Rzekoma polskość Bielska

19.03.06, 16:30
Wpadły mi ostatnio w ręce ciekawe materiały dotyczące stosunków
narodowościowych w Bielsku i okolicy w początkach XX wieku. Ponieważ
niektórzy polscy nacjonaliści na tym forum twierdzili kiedyś, że Bielsko
nigdy nie było miastem niemieckim tylko polskim dlatego pozwolę sobie
przytoczyć dane z roku 1910 na temat narodowości mieszkańców Deutsche
Sprachinsel Bielitz.

Bielsko 2568 Polaków 136 Czechów 15 144 Niemców 122 innej narodowości
Aleksandrowice 332 Polaków 3 Czechów 2082 Niemców
Stare Bielsko 253 Polaków 5 Czechów 2629 Niemców
Kamienica 257 Polaków 4 Czechów 3128 Niemców
Komorowice Niemieckie 161 Polaków 494 Niemców
Międzyrzecze Górne 550 Polaków 1092 Niemców
Mikuszowice Niemieckie 254 Polaków 1230 Niemców
Wapienica 183 Polaków 635 Niemców

Jak więc widać z powyższego zestawienia Bielsko i okolice były wtedy
zdecydowanie niemieckie a ludność polska stanowiła znikomy odsetek. Uważam
zresztą że liczba Polaków i tak została zawyżona bo ci rzekomi Polacy to w
większości Slązacy tylko, że wtedy nie uznawano narodowości śląskiej więc
zapisano ich jako Polaków. Dzisiaj oczywiście Bielsko jest polskie,
zamieszkałe przez ludność napływową i nikt tego nie kwestionuje ani nie chce
zmieniać ale warto pamiętac, że kiedyś było to miasto prawie tak samo
niemieckie jak Berlin czy Hamburg i nie warto opowiadać o polskim piastowskim
Bielsku, powrocie do macierzy i innych głupotach.
    • jorg_z_bielitz Re: Rzekoma polskość Bielska 19.03.06, 16:57
      josef_kozdon napisał:

      >
      > Bielsko 2568 Polaków 136 Czechów 15 144 Niemców 122 innej narodowości

      W 1910 Bielsko liczyło 18568 mieszkańców. Podane przez Ciebie liczby takiej
      sumy nie dają :):):) (podważa to wiarygodnośc danych)

      > Komorowice Niemieckie 161 Polaków 494 Niemców

      A gdzież to tak miejscowość była. Czyżbyś miał na myśli Batzdorf ???

      >> Mikuszowice Niemieckie 254 Polaków 1230 Niemców

      A gdzież to tak miejscowość była. Czyżbyś miał na myśli Nikelsdorf ???


      > Jak więc widać z powyższego zestawienia Bielsko i okolice były wtedy
      > zdecydowanie niemieckie a ludność polska stanowiła znikomy odsetek.

      Nie zmienia to faktu, że wg. spisu w 1921 r, w Bielsku Polacy stanowili 23,3%,
      Niemcy 61,9%, Żydzi 14%, reszta głównie Czesi.
      Wg spisu w 1931 roku Polacy stanowili już 43,3%, Niemcy 45,8%, 10,9 % Żydzi.
      W 1938 (po właczeniu Aleksandrowic) Polacy stanowili 43,7%, Niemcy 46,5%,Żydzi
      9,8%.
      Więc co do tej "znikomości" to tak masz trochę naciąganą teorię

      Uważam
      > zresztą że liczba Polaków i tak została zawyżona bo ci rzekomi Polacy to w
      > większości Slązacy tylko, że wtedy nie uznawano narodowości śląskiej więc
      > zapisano ich jako Polaków.

      Ble, ble, ble =teoria Kożdonia :):):)

      Dzisiaj oczywiście Bielsko jest polskie,
      > zamieszkałe przez ludność napływową i nikt tego nie kwestionuje ani nie chce
      > zmieniać ale warto pamiętac, że kiedyś było to miasto prawie tak samo
      > niemieckie jak Berlin czy Hamburg

      Raczej jak Wiedeń (cesarski). Jako ciekawostkę podam, że wtedy we Wiedniu
      ludność uznająca się za niemiecką stanowiła tylko ok. 50 % mieszkańców (takie
      kosmopolityczne miasto)


      i nie warto opowiadać o polskim piastowskim
      > Bielsku, powrocie do macierzy i innych głupotach.

      Piastowskiego, śląskiego orła do herbu Bielska to pewnie krasnoludki podrzuciły
      (albo inne trolle)????
      • albrecht1 Re: Rzekoma polskość Bielska 19.03.06, 17:51
        jorg_z_bielitz napisał:


        >
        > Raczej jak Wiedeń (cesarski). Jako ciekawostkę podam, że wtedy we Wiedniu
        > ludność uznająca się za niemiecką stanowiła tylko ok. 50 % mieszkańców (takie
        > kosmopolityczne miasto)

        Otóz to, co ciekawe w okresie miedzy wojennym na dzisiejszej ul. Partyzantów
        niedaleko Befamy, wówczas fabryki Josephy`ego, funkcjonował konsulat austriacki.
        Właśnie ze wzgledów na silnie zwiazki gospodarcze i kulturalne Bielska z Austrią.
        A co do Piastów, a właściwie ich linii slaskiej to zadne bajki, tylko fakty.
        Byli, rzadzili i pozostawili po sobie wiele sladów.
      • wislok1 Bardzo ciekawe te dane Jorg 19.03.06, 20:16
        Zaraz sobie skopiuję
      • josef_kozdon Re: Rzekoma polskość Bielska 20.03.06, 07:13
        jorg_z_bielitz napisał:


        > W 1910 Bielsko liczyło 18568 mieszkańców. Podane przez Ciebie liczby takiej
        > sumy nie dają :):):) (podważa to wiarygodnośc danych)
        > Korzystałem z oryginalnych źródeł.

        > A gdzież to tak miejscowość była. Czyżbyś miał na myśli Batzdorf ???
        > Batzdorf Polacy nazywali wówczas Komorowice Niemieckie dopiero później zmieniono nazwę na Komorowice Śląskie


        > A gdzież to tak miejscowość była. Czyżbyś miał na myśli Nikelsdorf ???
        > Nikelsdorf to Mikuszowice Niemieckie. Tak wtedy Polacy nazywali Nikelsdorf. Później spolonizowano na Mikuszowice Śląskie
        >

        > Nie zmienia to faktu, że wg. spisu w 1921 r, w Bielsku Polacy stanowili 23,3%,
        >
        > Niemcy 61,9%, Żydzi 14%, reszta głównie Czesi.
        > Wg spisu w 1931 roku Polacy stanowili już 43,3%, Niemcy 45,8%, 10,9 % Żydzi.
        > W 1938 (po właczeniu Aleksandrowic) Polacy stanowili 43,7%, Niemcy 46,5%,Żydzi
        > 9,8%.
        > Więc co do tej "znikomości" to tak masz trochę naciąganą teorię
        > Ciekawe jak to sie stało, że w ciągu tak krótkiego czasu tak drastycznie spadła liczba ludności niemieckiej. Nie odnotowano wtedy jakiegos masowego eksodusu Niemców z Bielska więc rozwiązania moga być dwa. Albo spisy zostały sfałszowano albo wskutejk brutalnej polonizacji część słabiej świadomych ludzi uważających sie dotąd za Niemców zaczęła się uważac za Polaków.

        >
        > Ble, ble, ble =teoria Kożdonia :):):)
        > Miał rację Kożdoń


        > Raczej jak Wiedeń (cesarski). Jako ciekawostkę podam, że wtedy we Wiedniu
        > ludność uznająca się za niemiecką stanowiła tylko ok. 50 % mieszkańców (takie
        > kosmopolityczne miasto)
        > Może być Wiedeń


        > Piastowskiego, śląskiego orła do herbu Bielska to pewnie krasnoludki podrzuciły
        >
        > (albo inne trolle)????
        > Mam na myśli teorię o odwiecznie piastowskich polskich ziemiach. Polscy nacjonaliści tworzyli taką zbitkę. Piastów zawsze łączyli z polskością co jest bzdurą.
        >
        • wikin Re: Rzekoma polskość Bielska 20.03.06, 08:44
          josef_kozdon napisał:

          skończmy te bajki o brutalnej polonizacji
          nie przyszło Ci do głowy, że zmieniły się czasy, przynależność państwowa i
          wielu rzekomych niemców, pewnie w niejednym przypadku wcześniej zniemczonych
          polaków (ślązaków czy jeszcze jakiś innych słowian jak kto woli) poczuło że
          korzystniej odkryć w sobie polskość
          skutkiem "brutalnych" akcji jest opór i efekt często odwrotny do zamierzonych,
          a tu masz całkiem niezły wynik
          • albrecht1 Re: Rzekoma polskość Bielska 20.03.06, 09:12
            wikin napisał:

            > josef_kozdon napisał:
            >
            > skutkiem "brutalnych" akcji jest opór i efekt często odwrotny do
            >zamierzonych,
            > a tu masz całkiem niezły wynik

            Nie do końca tak jest. Co powiesz o sytuacji Polaków na terenie czeskiej części
            Śląska Cieszyńskiego. Od czasu podziału tj. od roku 1920 ilośc osób
            deklarujących narodowość polską jest niższa niż przed podziałem.
            Trudno mówić o brutalnej polonizacji miasta w latach miedzywojennych, w
            porównaniu z późniejszą niemiecką okupacją, niemniej ówczesne władze
            konsekwentnie dążyły do marginalizacji szkól niemieckich, języka niemieckiego w
            życiu publicznym etc. Jak sam zuważyłeś wielu mieszkańcom "bardziej opłacało
            się" poczuć w sobie polskość. Właśnie, bez takiej presji, nie musieliby tak
            kalkulować.
            • wikin Re: Rzekoma polskość Bielska 20.03.06, 18:20
              albrecht1 napisał:

              > Nie do końca tak jest. Co powiesz o sytuacji Polaków na terenie czeskiej
              części
              > Śląska Cieszyńskiego. Od czasu podziału tj. od roku 1920 ilośc osób
              > deklarujących narodowość polską jest niższa niż przed podziałem.

              dziś jest niższa niż w latach 80-tych, a chyba przez ostatnie 16 lat nie było
              jakiejś poważniejszej czechizacji
              nie wiem jak było do końca za komuny, ale raczej trudno mówić, że był to proces
              brutalny, raczej znając tamtejsze praktyczne podejście, była to forma
              ekonomicznego nacisku

              > Trudno mówić o brutalnej polonizacji miasta w latach miedzywojennych, w
              > porównaniu z późniejszą niemiecką okupacją, niemniej ówczesne władze
              > konsekwentnie dążyły do marginalizacji szkól niemieckich, języka niemieckiego
              w
              > życiu publicznym etc. Jak sam zuważyłeś wielu mieszkańcom "bardziej opłacało
              > się" poczuć w sobie polskość. Właśnie, bez takiej presji, nie musieliby tak
              > kalkulować.

              pamiętaj że wcześniej była sytuacja odwrotna, polskie szkoły rozwijały się z
              trudem, i choć może to nie był efekt wykorzystania polityki, tylko przewagi
              ekonomocznej, to skutek musiał być przecież podobny, czyli zwiększanie liczby
              ludności niemieckojęzycznej
              • albrecht1 Re: Rzekoma polskość Bielska 20.03.06, 18:30
                wikin napisał:


                > dziś jest niższa niż w latach 80-tych, a chyba przez ostatnie 16 lat nie było
                > jakiejś poważniejszej czechizacji
                > nie wiem jak było do końca za komuny, ale raczej trudno mówić, że był to proces
                >
                > brutalny, raczej znając tamtejsze praktyczne podejście, była to forma
                > ekonomicznego nacisku

                Dokładnie tak, to miałem na myśli.


                > pamiętaj że wcześniej była sytuacja odwrotna, polskie szkoły rozwijały się z
                > trudem, i choć może to nie był efekt wykorzystania polityki, tylko przewagi
                > ekonomocznej, to skutek musiał być przecież podobny, czyli zwiększanie liczby
                > ludności niemieckojęzycznej

