fibin
13.06.06, 11:31
Wraca bramkarz Kolumbii do domu i chwali się żonie - "Wygraliśmy z Polakami!"
A ona - " Akurat ci uwierzę! I może jeszcze ty bramkę strzeliłeś?!"
Wraca Szymkowiak do domu i żona go pyta - "I co kochanie robiłeś na tym
Mundialu?"
- "Jak to co? Biegałem!"
- "Ale przecież ta koszulka jest sucha!"
I na smutno:
Ekwadorski kibic popełnił samobójstwo po wygranej swojej druzyny z Polską.
Postawił, biedny miś, 500 USD u bukmachera na zwycięstwo Polaków. Po meczu
powiesił sie w swoim mieszkaniu. Zapalony myśliwy Janas ma teraz już nie
tylko zwierzęcą krew na rękach:(