wracam z Anglii - jakie szanse na pracę w B-B

IP: *.manc.adsl.virgin.net 13.10.06, 21:47
Mieszkam od kilku lat w Londynie,jakie mam szanse na znalezienie pracy w
Bielsku,na godne zycie? Pozdrawiam.Lonstan
    • staszek53 Re: wracam z Anglii - jakie szanse na pracę w B-B 13.10.06, 22:19
      Do INDUKTY przyjmują.
    • skier_bb Re: wracam z Anglii - jakie szanse na pracę w B-B 14.10.06, 01:37
      Z mojego przykrego doświadczenia żadnej póki nie wydasz wszystkiego (w domyśle-"zapłacisz ").To banda zawistnych sk...synów.
      • Gość: Siwydym Re: wracam z Anglii - jakie szanse na pracę w B-B IP: 82.160.40.* 14.10.06, 11:35
        Jeżeli napisałeś to w celach ponabijania sie z tych, co tutaj zapierdzielają za
        7 stówek miesięcznie na 3 zmiany, to się udało! Nie wracaj do naszego chlewu z
        bydłem w rządzie i nie daj się wciągnąć w to całe gufno naszego kraju, które
        coraz bardziej daje się we znaki większości.
        Zostań tam, gdzie jesteś i zarabiaj kasę o ile masz spoko robotę a jak sie u
        nas w końcu skończy puczem i od II Wojny Światowej oczekiwaną stabilizacją, to
        dopiero wtedy wracaj do nas zainwestować mądrze i bezpiecznie swoje pieniądze.
        Na razie siedź tam, gdzie ojczyzny wielu naszych - czyli tam, gdzie chleb
        powszedni...
        • Gość: lonstan Re: wracam z Anglii - jakie szanse na pracę w B-B IP: *.brhm.adsl.virgin.net 14.10.06, 23:41
          Hej! Dzieki za odpowiedz,daje slowo ze nie nabijam sie.Masz wiele racji ale
          tutaj tez nie jest lekko.Przewaznie ciezej,tyle ze lepiej za to
          placa.Pozdrawiam,l.
        • skier_bb Re: wracam z Anglii - jakie szanse na pracę w B-B 15.10.06, 00:47
          Ja się z nikogo nie nabijam.Wróciłem, nie znalazłem pracy bardzo długo a kiedy w końcu coś się trafiło, właśnie za 7,5 stówki to na miesiąc bo chociaż byłem wystarczająco dobry do pracy za granicą to dla Polski za słaby.I myślę że większości powracających będziecie obszczymurki ucierali nosa.
    • Gość: dzika Re: wracam z Anglii - jakie szanse na pracę w B-B IP: *.bielsko.dialog.net.pl 14.10.06, 12:30
      zerowo hahaha.
    • Gość: rebbe Re: wracam z Anglii - jakie szanse na pracę w B-B IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.06, 12:56
      Jeśli jesteś człowiekiem któremu chce się pracować to bardzo duże.
      Pensja 700 zł dotyczy tych osób które boją się zmienić pracę lub ograniczają
      swoje umiejętności do tego co obecnie robią i blokują się przed np. poznaniem
      nowego fachu. Spokojnie pracując można zarobić od 1500 do 2500 miesięcznie no
      chyba że jesteś fachowcem w swoim zawodzie to więcej. Wracaj bez obaw.
      • Gość: Siwydym Re: wracam z Anglii - jakie szanse na pracę w B-B IP: 82.160.40.* 14.10.06, 15:42
        Rebe. A powidz Ty mi jeszcze, jak dużo ludzi statystycznie ma taką pracę o
        której piszesz?
        Rebe- Ty chyba nigdy nie widziałeś jak goje pracują i ile zarabiają, bo Ty
        zawsze umiałeś się ustawić... To takie geny... hehehe
        Jak powiedział Rebe- wracaj do mlekiem i miodem opływającego kraju!Koniecznie
        spłodź co najmniej 8 dzieci, na których utrzymanie dostaniesz majątek od
        państwa, na pewno od razu bedzie Ci łatwiej z robotą, bo nasze państwo dba o
        swoich obywateli.
      • Gość: lonstan Re: wracam z Anglii - jakie szanse na pracę w B-B IP: *.brhm.adsl.virgin.net 14.10.06, 23:37
        Dzieki za troche optymizmu.Pracowac,owszem chce mi sie bo tu podobnie jak i w
        kraju - bez pracy nie ma kolaczy:).W Anglii przewaznie i niestety trzeba
        pracowac bardziej ciezko niz w Polsce.Dzieki za dobre slowa,pozdrawiam.L.
        • Gość: sylwo2 Re: wracam z Anglii - jakie szanse na pracę w B-B IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.06, 01:45
          wracaj, ale tylko jesli uda Ci sie odlozyc min.150000zl a jesli bedzie tego
          wiecej to jeszcze lepiej. Wrzucisz to w fundusz inwestycyjny i mozesz smialo
          pracowac w Polsce a do skromnej polskiej wyplaty dorzucisz sobie zyski z
          inwestycji. Pracy w miescie jest sporo, tylko pozostaje pytanie czy Ciebie
          pracujaca juz wczesniej za granica za powiedzmy 10tys miesiecznie zadowoli
          pensja 1tys tutaj w kraju. Bo jesli po kilku miesiacach masz stwierdzic ze to
          nie ma sensu to lepiej w ogole nie przyjezdzac..
    • skier_bb Re: wracam z Anglii - jakie szanse na pracę w B-B 15.10.06, 02:50
      Co ty doradzasz?To tak jakby do pracy nocnego stróża podjeżdżać "mercem" za 2 miliardy.Atmosfera cię pokona, rozumiesz dziubku?A istnienie tajemnicy bankowej dołącz do bajek o złotej rybce.Wielu "wie".
      • skier_bb Re: wracam z Anglii - jakie szanse na pracę w B-B 15.10.06, 03:12
        Oczywiście moje uwagi nie dotyczą tych co jako "nasi" wyjechali i jako "nasi" wrócą więc jeśli świetnie ci się udał start w UK i wszystko idzie gładko łącznie z przygotowaniami powrotu to albo jesteś "nasz" albo dowiesz się ile masz zapłacić po powrocie.Biznes otwieraj.
      • Gość: sylwo2 Re: wracam z Anglii - jakie szanse na pracę w B-B IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.06, 19:14
        tzn chodzi Ci pewno o fiskusa? wyjezdzajac do pracy za granice z gory wiesz na
        co sie decydujesz i powinienes brac pod uwage ze pracujac np w Anglii lub w Usa
        masz obowiazek rozliczyc sie w Polsce za kazdy rok pracy za granica wg polskich
        progow podatkowych (chyba ze nie masz zamiaru juz tu wracac), a jesli pracujesz
        w Irlandii, ten obowiazek Cie nie dotyczy, chyba ze rownoczesnie pracujac w
        Irlandii osiagasz dochody rowniez w Polsce. Nic nie stoi na przeszkodzie aby po
        opodatkowaniu wrzucic pieniazki na lokate lub fundusz a wtedy niech sobie tam
        tych wielu widzi i "wie" tak jak to piszesz i niech im te slepia na wierzch
        wychodza..
    • karina_77 Re: wracam z Anglii - jakie szanse na pracę w B-B 16.10.06, 20:25
      Gratuluję wszystkim dobrze radzącym :-) Jak w ogóle można dawać radę
      człowiekowi, który nie napisał jakiej pracy szuka :-) To wspomniane godne życie
      można znaleźć w pracy nielubianej, ale za 10 tys., albo w pracy, którą się ceni
      i lubi, ale będzie za, powiedzmy, 1 tys.
      Lonstan, napisz, co chciałbyś robić, a potem można coś wymyślić...
      A propozycja z własnym biznesem też jest niezłym rozwiązaniem :-)
      Jest jeszcze kilka nisz na bielskim rynku :-)
      • Gość: lonstan Re: wracam z Anglii - jakie szanse na pracę w B-B IP: *.brhm.adsl.virgin.net 17.10.06, 00:46
        Czesc! Rzeczywiscie, raczej sklaniam sie ku wlasnej dzialalnosci ale obawiam
        sie ze trudno bedzie znalezc jakas nisze.Chetnie poslucham cennych rad bo jak
        juz wiesz nie jestem na biezaco z tym co sie w B-B dzieje.Dziekuje i
        pozdrawiam.Lonstan
        • skier_bb Re: wracam z Anglii - jakie szanse na pracę w B-B 17.10.06, 01:43
          Sorry, ja też nie.
          • Gość: Staruszek Re: wracam z Anglii - jakie szanse na pracę w B-B IP: *.qc.sympatico.ca 19.10.06, 08:11
            Ja tylko raz wrocilem do Polski i cale szczescie , ze rodziny nie sciagalem bo
            do dzisiaj bylbym przeklety , a przeklinam powrot bo okazal sie najglubszym
            moim krokiem w zyciu, mimo ,ze trwal raptem 12-cie miesiecy , ten okres stal
            sie zwrotem w moim zyciu .
            Rodzina i dzieci tez sa spokojniejsi wiedzac , ze juz "wybryki" o powrocie do
            kraju wyszly mi bokiem , ale nie kazdy znosi emigracje i kto wie czy Ciebie nie
            poniesie iskra za ktora bedzie wiekszy plomien radosci i sukcesu w Twoim zyciu.
            • Gość: marcin Re: wracam z Anglii - jakie szanse na pracę w B-B IP: *.5.15.vie.surfer.at 19.10.06, 11:42
              A ja bym nie wracal,przeciez po to wyjechalem z Bielska...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja