no i po festiwalu Era Nowe Horyzonty!!!

IP: 62.233.185.* 24.10.05, 21:38
Najpierw był Sanok, teraz Cieszyn.


6ff.eranowehoryzonty.pl/
    • albrecht1 Re: no i po festiwalu Era Nowe Horyzonty!!! 24.10.05, 21:45
      Łeeeee! A juz miałem nadzieję, że w następnym roku dojadę sobie spokojnie
      ekspresówką. Poza tym, szkoda, że nie pomyslano o współpracy z Bielskiem (jz
      widzę jak sarka Alex na manię wyższości i protekcjonalności z naszej strony). We
      Wrocławiu i tak się sporo dzieje, a dla Cieszyna to była nowa, oryginalna
      wizytówka. Moim zdaniem, ktos tu poszedł na łatwiznę.
      • wikin Re: no i po festiwalu Era Nowe Horyzonty!!! 24.10.05, 23:16
        tu jeszcze co nieco o tym
        miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,2984154.html
        można by złożyć kontrpropozycję cieszyńsko-bielsko-żywiecką
        w pierwszej chwili pomyślałem, że w bb nie byłoby gdzie, skoro wielkie kina
        odpadają, ale jest kino studio, kiedyś było też kino fenix w SP36, może BCK i
        teatry by się nadały, skoro w Cieszynie też teatrze, może coś zostało choć po
        rialcie, bo po apollo chyba nie
        • albrecht1 Re: no i po festiwalu Era Nowe Horyzonty!!! 25.10.05, 08:26
          Myslę, że byłoby to możliwe. Szkoda, że najpierw o tym nie pomyslano, tylko od
          razu przenosiny do Wrocka.
        • albrecht1 Re: no i po festiwalu Era Nowe Horyzonty!!! 25.10.05, 08:39
          Tutaj komentarz Kazimierza Kutza:
          "To bardzo zła wiadomość. Jestem w szoku. Festiwal Romana Gutka był wielkim
          dobrodziejstwem dla regionu, darem niebios. Gutek od swojej pierwszej wizyty w
          Cieszynie pokochał to miasto. Ja także odwiedzałem festiwalowy Cieszyn co roku i
          miałem wrażenie, że impreza wciąż się rozwija. Stało się jednak najgorsze i
          straciliśmy naprawdę wiele."
          serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,2984163.html
          • Gość: Olo Organizatorzy tłumaczą... IP: 62.233.185.* 25.10.05, 09:53
            Na forum Katowice są dwa wątki w tym temacie i w jednym jest taka wypowiedź,
            jeśli dobrze rozumiem organizatorów, mniej więcej obrazujaca sytuację od ich
            strony:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=30930616&a=30937467
            Wątki z FK:
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=30930616
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=59&w=30936540
            • Gość: Olo Re: Organizatorzy tłumaczą... IP: 62.233.185.* 25.10.05, 12:41
              jak dla mnie to klasyczny przypadek jak można coś przespać. takie imprezy sa
              nie przeliczalne na pieniądze i nie dają bezpośrednich zysków, często
              niematerialnych.
              Nauczka na przyszłość. Zawinił przede wszystkim samorząd Cieszyna, który
              powinien zabiegać o rozwój np. w samorządzie wojewódzkim, choć ten drugi pewnie
              tez nie jest bez winy, bo nie dostrzegł takiej potrzeby. Każdy myślał, że jak
              jest to można to odchaczyć jako zaliczone-wykonane.
              Wrocław chyba wpadł w trans i urzędasy tak się wyćwiczyli, że sprowadzają do
              siebie wszystko co wartosciowe, łącznie z największymi inwestycjami.

              Na śląsku jest za mało imprez kulturalnych, a przecież potencjał jest.
              Katowice coś tam próbują się lansować jako miasto muzyki, ale kto o tym słyszał
              oprócz koneserów. Chyba tylko mieszkańcy.
              • Gość: Olo Re: Organizatorzy tłumaczą... IP: 62.233.185.* 25.10.05, 12:47
                a przecież bezcenni muzycy związani z Katowicami są. Choćby Kilar i Zimerman.
                Jest na czym się oprzeć. Tylko jakoś nikt nie potrafi i nie ma chęci.
                Cóż wszystkim nie może się udawać.
                • albrecht1 Re: Organizatorzy tłumaczą... 25.10.05, 13:26
                  Olo, ale co się ma nie udawać, skoro nic się nie robi? Jak słusznie zauwazyłeś,
                  zdaje się że dotychczasowi gospodarze przegapili sprawę.
      • alex.stela Re: no i po festiwalu Era Nowe Horyzonty!!! 25.10.05, 13:58
        albrecht1 napisał:

        > Poza tym, szkoda, że nie pomyslano o współpracy z Bielskiem (już
        > widzę jak sarka Alex na manię wyższości i protekcjonalności z naszej strony).

        Daleki jestem od tego :-) Ale i tak się nie zgodzę :-)
        Podstawową zaletą Cieszyna jako miasta festiwalowego, co podkreślają uczestnicy
        festiwalu na forum ENH, było to, że wszystko było właśnie "w kupie", wszędzie
        było blisko, a całe miasto żyło festiwalem. Nie wiem, jak wyobrażacie
        sobie "współpracę z Bielskiem". Przecież nawet częściowe przeniesienie
        festiwalu poza Cieszyn zabiłoby właśnie tę atmosferę! To już lepiej było
        wyprowadzić festiwal do Wrocławia... Festiwal nie może się "rozleźć", to nie
        olimpiada.
        • albrecht1 Re: no i po festiwalu Era Nowe Horyzonty!!! 25.10.05, 14:25
          Przepraszam, a Tydzień Kultury Beskidzkiej, w którm jest miejsce dla Gorolskiego
          Święta z Jabłonkowa, też się rozłazi?
          Chyba przesadzasz Alex. Rozrsatajacy się festiwal miał sznasę powodzenia, nawet
          przy częsciowej alokacji. A tak dla nas wcale nie jest dobrze, że wyemigrował do
          Wrocławia. W jedmy masz racje, atmosfera była niepowtarzalna.
          • alex.stela Re: no i po festiwalu Era Nowe Horyzonty!!! 25.10.05, 14:43
            Wiedziałem, że przytoczysz przykład TKB :-) Tyle że to trochę inny rodzaj
            imprezy i dla innego odbiorcy.

            Poczytaj forum ENH - tam piszą jak ważne było to, że wszystko było na jednym
            miejscu, że niedaleko było do noclegów, że festiwal dominował miasto, a nie
            odwrotnie, że było stosunkowo niedrogo. Gdyby ktoś miał kursować między
            Cieszynem, Bielskiem i Żywcem, to raczej musiałby być bardziej majętny niż
            przeciętny student. Cały klimat festiwalu polegał na tym, że odbywał się w
            niewielkim mieście, w ciasnych, często prowizorycznych salach kinowych. Cieszyn
            był festiwalem przez te 10 dni. Tego nie uda się odtworzyć we Wrocławiu, nawet
            jeśli podniosłoby się poziom artystyczny festiwalu. Tak samo klimatu nie miałby
            ten festiwal, gdyby ludziska musiały jeździć to tu, to tam, nawet specjalnie
            podstawionymi autobusami (o pociągach nawet nie wspominam, z wiadomych
            powodów). To poroniony pomysł. Zresztą i tak nie zostanie zrealizowany, więc
            nie ma o co kruszyć kopii... ;-)

            A wy w Bielsku zawsze musicie dołożyć swoje 3 grosze :-)))))
            • albrecht1 Re: no i po festiwalu Era Nowe Horyzonty!!! 25.10.05, 14:56
              alex.stela napisał:

              > Wiedziałem, że przytoczysz przykład TKB :-) Tyle że to trochę inny rodzaj
              > imprezy i dla innego odbiorcy.

              Może tak, a może niekoniecznie. Ostatnimi czasy udawało mi się zaliczyć obydwie
              imprezy. I też musiałem kursować, a do majętnych, niestety nie należę.

              > Poczytaj forum ENH - tam piszą jak ważne było to, że wszystko było na jednym
              > miejscu, że niedaleko było do noclegów, że festiwal dominował miasto, a nie
              > odwrotnie, że było stosunkowo niedrogo.

              OK, nie neguję tego. Tak, to był duzy atut. Jak widać, była to również bolączka,
              która zdecydowała o porzuceniu Cieszyna. Skoro nie dało się utrzymać tej
              kameralności i atmosfery o jakiej piszesz, uważam że należało wówczas szukać
              rozwiązania innego, ale takiego które pomogłoby utrzymać festiwal na miejscu.
              Jak słusznie zauwazyłeś, takiej atmosfery we Wrocku nie znajdziemy, bo to ciut
              większe miasto i choć nazywać się to będzie festiwalem we Wrocławiu, to ludzie i
              tak sporo się nachodzą czy najeżdżą. A miejska komunikacja tez kosztuje.




              > Zresztą i tak nie zostanie zrealizowany, więc
              > nie ma o co kruszyć kopii... ;-)

              Jest, jest. A licznik to kto nabije, krasnoludki? ;)



              > A wy w Bielsku zawsze musicie dołożyć swoje 3 grosze :-)))))

              A Wy w Cieszynie tylko, my sami, my sami :))))
              • aliveinchains Re: no i po festiwalu Era Nowe Horyzonty!!! 25.10.05, 17:40
                Mam nadzieje, że festiwal we Wrocku nie wypali..znaczy się, prtzejdzie bez echa
                w mieście, w którym i tak roi się od atrakcji.

                Lepiejby było by powócił na Śląsk Cieszyński, tyle,że do BB. Możnaby było
                dogadać się ze Sferą, wyświelać filmy dałoby się, na dziedzincu Z. Sułkowskich,
                może przerobionych halach pofabrycznych, na małej i dużej scenie teatru - mała
                to była niegdyś nawet kinem. Dojazd do BB jest bezpośredni i z Wa-wy i Kr z
                Agl. Katowickiej...baza noclegowa w samym BB spora, a grupę kinomaniaków
                zasilaliby turyści z miejscowości wczasowych. Same plusy...




                • wikin Re: no i po festiwalu Era Nowe Horyzonty!!! 25.10.05, 18:56
                  Ty to wiesz, Albrecht wie, ja wiem
                  ale w Cieszynie mają swoje racje i swoje fobie, choć to tylko zupełnie luźno
                  rzucony pomysł, to klawiaturą Alexa (a sądzę, że nie jest odosbniony) wyrażony
                  został pogląd, że lepiej nie mieć ENH niż go dzielić z BB
                  ENH się rozrósł i skomercjalizował (już samo pojawienie się Ery było pierwszym
                  objawem tego), że przestał być kameralnym festiwalem w sam raz na uliczki
                  Cieszyna
                  musiał wyjść poza Cieszyn, ale nie musiał całkiem
                  nie ma co płakać nad rozlanym, tylko myśleć o naszej bielskiej tego typu
                  imprezie, w sam raz na nasze miasto i możliwości, przecież Wrocław nie zabierze
                  wszystkich widzów zainteresowanych kinem ambitnym
                  • albrecht1 Re: no i po festiwalu Era Nowe Horyzonty!!! 25.10.05, 20:21
                    Tak, na zupełny koniec naszej dyskusji zastanawiam się nad jednym. Czy podobny
                    los podzieli inny festiwal w Kazimierzu nad Wisłą. Miasteczko jeszcze mniejsze
                    od Cieszyna, pewnie baza noclegowa ograniczona. Jak oni to robią, że ciagle mają
                    ten festiwal u siebie?
                    • wikin Re: no i po festiwalu Era Nowe Horyzonty!!! 26.10.05, 08:21
                      też myślałem o porównaniu z Kazimierzem, ale Kazimierz conieco pracował na swój
                      image, i to takie małe kulturalne niemal podwarszawskie miasteczko i pewnie
                      stamtąd są głównie widzowie, wiec wróżę dłuższą przyszłosć temu festiwalowi
                      Cieszyn to jednak miasto, mniejsze od Wrocka, ale jednak miasto, i możliwe jest
                      stworzyć podobny klimat, a wątpie by w Krakowie czy Wrocławiu udało się
                      stworzyć klimat Kazimierza
                      • alex.stela Re: no i po festiwalu Era Nowe Horyzonty!!! 26.10.05, 09:04
                        Kazimierz ma swój klimat. Jest co prawda mniejszy od Cieszyna, ale ma
                        podstawowy atut - jest popularnym celem turystycznym, głównie dla Warszawiaków.
                        Cieszyn na miano "popularnego celu turystycznego" musi dopiero zapracować, a
                        festiwal ENH najlepiej temu służył. Nie bez powodu mówiło się o Cieszynie
                        jako "Kazimierzu południa".

                        Teraz pozostały tylko mrzonki. Trudno będzie wypełnić lukę po medialnym ENH,
                        choć przecież w Cieszynie nie był to jedyny i wcale nie najciekawszy festiwal
                        (no, to już kwestia gustu i zainteresowań). Cieszyn ma jednak potencjał no i
                        dobrą opinię, którą wystawiali mu gutko-festiwalowicze. No i coraz lepiej
                        wyposażone obiekty, co też zostało nam w spadku po ENH. Do tego dojdzie całkiem
                        nowa hala sportowo-widowiskowa. To atut. Ale czy uda się to wykorzystać? Będzie
                        raczej ciężko.

                        Co do podobnego festiwalu w Bielsku-Białej, to też będzie ciężko. Paradoksalnie
                        pod tym względem Cieszyn jest już "ustawiony" i sprawdzony mimo wszystko.
                        Tworzenie czegoś takiego w B-B to nowe wyzwanie, które może okazać się nie
                        takie proste. O ile B-B ma bezwzględną przewagę gospodarczą nad Cieszynem, o
                        tyle pod względem kulturalnym, właściwie nie wiadomo dlaczego, góruje.

                        A tworzenie czegoś wspólnie? Absolutnie jestem za! (wbrew opiniom o moich
                        opiniach :-) Musimy sobie jednak zdać sprawę z tego, że musiałoby to być coś
                        NAPRAWDĘ dużego, żeby miało to sens...

    • alex.stela Oficjalne stanowisko burmistrza Cieszyna 26.10.05, 10:32
      Oficjalne stanowisko Burmistrza Miasta Cieszyna w sprwie przenieniesienia
      festiwalu filmowego ENH do Wroclawia.


      Decyzja Stowarzyszenia Nowe Horyzonty o przeniesieniu Festiwalu do Wrocławia
      była dla nas całkowitym zaskoczeniem. Zaskoczeniem tym większym, że jeszcze w
      połowie września wspólnie złożyliśmy przygotowany przez miasto wniosek o
      dofinansowanie dwóch kolejnych cieszyńskich edycji Festiwalu z funduszy
      europejskich. Podpisana w 2004r. (przed 4. edycją Festiwalu) wieloletnia umowa
      precyzyjnie określa zobowiązania stron. Z przyjętych obowiązków tj.
      zadeklarowanego wkładu finansowego, pomocy organizacyjnej oraz działań
      inwestycyjno-remontowych wywiązaliśmy się w całej rozciągłości. Przewidziana na
      kolejne lata modernizacja kina „Piast” jest gotowa do realizacji, zaś
      dokumentacja na mający powstać do końca 2008 roku wielofunkcyjny obiekt przy
      Al. Piastowskiej spełnia, przekazane w trakcie konsultacji, oczekiwania
      Stowarzyszenia. Od początku kontaktów z p. Romanem Gutkiem podkreślaliśmy jakie
      są nasze możliwości finansowe i z jakimi okresami realizacji działań remontowo-
      inwestycyjnych trzeba się liczyć. Obwarowania te znalazły swoje odbicie w
      wiążącej obie strony do sierpnia przyszłego roku umowie. Pragniemy podkreślić,
      że robiliśmy wszystko co w naszej mocy aby ułatwić Stowarzyszeniu Nowe
      Horyzonty organizację kolejnych edycji Festiwalu. Służby miejskie w czasie
      trwania festiwalu były do dyspozycji Organizatorów, stwarzając tym samym
      dogodne warunki dla jego przebiegu. W okresie realizacji czterech cieszyńskich
      edycji Festiwalu na remonty i modernizację obiektów kultury wydaliśmy ponad 13
      mln złotych. W 2006r. planujemy modernizację kina „Piast” za kwotę 2.400 tys.
      złotych oraz rozpoczęcie budowy wielofunkcyjnego obiektu przy Al. Piastowskiej,
      którego łączny koszt w latach 2006-2008 ma wynieść 14 mln złotych. Włożyliśmy w
      przygotowania Festiwalu wszystkie nasze możliwości i całe serce.

      Rozumiemy, że Festiwal jest autorską imprezą p. Romana Gutka i że może
      decydować o jej losach. Przykro nam, że o decyzji Stowarzyszenia powiadomieni
      zostaliśmy w takiej formie i że lepsza oferta finansowa przekreśliła nasze
      wspólne plany.

      Pozdrawiam
      dr inż. Bogdan Ficek

      źródło: www.cieszyn.pl


      ---

      Nie mam podstaw, by Fickowi nie wierzyć. Rzeczywiście wszystko zdawało się
      układać pomyślnie i iść w dobrym kierunku. Dlatego ostatnie zdanie w piśmie
      burmistrza to naprawdę wszystko, co można w tej sprawie powiedzieć. Finito.
      • albrecht1 Re: Oficjalne stanowisko burmistrza Cieszyna 26.10.05, 11:25
        Zaskakujące to wszystko. Naprawdę żal i szkoda takiej imprezy. To było tuż za
        miedzą, a teraz co? Jeździć płatną autostradą aż do Wrocka? Niestety pieniądz
        rządzi tym światem :(.
        • alex.stela Re: Oficjalne stanowisko burmistrza Cieszyna 26.10.05, 11:50
          Było - minęło. Ale te zniknięte parówki jeszcze bardziej zewrą nasze szeregi! :-
          )
    • alex.stela Czas rozbudować festiwal "Kino na granicy"? 26.10.05, 12:03
      miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,2985967.html

      Pomysł dobry, a czy się uda, to już inna sprawa...
      • albrecht1 Re: Czas rozbudować festiwal "Kino na granicy"? 26.10.05, 14:52
        Tak, pomysł jest dobry. Zapewne nie od razu dorówna temu czym było ENH, ale
        jest to sznasa na wypełnienie luki. Przecież nie od razu wawel zbudowano. Tym
        bardziej, że faktycznie, mozna starać się o srodki o jakie starał się ENH. Za
        sezon czy dwa może z tego być przyzwoita impreza kulturalna.
        • wikin Re: Czas rozbudować festiwal "Kino na granicy"? 26.10.05, 23:00
          myślę, że nie ma sensu by dorównywał ENH, bo ten zwyczajnie się rozrósł do zbyt
          potężnych rozmiarów (program ostatniego to był kilkumegowy pdf)
          to powinien być kameralny ambitny festiwal filmowy bez Ery i innych
          megasponsorów
    • albrecht1 Re: no i po festiwalu Era Nowe Horyzonty!!! 28.10.05, 11:01
      Jeszcze o festiwalu:
      "Ponad 2 godziny trwało wczoraj wieczorem spotkanie Romana Gutka z cieszyńskimi
      radnymi. "
      www1.bielsko.com.pl/index.php?news&radio&nZaak4yUkKCNnpuWkA==&jJeem6CRmoiM
Pełna wersja