                Owszem, tyle że jednak przewaga ludnosci niemieckiej tworzyła się w sposób
                ewolucyjny na przestrzeni wielu pokoleń. Nie zapominajmy, że Bielsko w duzym
                stopniu powstawało dzięki falom emigrantów z krajów niemieckich w średniowieczu,
                ale również później nawet w wieku XIX.
                Natomiast zmiana przynaleznosci państwowej miasta po I wojnie światowej odbywała
                sie w sposób dośc gwałtowny (wkroczenie wojsk polskich w listopadzie 1918 r.
                kontra rezolucja rady miasta o przyłaczeniu do Niemieckiej Austrii). Wywołano to
                ostre napięcia narodowosciowe, dodatkowo podsycane niezbyt umiejetna polityką
                władz wojewódzkich, która wrzucała wszystkich Niemców do jednego worka.
                W efekcie wielu Niemców wyjeżdżało lub w jakims stopniu polonizowało się, a w
                ich miejsce przyjeżdżało sporo Polaków. Stąd tez takie róznice w spisach
                ludności z lat 1910 i 1938 r.
          • josef_kozdon Re: Rzekoma polskość Bielska 20.03.06, 16:11
            wikin napisał:

            > josef_kozdon napisał:
            >
            > skończmy te bajki o brutalnej polonizacji
            > nie przyszło Ci do głowy, że zmieniły się czasy, przynależność państwowa i
            > wielu rzekomych niemców, pewnie w niejednym przypadku wcześniej zniemczonych
            > polaków (ślązaków czy jeszcze jakiś innych słowian jak kto woli) poczuło że
            > korzystniej odkryć w sobie polskość
            > skutkiem "brutalnych" akcji jest opór i efekt często odwrotny do
            zamierzonych,
            > a tu masz całkiem niezły wynik
            Masz racje troche przesadziłem z ta brutalną polonizacją. Faktem jednak jest,
            że polonizacja była. Niemcy mieli ograniczony a czasem wręcz zamknięty dostęp
            do urzędów państwowych, ograniczano szkolnictwo niemieckie, rugowano język
            niemiecki z kościołów itp. To nie była polityka przyjazna mniejszości.
        • jorg_z_bielitz Re: Rzekoma polskość Bielska 20.03.06, 10:11
          josef_kozdon napisał:

          > > W 1910 Bielsko liczyło 18568 mieszkańców. Podane przez Ciebie liczby taki
          > ej
          > > sumy nie dają :):):) (podważa to wiarygodnośc danych)
          > > Korzystałem z oryginalnych źródeł.
          >

          To kiepskie te źródła, skoro nie zauważyły istnienia kilkunastoprocentowej
          grupy ludności żydowskiej ( w 1910 rok było ich w Bielsku ok. 16 %, czyli ok. 3
          tyś mieszkańców).



          > > Więc co do tej "znikomości" to tak masz trochę naciąganą teorię
          > > Ciekawe jak to sie stało, że w ciągu tak krótkiego czasu tak drastycznie
          > spadła liczba ludności niemieckiej. Nie odnotowano wtedy jakiegos masowego
          ekso
          > dusu Niemców z Bielska więc rozwiązania moga być dwa. Albo spisy zostały
          sfałsz
          > owano albo wskutejk brutalnej polonizacji część słabiej świadomych ludzi
          uważaj
          > ących sie dotąd za Niemców zaczęła się uważac za Polaków.

          Nie było żadnej brutalnej polonizacji. Miażdżąca większość Bielszczan była
          dwujęzyczna i po prostu część ludności podającej przy spisie austriackim
          niemiecki jako ojczysty,przy spisach polskich zaczęła jako ojczysty podawać
          język polski.


          > > Raczej jak Wiedeń (cesarski). Jako ciekawostkę podam, że wtedy we Wiedniu
          >
          > > ludność uznająca się za niemiecką stanowiła tylko ok. 50 % mieszkańców (t
          > akie
          > > kosmopolityczne miasto)
          > > Może być Wiedeń

          Dziękuję :):):)


          > Mam na myśli teorię o odwiecznie piastowskich polskich ziemiach. Polscy n
          > acjonaliści tworzyli taką zbitkę. Piastów zawsze łączyli z polskością co jest
          bzdurą.

          Moge zgodzić się z jednym: jest faktem historycznym, że Piastowie Śląscy sie
          zgermanizowali (ostatnie pokolenia książąt)
          • albrecht1 Re: Rzekoma polskość Bielska 20.03.06, 10:17
            jorg_z_bielitz napisał:

            > To kiepskie te źródła, skoro nie zauważyły istnienia kilkunastoprocentowej
            > grupy ludności żydowskiej ( w 1910 rok było ich w Bielsku ok. 16 %, czyli ok.
            3
            >
            > tyś mieszkańców).

            Jeśli rozpatrywano kwestię narodowości jedynie pod kątem językowem, to wówczas
            ludność żydowska była zaliczana do Niemców. Tak jak było się Niemcem wyznania
            katolickiego lub ewangalickiego.
            • josef_kozdon Re: Rzekoma polskość Bielska 20.03.06, 16:15
              albrecht1 napisał:

              > jorg_z_bielitz napisał:
              >
              > > To kiepskie te źródła, skoro nie zauważyły istnienia kilkunastoprocentowe
              > j
              > > grupy ludności żydowskiej ( w 1910 rok było ich w Bielsku ok. 16 %, czyli
              > ok.
              > 3
              > >
              > > tyś mieszkańców).
              >
              > Jeśli rozpatrywano kwestię narodowości jedynie pod kątem językowem, to
              wówczas
              > ludność żydowska była zaliczana do Niemców. Tak jak było się Niemcem wyznania
              > katolickiego lub ewangalickiego.
              > Otóż to Albrecht bielszczanie wyznania mojżeszowego podawali język niemiecki
              jako ojczysty. Natomiast moje źródło to oficjalne wydawnictwo Centralnej
              Cesarsko-Królewskiej Komisji Statystycznej z Wiednia
    • gilu33 Re: Rzekoma polskość Bielska 19.03.06, 18:30
      szukając swoich przodków, grzebałem co nieco w ksiegach parafialnych (
      chrzty,śluby ), w Kamienicy,Białej,Wilkowice. Tak sie składa, że od 1850,1860
      większość nazwisk była dziwnie polska, abstrahując oczywiście od tego, że
      pisownia np. imion była w łacinie. jakoś mało było hakenkrojców...
      • albrecht1 Re: Rzekoma polskość Bielska 19.03.06, 18:36
        Brzmienie nazwisk nie zawsze oddaje poczucie przynalezności narodowej. Zresztą,
        w tamtym okresie tak naprawdę to spora część mieszkańców okolic Bielska była
        indyferentna narodowo. Dlatego spisy jakie przeprowadzano, były obarczone spory
        błędem, bowiem kryterium było językowe. A większa część ludności, siłą rzeczy
        była dwujęzyczna. A poza tym przypadki takie jak Emilia Platter, Hauke-Bossak,
        Blikle czy gen. Haller etc. świadczą o tym, że rodowód nazwiska, uzywany przez
        przodków język nie jest ostatecznym i jedynym wyznacznikiem świadomości narodowej.
        • gilu33 Re: Rzekoma polskość Bielska 20.03.06, 20:46
          cos musi być na rzeczy.Mój dziadek zawarł drugi związek małżeński w 1939 juz po
          wrześniu, w Mikołaju.Żeby było śmieszniej jednym świadkiem był pan o klasycznym
          niemieckim nazwisku. Żeby było jeszcze śmieszniej hakenkrojce zagazowały gościa
          w Oświęcimiu, a nie był z pewnością starszym bratem w wierze.Patrząc z kolei na
          przedstawiane w postach stosunki wyznaniowe, przeważają katolicy jak by nie
          patrzec. Religią większości hakenkrojców był luteranizm i oczywiście
          adolfizm.Więc z tym niemieckim charakterem Bielitz-Bielska nie do końca jest tak
          oczywiście jasne.
      • jorg_z_bielitz Re: Rzekoma polskość Bielska 19.03.06, 18:40
        gilu33 napisał:

        > Tak sie składa, że od 1850,1860
        > większość nazwisk była dziwnie polska, abstrahując oczywiście od tego, że
        > pisownia np. imion była w łacinie. jakoś mało było hakenkrojców...

