Czy w bielskiej galerii wiszą pornograficzne ob...

IP: *.ath.forthnet.gr 16.10.04, 08:32
    • Gość: gosc rece opadaja... IP: *.ath.forthnet.gr 16.10.04, 08:38
      • Gość: xxxx dokładnie.... IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 16.10.04, 09:53
        głupota niektórych osiąga niewyobrażalne granice....................
      • malena-bb Re: rece opadaja... 18.10.04, 10:53
        Dyskusja na poziomie bielskim i warta tyle co owe dzieła w BWA
    • Gość: gosc Starsi ludzie patrzą na to zasępieni... IP: *.ath.forthnet.gr 16.10.04, 08:47
      a pewnie, ja w ich wieku tez bede wzdychal, ze juz nie moge...
    • Gość: Jerzy Czy w bielskiej galerii wiszą pornograficzne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.04, 12:00
      Może by pana Heczko przebadać ?
      Skąd u niego takie ciągotki z dopatrywaniem się tego co niewidoczne. To jest
      jakieś mamniactwo na seksualnym. Pani na zdjęciu jest bardzo ładna i chętnie
      bym ją zobaczył nago. Nie zaglądam jej jednak pod sukienkę i poczekam aż sama
      się rozbierze. Jeśli nie bedzie miała na to ochoty to cóż zrobić, Jej wola.
      • Gość: Złote łany Re: Czy w bielskiej galerii wiszą pornograficzne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.04, 13:17
        Dlaczego tak często " prawicowy", znaczy "idiota"?
        • Gość: ala Dlaczego tak często " prawicowy", znaczy "idiota"? IP: *.oc.oc.cox.net 16.10.04, 23:50
          wszedzie znajduja sie idioci, a sprawa jest rozdmuchana dlatego, ze jest on
          prawicowy... Troche mozna odwrocic uwage od lewakow i innych Millero-Kwacho-
          Kulczykow.
        • venus99 Re: Czy w bielskiej galerii wiszą pornograficzne 19.10.04, 13:36
          przecież to synonimy (jeżeli mówimy o polskiej prawicy).
          • mcmaxim Re: Czy w bielskiej galerii wiszą pornograficzne 19.10.04, 14:47
            droga internautko, te przymiotniki pasuja do wszystkich polskich politykow.
            a jezeli jetes komunistka, to mi dodatkowo przykro.
          • Gość: radny józef Re: Czy w bielskiej galerii wiszą pornograficzne IP: 195.116.105.* 19.10.04, 18:09
            ale wenus nie znaczy zawsze mądra i piekna nie?????
            • z_bielska Re: Czy w bielskiej galerii wiszą pornograficzne 19.10.04, 18:19
              Awantura z powodu głupiej wystawy jest nie na miejscu
              Pornografii na plakacie nie ma
              Sto razy ostrzejsze rzeczy są w każdym kiosku z gazetami
    • krp.biuro Re: Czy w bielskiej galerii wiszą pornograficzne 16.10.04, 15:47
      Zyjemy w czasach kiedy zadne normy moralne nie obowiazuja...,wiec trudno
      odroznic dobra od zla...A to calkiem smutny prognostyk.
      • kc.kpzr Re: Czy w bielskiej galerii wiszą pornograficzne 16.10.04, 16:31
        Bielsko jest zaiste bogatym miastem, ma czas i pieniądze zajmować się takimi
        tematami; a może komisję śledczą w sprawie "PANTIES-GATE" powołać !?!
        Śmierdząca, bieliźniana to sprawa. Padło tu gdzieś pytanie czemu prawicowiec
        musi być idiotą, nie musi. Tak samo jak nie musi się za politykę brać.

        Najwyraźniej od długiej przerwy w rządzeniu, prawicowcy nabawili się
        kompleksów, walcząc tym samym z SLD-owskim "liberalizmem" moralno-obyczajowym:
        odnośnie aborcji, legalizacji związków homoseksualnych a w przyszłości, kto
        wie, może i eutanazji i legalizacji konopii indyjskich...
        Zobaczymy co na to Giertychowski LPR i nie lepszy Przewodniczący LePpeR(!!!)
    • Gość: mkspolem Re: Czy w bielskiej galerii wiszą pornograficzne IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.10.04, 00:27
      Moze pora aby dowcipy o Wachocku odeszly w przeszlosc i przerobic je na dowcipy
      o Bielsku?
      • Gość: Roxie Oj, mkspolem - tys chyba Kutz IP: *.putnamlovellnbf.com 17.10.04, 21:30
        Albo Bielska nie znasz, albo - jak Kutz - goraco nie lubisz. Ci co je znaja
        wiedza bowiem, ze to jedno z najbardziej logicznie myslacych miast w Polsce
        (choc, rzeczywiscie, dla mnie zbyt prawicowe). Patrz zreszta na fakt ze z
        artykulu widac, iz Monsieur Heczko jest wyjatkiem potwierdzajacym regule - jest
        zupelnie odosobniony w swojej krytyce.
    • Gość: KONIOCHLAST pornole sa fuj! IP: *.dip.t-dialin.net 17.10.04, 01:05
      caly internet to jeden wielki wirtualny burdel,
      miliardy: pornoli, dziwek , wagin, penisow, analow, oralow etc. etc.

      zlikwidowac ten internet!
      precz z internetem!

      dobra, ide na www.freeones.com
    • Gość: KONIOCHLAST zamiast do bielska , lepiej na : IP: *.dip.t-dialin.net 17.10.04, 01:07
      linktoy.com/adult/sex.html
    • Gość: Zeno Kto wybrał tego bałwana? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.04, 02:41
      Bielszczanie, cała Polska się z was śmieje...
      • Gość: Roxie Re: Kto wybrał tego bałwana? IP: *.putnamlovellnbf.com 17.10.04, 21:31
        Znajdz mi jedno miasto w Polsce bez ani jednego zeswirowanego radnego. Na
        szczescie w Bielsku jest tylko jeden...
    • albrecht1 Re: Czy w bielskiej galerii wiszą pornograficzne 17.10.04, 08:34
      Tyle się mówi, że Bielsko staje się zaściankiem. Dzięki takim sprawom mamy na
      to ogromną szansę. A swoją drogą, co zrobic z wystawami gdzie są prezentowane
      akty? Zgasić światło?
      • kc.kpzr Trzeba zaprosić kogoś "kompetentnego" .... 17.10.04, 17:16
        albrecht1 napisał:

        > Tyle się mówi, że Bielsko staje się zaściankiem. Dzięki takim sprawom mamy
        > na to ogromną szansę.

        Bez przesady, aż tak peryferyjne Bielsko nie jest. I chyba nie będzie...

        > A swoją drogą, co zrobic z wystawami gdzie są prezentowane
        > akty? Zgasić światło?

        Nie. Zaproście cenzora D.Olbrychskiego, niech pochlasta wszystkie te "dzieła"
        jakąś solidną, przedwojenną szabelką, jak to zrobił w przypadku podobizn
        aktorów (?) grających niemieckich oficerów hitlerowskich!
        ...
        Zrobi chłop wreszcie jakiś porządek, on jest dobry w te klocki ....
        POLECAM.
    • Gość: Toni Tego Pana należy skierować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.04, 11:01
      na badania do psychologa. Wyobrażam sobie jakie katusze przechodzi On chodząc
      latem ulicami, nie mówiąć o przebywaniu na plaży lub basenie. Dla jego dobra
      należy Go na te badania skierować, i jesli jest możliwe wyleczenie Go z jego
      fobii. Jak głęboka musi być jego psychoza, skoro zastanawia się On, czy modelka
      ma pod sukienką bieliznę, a co fotki reklamy bielizny w sklepach?
      Naprawdę żal mi tego człowieka.
      • Gość: za_mały Czy nie rozumiecie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.04, 10:18
        Że to punkt widzenia alfonsa.Jak sobie kupisz to sobie będziesz oglądał.Nie po
        to tyle trudu w "opiekę" wkładali, by teraz ktoś nieodpowiedni,Żyd albo
        nierasowy się naoglądał.A co do Internetu to to samo.Wstyd i poruta.Ludzie,
        powstańcie.
    • Gość: józef heczko Re: Czy w bielskiej galerii wiszą pornograficzne IP: 195.116.105.* 18.10.04, 12:26
      Jako osoba bezpośrednio zainteresowana prezentowaną publikacją pozwalam sobie
      na umieszczenie kilku uwag i wyjaśnień.
      Po pierwsze żaden dziennikarz Gazety Wyborczej nie był na sesji rady miejskiej
      podczas zgłoszenia interpelacji przeze mnie w tej sprawie. Nie wiem także z
      czego Łukasz Kałębasik wywnioskował, że chcę bawić się w cenzora, skoro nie
      miałem przyjemności z nim rozmawiać ani na sesji ani później. Być może wniosek
      taki nasuną mu się po rozmowie pani Furtak ze mną, ale jeśli informacje
      umieszcza się na podstawie wiadomości uzyskanej z trzeciej ręki to można tylko
      pogratulować rzetelności dziennikarskiej.
      Po drugie widać dobitnie że artystka i jej twórczość ma niezłe chody w
      środowisku wyborczej skoro tak zajadle broni ją gazeta.
      Po trzecie prawo do oceny wystawy i zdjęć mają tradycyjnie (zdaniem gazety)
      zwolennicy i podobnie myślący jak gazeta- reszta niepoprawnie myślących ma w
      wyborczej przechlapane.
      Wypowiedź dotycząca nieszczęsnych majtek, których tak się dziennikarze czepiają
      była wyrwana z kontekstu całej mojej wypowiedzi. Była to metafora do całości
      prezentowanej „sztuki” przez panią Natalię LL. To, że artystka jest uznana
      przez znaczne środowisko artystyczne na świecie nie znaczy, że wszyscy muszą
      się z nią zgadzać, ale widać jasno kto się nie zgadza jest naznaczony
      niepoprawnością. Uważam, że jako radny i obywatel tego miasta mam prawo
      wiedzieć na co idą nasze pieniądze. Skoro BWA (miejska jednostka) zamierza
      wydać monografię pani Natalii, to zanim zostaną wydatkowane środki publiczne
      należy się przyjrzeć na co one pójdą - czy jest coś złego w takim podejściu???.
      Jeśli ktoś chce, aby jego pieniądze szły ta takie cele niech wyda ze swoich, a
      nie wydaje za cudze. To było główne przesłanie mojej wypowiedzi na sesji, ale
      skąd mieli wiedzieć to obiektywni dziennikarze wyborczej skoro na sesji nie
      byli? Jeśli pan x chce wydać monografie i pokazać dwuznaczne fotografie, to
      niech sobie wydaje tylko proszę bardzo za swoje i w miejscu nie konieczne
      utrzymywanym z pieniędzy podatników. Zdziwiłem się bardzo, jaką to reakcję
      wywołało w środowisku Gazety Wyborczej moje wystąpienie, ale drodzy
      dziennikarze proszę nie odbierać mi prawa wyrażenia swego niezadowolenia i
      zniesmaczenia. Nota bene nie jestem odosobniony w swoich odczuciach. Sama
      artystka przyznaje, że prace jej mają charakter prowokacji na pograniczu
      erotyki i pornografii (www.culure.pl ). Nie życzę sobie, aby moje pieniądze
      wydawane były na organizowanie prowokacyjnych wystaw. Nie mówię tego tylko w
      swoim imieniu ale grupy (znacznej grupy) którzy oddali na mnie swój głos. Ci
      którzy nie mają nic przeciwko temu, aby ich pieniądze szły na takie tematy
      mogli w poprzednich wyborach głosować na inne ugrupowania. Na marginesie dodam,
      że BWA nie pierwszy raz prowokuje mieszkańców, przypomnę tylko namalowane na
      ścianie BWA urywki z komiksu „Mouse”, w którym nazywa się Polaków świniami.
      Używanie natomiast wobec mnie pojęcia „inkwizytor” dowodzi jak bardzo
      ograniczona jest wiedza autora na temat samego procesu inkwizycyjnego. Ale ten
      temat jak i twórczość pani Natalii dostały już ocenę Wyborczej i trudno się
      spodziewać innej reakcji na reakcję.
      nieporawny józef heczko
      • venus99 Re: Czy w bielskiej galerii wiszą pornograficzne 19.10.04, 14:34
        szkoda,że nie bierze pan pod uwagę faktu,że są mieszkańcy miasta którzy
        akceptują wydawanie pieniędzy na takie cele.niech pan nie będzie zarozumiały
        Józef Heczko to nie Bielsko-Biała.
        ale cenzura się marzy, co??
        • mcmaxim Re: Czy w bielskiej galerii wiszą pornograficzne 19.10.04, 14:48
          ale jozefa heczke rowniez ktos wybral, wiec ma prawo w imieniu swoim oraz
          swoich wyborcow ktorzy mu zaufali zapytac na co sa przeznaczane pieniadze z
          podatkow. logika, droga pani, logika. to ze sie z kims nie zgadzamy, nie znaczy
          od razu zeby obrzucac go inwektywami. moge nie byc wyborca jozka heczki, ale
          istotne ze sa tacy ktorzy go wybrali.
    • Gość: Malinka Re: Czy w bielskiej galerii wiszą pornograficzne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.04, 10:17
      Szanowny Panie Radny.
      Prace Pani NataliiLL to jest sztuka, jakby na to nie patrzeć. Dziś jest taki
      czas, że sztuka to nie tylko malowanie obrazków, ma ona wiele wymiarów, także
      prowokację. Może nie zdaje Pan sobie sprawy z tego, że swoim wystapieniem wręcz
      przyczynił sie Pan do popularyzaji tego prowokacyjnego pierwiastka. Mnie
      osobiście nie przekonuje wielu współczesnych artystów, zreszta minionych także
      (ach ten wstrętny Rubens! Ten Dawid Michała Anioła), co nie skłania mnie do
      narzucania swojego zdania innym. Pani Natalia nie działa na polu polityki, ale
      na polu sztuki, a tam więcej wolno :)

      Wydawanie publicznych pieniędzy zawsze budziło niezdrowe emocje. Do dziś mam
      dreszcz, kiedy pomyslę ile MOICH pieniędzy idzie na finansowanie partii
      politycznych. Brrrr. Dla porównania: zbiórka Wielkiej Orkiestry Świątecznej
      Pomocy zaowocowała 20 milionami złotych. Tymczasem na kampanie do ostatnich
      wyborów samorządowych partie polityczne przeznaczyły 40 milionów złotych...
      polskich złotych z pieniedzy podatnika. Niedrowy odruch u mnie wzmaga sie za
      każdą próba zasłaniania się tym podatnikiem do realizacji własnych celów. Co
      więcej, kto inny jak nie politycy właśnie tak chętnie zaglądają do kieszeni
      prywatnej...

      Dla przypomnienia: prace Natalii LL znajdują sie w zbiorach Muzeum Narodowego
      we Wrocławiu, Gdańsku i Warszawie, Muzeum Sztuki w Łodzi, Centrum Sztuki
      Współczesnej Zamek Ujazdowski w Warszawie, Muzeum Śląskiego w Katowicach,
      Frauen Museum w Bonn, Museum of Modern Art w Lubljanie, Ludwig Museum w
      Kolonii, International Center of Photography w Nowym Jorku, Musée National
      d'Art Moderne, Centre Georges Pompidou w Paryżu (Info z cytowanej przez Pana
      strony). Artystka, która pochodzi z naszego regionu (z zywca) jest bardziej
      ceniona za granicą... powiatu!

      Pozdrawiam bardzo serdecznie.

      • Gość: radny józef Re: Czy w bielskiej galerii wiszą pornograficzne IP: 195.116.105.* 19.10.04, 19:12
        Szanowna Pani Malinko :)
        Dziękuję za ten merytoryczny głos w dyskusji - szkoda niestety, że taki
        osamotniony. Pozwolę sobie także w sposób merytoryczny bez grama emocji
        odpowiedzieć na zawarte w nim tezy i argumenty, choć zdaję sobie sprawę z tego,
        że niekoniecznie one Panią przekonają, ale ad rem....
        Słusznie Pani napisała, że jest to sztuka (pisane przez małe p) i zdaję sobie
        sprawę z tego, że może prowokować i prowokuje. Zgadzam się także z tezą, że
        poprzez moje wystąpienie na sesji rady miejskiej przyczyniłem się do tego, że o
        tej sztuce stało się ostatnio głośno w Bielsku i nie tylko. Nie było to moim
        zamierzeniem ani celem, ale cóż skwapliwie wykorzystali to dziennikarze i myślę
        że pani Natalia może mi być wdzięczną za darmową reklamę jej sztuki. Po drugie
        jeszcze się w Bielsku nie zdarzyło, aby o wystawie organizowanej prze BWA tyle
        się mówiło dlatego też powód do zadowolenia ma także dyrektor BWA. Jeśli chodzi
        o narzucanie zdania innym to proszę zwrócić uwagę, że nie narzucam swojego
        zdania innym, tylko jako mieszkaniec tego miasta z „vox populi” zobowiązany
        jestem do dbania o środki publiczne. Proszę zwrócić uwagę na moje dotychczasowe
        wystąpienia w sprawach budżetu, wydatków i absolutorium, kiedy to wielokrotnie
        podejmowałem tematy dotyczące celu i sposobu wydatkowania pieniędzy
        publicznych. Chciałem poprzez moje wystąpienie zwrócić się do komisji rady
        miejskiej z prośbą o wydanie opinii czy należy na ten cel wydatkować pieniądze
        publiczne czy nie? Majtki, o których tak głośno się zrobiło były tylko metaforą
        szkoda, że przez interpretatorów sztuki odebraną dosłownie. A co do mojej
        subiektywnej oceny dzieł pani Natalii i filozofii którą prezentuje to mam prawo
        jako mieszkaniec, jako radny i Bóg raczy wiedzieć jeszcze jako kto wyrażać
        swoje poglądy publicznie - czy to się komuś podoba czy nie. Dlaczego artysta ma
        prawo poprzez swoje prace powiedzieć co chce a ktoś inny, kto ma odmienne
        zdanie musi siedzieć po cichu???? Czy tak ma wyglądać wolność słowa???
        A propos pieniędzy, to pragnę Pani zwrócić uwagę, że pstryczek o finansowaniu
        kampanii wyborczej pod moim adresem jest całkowicie chybiony. W każdej
        kampanii, w której osobiście brałem udział (jako czynny jej uczestnik) koszty
        finansowane były z mojej prywatnej kieszeni i proszę mi wierzyć od skarbu
        państwa nic nie dostałem na ten cel.
        Nie wiem także o jakim celu mojego wystąpienia Pani mówi, celu, który powoduje
        u Pani, jak to ładnie Pani określiła niezdrowy odruch (myślę że chodzi o odruch
        wymiotny, bo do zdrowych go nie można zaliczyć?). Proszę, mi jeśli Pani zechce
        ten problem przybliżyć.
        A teraz powoli Pani, że przejdę do meritum sprawy. W 1999 roku znany na całym
        świecie artysta Charles Saatchi pokazał w Nowym Jorku wystawę pt „Szok”.
        Znalazły się na niej prace innych wybitnych artystów jak Damien Hirst, Cris
        Ofili i Rachel Whiteread. Na wystawie tej można było zobaczyć mozaikowy obraz
        Matki Boskiej, której prawa pierś została uformowana z łajna słonia. Można było
        także zobaczyć na niej pociętą krowę, przepołowionego rekina w formalinie,
        przepołowiona świnia a także portret pani Myry Handle- morderczyni dwojga
        dzieci. Na wystawę walili drzwiami i oknami widzowie. W Anglii wystawę
        obejrzało ponad 300 tysięcy „miłośników sztuki” (takiej ilości na wystawie
        Anglia nie widziała od ponad pół wieku). Drugi przykład: niedawno urządzono
        wystawę prac szympansa, który siedzi sobie w klatce i kreśli coś na papierze,
        krytycy sztuki nie wiedząc o tym że są to prace małpy wydali bardzo pochlebne
        recenzję na temat głębi tych prac. Jeszcze inny przykład młoda polska artystka
        (zapomniałem nazwiska tak jest bardzo znana), żeby przebić się na rynku ze
        swoimi pracami umieściła genitalia na krzyżu,. Nie wspomnę o pracach, których
        tematem przewodnim są profanacje świętości poprzez umieszczanie w tabernakulum
        odchodów ludzkich lub pisuaru. Przykładów można mnożyć.
        Niestety w naszych czasach krytyka sztuki jest uśpiona, recenzenci boją się
        wypowiadać na tematy sztuki, bo a nóż się okaże że dany artysta to ukryty
        Picasso (to może jest zły przykład bo jemu to akurat udało się wstrzelić ze
        swoją sztuką i zarobił na niej niezłą kasę) lub Rembrant. Ale nie stoi nic na
        przeszkodzie krytykom, aby przejechać się po filmie „Pasja” bo ani autor ani
        film nie należą do kr egu poprawnych.
        Reasumując sztuka niestety jak każda rzecz na tym świecie stała się towarem
        konsumpcyjnym i artyści stosują każde możliwe chwyty aby się przebić i dobrze
        sprzedać. Takie to mamy czasy.
        Szanowna Pani nie zawsze trzeba iść z prądem, należy mieć swoje zdanie i nie
        należy się tego wstydzić, nawet jeśli środowiska neoliberalne okrzykną cię
        oszołomem. Lepiej być oszołomem, mającym własne zdanie niż ulegać ogólnej manii
        panujących we współczesnym świecie tendencji. Jeśli miałaby Pani ochotę na
        dłuższą konwersację podaję mój adres maill: jheczko@wp.pl

        Ps. prace Charles Saatchi były wystawiane w Brooklyn Museum of Art (drugie co
        do wielkości muzeum w USA) I co z tego????

        • Gość: Malinka Re: Czy w bielskiej galerii wiszą pornograficzne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.04, 12:17
          Dziekuję za odpowiedź, i jednoczesnie uważam, że taka dyskusja akurat może
          więcej przynieść korzyści postronnym czytelnikom, dlatego pozostanę przy tej
          publicznej formie.

          Spór o miejsce sztuki i wszelkie jej definicje jest tak stary, jak czas
          wyzwolenia sie jej twórców spod oficjalnie panujacych tendencji. Zresztą, każde
          wprowadzanie nowego kierunku wiązało się z podobnymi problemami u tzw.
          odbiorców. Dużo prawdy jest w tym, że współcześni krytycy wręcz odchodzą od jej
          definiowania, w związku z tym trudno poddawac krytyce coś, co nie ma definicji
          z założenia. A to, że zbliża sie coraz bardziej do granic wytrzymałości
          zwykłego odbiorcy, jest chyba widoczne. Bo krytycy nie mówią, nie ze strachu
          przed pomyleniem się, ale dlatego, że sami naprawdę nie wiedzą co z tym
          zrobić ;) Studiowałam historię sztuki... po tym wszystkim człowiek dopiero może
          powiedzieć, że dzis nie wiadomo, co jest dobre. Dobre jako sztuka,
          niekoniecznie w związku z moralnością. Może ja jestem mało miarodajna, dla mnie
          sztuka jest jak świątynia: nie koniecznie do każdej musze wejść i z każdą
          religią się zgadzać, ale szanuję to, że ktoś ją wyznaje i przez nią chce światu
          coś powiedzieć.
          Kazdy ma prawo wypowiadania się a Pan ma nawet taki obowiązek, jako Radny
          reprezentujący część mieszkańców. Kwestia granicy, czy pana wrażliwośc moralna
          odpowiada ich wrażliwości, ale zakładam, że tak. I bardzo cieszę się, że
          powiedział Pan o finansowaniu kampanii z własnych pieniedzy. Nie wszyscy
          politycy tak robią, nieststy. Zresztą, prawde mówiąc nie znalazłam nigdzie
          raportu o nakłądach na partie polityczne z budżetu państwa. A wydaje mi się że
          to powinien być transparentny temat. Niech Pan sam przyzna... ludziom sie nie
          podaje tych kwot, prawda? No, ale to jest druga strona medalu, niekoniecznie
          związana z tematem.
          Każdy ma prawo do wyrażania swoich opinii. Jak napisałam wczesniej, artyście
          można więcej. ALE: on tych opinii nie narzuca, korzysta i patrzy ten, kto chce.
          Kto nie chce, nie patrzy, nie zgadza się. Co do tzw. siły przebicia prasy, to
          nie od dziś wiadomo, że każda prasa, ma swoją Prasę, czyli kogoś, kto naciska.
          Jedna gazeta pisze tak, druga inaczej. Odbiorcami GW nie są wszyscy ludzie ,
          tak samo jak Tyugodnika Powszechnego (świetne felietony, nota bene), który
          prezentuje inne opinie.

          Nie miałam na myśli odruchu wymiotnego, raczej szerokie otwacie oczu. Bo ja
          zawsze lubie dojśc do tego, dlaczego dany polityk coś robi/mówi... bez prasy i
          bez plakatów. Bo sam pan wie, że nie wszyscy politycy sa głosem swojego ludu :)
          A mnie zycie nauczyło nie ufac za bardzo: politykom, prawnikom, dziennikarzom i
          lekarzom :) Nie wszystkim, oczywiście.

          Wracając do swojego zadania: Hitler też miał swoje zdanie i nie wstydził się
          tego. Ważne, czy sie to swoje zdanie umiejętnie wykorzysta. Czasem do pracy w
          pojedynkę, a czasem w grupie.

          A ta pani, o której Pan pisze, nazywa się Kozyra (?)

          I również pozdrawiam.
          Malinka

          P>S> Przy okazji, na murze przy Wałowej (obok mięsnego) wiszą Pana plakaty
          wyborcze, ludzie na nich zaczynają domalowywac nieciekawe elementy, może warto
          by je usunąć.


          • Gość: radny józef Re: Czy w bielskiej galerii wiszą pornograficzne IP: 195.116.105.* 20.10.04, 15:14
            Pani Malinko:)
            w następnym liście postaram się odpowiedzieć na wszystkie kwestie merytoryczne
            teraz trochę żartobliwie:
            1. jesli chodzi o plakaty to być może stanie się nowym trendem w sztuce
            dorysowywanie ciekawych rzeczy na plakatach, ale mój synek jest tak kochany, że
            szkoda go usuwać. a na poważnie zabiorę się za nie w tym tygodniu.
            2. szkoda, że nie lubi pani polityków i prawników, bo niestety dla Pani jestem
            i jednym i drugim- pocieszające jest to, że zaznaczyła Pani nie wszystkich:)
            3. Porównanie hitlera do mnie jest niezbyt trafione ponieważ zdanie hitlera
            kosztowało zycie milionów ludzi a ja poza zabiciem kilkuset much, których nie
            cierpię w temacie 5 przykazania nie mam sobie nic do zarzucenia. a propos
            Hitlera to powiedział on także takie zdanie, że zdegenegerowaną sztukę należy
            niszczyć.
            3 w sprawie wolności wyrażania swoich poglądów i myśli pozwolę sobie
            odpowiedzieć Pani w innym miejscu ponieważ wymaga ten temat znacznie większego
            zaangażowania czasowego a ja niestety muszę udać się na posiedzenie komisji o
            godź 15. Przepraszam więc i do miłego zobaczenia na forum.
            z wyrazami szacunku józef heczko:)
            ps. kozyra....... oj bardzo znana artystka ... chyba???
            • Gość: Malinka Re: Czy w bielskiej galerii wiszą pornograficzne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.04, 23:39
              Nie porównałam Pana do Hitlera! Podałam tylko dosyć drastyczny przykład
              własnego zdania. Jasne, trzeba bronic swoich pogladów, ale chciałam przez to
              powiedziec, że świadomie, i nie za wszelką cenę. Po drugiej stronie tego
              przykładu stoi człowiek, o którym ktos powiedział, że jest
              uczestnikiem "owczego pędu". Przykład, przykład...
              Proszę nie brac wszystkiego do siebie, to jest dla mnie polemika z
              przekonaniami :)
              Pozdrawiam

              • gemara Re: Czy w bielskiej galerii wiszą pornograficzne 22.10.04, 01:05
                Przygladam sie Panstwa dyskusji i cieszy mnie, ze przynajmniej staracie sie nie
                wyzywac i normalnie rozmawiac, jak to rzadko na forum bywa. Jednak glosy Pana
                Radnego sprowokowaly mnie do wlaczenia sie, bo kolejny to przyklad walki ze
                sztuka wspolczesna, przedstawiana jako zrodlo wszelkiego zla, obszar zgrozy i
                profanacji. Zacznijmy od tego, ze Pan Radny w drugim poscie wypowiada sie wg
                slow wlasnych "merytorycznie". Drogi Panie, jako prawnik musi Pan wiedziec, ze
                licza sie fakty. A fakty Pan placze i przeinacza. Usiluje Pan je dostosowac do
                wlasnej ideologii, ktora wyklada sie prosto - sztuka wspolczesna jest zla i
                szkodliwa. Kilka przykladow Panskiej niewiedzy - Charles Saatchi nie jest
                artysta, tylko wlascicielem znanej agencji reklamowej Saatchi & Saatchi.
                Stworzyl swoja kolekcje, wylansowal wielu dzis juz uznanych artystow. Wystawa
                pt. "Sensation" a nie Szok, ktora tak barwnie raczyl Pan opisac, faktycznie
                wywolala wiele kontrowersji.Nie mowiac juz o myleniu nazwisk, pisze Pan o
                pracach, ktorych nie widzial Pan nawet na reprodukcjach. Gdyby znal Pan prace
                Chrisa Ofili, to by Pan zobaczyl, ze sa po prostu ladne (taka akceptowalna
                estetyka), choc Madonna ma murzynskie rysy, a material, ktory jest w nich uzyty,
                wynika z pochodzenia autora. Ale nie uzyl Pan przy tej okazji argumentu,
                ulubionego przez ludzi o pogladach bliskim Panskim. Wystawa, ktora miala
                premiere w Londynie, zostala przeniesiona do Brooklin Museum of Art. Owczesny
                burmistrz NY, Rudolf Giuliani, chcial ja zamknac, grozac odebraniem dotacji dla
                Muzeum. Nic nie wskoral oczywiscie, bo tam mechanizmy spoleczne nie pozwalaja na
                samowole ideologiczna. Owszem, dyskutuje sie, ale wolnosc slowa, wypowiedzi,
                rowniez arystycznej jest na pierwszym miejscu. Co do przykladu z szympansem, to
                czytalam o tym juz ponad 30 lat temu, kiedy zaczynalam sie sztuka interesowac.
                Byl to ulubiony argument krytykow radzieckich , ktorzy jeszcze w latach 60-tych
                uwazali obrazy abstrakcyjne za przejaw burzuazyjnej degrengolady. Drogi Panie,
                dzisiejsza sztuka, ta ktora sie oglada w dobrych muzeach i galeriach jest w
                wiekszosci realistyczna. na rozne sposoby, ale odnosi sie do rzeczywistosci,
                spolecznej, politycznej, estetycznej. Zadnych szympansow, bo przy calym szacunku
                dla nich, warsztat maja raczej akcjonistyczny. Co do przykladow o ekskrementach
                w tabernakulum, prosze podac konkret. Gdzie, kto, kiedy. Ja sie interesuje
                sztuka, na zasadzie hobby, juz od dawna. Nie slyszalam o tego rodzaju pracach
                wystawianych w galerii czy muzeum. Mysle, ze z powodow ideologicznych chce Pan
                artystom odmawiac prawa do wypowiadania sie o swiecie w jego roznych wymiarach.
                Dochodzi do tego niewiedza, czy raczej wiedza zaczerpnieta z pism sensacyjnych.
                To za malo, w zyciu nie przyszlo by mi do glowy wypowiadac sie o zawilosciach
                KPA. Wiec rozdzielmy to - Panskie przekonania i Panska sluzba spoleczenstwu.
                Slusznie Pan zauwazyl, ma Pan swiete prawo jako czlonek spoleczenstwa do
                wyrazania swojego zdania. Ale jako polityk powinien pan miec na wzgledzie dobro
                ogolu, ktory stanowi zbior jednostek niekoniecznie podzielajacych Panskie
                poglady. Zwlaszcza w obrebie tak delikatnej sfery, jak kultura. To jest
                absolutnie kuriozalne, co wymyslil Pan w zwiazku z Natalia LL. Zeby bylo
                zabawniej, to co robila dawniej, bylo bardzo zle widziane przez komunistow. Bo
                to bardzo byl purytanski ustroj. To sie chyba Panu w nim podoba, prawda?
                Szczerze mowiac, odbieranie tych prac jako pornograficzne moze przytrafic sie
                osobom o wyjatkowo perwersyjnej wyobrazni. napisal Pan, ze krytycy sie
                boja...Prosze Pana, prosze przy najblizszej okazji odwiedzic jakiekolwiek duzo
                miasto w zachodniej Europie i zobaczyc dzial o sztuce w duzej ksiegarni,
                najlepiej przy dobrym muzeum. Zobaczy Pan, jaka ilosc pismiennictwa poswiecona
                jest sztuce, jak wielu ludzi chodzi tam do takich miejsc, nie po sensacje, tylko
                po prostu zobaczyc, dowiedziec sie...Tam sie po prostu o tym rozmawia, czasem
                protestuje, ale wszyscy wiedza, o czym mowia. Pan, mam niestety wrazenie, nie wie.
                W Polsce co chwila zdarzaja sie afery dotyczace roznego rodzaju "profanacji".
                Rozumiem, ze wiekszosci politykow w takich przypadkach chodzi o medialne
                zaistnienie. Panu byc moze tez sie uda. Smutne tylko przy tym jest to, ze
                kosztem sensu, myslenia, kultury, nie mowiac juz o artystce, czy dyrektorce
                galerii. Galerii, ktora swoja dzialalnoscia, zarowno teraz, jak i przy
                poprzedniej dyrekcji bardzo pozytywnie wplywala na odbior BB jako miasta
                istotnego dla polskiej sztuki. Nigdy u Was nie bylam, ale z racji zainteresowan
                Bielsko Biala to bliskie mi miasto. Zadziwiajace, ze jako radny dziala Pan na
                jego niekorzysc. Nie bardzo rozumiem, po co.
                A artystka, ktorej nazwiska zapomnieliscie, nazywa sie Dorota Nieznalska.
Pełna wersja