Połączyć Podbeskidzie w woj. śląskim.

01.11.04, 09:18
Podbeskidzie powinno w całości być w województwie śląskim.
    • Gość: malop Podbeskidzie ale nie z śląskiem IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 01.11.04, 09:45
      Więc będziemy mieli drugi Sławków .
      Wielkie zapowiedzi i żadnych efektów
      zastuj ,marazm ,bieda
      • terminal_slawkow Re: Podbeskidzie ale nie z śląskiem 01.11.04, 11:26
        Lepiej zaiteresuj sie jak rozwija się Podbeskidzie w ślaskim i porównaj to np z
        Chrzanowem i Olkuszem. Tam masz marazm.
        • Gość: Tomek Re: Podbeskidzie ale nie z śląskiem IP: *.bielsko.dialog.net.pl 27.12.04, 22:41
          co to jest podbeskidzie? nigdzie tego nowotworu językowego rodem z komuny nie ma
          i NIE BĘDZIE!!!! podbeskidzie to fikcja którą zapamiętale kultywują
          Bielszczanie. śmieszne
          • wikin Re: Podbeskidzie ale nie z śląskiem 27.12.04, 22:53
            a co ze zdaniem bielszczan nie należy się liczyć ?
            • albrecht1 Re: Podbeskidzie ale nie z śląskiem 30.12.04, 06:10
              wikin napisał:

              > a co ze zdaniem bielszczan nie należy się liczyć ?

              Przede wszystkim powinno się szanować zdanie wszystkich zainteresowanych. W
              przypadku tej nazwy, wygląda to na lokalny centralizm. Skoro nie mamy
              województwa jesteśmy stolicą regionu, zapominając że inni zainteresowani (np.
              Skoczów, Cieszyn, Wisła) zgłaszają co do tego swoje votum separatum.
              • wikin Re: Podbeskidzie ale nie z śląskiem 30.12.04, 22:35
                > Przede wszystkim powinno się szanować zdanie wszystkich zainteresowanych. W
                > przypadku tej nazwy, wygląda to na lokalny centralizm. Skoro nie mamy
                > województwa jesteśmy stolicą regionu, zapominając że inni zainteresowani (np.
                > Skoczów, Cieszyn, Wisła) zgłaszają co do tego swoje votum separatum.

                poszanowanie zdania wszystkich raczej nie jest możliwe,
                pewnie znalazłby się i taki mieszkaniec katowic, co by chciał nazywać swe
                miasto stalinogrodem
                ale zgoda że liczba "zwolenników" śląska cieszyńskiego jest liczna, i nie można
                jej zignorować
                tylko z drugiej strony przeciwnicy podbeskidzia (nazwy, którą posługają się dla
                podkreślenia swojej tożsamości bb- miasta-miast, które zawsze w pierwszej
                kolejności poczuwały się do siebie, a potem do swych historycznych regionów),
                nie tylko nie chcą by ich ziemie określać mianem podbeskidzia, ale chcą też nam
                bielszczanom zabronić używania tej nazwy
                poza tym zdaje się, że kwestią drażliwą jest raczej sama nazwa, a nie istnienie
                regionu złożonego z trzech mniejszych regionów, coraz silniej wiążących się ze
                sobą, między innymi za sprawą jedynego dużego miasta w okolicy
                a bielski "centralizm" wzmocni się wraz z rozwojem miasta i dróg łączących je
                ze śl. ciesz. i żywiecczyzną, nie za sprawą bielszczan, czy posunięć
                administracyjnych, tylko mieszkańców tych regionów chętnie korzystających z
                możliwości jakie im zaoferuje miasto bb
                • Gość: rad81 Re: Podbeskidzie ale nie z śląskiem IP: 80.51.254.* 30.12.04, 22:44
                  teoretycznie sie zgadzam ale praktycznie nie mozna zapominać albo pomijac tego
                  że Bielsko jest częścią Śląska Cieszyńskiego??!!!
                  • Gość: Bielszczanin Nie istnieje Bielsko, jest Bielsko-Biała IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 30.12.04, 23:39
                    Miasto nie jest śląskie lub małopolskie, jest stolicą Podbeskidzia
                    • Gość: rad81 Re: Nie istnieje Bielsko, jest Bielsko-Biała IP: 80.51.254.* 30.12.04, 23:49
                      No oczywiscie ze tak. Napisze moze tak: teren DAWNEGO BIELSKA to tereny śląska
                      cieszyńskiego i o tym zapominać nie można, ba i obecnie jest to dalej teren
                      ślaska cieszyńskiego, choć nie tak jednoznacznie określony jak kiedyś na skutek
                      połączenia.
                  • zywy63 Re: Podbeskidzie ale nie z śląskiem 01.01.05, 19:00
                    ... no a Biała częścią Małopolski i w tym właśnie tkwi problem.
                • Gość: Bielszczanin Re: Podbeskidzie ale nie z śląskiem IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 30.12.04, 23:36
                  Albrecht zapomniał, jak postulował na tym forum podział Bielska-Bialej na dwa
                  miasta wbrew woli mieszkańców
                  Pamięć bywa krótka
                  Śląsk Cieszyński, jak zauważyłem, jest przeciwko nazwie Podbeskidzie i przeciko
                  dominacji Bielska-Bialej kosztem Cieszyna i Żywca, lecz nic przeciwko ścisłej
                  wspólpracy B-B, Cieszyna i Żuwca nie ma
                  Ja nie rozszerzałbym Podbeskidzia natereny obecnej Małopolski
                  • albrecht1 Re: Podbeskidzie ale nie z śląskiem 31.12.04, 06:39
                    Gość portalu: Bielszczanin napisał(a):

                    > Albrecht zapomniał, jak postulował na tym forum podział Bielska-Bialej na dwa
                    > miasta wbrew woli mieszkańców

                    Nie mam czego zapominać, bowiem moja propozycja brzmiała- jedno miasto w dwóch
                    regionach i na pewno nie wbrew woli mieszkańców i za wszelką cenę. Ktoś na tym
                    forum opisywał przypadek tworzenia się dwumiasta w Skandynawii na pograniczu
                    nie tylko regionów, ale i państw. Czasem warto spojrzeć na zagadnienie z
                    nietypowej perspektywy.
                    • wikin Re: Podbeskidzie ale nie z śląskiem 03.01.05, 20:55
                      > Nie mam czego zapominać, bowiem moja propozycja brzmiała- jedno miasto w
                      dwóch
                      > regionach i na pewno nie wbrew woli mieszkańców i za wszelką cenę. Ktoś na
                      tym
                      > forum opisywał przypadek tworzenia się dwumiasta w Skandynawii na pograniczu
                      > nie tylko regionów, ale i państw. Czasem warto spojrzeć na zagadnienie z
                      > nietypowej perspektywy.

                      skandynawskie dwumiasto istnieje ledwie 4 lata, podczas gdy nasze można uznać,
                      że 150, jak nie 200 lat
                      pomysły łączenia bielska i białej powstawały pod różnymi ustrojami i państwami,
                      a dziś trudno mówić o dwumieście czy zespole miejskim itd., ale jednolitym
                      mieście, bardziej podobnym do budapesztu, niż do związku kopenhagi-malmo,
                      • albrecht1 Re: Podbeskidzie ale nie z śląskiem 04.01.05, 19:09
                        Masz rację, lecz właśnie w Budapeszcie do dziś jego mieszkańcy rozróżniają tych
                        co mieszkają w pagórkowatej, położonej na wzniesieniach Budzie i płaskim, na
                        drugim brzegu Dunaju, Peszcie.
                        • wikin Re: Podbeskidzie ale nie z śląskiem 05.01.05, 20:11
                          lecz właśnie w Budapeszcie do dziś jego mieszkańcy rozróżniają tych
                          >
                          > co mieszkają w pagórkowatej, położonej na wzniesieniach Budzie i płaskim, na
                          > drugim brzegu Dunaju, Peszcie.

                          to tylko kolejny argument przeciw podziałowi bb, w którym nie dzieli sie
                          mieszkanców na bielszczan i bialan, a wreęcz wielu mieszkańców nie wie którędy
                          przebiega linia podziału
                  • mcmaxim Re: Podbeskidzie ale nie z śląskiem 31.12.04, 10:34
                    jestes hipokryta, albo sie nie rozumiemy.

                    Gość portalu: Bielszczanin napisał(a):
                    > Ja nie rozszerzałbym Podbeskidzia natereny obecnej Małopolski

                    co masz na mysli piszac "obecna malopolska"?
                  • alex.stela Re: Podbeskidzie ale nie z śląskiem 05.01.05, 11:09
                    Gość portalu: Bielszczanin napisał(a):

                    > Ja nie rozszerzałbym Podbeskidzia natereny obecnej Małopolski



                    Zaczynam lubić to "Podbeskidzie". Okazuje się teraz, że można go rozszerzać, to pewnie zwężać też można. Postulowałbym jeszcze jego podwyższenie, a najlepiej przeniesienie. W kosmos.
                • albrecht1 Re: Podbeskidzie ale nie z śląskiem 31.12.04, 06:35
                  wikin napisał:

                  > ale zgoda że liczba "zwolenników" śląska cieszyńskiego jest liczna, i nie
                  można
                  >
                  > jej zignorować

                  Wybacz, ale taka właśnie wypowiedź trąci swoista butą. Mozna ja zrozumieć-
                  Macie szczęście, ze jest was dostateczna ilość, bo inaczej nie liczylibysmy się
                  z wami. I Ty masz potem pretensje do poczynań wojewódzkich decydentów.


                  > tylko z drugiej strony przeciwnicy podbeskidzia (nazwy, którą posługają się
                  dla
                  >
                  > podkreślenia swojej tożsamości bb- miasta-miast, które zawsze w pierwszej
                  > kolejności poczuwały się do siebie, a potem do swych historycznych regionów),
                  > nie tylko nie chcą by ich ziemie określać mianem podbeskidzia, ale chcą też
                  nam
                  >
                  > bielszczanom zabronić używania tej nazwy

                  Trudno się dziwić ludziom, że zamiast nazwy która jest uzywana od pokoleń, maja
                  swoje nawiązanie do przeszłości, tradycji, historii, zmusza się ich do
                  przyjęcia nowej, obcej i niezasadnej nazwy. Fakt, brzmi ładnie, ale co z tego.
                  W jednym z nadmorskich pensjonatów znalazłem tabliczkę z nazwą "Matiz". Budynek
                  nie zrobił się od tego ani troche ładniejszy.
                  Z drugiej strony zgodzę się z Tobą, ze zabranianie na siłę innej nazwy nie ma
                  sensu. To nie jest rozwiązanie. Liczyłbym raczej na zrozumienie. Jeśli ktoś się
                  z czymś identyfikuje, powinien wiedzieć o czym mówi. Tymczasem nowy twór jest
                  dosyć jasno definiowany nawet w definicjach encyklopedii- coś takiego nie
                  istnieje.



                  > regionu złożonego z trzech mniejszych regionów, coraz silniej wiążących się
                  ze
                  > sobą, między innymi za sprawą jedynego dużego miasta w okolicy
                  > a bielski "centralizm" wzmocni się wraz z rozwojem miasta i dróg łączących je
                  > ze śl. ciesz. i żywiecczyzną, nie za sprawą bielszczan, czy posunięć
                  > administracyjnych, tylko mieszkańców tych regionów chętnie korzystających z
                  > możliwości jakie im zaoferuje miasto bb


                  I wcale do tego nie trzeba uzywać pojęciowych ersatzów. Współpraca
                  miedzyregionalna to zjawisko powszechne i bardzo pożądane. I oby trwała jak
                  najdłużej.

                  Vikin, ponieważ w tym roku nie będę miał okazji korzystania z sieci, proponuję
                  przenieść naszą dyskujsję po sylwestrowych szaleństwach.
                  Tymczasem Dosiego Roku!
                  • wikin Re: Podbeskidzie ale nie z śląskiem 03.01.05, 11:20
                    > Wybacz, ale taka właśnie wypowiedź trąci swoista butą. Mozna ja zrozumieć-
                    > Macie szczęście, ze jest was dostateczna ilość, bo inaczej nie liczylibysmy
                    się
                    > z wami. I Ty masz potem pretensje do poczynań wojewódzkich decydentów.

                    żadnej buty w tym nie ma, tylko zwrócenie uwagi że nie jest możliwe
                    poszanowanie wszystkich, a naprwadę liczącej się grupy
                    i w cieszynie są jacyś (nieliczni, ale jednak są) "zwolennicy" podbeskidzia,
                    więc jak zamierzasz poszanować i ich opinię ?

                    > Trudno się dziwić ludziom, że zamiast nazwy która jest uzywana od pokoleń,
                    maja
                    > swoje nawiązanie do przeszłości, tradycji, historii, zmusza się ich do
                    > przyjęcia nowej, obcej i niezasadnej nazwy. Fakt, brzmi ładnie, ale co z
                    tego.

                    nie rozumiesz do końca problemu
                    podbeskidzie (przynajmniej rozumiane szerzej) i śląsk ciesz. to nie są
                    równoznaczne regiony, śląsk ciesz. zawiera się w podbeskidziu - ostatnio GW
                    napisała "na podbeskidziu, a zwłaszcza śląsku ciesz.", śląsk ciesz. to nieco
                    ponad jeden powiat
                    śląsk ciesz. to wspólnota tradycji i historii, podbeskidzie to wspólnota
                    gospodarcza i trochę administracyjna
                    nikt nie zmusza, nikt nie mówi ze nie ma śląska cieszyńskiego, nikt nie
                    zabrania cieszyniakom uzywać tego określenia,
                    ale pojawiła się nowa nazwa dla określenia nieco szerszego regionu, kilku
                    powiatów coraz silniej ze sobą powiązanych i w najbliższym czasie skazanych na
                    współpracę ze sobą, bardzo podobnych geograficznie czy gospodarczo,
                    nazwa jednostki mimo wszystko usankcjonowanej granica adm., jednostki, której
                    liczba ludności czy wielkość rynku pozwala na lokowanie pewnych urzedów,
                    instytucji regionalnych czy filii firm, co zwyczajnie nam wszystkim ułatwia
                    życie
                    nazwa wyraźnie wskazująca o jakie miejsce na mapie chodzi, praktyczniejsza i
                    krótsza niż mówienie "4 płd woj. sląskiego", "bielsko-cieszyńsko-żywiecki
                    region", "pogranicze śląsko-małopolskie" czy chyba jeszcze bardziej
                    bielskocentryczne "okolice bielska-białej"
                    mozna się upierać i używać innych nazw, ale ta nazwa się ogólnie przyjęła i
                    trudno będzie całą polskę przekonać do innej

                    > Z drugiej strony zgodzę się z Tobą, ze zabranianie na siłę innej nazwy nie ma
                    > sensu. To nie jest rozwiązanie. Liczyłbym raczej na zrozumienie. Jeśli ktoś
                    się
                    > z czymś identyfikuje, powinien wiedzieć o czym mówi. Tymczasem nowy twór jest
                    > dosyć jasno definiowany nawet w definicjach encyklopedii- coś takiego nie
                    > istnieje.

                    o tym już było wiele razy, podbeskidzie nie istnieje, ale jakoś dziwnie wszyscy
                    wiedzą o co chodzi,
                    jest to stosunkowa nowa nazwa na mapie administracyjnej, na dodatek nie dawno
                    była reforma administracyjna zmieniła granice, dlatego brak definicji,
                    ale jest to nazwa dość powszechna, więc można się spodziewać że pojawi
                    podbeskidzie i w tym sensie w encyklopediach wkrótce

                    > I wcale do tego nie trzeba uzywać pojęciowych ersatzów. Współpraca
                    > miedzyregionalna to zjawisko powszechne i bardzo pożądane. I oby trwała jak
                    > najdłużej

                    nie trzeba, ale skoro na powstała i jest dobrze postrzegalna "w polsce", to po
                    co z nią walczyć ? lepiej zużywać energię na lepszą promocję regionu

                    > Vikin, ponieważ w tym roku nie będę miał okazji korzystania z sieci,
                    proponuję
                    > przenieść naszą dyskujsję po sylwestrowych szaleństwach.
                    > Tymczasem Dosiego Roku!

                    dzięki, wzajemnie powodzenia w nowym 2005
                    • albrecht1 Re: Podbeskidzie ale nie z śląskiem 03.01.05, 20:43
                      wikin napisał:

                      > żadnej buty w tym nie ma, tylko zwrócenie uwagi że nie jest możliwe
                      > poszanowanie wszystkich, a naprwadę liczącej się grupy
                      > i w cieszynie są jacyś (nieliczni, ale jednak są) "zwolennicy" podbeskidzia,
                      > więc jak zamierzasz poszanować i ich opinię ?

                      Choćby przez to, że zaakceptuję ten fakt. Nie zgodzę się z taką opinia, lecz
                      uszanuję, że ktoś ma inne od mojego spojrzenie.



                      > nie rozumiesz do końca problemu
                      > podbeskidzie (przynajmniej rozumiane szerzej) i śląsk ciesz. to nie są
                      > równoznaczne regiony, śląsk ciesz. zawiera się w podbeskidziu -

                      Nie sądzę. Obaj wiemy, ze wcale nie chodzi o to że "zawiera się", lecz że jest
                      wypierana przez Podbeskidzie. Ta ostatnia nazwa jest uzywana przede wszystkim
                      zamiast tradycyjnych nazw, ponadto po to by niejako ujednolicić, zatrzeć te
                      cenne różnice pomiędzy Ziemią Żywiecką, a Śląskiem Cieszyńskim. Piszę cenne, bo
                      dziś w świecie jednolitości kultury masowej, zachowanie tego co może wskazywać
                      na bogactwo przez różnorodność, jest naprawdę atutem.
                      Jedno trzeba przyznać- medialny sukces Podbeskidzia jest faktem bezspornym,
                      choć nie tak powszechnym jak się wydaje. Goszcząc na Kaszubach, ta nazwa wiele
                      nie powie. Pamiętać też trzeba, że przed rokiem 1999, bardziej popularna była
                      nazwa po prostu województwa bielskiego.
                      Niemniej do sukcesu gospodarczego, pomyslnego rozwoju, wcale nie trzeba nazwy
                      właściwie znikąd, którą głównie oparto na definicji negatywnej- Podbeskidzie to
                      nie Śląsk i która jest właśnie wyrazem niechęci, nie zaś hasłem pozytywnym,
                      mogącym spoić ziemie pogranicza regionów. Bielsko, Biała, Żywiec czy Cieszyn
                      dobrze dawały sobie radę i bez tego. Swego czasu Bielsko lansowano jako "miasto
                      100 przemysłów", czy wcześniej jako "śląski Manchester". Jednak od nazw
                      bardziej trzeba skupić się na dobrych pomysłach i ich realizacji.
                      • Gość: wikin1 Re: Podbeskidzie ale nie z śląskiem IP: *.bielsko.dialog.net.pl 03.01.05, 23:20
                        > Nie sądzę. Obaj wiemy, ze wcale nie chodzi o to że "zawiera się", lecz że
                        jest > wypierana przez Podbeskidzie.

                        nie wypiera, ale raczej nowa nazwa się lepiej przyjmuje,
                        lepiej bo obejmuje większy obszar, a bb zajęło pozycję cieszyna

                        Ta ostatnia nazwa jest uzywana przede wszystkim
                        > zamiast tradycyjnych nazw, ponadto po to by niejako ujednolicić, zatrzeć te
                        > cenne różnice pomiędzy Ziemią Żywiecką, a Śląskiem Cieszyńskim. Piszę cenne,
                        bo
                        > dziś w świecie jednolitości kultury masowej, zachowanie tego co może
                        wskazywać
                        > na bogactwo przez różnorodność, jest naprawdę atutem.

                        no wybacz, ale jeżeli jedno słowo wystarczałoby do zatarcia różnic, to marne
                        podstawy kulturalne obu regionów
                        tak naprawdę, gdyby nie było podbeskidzia to śląsk ciesz. byłby dla wszystkich
                        po prostu (górnym) śląskiem takim samym jak katowice, a nawet sosnowiec i
                        częstochowa, zaś żywiecczyzna albo śląskiem albo małopolską, a może dla
                        niektórych podhalem nawet

                        > Jedno trzeba przyznać- medialny sukces Podbeskidzia jest faktem bezspornym,
                        > choć nie tak powszechnym jak się wydaje. Goszcząc na Kaszubach, ta nazwa
                        wiele
                        > nie powie. Pamiętać też trzeba, że przed rokiem 1999, bardziej popularna była
                        > nazwa po prostu województwa bielskiego.

                        tak jak w bieszczadach nie wiedzieli gdzie leży bb

                        > Niemniej do sukcesu gospodarczego, pomyslnego rozwoju, wcale nie trzeba nazwy

                        nie trzeba, ale my nie mówimy o stworzeniu i promowaniu nazwy, tylko o nazwie
                        już istniejącej, i w miarę dobrze rozpoznawalnej, więc po co z nią walczyć ?

                        > właściwie znikąd, którą głównie oparto na definicji negatywnej- Podbeskidzie
                        to
                        > nie Śląsk i która jest właśnie wyrazem niechęci, nie zaś hasłem pozytywnym,
                        > mogącym spoić ziemie pogranicza regionów. Bielsko, Biała, Żywiec czy Cieszyn
                        > dobrze dawały sobie radę i bez tego.

                        z tego wniosek, że skoro śląskiem dziś potocznie bielszczanie określają obszar
                        b.woj.katowickie, a cieszyniacy podkreślają swą odrębność, a czasem niechęć do
                        dokładnie tego samego obszaru, to i śląsk cieszyński jest też wyrazem jakiejś
                        negacji śląska
                        po wtóre chcąc nie chcąc podbeskidzie to dzisiaj śląsk, kogo obchodzi że w bb
                        nie lubi się ślązaków, a granice wojewódzkie zupełnie nie pokrywają się z
                        historycznymi, a poniekąd to chyba władze i media katowickie przyczyniają się
                        do najwiekszej promocji tej nazwy,

                        > Jednak od nazw > bardziej trzeba skupić się na dobrych pomysłach i ich
                        realizacji.

                        no wybacz, ale to raczej się odnosi do drugiej strony sporu
                        • albrecht1 Re: Podbeskidzie ale nie z śląskiem 04.01.05, 19:31
                          Gość portalu: wikin1 napisał(a):

                          > nie wypiera, ale raczej nowa nazwa się lepiej przyjmuje,
                          > lepiej bo obejmuje większy obszar, a bb zajęło pozycję cieszyna

                          Nie zgodzę się. Nowa nazwa przybiera kształt "werbalnej inkorporacji", jak
                          trafnie zauważyli to twórcy strony Bractwa Cieszyńskiego.
                          www.ksiestwocieszynskie.republika.pl/apel.html


                          > no wybacz, ale jeżeli jedno słowo wystarczałoby do zatarcia różnic, to marne
                          > podstawy kulturalne obu regionów

                          Wikin, powtórzę to co powyżej. Tu chodzi o ciagłe uzywanie tej błędnej nazwy. I
                          nie chodzi o ilość słów, czy liter, lecz o medialne lansowanie tego pomysłu.
                          "gdyby nie brać pod uwagę aspektów historyczno-geograficznych, to z łatwością
                          możnaby nazwać kraj nad Wisłą Podbałtykiem albo Nadwiślem, a nie Polską, i nikt
                          nic nie mógłby powiedzieć. Całe szczęście wszelkie nazwy, a tym bardziej
                          nazwy regionów, mają swoje podłoże historyczne bądź geograficzne i przyjęte są
                          jako zwyczajowe."
                          republika.pl/podbeskid/


                          > tak naprawdę, gdyby nie było podbeskidzia to śląsk ciesz. byłby dla
                          wszystkich
                          > po prostu (górnym) śląskiem takim samym jak katowice, a nawet sosnowiec i
                          > częstochowa,

                          I tu się mylisz. Śląsk wbrew pozorom i stereotypom nie jest jednolitą krainą.
                          Poczucie odrębności na dzisiejszym Śląsku Cieszyńskim od "pruskich" kuzynów
                          miała miejsce dobre 100 lat przed wymysleniem owej "zbawiennej" nazwy. Cóż, nie
                          kto inny jak Cesaroki wymyśliły mającą dziś pejoratywne znaczenie
                          nazwę "Hanysy". Podobne różnice były i po częśći są nadal w innych częściach
                          Górnego Śląska, np. relacje Opola i Katowic.

                          >zaś żywiecczyzna albo śląskiem albo małopolską, a może dla
                          > niektórych podhalem nawet

                          Pamietam głosy ludzi z Żywca na tym forum podkreślających silne związki z
                          Małopolską. I nie będę im zaprzeczał.

                          > nie trzeba, ale my nie mówimy o stworzeniu i promowaniu nazwy, tylko o nazwie
                          > już istniejącej, i w miarę dobrze rozpoznawalnej, więc po co z nią walczyć ?

                          Walczyć, mocne słowo, po prostu nie uzywać, a to dlatego że zabija ona
                          tożsamość tych ziem i raczej jest przejawem braku tożsamości regionlnej i
                          kulturowej.
                          W czasach kiedy pomorskie miasta Szczecin i Gdańsk odnawiają swoje hanzeatykie
                          tradycje, Bielsko-Biała szuka pomysłu na określenie swojej tożsamości, w
                          potworkach językowych z minionej epoki.
                          • rad81 Re: Podbeskidzie ale nie z śląskiem 05.01.05, 16:41
                            zdanie albrchta1:
                            "W czasach kiedy pomorskie miasta Szczecin i Gdańsk odnawiają swoje hanzeatykie
                            tradycje, Bielsko-Biała szuka pomysłu na określenie swojej tożsamości, w
                            potworkach językowych z minionej epoki."

                            to zdanie bardzo trafnie określa sytuację i warte jest przytaczania wiele
                            razy.naprawde fantastyczne zdanie. Z jednej strony "zwolennikom Podbeskidzia"
                            nie mozna odbierać argumentów "za" bo niektóre z nich są słusznych jak np chęć
                            określania jednym słowem obszaru od Cieszyna po Żywiec i dalej, ale z drugiej
                            strony niesie to za sobą wiele zagrożeń i ma wiele wad czego pomijac tez nie
                            mozna. Chęć stworzenia "nowego regionu" pocągnie za sobą "stwarzanie nowej
                            historii", stopniowe odcinanie sie historii regionów składowych od historii
                            macierzystego regionu i tworzenie nowej a przecież to co najpiękniejsze w
                            regionach to właśnie historia, kultura tradycja.. odmienne lub tylko podobne
                            dodo innych regionów.
                            Dlatego tworzenie Podbeskidzia jest obarczone taką wadą-chęcią stworzenia
                            czegoś nowego odcinająć się od setek setek lat wpsólnej historii. Przecież te
                            setki lat w historii np BB czy regionu cieszyńskiego to jest to co nadaje
                            miastu koloryt i blask -odzwierciedla sie w tradycji, kulturze mimo globalnej
                            unifikacji czy architekturze etc..
                            uważam osobiscie że trzeba dbać o tą historie
                            dla zamieszania nieco i zwolenników zapytam jeszcze odnośnie
                            podbeskidzia /kórego często granice są odnoszone do dawnego bielskiego
                            województwa/ co zrobić w takim razie z Ziemią Pszczyńską?? Pszczyna, Tychy i
                            inne miasteczka tej ziemi potocznie są zaliczane do "podbeskidzia",
                            historycznie ziemia ta nalezała w całości do Księstwa Cieszyńskiego,
                            geograficznie patrzac tez trzeba zaliczyć. A przecież leżała ona juz po
                            katowickiej stronie dawnego województwa.
                            • aliveinchains Podbeskidzie i Ziemia Pszczyńska 05.01.05, 17:25
                              Radzie81

                              Dokładnie zgadzam się z Twoją wypowiedzią. Uważam, że Podbeskidzie to świetna
                              nazwa medialna dla regionu obejmującego powiaty skupione bez względu
                              na "jakieś" granice wojewódzkie wokół Bielska - Białej, czyli powiatów:
                              oświęcimskiego, wadowickiego, suskiego, bielskiego, żywieckiego i
                              cieszyńskiego. Śląsk Cieszyński czy Żywiecczyzna to nazwy bardziej historyczne
                              jak najbardziej kompatybilne do nazwy Podbeskidzie. Jedno nie musi wykluczać
                              drugiego.

                              Muszę skorygować nieco twoją wypowiedz. Ziemia pszczyńska to Ziemia Pszczyńska
                              obejmująca powiaty tyski i pszczyński (kiedyś zaliczano tu nawet Cz-Dz). Jest
                              ona częscią Górnego Śląska, choć moi znajomi z Pszczyny i Tychów podkreślają
                              odmienność wobec poprzemysłowych miast GOP (różnice widać).

                              Nigdy nie spodkałem się z określeniem tych ziem jako Podbeskidziem.
                              A to, że Pszczyna wraz z Cz-Dz i BB tworzy jedną urbanistyczną całość (i pewnie
                              łączyła by się ona z Tychami gdyby nie Puszcza Pszczyńska) i że jest
                              to "aglomeracja" bardzo atrakcyjna czy to dla inwestycji mieszkaniowych, czy to
                              komercyjnych to już inna historia...
                              Pozdr..

                              • wislok1 Dość jałowy spór 05.01.05, 22:48
                                Jeśli pod pojęciem Podbeskidzie
                                bedzie się potocznie nazywać
                                Bielsko-Białą i okolice oraz powiaty Cieszyn (Śląsk Cieszyński ) i Żywiec
                                (Małopolska), to nie ma o co się kłócić.
                                Ważne, żeby uszanować cieszyńsko-małopolski charakter tych ziem
                                i nie negować cieszyńskości lub małopolskości poszczególnych miejscowości
                                • albrecht1 Re: Dość jałowy spór 06.01.05, 06:25
                                  Dlatego, spór nie jest jałowy.
                            • wikin Re: Podbeskidzie ale nie z śląskiem 06.01.05, 10:26
                              co zrobić w takim razie z Ziemią Pszczyńską?? Pszczyna, Tychy i
                              > inne miasteczka tej ziemi potocznie są zaliczane do "podbeskidzia",
                              > historycznie ziemia ta nalezała w całości do Księstwa Cieszyńskiego,
                              > geograficznie patrzac tez trzeba zaliczyć. A przecież leżała ona juz po
                              > katowickiej stronie dawnego województwa.

                              z tego co wiem to faktycznie pszczyna na krótko była związana z ks.cieszyńskim,
                              nie mniej jednak została po stronie pruskiej śląska, a to XVIII-XIX-wieczna
                              granica austriacko-pruska jest linią oddzielająca śląsk cieszyński od reszty
                              śląska
                              geograficznie faktycznie mozna uznać te ziemie za podbeskidzie, ale w sensie
                              regionalnym chyba nikt nie wlicza jej w podbeskidzie
                          • Gość: wikin1 Re: Podbeskidzie ale nie z śląskiem IP: *.bielsko.dialog.net.pl 06.01.05, 10:16
                            > Nie zgodzę się. Nowa nazwa przybiera kształt "werbalnej inkorporacji", jak
                            > trafnie zauważyli to twórcy strony Bractwa Cieszyńskiego.

                            niech bedzie i werbalna inkorporacja,
                            ale jak już wspomniałem kiedyś to spór starego z nowym
                            czasy się zmieniają

                            > Wikin, powtórzę to co powyżej. Tu chodzi o ciagłe uzywanie tej błędnej nazwy.

                            a kto wyznacza że jedna nazwa jest błędna a inna nie ?
                            jest niewątpliwie nowsza, ale nie jedna nowa nazwa zastąpiła starą

                            I
                            > nie chodzi o ilość słów, czy liter, lecz o medialne lansowanie tego pomysłu.
                            > "gdyby nie brać pod uwagę aspektów historyczno-geograficznych, to z łatwością
                            > możnaby nazwać kraj nad Wisłą Podbałtykiem albo Nadwiślem, a nie Polską, i
                            nikt
                            > nic nie mógłby powiedzieć.

                            już były takie próby, narazie się nie powiodły, ale nie wiadaomo jak zostanie
                            nazwany ten skrawek ziemii w przyszłości

                            Całe szczęście wszelkie nazwy, a tym bardziej
                            > nazwy regionów, mają swoje podłoże historyczne bądź geograficzne i przyjęte

                            > jako zwyczajowe."

                            historia nie stanęła w miejscu, dziś jeszcze trudno uznać czasy powojenne za
                            historię, ale z czasem

                            > I tu się mylisz. Śląsk wbrew pozorom i stereotypom nie jest jednolitą krainą.
                            > Poczucie odrębności na dzisiejszym Śląsku Cieszyńskim od "pruskich" kuzynów
                            > miała miejsce dobre 100 lat przed wymysleniem owej "zbawiennej" nazwy. Cóż,
                            nie
                            > kto inny jak Cesaroki wymyśliły mającą dziś pejoratywne znaczenie
                            > nazwę "Hanysy". Podobne różnice były i po częśći są nadal w innych częściach
                            > Górnego Śląska, np. relacje Opola i Katowic.

                            przeciwnie, wiem że śląsk jest zróźnicowany i w postrzeganiu "wewnętrznym" są
                            widoczne, choć też nie dla wszystkich, różnice miedzy poszczególnymi
                            dzielnicami śląska,
                            tak samo nie stoi nic na przeszkodzie by eksponować różnice pomiędzy
                            dzielnicami podbeskidzia,
                            nie mniej jednak ja mówiłem o postrzeganiu z zewnętrz, bo chyba na tym główny
                            problem polega, przecież cieszyniak wie że jest cieszyniakiem,
                            ale dla ludzi z zewnątrz byłby takim samym hanysem jak mieszkaniec katowic, a w
                            świetle nowego podziału adm., to prędzej sosnowca i częstochowy niż opola,
                            podbeskidzie daje pewną namiastkę odrębności od reszty województwa, które jest
                            jedną z lepiej wypromowanych nazw regionalnych nie związanych z nazwą
                            województwa

                            > Pamietam głosy ludzi z Żywca na tym forum podkreślających silne związki z
                            > Małopolską. I nie będę im zaprzeczał.

                            nie zakładałbym się o promałopolski wynik referendum w sprawie przynależności
                            wojewódzkiej powiatu żywieckiego

                            > Walczyć, mocne słowo, po prostu nie uzywać, a to dlatego że zabija ona
                            > tożsamość tych ziem i raczej jest przejawem braku tożsamości regionlnej i
                            > kulturowej.

                            zabija ? niby w jaki sposób ?
                            ale fakt, jedne tożsamości się tworzą, inne wymierają, historii nie zatrzymasz,
                            wszystko jest zmienne

                            > W czasach kiedy pomorskie miasta Szczecin i Gdańsk odnawiają swoje
                            hanzeatykie
                            > tradycje, Bielsko-Biała szuka pomysłu na określenie swojej tożsamości, w
                            > potworkach językowych z minionej epoki.

                            bb nie szuka, bb odnalazło swoją tożsamość
                            wybacz, ale niby dlaczego ty masz być wyznacznikiem że coś jest potworkiem
                            językowym ? no i z tego co się mówi na tym forum, choćby, to nazwa ta została
                            wypromowana raczej przez przeciwników reżimu poprzedniej epoki
          • terminal_slawkow Re: Podbeskidzie ale nie z śląskiem 30.12.04, 04:13
            Jeżeli Podbeskidzie powstało za komuny, to Zagłębie Dąbrowskie za cara. I co
            też go nie ma?
            Podbeskidzie to w przybliżeniu dawne województwo bielskie. Proste i jasne dla
            każdego.
    • Gość: realny! Re: Połączyć Podbeskidzie w woj. śląskim. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.05, 23:22
      Zgłupiałeś, z takim pomysłem ????
Pełna wersja