        Z nazwiskami (na naszym terenie) to jest trochę śliska sprawa (określać
        narodowość po transkrypcji nazwiska). Zwróć uwagę, że ks. Sułkowscy to byli
        Niemcy a ks. von Habsburg ( z Żywca) to byli Polacy, a nazwiska by co innego
        wskazywały.
        Dodam taką "ciekawostkę". W 1939 r hitlerowcy zorganizowali w Bielsku placówkę
        Gestapo. Jej szefem był niejaki Kurt Muller. Jego zastępcami byli miejscowi
        Niemcy o nazwiskach: Karl Stokłosa, Joseph Gajer, Alfred Micherdziński i Anton
        Owsiński. Więc nazwiskami do rozpoznania narodowości raczej nie należy sie
        posługiwać :):):):)

        Pozdrow.
      • slezan Re: Rzekoma polskość Bielska 19.03.06, 19:47
        Taaak? Co y nie powiesz? A jak odróżniasz nazwisko polskie od czeskiego albo
        słowackiego? A czy Chopin był Polakiem? A Miller, Huebner, Dorn, Wassermann to
        Polacy?
    • slezan Re: Rzekoma polskość Bielska 19.03.06, 19:50
      I tak jak poslkim nacjonalistom tak i Tobi eodpowiem - spisy te nie są
      absolutnie wiarygodnym źródłem wiedzy o stosunkach narodowościowych. Nie pytano
      o narodowość, lecz ustalano ją w oparciu o kryteria jezykowe (przy czym
      niektóre języki mówione uznawano, a inne klasyfikowano jako dialekty języków
      literackich). Najlepszym dowodem braku wiarygodności jest nieuwzględnianie
      zapewne najliczniejszej wówczas kategorii ludzi indyferentnych narodowo.
      • Gość: dominos Re: Rzekoma polskość Bielska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.03.06, 23:34
        A w Pogoni Szczecin gra 15 Brazylijczyków.
      • josef_kozdon Re: Rzekoma polskość Bielska 20.03.06, 07:18
        slezan napisał:

        > I tak jak poslkim nacjonalistom tak i Tobi eodpowiem - spisy te nie są
        > absolutnie wiarygodnym źródłem wiedzy o stosunkach narodowościowych. Nie pytano
        >
        > o narodowość, lecz ustalano ją w oparciu o kryteria jezykowe (przy czym
        > niektóre języki mówione uznawano, a inne klasyfikowano jako dialekty języków
        > literackich). Najlepszym dowodem braku wiarygodności jest nieuwzględnianie
        > zapewne najliczniejszej wówczas kategorii ludzi indyferentnych narodowo.
        To kim byli mieszkańcy Bielska eskimosami a Bielsko miastem eskimoskim. Ogromna większość była Niemcami a miasto miało charakter niemiecki. Prawie zawsze się z toba zgadzam Slezan ale tym razem palnąłeś głupotę. O indyferentyzmie mozna co najwyżej mówic w odniesieniu do tych rzekomych Polaków, którzy w rzeczywistości czuli się Ślązakami ale nie uznawano wtedy takiego języka ani narodowości. Tutaj się zgodzę. Stanowili oni jednak zdecydowaną mniejszość mieszkańców. wiekszośc to w pełni świadomi narodowo Niemcy.
        • slezan Re: Rzekoma polskość Bielska 20.03.06, 09:29
          A na czym opierasz to przypuszczenie? Może jednak po prostu poddani jego
          cesraskiej mości, a nie tam żadni w pełni świadomi narodowo Niemcy?
          • josef_kozdon Re: Rzekoma polskość Bielska 20.03.06, 16:07
            slezan napisał:

            > A na czym opierasz to przypuszczenie? Może jednak po prostu poddani jego
            > cesraskiej mości, a nie tam żadni w pełni świadomi narodowo Niemcy?
            Z całym szacunkiem Slezan do twoich poglądów i twojej dużej wiedzy historycznej
            ale nie mogę sie z toba zgodzić. Gdyby przyjąć twoją tezę należałoby przyjąć,
            że ci poddani cesarskiej mości jak ich nazywasz nabyli niemiecką świadomość
            narodową w czasach międzywojennych czyli czasach nasilonej polonizacji i
            odchodzenia co bardziej chwiejnych od niemieckości.
            • slezan Re: Rzekoma polskość Bielska 20.03.06, 18:59
              Właśnie okres międzywojenny przyniósł polaryzację postaw. Sieroty po CK
              monarchii naciskane z róznych stron musiały się w większości określić.
          • wikin Re: Rzekoma polskość Bielska 20.03.06, 18:03
            slezan napisał:

            > A na czym opierasz to przypuszczenie? Może jednak po prostu poddani jego
            > cesraskiej mości, a nie tam żadni w pełni świadomi narodowo Niemcy?

            no więc właśnie, mowa, powiedziałbym, o "niepełnowartościowych" Niemcach,
            pewnym potwierdzeniem może być złożona w 1918 roku deklaracja przez bielskich,
            w większości "niemieckich", radnych deklaracja związku z CK, nie zaś państwem
            niemieckim
            • josef_kozdon Re: Rzekoma polskość Bielska 20.03.06, 18:15
              wikin napisał:

              > slezan napisał:
              >
              > > A na czym opierasz to przypuszczenie? Może jednak po prostu poddani jego
              > > cesraskiej mości, a nie tam żadni w pełni świadomi narodowo Niemcy?
              >
              > no więc właśnie, mowa, powiedziałbym, o "niepełnowartościowych" Niemcach,
              > pewnym potwierdzeniem może być złożona w 1918 roku deklaracja przez
              bielskich,
              > w większości "niemieckich", radnych deklaracja związku z CK, nie zaś państwem
              > niemieckim
              Chodziło Wikinie o Niemiecka Austrię a nie o CK, które wtedy juz sie rozpadło.
              • wikin Re: Rzekoma polskość Bielska 21.03.06, 00:23
                josef_kozdon napisał:

                > Chodziło Wikinie o Niemiecka Austrię a nie o CK, które wtedy juz sie
                rozpadło.

                zgadza się, jednakże określało to ówczesny kierunek zapatrywań bielskich
                Niemców, inny niż 20 lat później
    • mcmaxim Re: Rzekoma polskość Bielska 20.03.06, 10:33
      No coz, do 1945 roku bylo to miasto Bielitz przewazajaco niemieckie, po tym roku jest to juz w 99% miasto polskie Bielsko.
    • josef_kozdon Stosunki wyznaniowe 20.03.06, 16:25
      Żeby obraz był jasny podam jeszcze stosunki wyznaniowe
      Bielsko 10 378 katolików 4955 ewangelików 3024 żydów 211 innych
      Aleksandrowice 1153 katolików 1220 ewangelików 51 żydów 2 innych
      Stare Bielsko 989 katolików 1860 ewangelików 42 żydów 8 innych
      Kamienica 1943 katolików 1421 ewangelików 61 żydów
      Komorowice Niemieckie 460 katolików 195 ewangelików 1 inny
      Międzyrzecze Górne 492 katolików 1127 ewangelików 23 żydów
      Mikuszowice Niemieckie 897 katolików 527 ewangelików 75 żydów 3 innych
      Wapienica 282 katolików 524 ewangelików 7 żydów 10 innych
      • josef_kozdon Biała tez była niemiecka 20.03.06, 21:02
        Żeby obraz był jeszcze jaśniejszy dodam, że Biała z okolicami tez była niemiecka
        Dane z 1900 roku
        Biała 6315 Niemców 1699 Polaków 5 Rusinów 3 inni
        Hałcnów 1890 Niemców 635 Polaków
        Lipnik 5552 Niemców 2751 Polaków 20 inni
        • jorg_z_bielitz Tyle, że nie napewno:):):) 20.03.06, 22:14
          josef_kozdon napisał:

          > Żeby obraz był jeszcze jaśniejszy dodam, że Biała z okolicami tez była
          niemieck
          > a
          > Dane z 1900 roku
          > Biała 6315 Niemców 1699 Polaków 5 Rusinów 3 inni
          > Hałcnów 1890 Niemców 635 Polaków
          > Lipnik 5552 Niemców 2751 Polaków 20 inni


          Z tym,że nie napewno :):):)
          Dane wg spisu w 1921:
          7746 mieszkańców Białej w tym 59,8 % Polaków, 27,5% Niemców, 11,8% Żydów,
          reszta Czesi i Rusini
          W 1925 przyłączono Lipnik, dane:
          Ludność 17072 mieszkańców w tym: 62,9% Polaków, 28,8% Niemców, 7,7% Żydów
          Wg spisu w 1931 r:
          27702 mieszkańców w tym 74,3% Polaków, 18,2% Niemców, 7,2% Żydów
Pełna wersja