeba takim karmiącym mamusiom robić zdjęcia. Komórkę i aparat w niej ma każdy. W miejscu publicznym mogę robić zdjęcie gdzie chcę i nikomu nic do tego. Zobaczymy co "naturalnie zorientowane mamusie" powiedzą.
      • the_tree_of_truth Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy 14.05.13, 11:39
        Wiesz, nie wiem czy to normalne bo za zrobienie mi zdjęcia mogę Ci spuścić wpie... Wiadomo mama karmiąca tego nie zrobi ale myślę, że dostaniesz od wielu otaczających Cię ludzi... Macie skrzywione poczucie estetyki. W tym Waszym chorym świecie to ludzie starzy też pewno powinni siedzieć w domu i nie wychodzić bo brzydko wyglądają... Obyś był zdrowy i mógł się cieszyć życiem...
        • Gość: ... Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy IP: *.20-2.cable.virginmedia.com 14.05.13, 11:51
          > bo za zrobienie mi zdjęcia mogę Ci spuścić wpie...
          Nie moga. Zgodnie z polskim prawem byloby to pobicie, zagrozone kara pozbawienia wolnosci.
          • Gość: gość (44) Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy IP: *.play-internet.pl 14.05.13, 13:46
            Właśnie to miałem napisać. Może mi skoczyć a nie spuścić wpier...
            Pobicie i to zupełnie bez powodu. Bo przecież karmienie piersią jest tak naturalne, że wręcz cool jest wystawianie cyca na widok publiczny i to w możliwie eksponowanym miejscu.
            • maxikasek Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy 14.05.13, 14:14
              Robienie zdjęć bez zgody fotografowanego również. A nie powiesz że robiłeś fotkę landszaftu- mając wykadrowaną tylko matkę.
              Generalnie myślę, że nie byłyby szczęsliwe- jak Ty gdyby Ci ktoś robił zdjęcie jak idziesz ulicą. Ale stwierdziły by pewnie - ot kolejny zboczek- niech sobie ulży ;-)
              • Gość: gość (44) Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.13, 14:56
                Mylisz się. W miejscu publicznym mogę robić zdjęcia do woli. Nie ma przepisu który by tego zabraniał. A że w kadrze 'zupełnie przypadkowo' znajdzie się karmiąca matka - cóż trudno.
      • poohutch Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy 14.05.13, 21:55
        > A ja mam taki pomysł. Skoro karmienie piersią jest naturalne i nie ma w tym nic obrzydliwego, > to trzeba takim karmiącym mamusiom robić zdjęcia. Komórkę i aparat w niej ma każdy. W
        > miejscu publicznym mogę robić zdjęcie gdzie chcę i nikomu nic do tego. Zobaczymy co
        > "naturalnie zorientowane mamusie" powiedzą.

        Rozumiem, że nie masz nic przeciwko temu, żeby Tobie ktoś zrobił zdjęcia w trakcie posilania sie w restauracji? Podczas otwierania ust i przeżuwania człowiek wypada szczególnie korzystnie, więc na pewno byłbyś zadowolony. Najlepiej z odległości około pół metra i najlepiej, żeby to było kilka osób w tym smaym czasie. Z fleszami.
        • Gość: gość (44) Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.13, 22:12
          Nie widzę problemu. Tym bardziej, że restauracja to właśnie miejsce gdzie się je serwowane tam dania. Choć przy zdjęciach z odległości pół metra nie trzeba nawet nic jeść żeby wyglądać "szczególnie korzystnie". I życzę powodzenia w robieniu takich zdjęć z fleszem.
    • the_tree_of_truth Re: . 14.05.13, 11:42
      No to moja wyrocznio, powiedz gdzie matki mają nakarmić dziecko jak są poza domem ? W sraczu ? Czy maluch zamiast na spacerze w parku, a czasem na koniecznych zakupach, ma pozostać w domu ? Może najlepiej by matka go tam samego zostawiła i poszła na zakupy ?
    • Gość: ... Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy IP: *.20-2.cable.virginmedia.com 14.05.13, 11:45
      > ogromna przykrość spotkała ją pewnego dnia w kawiarni, gdzie w ciemnym kąciku zaczęła karmić już bardzo głodnego malucha. - To obrzydliwe! - usłyszała od jednej z klientek kawiarni.

      Bo to JEST obrzydliwe. Nie kazdy ma ochote ogladac gole cycki w przestrzeni publicznej - mozna wyjsc z dzieckiem na chwile do toalety i tam je nakarmic w spokoju. Czekam tylko na dzien, w ktorym w ramach politycznej poprawnosci panie zaczna swoje dzieci przewijac na oczach klientow kawiarni...
      • the_tree_of_truth Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy 14.05.13, 11:52
        Jeśli nie będzie gdzie przewinąć dziecka to uwierz mi, że żadna mama nie bedzie chować się byle tylko nikt nie zobaczył przewijania. Swoją drogą to co mówisz wskazuje, że GAPISZ się a to tylko źle o Tobie świadczy.
      • Gość: nie tak dawno Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy IP: *.adsl.highway.telekom.at 14.05.13, 11:54
        sam sie nakarm w toalecie
      • Gość: gość Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy IP: *.adsl.inetia.pl 14.05.13, 12:10
        mozna wyjsc z dzieckiem na chwile do toalety i tam je nakarmic w spok
        > oju.
        sam(a) jedz w publicznej toalecie. Smacznego.
      • Gość: zenek Re: Karmiła piersią dziecko w kawiarni. "To obrzy IP: *.denko.com.pl 14.05.13, 15:33
        Kolejny idiota, który czuje obrzydzenie na widok piersi. Szkoda,że ci nie przeszkadza oglądanie cycków na stronach porno kiedy walisz sobie konia
    • Gość: hrabia_wronski Najpiekniejszy widok swiata.. IP: *.mannet.pl 14.05.13, 11:50
      Byla kiedys ankieta ,jakie jest najpiekniejsze slowo swiata.
      Wygralo slowo "mama".
      We wszystkich jezykach swiata brzmi jednakowo .
      Wedlug mnie najpiekniejszym widokiem swiata jest widok dziecka "dojacego lewego cycora" (powiedzonko mojej cory , bo prawy byl mniej wydajny)
      Widzialem to w wielu krajach swiata .
      Zawsze ten widok komentowany byl(jezeli juz ,bo nikogo to nie dziwilo) usmiechem i szacunkiem dla zycia czlowieka.
      • ko_mentator Re: Najpiekniejszy widok swiata.. 14.05.13, 12:48
        Popieram całym sercem. Nie ma w miejscach publicznych piękniejszego i bardziej wzruszającego obrazka związanego z ludzkimi obyczajami. Oby takich mam było jak najwięcej. W krajach zachodnich w kawiarniach i restauracjach są specjalne miski z wodą dla psów. Może w Polsce uszanujemy chociaż nasze dzieciaki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja