Co robi Olbrycht w rocznicę powrotu Śląska?

IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 22.06.02, 15:49
No własnie, co robi p. Marszałek Województwa Sląskiego w 80 rocznicę powrótu
Śląska do Polski?
1. Bieże udział w egzekutywie RSAWS (obecnie Wspólnota Samorządowa) i jak
zwykle opowiada, że nic nie może
2. Siedzi cicho licząc na głosy autonomistów
3. Dogaduje się z Gałą tzn. p. posłem Gałażewskim (byłym wicewojewodą z
ramienia UW obecnie Platfoema Obywatelska) jak lepiej sprzedawać ziemię
obcokrajowcom (ostatnio p. Gałazewski w sejmie powiedział: "śląsk, z którego
pochodzę jest zainteresowany sprzedażą gruntów inwe3storom zagranicznym")
4. Kombinuje jakby tu zregionalizować śląsk i zostać jego brukselskim
namiestnikiem
5. Rozgląda się za jakąś szkołą jak Buzek

Przysyłacie odpowiedzi. Mozecie tez zadać inne pytania.
    • Gość: Bolek Re: Co robi Olbrycht w rocznicę powrotu Śląska? IP: *.bielsko.sdi.tpnet.pl 24.06.02, 00:57
      Ten "zacny" człowiek sprzedał woj. bielskie, właśnie za tą cieplutką posadkę
      marszałka. Myślał chyba, że przez to zrobi karierę polityczną, ale jak do tej
      pory nic pozytywnego nie zrobił i jeżeli w kolejnych wyborach nie uda mu się
      zaistnieć - to uda się tam gdzie powinien - na margines historii (niestety
      żadnej pozytywnej karty historii nie zapisał). Jedyne dokonanie to niedawna
      chęć zakupu nowego autka "na potrzeby urzędu" (dobre sobie - ale tak to się
      nazywa ostatnio), ale nie wiem czy się mu to udało, bo po licznych protestach
      jakoś o tym cisza.
      • Gość: Wilym Re: Co robi Olbrycht w rocznicę powrotu Śląska? IP: *.gliwice-bernardynska.sdi.tpnet.pl 24.06.02, 17:36
        głosów autonomistów ten pan nie dostanie. jeśli na to liczy to sie przeliczyl!
      • Gość: komar Re: Co robi Olbrycht w rocznicę powrotu Śląska? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 24.06.02, 21:57
        dr Olbrycht to obecnie jeden z naświetlejszych ze Ślązaków, których znam.
        Niestety jest Ślązakiem (z Raciborza) i wielkośląskie sentymenty zaważyły na
        tym, że poparł likwidację woj. bielskiego.
        • Gość: Wilym Re: Co robi Olbrycht w rocznicę powrotu Śląska? IP: *.gliwice-bernardynska.sdi.tpnet.pl 24.06.02, 23:05
          Jak juz jest Slazakiem to "niestety". Rzeczywiscie ciekawa logika.
          Nie wiem natomiast na jakiej podstawie tweirdzisz, ze pan Olbracht
          to "najswietlejszy" Slazak? Jego wypowiedzi swiadcza o tym, ze to zwykly
          urzedas, ktory nosa poza swoj urzad nie wychyla i nie ma pojecia o niczym
          innym niz walka o wladze!!!
          • malopolanin Wilym 25.06.02, 10:16
            Tak, niestety dopóki nie doczekamy się kadry urzędniczej z prawdziwego
            zdarzenia, to większość urzędników awansując zapomni o obietnicach wyborczychy
            dla regionu i dla posady zrobi wszystko :(
            To m.in dlatego Żywiec czy Jaworzno znanazły się w śląskiem.
          • Gość: komar Re: Co robi Olbrycht w rocznicę powrotu Śląska? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 25.06.02, 18:21
            Gość portalu: Wilym napisał(a):

            > Jak juz jest Slazakiem to "niestety". Rzeczywiscie ciekawa logika.
            > Nie wiem natomiast na jakiej podstawie tweirdzisz, ze pan Olbracht
            > to "najswietlejszy" Slazak? Jego wypowiedzi swiadcza o tym, ze to zwykly
            > urzedas, ktory nosa poza swoj urzad nie wychyla i nie ma pojecia o niczym
            > innym niz walka o wladze!!!

            Ten "urzędas" jest o tyle dziwnym Ślązakiem, że mówiąc doskonale po niemiecku,
            lepiej posługuje się francuskim i angielskim. Gorzej z rosyjskim i hiszpańskim-
            at na poziomie certyfikatów inst. Cervantesa i Puszkina. Olbrycht jest jedynym
            polskim samorządowcem znaczącym coś ( wiele) w Europie.
            Żeby było jasne. Nie znam Pana doktora Albrychta osobiście. Zetknąłem się z nim,
            parokrotnie służbowo. Nigdy nie zapomnę, że rozwalił województwo śląskie. Ze
            zdziwieniem jednak patrzę, jak plują na niego Ślązacy prezentowani przez
            Kemskich, Ćwieków i prezesów spółek węglowych.

            • malopolanin Re: Co robi Olbrycht w rocznicę powrotu Śląska? 25.06.02, 19:00
              Gość portalu: komar napisał(a):

              >
              > Ten "urzędas" jest o tyle dziwnym Ślązakiem, że mówiąc doskonale po niemiecku,
              > lepiej posługuje się francuskim i angielskim. Gorzej z rosyjskim i hiszpańskim-
              >
              > at na poziomie certyfikatów inst. Cervantesa i Puszkina. Olbrycht jest jedynym
              > polskim samorządowcem znaczącym coś ( wiele) w Europie.

              Prezencja i wykszałcenie to nie wszystko Komar. Gdy sprzedaje się swój mezoregion
              to przestaje mieć to znaczenie.

              > Żeby było jasne. Nie znam Pana doktora Albrychta osobiście. Zetknąłem się z nim
              > ,
              > parokrotnie służbowo. Nigdy nie zapomnę, że rozwalił województwo śląskie...

              Miałeś na myśli zapewne bielskie, bio śląskiego póki co nikt jeszcze nie rozwalił.

              • slezan Re: Co robi Olbrycht w rocznicę powrotu Śląska? 26.06.02, 17:44
                Po pierwsze Olbrycht nie jest etnicznym Ślązakiem - jego rodzina przyjechała z
                Polski. To oczywiście w żaden sposób nie dyskwalifikowałoby go jako polityka,
                gdyby nie fakt, że Olbrycht, pozując na obrońcę interesów Górnego Śląska, jest
                wyjątkowo uległy wobec warszawskiej centrali. Z tego co wiem nie zna
                niemieckiego. Natomiast o biegłej znajomości francuskiego słyszałem. W
                zdominowanej przez Niemcy Europie to jednak kiepska rekomendacja.
                Ślązakiem nie jest także żałosny eks-wojewoda Kempski. Staje się nim natomiast
                przed wyborami.
                • Gość: komar Re: Co robi Olbrycht w rocznicę powrotu Śląska? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 26.06.02, 18:56
                  slezan napisał(a):

                  > Po pierwsze Olbrycht nie jest etnicznym Ślązakiem - jego rodzina przyjechała z
                  > Polski. To oczywiście w żaden sposób nie dyskwalifikowałoby go jako polityka,
                  > gdyby nie fakt, że Olbrycht, pozując na obrońcę interesów Górnego Śląska, jest
                  > wyjątkowo uległy wobec warszawskiej centrali. Z tego co wiem nie zna
                  > niemieckiego. Natomiast o biegłej znajomości francuskiego słyszałem. W
                  > zdominowanej przez Niemcy Europie to jednak kiepska rekomendacja.
                  > Ślązakiem nie jest także żałosny eks-wojewoda Kempski. Staje się nim natomiast
                  > przed wyborami.

                  Rodzina przyjechała do Raciborza z Opawy to by znaczyło, że ze Śląska. Nie jest
                  jednak " etnicznym Ślązakiem"- bo daleko- ale spokrewniony jest z niejaką
                  Magdaleną Olbrichtową. Ta zaś z opawskimi korzeniami zawędrowała swego czasu w
                  okolice Białego Domu. Ślązaczką też nie jest, bo przecież wszyscy wiedzą...

                  • slezan Re: Co robi Olbrycht w rocznicę powrotu Śląska? 02.07.02, 13:47
                    Gość portalu: komar napisał(a):


                    > Rodzina przyjechała do Raciborza z Opawy to by znaczyło, że ze Śląska. Nie jest
                    >
                    > jednak " etnicznym Ślązakiem"- bo daleko- ale spokrewniony jest z niejaką
                    > Magdaleną Olbrichtową. Ta zaś z opawskimi korzeniami zawędrowała swego czasu w
                    > okolice Białego Domu. Ślązaczką też nie jest, bo przecież wszyscy wiedzą...
                    >

                    No, no, no. Czyżbym miał do czynienia z niestrudzonym badaczem metryk? Oczekuję
                    zatem dowodów na śląskie pochodzenie Edwarda Gierka i Zdzisława Grudnia. Jedynie
                    dla poszerzenia wiedzy i horyzontów - mój stosunek do tych postaci pewnie się już
                    nie zmieni, podobnie jak do pana Olbrychta.
        • Gość: Bolek Re: Co robi Olbrycht w rocznicę powrotu Śląska? IP: *.bielsko.sdi.tpnet.pl 25.06.02, 10:27
          "dr Olbrycht to obecnie jeden z naświetlejszych ze Ślązaków" - niestety mam
          inne zdanie na ten temat.
          Zaślepienie pieniędzmi, stanowiskiem, wpływami i nie wiem czym jeszcze - nie
          może przesłanić spraw ważnych. W tym przypadku (czyt. - likwidacja
          województwa), ten "najświetlejszy ze Ślązaków" wykazał się totalnym brakiem
          instynktu samozachowawczego i to dyskwalifikuje go jako polityka - dla mnie
          jest tylko marnym politykierem patrzącym co jest dzisiaj (czyt. - co on
          osiągnie dzisiaj), a nie widzącym co będzie jutro. Poparcie dla idiotycznej
          decyzji Buzka o likwidacji woj. bielskiego może świadczyć o tym dobitnie.
          Olbrycht był zagorzałym orędownikiem tej idei i o tym pamiętam ja i jak widać
          nie tylko ja.
Pełna wersja