40 lat temu w Bielsku-Białej powstał pierwszy m...

06.06.13, 15:06
Małe, zwrotne, niewywrotne. Nawet jak pękła linka od gazu czy ssania był do odpalenia przy pomocy dwóch kawałków drewna ;)
Poza tym to pierwszy polski samochód hybrydowy. Jeździł na benzynę i ..... olej silnikowy, który regularnie trzeba było uzupełniać.
To co irytowało, to niezsynchronizowana jedynka i słaba prądnica.
    • Gość: vxcvx 40 lat temu w Bielsku-Białej powstał pierwszy m... IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.06.13, 17:37
      "To co irytowało, to niezsynchronizowana jedynka i słaba prądnica."
      I to, że nawet pozornie mała stłuczka mogła oznaczać natychmiastowy zgon. W sumie się cieszę, że takie auta jak Maluch, Tico czy Cinquecento stopniowo znikają z naszych dróg, bo podróżowanie nimi jest równie niebezpieczne jak jazda na motocyklu. Niestety, niewiele osób zdaje sobie o tym sprawy.
      • allbrecht1 Re: 40 lat temu w Bielsku-Białej powstał pierwszy 06.06.13, 22:22
        Ale to były inne czasy. Pasy bezpieczeństwa tylko zalecano do stosowania, a o poduszkach powietrznych nikt nie słyszał. Fotele były bez zagłówków.
        Pewnie, dziś to jest po prostu zabytek, ale ile emocji z nim się wiąże :)
    • Gość: erektryk 40 lat temu w Bielsku-Białej powstał pierwszy m... IP: *.bielsat.com.pl 06.06.13, 23:17
      Królowa czy Król szos
      www.youtube.com/watch?v=_RFhMJlo1BI
      ;)
    • dr_bloger zmotoryzował Polskę 07.06.13, 00:13
      tak, jak inne kraje Ford T, VV Käfer, czy Żiguli.
      Dobry, czy zły - próżno dziś o tym debatować. Ma swoje miejsce w historii.
    • aliveinchains 40 lat temu w Bielsku-Białej powstał pierwszy m... 07.06.13, 07:31
      nie jeździłem maluchem jako kierowca, choć parę razy jako pasażer. Sam jednak do tej pory mam na chodzie bordowe 21 letnie CC 900 z silnikiem gaźnikowym. Ten samochód trochę mi zepsoł krwi, trzeba było zainwestować, a każda naprawa goniła następną, człowiekowi było żal zainwestowanej kasy i naprawiał dalej. Faktem jest, że w porównaniu z nowymi wozami naprawa CC (i pewnie malucha) to grosze:) Mój CC to samochód na BB i powiat bielski (góry, zakupy, krótkie wypady na miasto) ew. zapuszczę się raz na jakiś czas gdzieś dalej. Kocham ten wóz, nie musze martwić się, że ktoś zarysuje, czy ukradnie. Najlepsze jak widzę gały ludzi co patrza na jego przebieg 180tys km! Auto gaźnikowe! Ostatnio nawet gościu przy Wulkamie sprawdzał stan techniczny i ze ździwieniem co do przebiegu i stanu auta przybił pieczatkę w dowodzie:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja