Poród rodzinny pod Szyndzielnią

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.06, 21:35
Witam!
Czy wiecie może jak jest obecnie z obecnością Tatusia przy porodzie w szpitalu
na Armii Krajowej ?
Podobno wcześniej trzeba wykupić "zielony fartuszek", czy coś takiego...
A czy w przypadku nagłego przyjazdu w nocy, kiedy administracja zamknięta będą
robić problemy, aby Tatus asystował przy porodzie ?
Pozdrawiam
Tatus (godzina zero: 17 marca) :)
    • lotos.flower Re: Poród rodzinny pod Szyndzielnią 08.03.06, 06:44
      Ja nagle zaczęłam rodzić w nocy i wtedy fartuszek mają na izbie przyjęć.
      Kosztuje on 50 zł.
      • pieprz.kajenski Re: Poród rodzinny pod Szyndzielnią 08.03.06, 12:24
        to jakiś gustowny ten fartuszek musi być...

        PS. mam niemiłe wspomnienia z tym oddziałem. Co prawda nie dotyczą one porodu,
        ale rutynowej operacji mojej cioci. Lekarz ewidentnie spartolił robotę, ciocia
        dostała bólów w nocy. Była natychmiastowa druga operacja i nikt potem nic nie
        wiedział. Zero informacji, co się stało. Dopiero po jakimś czasie, po usilnym i
        bezwzględnym naleganiu dowiedzieliśmy się co jest.
        • lotos.flower Re: Poród rodzinny pod Szyndzielnią 08.03.06, 12:35
          baaaaaaaaardzo gustowny (papućki są w komplecie;))

          mimo bardzo złych opini o tym szpitalu ja z porodu i pobytu w tej placówce
          byłam zadowolona
    • Gość: dzidka Re: Poród rodzinny pod Szyndzielnią IP: *.bielsko.dialog.net.pl 08.03.06, 16:38
      Fartuszek za 50zł obojętnie kiedy przyjedziecie :) ja bardzo dobrze wspominam
      poród w tym szpitalu :)
    • Gość: Tatus Re: Poród rodzinny pod Szyndzielnią IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 08.03.06, 23:18
      Dziękuję za informację.
      Słyszałem, że coś tam było namieszane z tymi fartuszkami i wolałem się upewnić.
      A my też byliśmy zadowoleni z wcześniejszych narodzin naszej Córki
      (chociaż jak to w szpitalach - personel różny bywa i potem na noworodkowym
      trafiła się jedna położna bardzo niemiła...)

      Teraz w trójke odliczamy godziny do narodzin Synka :)
      Pozdrawiam
      Tatus
    • ewelyn4 Re: Poród rodzinny pod Szyndzielnią 09.03.06, 08:06
      Beznadziejny szpital, tragiczne traktowanie pacjentów i ich rodzin. Odradzam
      każdemu pobyt w tym szpitalu!!!! Lepiej umrzeć w domu!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja