BB, Cieszyn a Wrocław

15.10.06, 23:46
Po ostatniej wizycie we Wrocławiu mam kilka spostrzeżeń:
kolejny raz przkonałem się, że miasto Wrocław potrafi świetnie się reklamować
i starannie unika wszelkiej samokrytyki.
Poza Rynkiem i kilkoma ulicami w Centrum, Ostrowiem Tumskim,
miasto jest O WIELE bardziej zaniedbane niż BB i Cieszyn, O WIELE,
obskurne bloki z czasów Gomułki i czynszowe rudery straszą w wielkich
rozmiarach w samym centrum,
ulice są w gorszym stanie, jest generalnie brudno, BARDZO brudno.
Plusem jest świetna Galeria Dominikańska, bielska Sfera może się schować.
Ale koło Sfery nie ma menelstwa, nie śmierdzi, jak we Wrocławiu.
Okolice Wrocławia to już w dużej części katastrofa, we wioskach obskurnie,
obskurnie
i jeszcze raz obskurnie, w porównaniu do tego okolice Bielska, Zywca czy
Cieszyna, z zadbanymi domami, chodnikami, ogródkami
to ZACHÓD
    • skier_bb Re: BB, Cieszyn a Wrocław 16.10.06, 00:11
      I piszesz to ku pokrzepieniu dusz?
      • wislok1 Re: BB, Cieszyn a Wrocław 16.10.06, 00:26
        Piszę, bo takie mam wrażenia na gorąco, nie czytałem przed napisaniem moich
        uwag bardzo krytycznego wątku o BB.
        Wiem, że w każdym mieście są rudery ale tyle co we Wrocławiu na 1 km
        kwadratowy, w BB i Cieszynie nie ma
        • skier_bb Re: BB, Cieszyn a Wrocław 16.10.06, 00:34
          To dobrze że nie ku pokrzepieniu serc.Prawdziwa cnota krytyk się nie boi.
        • Gość: aliveinchains Re: BB, Cieszyn a Wrocław IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.06, 10:36
          Wrocek jest przereklamowany...podobne wrażenie miałem 1,5 roku temu.
          Porownywałem Wr do Kr i ten drugi jednak minie się bardziej podba, choć syfu
          również co nie miara...

          BB i Cieszyn to średniej wielkości miasta, i może dobrze...łatwiej wszystko
          ogarnąć, wyremontować, może i ludzie czują się przez to bardziej związani ze
          swoim miastem , gdy ono nie przytłacza hałasem i korkami.


          • wislok1 Re: BB, Cieszyn a Wrocław 16.10.06, 23:30
            Kraków jest w porównaniu do Wrocławia bardziej zadbany,
            na pweno nie ma takich kontrastów jak we Wrocławiu,
            gdzie na Rynku wszystko lśni, a 30 metrów dalej jest gomułkowski blok
            i rozlatująca się czynszówka
    • Gość: Przemek Re: BB, Cieszyn a Wrocław IP: *.c31.msk.pl 16.10.06, 00:59
      Tu akurat się z Tobą nie zgodzę. Jestem fanem Dolnego Śląska. Co do Wrocławia,
      to nie jest bardziej zaniedbane niż inne wielkie miasta w Polsce. Bielsko, a
      zwłaszcza Cieszyn, to nie ta liga, są dużo mniejsze i łatwiej, szybciej, można
      je odnowić.
      A sam Dolny Śląsk jest po prostu świetny. W te wakacje trochę się tam pokręciłem
      (Kotlina Kłodzka, Karkonosze) i naprawdę, gdyby nie było Bielska, to chciałbym
      tam mieszkać ;-)
    • bartoszcze tak OT ale w podobnych duchu 16.10.06, 11:16
      Niedawno byłem w Warszawie i nieśpiesznie przespacerowałem się Alejami
      Jerozolimskimi vis-a-vis Dworca Centralnego, od Marriotta zaczynając. Pomimo że
      to baardzo centralne miejsce, to stan tamtejszych budynków w niczym nie
      ustępuje katowickim kamienicom.. W tym gorszym znaczeniu.
      • Gość: miglance Re: tak OT ale w podobnych duchu IP: *.za.digi.pl 17.10.06, 16:41
        Zaniedbane strasznie sa bielskie kamienice. Jak sie przejezdza przez wasze
        miasto to wyglada jak jeden wielki slums.
        • Gość: miglance Re: tak OT ale w podobnych duchu IP: *.za.digi.pl 17.10.06, 16:46
          Bielsko-Biala jest ladnym miastem, ale nie stawialbym go za wzor zadbania. Na
          pewno nie w konfrontacji z Katowicami, gdzie ostatnio jest mnostwo remontow.
          • Gość: aliveinchains Re: tak OT ale w podobnych duchu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.06, 08:43
            Gość portalu: miglance napisał(a):

            > Bielsko-Biala jest ladnym miastem, ale nie stawialbym go za wzor zadbania. Na
            > pewno nie w konfrontacji z Katowicami, gdzie ostatnio jest mnostwo remontow.

            Remonty na duża skalę to były pare lat temu. Stawowa, część pl Miarki,
            Staromiejska...teraz to się niewiele dzieje.

            Ps. 3 maja w BB jest zaniedbana, ale slumsy to nie są...lokale usługowe i
            mieszkania nie należą do tanich, budynki nie sypią się, potrzebują tylko tynku.
            Renowacje dotyczą w pierwszej kolejności deptaków i starówki oraz bialskiej
            części centrum. Sporo się zmieniło na plus od ostatnich 2 lat. Generalnie BB
            wydaje mi się bardziej zadbane niż Katowice...i więcej jest życia na ulicach.
            • Gość: miglance Re: tak OT ale w podobnych duchu IP: *.za.digi.pl 19.10.06, 13:37
              Widac slabo znasz Katowice. Pare lat temu to remontow nie bylo prawie wcale.
              Teraz co chwile oddaje sie do uzytki jakas wyremontowana kamienice. Przeciez
              remonty na Stawowej i Staromiejskiej trwaja wlasnie teraz! BB jest znacznie
              bardziej zaniedbana i znacznie mniej widac tam remontow.
              • Gość: aliveinchains Re: tak OT ale w podobnych duchu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.10.06, 14:49
                A gdzie byłeś ostatnio w BB po jakich ulicach chodziłeś...? U nas sporo się
                remontuje..

                Gość portalu:
                miglance napisał(a):

                > Widac slabo znasz Katowice. Pare lat temu to remontow nie bylo prawie wcale.
                > Teraz co chwile oddaje sie do uzytki jakas wyremontowana kamienice

                Bywam tu codziennie i wiele widzę...tzn nie jest tak jak przedstawiasz..
                • Gość: miglance Re: tak OT ale w podobnych duchu IP: *.za.digi.pl 20.10.06, 19:59
                  Nie masz racji. Zobacz co sie dzieje w Katowicach, bo malo wiesz.
                  • Gość: aliveinchains Re: tak OT ale w podobnych duchu IP: 195.205.146.* 22.10.06, 13:40
                    Gość portalu: miglance napisał(a):

                    > Nie masz racji. Zobacz co sie dzieje w Katowicach, bo malo wiesz.

                    Tak, tak...

                    Kolego żyj sobie w przekonaniu jakoby Katowice były lepszym do życia,
                    ładniejszym itd miastem od ?BB...w BB pewnie dawno nie byłeś...

                    Dla mnie liczy się opinia innych ludzi spoza którzy czy to w realu czy na
                    forach IT uważają, że BB jest najładniejszym miastem woj. śląskiego. Opinie
                    taką słyszałem z ust samych kolegów Katowiczan...co tym bardziej mnie cieszy.
                    Za żadne skarby nie zamieszkałbym w Katowicach. BB to nie tylko centrum ale i
                    dzielnice mieszkaniowe, które w większości są bardzo przyjemne do mieszkanie -
                    plus góry i lasy. W BB ostatnimi czasy dużo osiedla się Ślązaków głównie z ROW.
                    Myśle, że gdy zostanie rozwiązany, a wszystko na to wskazuje, problem
                    komunikacji między BB a stolicą województwa, miasto jeszcze bardziej zyska na
                    znaczeniu...

                    Ps. Nie oznacza że nie lubię Katowic - takiej moderny i secesji (nie mylić z
                    eklektyzmnem) nie ma żadne miasto w Polsce:)
                    • Gość: miglance Re: tak OT ale w podobnych duchu IP: *.za.digi.pl 27.10.06, 14:09
                      Najgorsza opinie o Katowicach maja sami katowiczanie i mieszkancy okolicznych
                      miast. Katowice maja swoje problemy, ale zmieniaja sie w szybkim tempie. Tak sie
                      sklada ze mam przyjemnosc czesto
                      oprowadzac roznych ludzi spoza Katowic po naszym miescie i sa zauroczeni
                      Katowicami. To miasto ma duzy potencjal i jeszcze sie zdziwisz jak sie to miasto
                      rozwinie. Katowice tez maja bardzo przyjemne osiedla mieszkaniowe, tereny
                      rekreacyjne, mnostwo obszarow zielonych.

                      W ROW mieszka sporo ludzi z Podbeskidzia i nie dziwie im sie ze na emeryture
                      wracaja w swoje rodzinne strony.

                      Secesje to akurat Katowice maja marna.

                      A propos naszej wczesniejszej dyskusji KSSE otwarla swe odzialy w B-B i Zywcu i
                      sciaga wam tez inwestorow.
    • pawel_bielsko Re: BB, Cieszyn a Wrocław 16.10.06, 17:18
      Tak w 70% to jest prawda.
      • pawel_bielsko Re: BB, Cieszyn a Wrocław 16.10.06, 17:20
        ...ze Bielsko wcale nie jest takie zaniedbane, jak sie niektorym wydaje. Sa inne wieksze nie zawsze ladniejsze przyciagajace duzo turystow. Mamy 0 reklamy i tyle.
    • Gość: Michał Re: BB, Cieszyn a Wrocław IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.06, 20:48
      Mieszkałem kilka lat we Wrocławiu, teraz wróciłem 'do macierzy', czyli do
      Bielska. Powiem tyle:

      1) Wrocław jest bardzo zaniedbanym miastem

      2) Wrocław ma tragiczne drogi i jest permamentnie zakorkowany

      3) nieprawdą jest, jakoby tam byli menele przy Galerii Dominikańskiej. Menele są
      skupione w tzw. trójkącie, czyli zaniedbanej dzielnicy na wschód od dworca, a
      także w kilku innych częściach Śródmiasta. Natężenia menelstwa w centrum
      Wrocławia i w centrum Bielska to w ogóle nie ma co porównywać - we Wrocławiu
      menelstwa właściwie nie ma. Z rejonów gdzie normalny człowiek ma powód się
      zapuścić, to są na dworcu i tyle. Cały rynek, uliczki dookoła itd - są od meneli
      wolne. Policja i SM przepędza, często brutalnie (i dobrze). Niemieccy turyści
      nie chca tego oglądać. Pojedyncze jednostki żebrzące po knajpianych ogródkach w
      piątkowy wieczór pomijam ze względu na rozmiar miasta. Wyjdź za to sobie do
      Bielska i zobacz ile menelskich brudasów jest na 11-go Listopada, na Cechowej,
      Barlickiego, w okolicach Sfery właśnie, na Pigalu, na Rynku..... Ech...

      4) wioski Dolnego Śląska wcale nie sa obskurne (nawet raz, a co dopiero trzy
      razy). Jeśli patrzysz na wioski przez pryzmat Szczyrku, Korbielowa, Wisły,
      Ustronia, Zwardonia i kilku innych miejsc, które żyją jak pączki w maśle dzięki
      napływowi hanyskich kopalnianych wczasowiczów bawiących się za fundowane z moich
      k*wa podatków bony, to jest to jakieś nieporozumienie. Przejedź się gdzieś,
      gdzie nie jeżdżą za moje podatki górnicy, to zobaczysz jak wyglądają wsie. Te na
      Dolnym Śląsku są pięknie zadbane, i to mimo braku dochodów z turystyki i
      narciarstwa, tak jak beskidzkie kurorty. Chyba "Wisłoku" nie widziałeś wsi poza
      swoją Wisłą, inne uzasadnienie Twojej opinii nie przychodzi mi do głowy.

      5) Bielsko można jakoś tam porównywać do Wrocławia. Ma swoje zalety, ma swoje
      wady względem Wrocka. Ale porównywanie małych, nieciekawych IMHO miasteczek typu
      Żywiec czy Cieszyn do Wrocławia to jakieś gigantyczne, zasadnicze nadużycie.
      Ryneczek w Cieszynie czy średnio zadbany park w Żywcu to nieco inna liga niż
      Wrocław. Nie uwazam, żeby były ciekawsze ani fajniejsze. Jak chcesz takich
      porównań, to porównuj Żywiec do Oławy, Świdnicy albo innego Brzegu.
      • wislok1 Re: BB, Cieszyn a Wrocław 16.10.06, 23:28
        Gość portalu: Michał napisał(a):

        > 1) Wrocław jest bardzo zaniedbanym miastem

        W większości
        >
        > 2) Wrocław ma tragiczne drogi i jest permamentnie zakorkowany

        J.w.
        >
        > 3) nieprawdą jest, jakoby tam byli menele przy Galerii Dominikańskiej. Menele
        s
        Byli w przejściu podziemnym koło galerii, na Rynku ich nie ma, fakt.
        Ale śmierdzieć, to smierdziało okrutnie.
        Co do meneli w Bielsku nie widziałem ich w środku dnia


        >
        > 4) wioski Dolnego Śląska wcale nie sa obskurne

        Sorki, ale jeśli wioska za wioską nie ma nawet chodnika przy drodze,a połowa
        domów się rozsypuje, to dla mnie jest to obskurne.
        Oczywiście są nowe domy, ale czegoś takiego jak rudera za ruderą u nas nie ma.
        Nie tylko nie ma w miejscach turystycznych.
        Wystarczy pojechać do wiosek między Bielskiem, a Krakowem.
        Choć biedne, są schludne, zadbane

        > 5) Ale porównywanie małych, nieciekawych IMHO miasteczek typ
        > u
        > Żywiec czy Cieszyn do Wrocławia to jakieś gigantyczne, zasadnicze nadużycie.
        > Ryneczek w Cieszynie czy średnio zadbany park w Żywcu to nieco inna liga niż
        > Wrocław. Nie uwazam, żeby były ciekawsze ani fajniejsze. Jak chcesz takich
        > porównań, to porównuj Żywiec do Oławy, Świdnicy albo innego Brzegu.

        Żywiec i Cieszyn są bardzo ciekawe, na pewno Ciekawsze od Brzegu czy Oławy.
        Co do Świdnicy to dopiero od 2-3 lat się podnosi, wcześniej była bardzo
        zaniedbana.
        Czy porównanie ma sens ? Moim zdaniem tak.
        Bielsko z Cieszynem i Żywcem wkrótce będzie jedną aglomeracją,
        mającą kilkaset tysięcy mieszkańców
Pełna wersja