Dodaj do ulubionych

Polemika Bractwa z red. Horowskim w Kronice:-)

IP: *.bielsko.dialog.net.pl 25.01.07, 13:20
Polecam! Strona 29, ale anonsowane już na tytułowej. Ogólnie, oprócz spraw
merytorycznych, zwraca szczególną uwagę styl odpowiedzi Pana Horowskiego.
Obserwuj wątek
    • tomek9991 Hmm 25.01.07, 19:38
      Horowski mnie tym razem zaskoczył pozytywnie. W pierwszym tekście o Bractwie
      przesadził z epitetami . Obecnie z błyskiem w oku, używając celnych argumentów,
      z dużym poczuciem humoru, dosłownie rozłożył swoich adwersarzy na łopatki.
      • Gość: aliveinchains Re: Hmm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.07, 19:57
        Aleksander Górka (alex stela) i Leszek Lipski (?) jakoś tam się wybronili..choć
        dalej nie rozumiem dlaczego upierają sie by do śląskiej historii BB, ostrawy
        czy Frydka - Mistka nie dodać paru zdań o historii ich małopolskiej tudzież
        morawskiej części?
        Jak się nie aktualizuje strony, to niech to zrobią? Albo przynajmniej nie
        szkodzą bielskiej starówce takimi opiniami.
        Przeprosili Polaka...cóż doktor historii, i były dyrektor muzemu w zamkach w
        pszczynie i bielsku-Białej okazał się bardzo wyrozumiały, że Panów Aleksandra i
        Leszka nie podał do sądu co w USA czy Europie Zach byłoby pewnie normą...

        Zadziwił mnie za to bardzo pozytywnie sam Slawomir Horowski. Zgadzam się z nim,
        że do nazw niemieckich warto dodać słowo "dawne"...

        Jest jeszcze wywód pewnego dr z Czechowic. Cóż koleś czepia się...

        Kupiłem po raz drugi w tym roku Kronikę...w 2006 nie kupiłem ani jednej. Oby
        więcej takich polemik i essejów dotyczących części skladowych podbeskidzia.
        • wislok1 Re: Hmm 25.01.07, 20:52
          Bardzo ciekawe, Horowski ma dużo racji pisząc o B-B jako jednym organiźmie .
          Dobrze, że są przeprosiny za plagiat.
          Doktor z Czechowic dał się sprowokować.
          Wygląda na to, że mieszkańcy B-B będą jak lwy bronić Podbeskidzia i jedności
          Bielska z Białą
              • wislok1 Wikin 25.01.07, 21:30

                Podoba mi się jego stanowisko w sprawie walki z pojęciem Podbeskidzie przez
                niektórych fanów Śląska Cieszyńskiego i negowaniem istnienia Śląska
                Cieszyńskiego przez niektórych fanów Podbeskidzia:

                może więc należy zmienić wzajemny sprzeciw i negację w tolerancję i poszanowanie
                Podbeskidzie jest regionem na innej, rzekłbym bardziej funkcjonalnej
                czy "życiowej", płaszczyźnie, który nie musi zaprzeczać tradycji części
                składowych, ale mógłby z nich czerpać
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=53&w=55391064&a=55715888
                  • Gość: aliveinchains Re: dr. Polak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.07, 09:52
                    "Bielszczanin od kilku pokoleń powiedział epxresis
                    verbis- uważam Bielsko za śląskie miasto, uważam się za Ślązaka (w sensie
                    regionalnej przynależności) i za Polaka."

                    I ja też uważam Bielsko za śląskie miasto, jednak zarzut tyczy się rozdzielania
                    prez Bractwo czy RAŚ obu części miasta na siłę oraz samego plagiatowania. Polak
                    też wyraźnie powiedział, że Bielsko i Biała to obecnie jeden organizm. Nawet
                    Horowski wie że Bielsko jest śląskocieszyńskie.

                    "uważam się za Ślązaka (w sensie
                    regionalnej przynależności) i za Polaka."

                    To ostatnie słowo rodowitym hanysom nie przeszłoby przez gardło. To jest
                    róznica między cieszyniakami a hanysami
                    • Gość: Grimm Re: dr. Polak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.07, 10:14
                      Jesteś chyba tanim bajkopisarzem, który usiłuje skłócić Ślązaków z części
                      katowickiej i cieszyńskiej. Pośród tych pierwszych wielu deklaruje się jako
                      Ślązacy-Polacy, inni jako tylko i wyłącznie Ślązacy, a jeszcze inni jako
                      Ślązacy-Niemcy. Nierzadko w jednej rodzinie. I potrafią z tym żyć. Dlatego nie
                      przypisuj nikomu własnych fobii.
                      • Gość: aliveinchains Re: dr. Polak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.07, 10:55
                        Gość portalu: Grimm napisał(a):

                        > Jesteś chyba tanim bajkopisarzem, który usiłuje skłócić Ślązaków z części
                        > katowickiej i cieszyńskiej. Pośród tych pierwszych wielu deklaruje się jako
                        > Ślązacy-Polacy, inni jako tylko i wyłącznie Ślązacy, a jeszcze inni jako
                        > Ślązacy-Niemcy. Nierzadko w jednej rodzinie. I potrafią z tym żyć

                        O czym oczywiście 173tys tzw śłąskich narodowców w katowickiej częśći śląska, i
                        niemal zerowa w cieszyńskiej oraz silne poczucie odrebności cieszyniaków,
                        promowane m.in. przez Baractwo, wobec hanysów...tani chwyt Panie Kolego - nie
                        szukaj wrogów na siłę. Grupy promujące Podbeskidzie też nie twierdzą że
                        historia zaczęła się w 1975 roku. Jak już powtarzałem, czy przytaczałem linki,
                        zwolennicy podbeskidzia nie twierdzą że Bielsko nie jest śląskie. Wręcz
                        przeciwnie poprzez swe publikacje promują śląsk cieszyński. podbeskidzie jest
                        alternatywą w rożnych płaszczyznach wobec GOP czyli Śląska i ruskiego
                        Zagłębia.
                        • Gość: Grimm Re: dr. Polak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.07, 11:28
                          Panie bajkopisarz, 173 tysiące w katowickiej, opolskiej i także cieszyńskiej.
                          Poza tym nie zgrywaj sklerotyka. Stwierdziłeś, że róznica między Ślązakami z
                          części katowickiej i cieszyńskiej polega na tym, że pierwszym nie przejdzie
                          przez gardło, że są Polakami. Fakty temu przeczą. Ale dla Podbeskidzian fakty
                          mają chyba znaczenie drugorzędne.
                          Już raz sfrustrowani likwidacją województwa Podbeskidzianie próbowali wepchnąć
                          Śląsk Cieszyński w małopolskie łapy. Cieszyniacy nie dali się wtedy
                          zmanipulować i pewnie teraz też nie dadzą.
                          • wislok1 Kruca, po co ta nienawiść ? 26.01.07, 12:10
                            Dlaczego działalność regionalna w twoim wydaniu to szczucie Ślązaków na
                            Małopolan, robienie ze Ślązaków wrogów Polaków, itp. ?
                            Czemu to ma służyć ?
                            Zrobieniu u nas drugiego Kosowa ?
                              • wislok1 Taaaaaaaaaaaaaaaa 26.01.07, 23:15
                                Mnie się nic nie uroiło.
                                Po prostu kilka osób tworzy NIEISTNIEJĄCE animozje.
                                Ja jako Ślązak Cieszyński i Polak nie ma nic do Małopolan i Małopolski.
                                I nie znam nikogo wśród rodziny i bliskich znajomych, którzy by uważali, że
                                należy pomijać Białą przy opisie Bielska, że trzeba szukac różnice między
                                Bielskiem i Białą, że mieszkańcy B-B się nie troszczą o miasto, tego typu
                                wydumane problemy.
                                Owszem pojęcie "Podbeskidzie" jest uważane za sztuczne, ale nikomu ono
                                specjalnie nie wadzi. Po prostu się go nie używa i tyle.
                                Ale zabranianie jego używania mieszkańcom B-B jest kwitowane pukaniem się w
                                czoło
                                • ujec_karol Re: Taaaaaaaaaaaaaaaa 27.01.07, 00:01
                                  Oj Wiśloku, sam wiesz, że nikt na stronie Bractwa nie twierdzi, że Bielsko jest
                                  samodzielnym miastem. W opisie historycznym zaznaczone jest (a dawniej też
                                  było), że od 1951 r. miasto składa się z dwóch części i nazywa się Bielsko-
                                  Biała. BKC z racji swych zainteresowań zajmuje się tylko zachodnią częścią tego
                                  organizmu miejskiego. Informacje sprzed prawie 4 lat dotyczące wyglądu tej
                                  części miasta były nieadekwatne do stanu obecnego (ale wtedy jak najbardziej
                                  prawidłowe), co obecnie zostało zmienione we wstępie do opisu Bielska.

                                  • wislok1 Re: Taaaaaaaaaaaaaaaa 27.01.07, 16:32
                                    Ale Bielsko i Biała na BARDZO długo przed formalnym połączniem były faktycznie
                                    jednym miastem.
                                    To podział na Bielsko i Białą był sztuczny, utrzymywany z powodów politycznych
                                    oraz finansowych ( ani Śląsk, ani Małopolska nie chciały utracić przemysłowego
                                    miasta, które dawało spore wpływy podatkowe )
                                    • wislok1 Re: Taaaaaaaaaaaaaaaa 27.01.07, 16:41
                                      Bielsko i Biała to nie Cieszyn - nikt nie dzielił jednego miasta.
                                      Biała powstała jako przedłużenie Bielska, po I rozbiorze stanowiła
                                      razem z Bielskiem JEDEN ośrodek przemysłowy,
                                      powstał zespół miejski, ktry ignorował formalny podział na dwa miasta.
                                      Świadczy o tym choćby JEDEN duży dworzec kolejowy, JEDNA główna ulica handlowa
                                      od dzisiejszego Placu Chrobrego, przez Białkę, aż do kościoła katolickiego w
                                      Białej.
                                      O ścisłym związku obu miast świadczy np. bialska parafia ewangelicka, którą
                                      założyli dawni Bielszczanie.
                                      Ja szukałbym na miesjcu autora strony BKC tego, co ŁĄCZY,a nie tego, co dzieli
                          • Gość: aliveinchains Re: dr. Polak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.07, 12:17
                            Gość portalu: Grimm napisał(a):

                            > Panie bajkopisarz, 173 tysiące w katowickiej, opolskiej i także cieszyńskiej.
                            > Poza tym nie zgrywaj sklerotyka. Stwierdziłeś, że róznica między Ślązakami z
                            > części katowickiej i cieszyńskiej polega na tym, że pierwszym nie przejdzie
                            > przez gardło, że są Polakami. Fakty temu przeczą. Ale dla Podbeskidzian fakty
                            > mają chyba znaczenie drugorzędne.

                            173tys w pruskiej części. W cieszyńskiej to były jednostki...stąd też moje
                            stwierdzenie do czucia się polakami przez Cieszyniaków. Stąd te różnice..

                            Już raz sfrustrowani likwidacją województwa Podbeskidzianie próbowali wepchnąć
                            > Śląsk Cieszyński w małopolskie łapy

                            Nie czuję się Podbeskidzianinem...tak na marginesie, tylko związany z regionem
                            śląska cieszyńskiego i zachodniej galicji..nazwewnictwo to sprawa drugorzędna
                            Woj miało się nazywać Małoplska-Śląsk Cieszyński...

                            Cieszyniacy też tęsknią za bielskim i też byli przeciw likwidacji województwa w
                            1998r.
                            • wislok1 Taa 26.01.07, 12:30
                              No, poglądy były podzielone. Większość była za województwem śląskim, bo wiązało
                              się to z przywróceniem powiatu cieszyńskiego.
                              Do tego Cieszyniacy twierdzili często, że Bielsko ich traktuje gorzej niż np.
                              Żywiec.
                              Ale od momentu likwidacji wojew. bielskiego antagonizmy cieszyńsko-bielskie
                              praktycznie zniknęły ( poza grupą nawiedzonych, która na siłę szuka wroga w
                              postaci Bielska ).
                              Na pewno Cieszyniacy są Polakami i nie chcą politycznych awantur z udziałem RAŚ
                              • Gość: aliveinchains Re: Taa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.07, 12:57
                                Ale od momentu likwidacji wojew. bielskiego antagonizmy cieszyńsko-bielskie
                                > praktycznie zniknęły ( poza grupą nawiedzonych, która na siłę szuka wroga w
                                > postaci Bielska ).

                                tendencja jest taka by w przyszlości likwidować powiaty. Cieszyński i żywiecki
                                mogą przejść do historii. Ale wg mnie Bilesko-Biała, Czechowice, Skoczów,
                                Cieszyn i żywiec z powodzeniem mogłyby utworzyć coś w rodzaju subregionu dzięki
                                forsowanej przez sej ustawie aglomeracyjnej. Jeśli Agloweracja Krakowska
                                miałaby zawierać tak odległe miejscowości jak Bochnia,
                                Wadowice czy Myślenice to tym bardziej w regionie bielskim sprawa potoczylaby
                                się jeszcze z bardziej pozytywnym skutkiem- (nawet drogi mamy lepsze). Nie
                                wyobrazam sobie sytacji by BB poszło do małopolski oddzielając się od
                                bliźniaczego Cieszyna. Nie wyobrażam sobie by wogóle do tego doszło. Prędzej
                                razem coś stwórzmy albo w ramach śląskiego albo, za pare lat jako osobne małe
                                ale preżne województwo.
                                • Gość: dd Re: Taa IP: *.bielsko.dialog.net.pl 26.01.07, 13:27
                                  Język i styl pisania p. Horowskiego jest po prostu żenujący. Taki tekst nie
                                  przeszedłby przez naczelnego nawet w Fakcie. Po prostu dziennikarstwo poniżej
                                  krytyki...

                                  Od tego tygodnia podjąłem decyzję o zaprzestaniu kupowania tabloidu pt. Kronika
                                  Beskidzka.

                                  P.S. Teksty historyczne p. Horowskiego zawierają mnóstwo błędów - przepraszam On
                                  jest dziennikarzem, czy bajkopisarzem. Nie rozumiem dlaczego wydawca zatrudnia u
                                  siebie tak niekompetentną osobę, która w żaden sposób nie stosuje się do
                                  rzetelności i etyki dziennikarskiej. Życzę zwolnienia...
                                  • wislok1 Re: Taa 26.01.07, 23:04
                                    Styl pozostawia wiele do życzenia, tak samo jak styl przeciwników Horowskiego.
                                    Za dużo emocji i epitetów po obu stronach.
                                    Natomiast co do wiedzy historycznej redaktora, to po lekturze Kroniki widać, że
                                    jest on SPECJALISTĄ do spraw Bielska-Białej
                                • wislok1 Re: Taa 26.01.07, 23:27
                                  Jestem zdecydowanie za subregionem,
                                  B-B i Cieszyn łączy więcej niż dzieli.
                                  Taki subregion mógłby być po drugiej stronie granicy być aż po Frydek-Mistek
                                  ( nowa fabryka Hyundai w Noszowicach ) i łączyć się z Ostrawą oraz Karwiną !
                                  Wtedy, jak za c.k. monarchii obszar dawnego Księstwa Cieszyńskiego stałby się
                                  gospodarczą lokomotywą
        • Gość: dd Re: Hmm IP: *.bielsko.dialog.net.pl 26.01.07, 10:05
          Język i styl pisania p. Horowskiego jest po prostu żenujący. Taki tekst nie
          przeszedłby przez naczelnego nawet w Fakcie. Po prostu dziennikarstwo poniżej
          krytyki...

          Od tego tygodnia podjąłem decyzję o zaprzestaniu kupowania tabloidu pt. Kronika
          Beskidzka.

          P.S. Teksty historyczne p. Horowskiego zawierają mnóstwo błędów - przepraszam On
          jest dziennikarzem, czy bajkopisarzem. Nie rozumiem dlaczego wydawca zatrudnia u
          siebie tak niekompetentną osobę, która w żaden sposób nie stosuje się do
          rzetelności i etyki dziennikarskiej. Życzę zwolnienia...
        • alex.stela Re: Hmm 26.01.07, 14:30
          Gość portalu: aliveinchains napisał(a):

          > Aleksander Górka (alex stela) i Leszek Lipski (?) jakoś tam się
          > wybronili..choć dalej nie rozumiem dlaczego upierają sie by do śląskiej
          > historii BB, ostrawy czy Frydka - Mistka nie dodać paru zdań o historii
          > ich małopolskiej tudzież morawskiej części?

          I dalej upierać się będziemy - opisujemy historię miast Śląska Cieszyńskiego i
          już! To, że są to teraz tylko części większych organizmów miejskich - na każdej
          z tych stron jest napisane już na wstępie oraz we fragmentach tekstów
          traktujących o historii najnowszej. Zabieg ten był przemyślany i celowy - miał
          uzmysłowić, którędy przebiegają historyczne granice Śląska Cieszyńskiego.
          Sprawa ta bowiem była problematyczna już przy tworzeniu tych stron w 2003 roku
          i zdecydowaliśmy się na takie, a nie inne rozwiązanie. Nie widzę powodu, aby to
          zmieniać. Jeśli ktoś ma odmienne zdanie - trudno. PS: następnym razem nie
          szafuj tak nazwiskami - czasem pod nickiem jest kto inny, niż Ci się wydaje.

          > Jak się nie aktualizuje strony, to niech to zrobią? Albo przynajmniej nie
          > szkodzą bielskiej starówce takimi opiniami.

          Strona jest martwa i będzie aktywna tylko do marca. W nowej wersji wszystkie
          informacje zostaną zaktualizowane. Natomiast tekst o "zaniedbanej bielskiej
          starówce" zmienimy wcześniej, bo rzeczywiście trochę krzywdzący (co nie
          oznacza, że w czasie tworzenia stronki nie był adekwatny, bo chyba wszyscy
          wiedzą, jak wyglądała bielska starówka).

          > Przeprosili Polaka...cóż doktor historii, i były dyrektor muzemu w zamkach w
          > pszczynie i bielsku-Białej okazał się bardzo wyrozumiały, że Panów Aleksandra
          i Leszka nie podał do sądu co w USA czy Europie Zach byłoby pewnie normą...

          Całe szczęście ludzie mają jeszcze trochę rozsądku i takie sprawy załatwiają
          nie tylko polubownie, ale i bez krzyku (no chyba że "sensacyjnego odkrycia"
          dokona jakiś redaktorek). Strona BKC jest non-profit i ma charakter lokalny - w
          takich sytuacjach raczej do sądu się nie chodzi, bo efekt jest niewspółmierny
          do poświęconego na rozprawy czasu. Tak czy inaczej - mamy zamiar poprosić
          osobiście Pana Polaka o możliwość z korzystania z jego publikacji, a być może
          nawet "skrobnięcia" czegoś na naszą nową stronkę.

          > Zadziwił mnie za to bardzo pozytywnie sam Slawomir Horowski.

          A niby czym? Robieniem "z igły widły", "specyficznym" językiem czy alergią na
          wszystkich, którzy nie sprowadzają roli Śląska Cieszyńskiego do "bycia częścią
          Podbeskidzia"? ;-)

          > Zgadzam się z nim, że do nazw niemieckich warto dodać słowo "dawne"...

          Nazwy niemieckie są tam wstawione po to, aby można było zidentyfikować daną
          miejscowość np. podczas oglądania starych map. No i jako ciekawostka. Do łba mi
          nie przyszło, że ktoś może temu dorobić otoczkę ideologiczną! Problem, jaki
          może się pojawić przy wstawieniu słowa "dawne" jest taki, że ktoś może
          pomyśleć, że dana miejscowość "dawniej" była niemiecka, a to przecież nieprawda
          (nawet za CK monarchii na stemplach pocztowych były napisy i niemieckie, i
          polskie).

          > Jest jeszcze wywód pewnego dr z Czechowic. Cóż koleś czepia się...

          Uwierz mi, że nie tylko on był oburzony artykułem Pana Horowskiego. Znajomy
          adwokat proponował mi nawet darmowe usługi :-) Pan Redaktor po prostu grubo
          przegiął, zarówno w stosunku do nas, jak i w stosunku do tego doktora. Swoją
          drogą - miło wiedzieć, że w Cz-Dz są jeszcze ludzie, których takie sprawy jak
          tożsamość regionalna obchodzą.

          > Kupiłem po raz drugi w tym roku Kronikę...w 2006 nie kupiłem ani jednej.

          To tak jak ja :-))) Ale czytałem w pracy, dzięki czemu moja opinia na temat
          niektórych "dziennikarzy" tego tygodnika była już dawno wyrobiona, a co tylko
          ostatnio się potwierdziło ;-)

          > Oby więcej takich polemik i essejów

          Naprawdę Ci się to podobało??? Dla mnie to było żenujące i tylko wpisało się w
          poziom Waszego tygodnika regionalnego. Ja w tej sprawie dalej polemizował z
          Panem Redaktorem nie będę. Boli mnie tylko, że GZC tak posłusznie drukuje to,
          co "góra" nakaże. Niepotrzebnie popsuło to nasze wzajemne stosunki.

          Reasumując: antyśląska kampania KB uderzyła w Śląsk Cieszyński. Oczy
          wybałuszam, jak czytam o całej tej sprawie na różnych forach, kiedy czytam
          maile i kiedy słucham moich rozmówców na co dzień:
          - ktoś stwierdził, że należy "wykupić nareszcie Głos z bielskich łap",
          - ktoś napisał, że za naszą działalność "powinniśmy dawno siedzieć w pudle",
          - kto inny, że mamy złożyć wniosek do sądu przeciw KB "nie tylko w imieniu
          swojej organizacji, ale wszystkich mieszkańców Śląska Cieszyńskiego",
          - w obronie BKC stanął na swojej stronie internetowej nasz "statutowy
          przeciwnik" - Ruch Autonomii Śląska (!!!),
          - sam fakt, że RAŚ stanął w naszej obronie świadczy o tym, że "BKC współpracuje
          z RAŚ", a fakt, że na forum internetowym członkowie BKC dyskutują z członkiem
          RAŚ (choć bynajmniej nie o Śląsku wcale, lecz o d... Maryni) jest na to dowodem
          niezbitym (???),
          - Macierz Ziemi Cieszyńskiej powinna z nami zerwać kontakty (?!?!)
          - należy w ogóle wyrzucić ze strony BKC Bielsko (???)
          - mamy "trzymać tak dalej i nie dać się szmatławcowi"
          - mamy wydrukować naklejki "Jo je stela - nie czytom Kroniki Beskidzkiej" (tu
          się uśmiałem :-)
          - mamy rozwiązać Bractwo, bo "takiej kompromitacji nie przeżyła jeszcze żadna
          organizacja",
          - nasza strona jest świetna do nauki wiedzy o regionie,
          - jesteśmy "oszołomami" i "fanatykami",
          - powinniśmy wydawać własną gazetę :-)
          itd itp

          Generalnie jest fajnie :-))) Pozdrawiam.
          • new-zbih Re: Hmm 26.01.07, 15:30
            to miało byc śmieszne ? bo nie jest ani trochę panie Alex

            zamiast organizacji, która miała kulturalnie i ciekawie promować Śląsk
            Cieszyński
            Bractwo kojarzone jest z :
            - notorycznymi pyskówkami o wszystko na forach Gazety Wyborczej
            - skłóceniem Cieszyniaków
            - wywoływaniem antagonizmów dzielnicowych
            - plagiatem
            - nieaktualnymi stronami internetowymi
            - współpracą ze ślązakowcami z RAŚ

            odrobina samokrytycyzmu by się przydała
          • new-zbih tekst Horowskiego nie jest antyśląski 26.01.07, 15:40
            jest tylko przeciwko plagiatowi, nieaktualnej stronie Bractwa
            i przeciwko regionalnemu szowinizmowi,
            jak chcesz, żeby w Bielsku nienawidzili Cieszynioków
            i uznawali ich za V kolumnę Górnoślązaków,
            to jesteś na dobrej drodze, żeby twój plan się udał

            panie Alex zamiast zgody Cieszyna z Bielskiem robisz wyłącznie ferment,
            taka działalność jest szkodliwa, także dla samych Cieszynioków

          • new-zbih ładnie tak kłamać ? 26.01.07, 15:50
            alex.stela napisał:

            > - w obronie BKC stanął na swojej stronie internetowej nasz "statutowy
            > przeciwnik" - Ruch Autonomii Śląska (!!!),
            > - sam fakt, że RAŚ stanął w naszej obronie świadczy o tym, że "BKC
            współpracuje
            >
            > z RAŚ", a fakt, że na forum internetowym członkowie BKC dyskutują z członkiem
            > RAŚ (choć bynajmniej nie o Śląsku wcale, lecz o d... Maryni) jest na to
            dowodem
            >
            > niezbitym (???),


            o d... maryni, nie o Śląsku ?

            a to :
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=36341&w=56143380&v=2&s=0

            to :
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=36341&w=55462523&v=2&s=0

            słowo "dyskutują" nie pasuje, bardziej pasuje "zgadzają się"
            z rzekomym "przeciwnikiem"

            • alex.stela Re: ładnie tak kłamać ? 26.01.07, 16:04
              Hmmm... Widzę tam tyle moich wpisów z wyrazami podziwu, akceptacji i w ogóle, że sam jestem zdziwiony. Daj sobie na wstrzymanie. Swoje teorie spiskowe wydrukuj i włóż pomiędzy bajki braci Grimm i Andersena. Kto tu skłóca i sieje ferment niech sobie każdy sam oceni po Twoich postach...

            • wislok1 A ha 26.01.07, 23:36
              Czyli dla Alexa Bielsko to d... Maryni, nie Śląsk
              Odkrywcze

              Na serio: Alex, przeczytaj mój komentarz na forum KC, nie chcę na forum B-B
              przenosić spraw cieszyńsko-cieszyńskich
          • Gość: Grimm Re: Hmm IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.01.07, 17:53
            Mnie zastanawia jedno. Skoro jakiemuś Horowskiemu i całemu temu oszołomstwu,
            straszącemu Cieszyniakami, Górnoślązakami, Niemcami, ślązakowcami i
            prokuratorem, nie odpowiada, że ktoś na prywtanych stronach pisze o Bielsku,
            Frydku i Śląskiej Ostrawie, to dlaczego nie założy po prostu własnej strony,
            gdzie będzie pisał o Bieksu-Białej, Frydku-Mistku i Ostrawie (całej)? Jest
            wiele stron poświęconych jedynie dzielnicom miast i nikt nie robiz tego
            tragedii.
            Zabawny jest postulkat pana Horowskiego, by do niemeickich nazw dodawać
            przymiotnik "dawny". Informuję pana redaktora, że Cieszyn do dziś po niemeicku
            nazywa się Teschen, tak jak Warszawa nazywa się Warschau, Wrocław Breslau itp.
            Z kolei niemieckie miasta mają często powszechnie używane przez nas polskie
            nazwy. I nie tylko niemieckie. Nie mówimy "dawny Lwów", "dawne Wilno".
          • Gość: aliveinchains DO ALEXA STELA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.07, 09:34
            > Sprawa ta bowiem była problematyczna już przy tworzeniu tych stron w 2003
            roku
            > i zdecydowaliśmy się na takie, a nie inne rozwiązanie. Nie widzę powodu, aby
            to
            >
            > zmieniać. Jeśli ktoś ma odmienne zdanie - trudno. PS: następnym razem nie
            > szafuj tak nazwiskami - czasem pod nickiem jest kto inny, niż Ci się wydaje.

            Ok, nic o tym nie wiedziałem, poprostu wyraziłem spokojnie bez niezdrowych
            emocji swoja opinię na ten temat panie wrażliwy...szafowanie nazwiskami, cóz
            przepraszam najmocniej Panie Górka.

            Całe szczęście ludzie mają jeszcze trochę rozsądku i takie sprawy załatwiają
            > nie tylko polubownie, ale i bez krzyku (no chyba że "sensacyjnego odkrycia"
            > dokona jakiś redaktorek).

            To się cieszcie z tego, widocznie Polak uznał stronke Bractwa za majacą
            niewielki wpływ na świadomość mieszkaców, bo tak pewnie jest.

            > A niby czym? Robieniem "z igły widły", "specyficznym" językiem czy alergią na
            > wszystkich, którzy nie sprowadzają roli Śląska Cieszyńskiego do "bycia
            częścią
            > Podbeskidzia"? ;-)

            Że zmienił swój ton, i pewnymi poglądami z ktorymi się zgadzam. Jednak ja pewne
            watpliwości rozwiązałbym spokojnie przy rozmowie przy piwku a nie na łamach
            prasy..

            > Reasumując: antyśląska kampania KB uderzyła w Śląsk Cieszyński. Oczy
            > wybałuszam, jak czytam o całej tej sprawie na różnych forach, kiedy czytam
            > maile i kiedy słucham moich rozmówców na co dzień:
            > - ktoś stwierdził, że należy "wykupić nareszcie Głos z bielskich łap",
            > - ktoś napisał, że za naszą działalność "powinniśmy dawno siedzieć w pudle",

            Ale co mie od dawna się w Was Bracia Cieszyńscy nie podoba to faky:

            1. Opisujecie na swej byłej stronce BB jako miasto opanowane przez zwolenników
            Podbeskidzian, przybyłych z innych części kraju, którzy za nic maja śląską
            historię miasta.

            Nic kolego bardziej błędnego. W wielu gimnazjach czy liceach jest prowadzona
            przy wspołpracy z UM i Muzeum Zamkowym reedukacja n/t historii naszego
            dwumiasta i okolic. Zdziwła mnie niegyś grupa licealistów, którzy przytoczyli
            kilka nieznanych mi dotąd "śląskacieszyńskich" faktów. Komuna zrobiła swoje.
            Ich rodzcę są już straceni, ale młodziez niekoniecznie, zwłaszcza jak maja
            dobrych nauczycieli historii czy polskiego.

            A jak jest ze świadomością jest w idylizowanych przez was typowo cieszyńskich
            wsiach? Nawet nie pytaj...bo mnie jako człowieka nie_stela aż się serce kraje.
            Na sląskocieszyńskiej prowincji znajdziesz wiele patologi, nierobstwa, postaw
            antyobywatelskich. pójz na domostwa niektórcy i potem na domy nowobogackich
            nowych bielszczan i hanysów np w gminie Jasienicca. Spójż na frekfencje
            wyborcza w tej gminie ale i innych wsiach. Tak

            więc reasumując":

            - nowi bilszczanie to nie hordy werbusów, leniwych i brudnych, którzy za nic
            mają historię i dobro regionu. Kraków przyciąga coraz więcej "nowych krakowian"
            i dzięki temu się rozwija. Od nikogo ze "snobów" Krakusów nie usłyszałem że
            jest ktośgorszy bo pochodz z tąd cz z tamtad.


            2. Na stronce nie omieszkałeśnic powiedzieć o białej, tylko tyle że UM
            bardziej wspiera małopolską część miasta bo lepiej wygląda niż śląska...cóż za
            sztuka dedukcji.

            3. Kolejna historia -tyczy się byłego bielskiego i anatgonizmów między złym
            bielskiem a cieszynem, Twierdzisz, że cieszyniacy nie chcieli bielskiego, bo
            śląskie obiecało powiat.

            Tzn, że w bielskim nie byłoby powiatu cieszyńskiego? W Cieszynie bielskie miało
            poparcie mieszkańców, ale nie władz i osób zwiazanych z ziemią: vide Olbrycht,
            Buzek. Jedyna osoba jaką znam z powiatu cieszyńskiego, która jest przeciwnikiem
            powrotu bielskiego jesteś Ty.
            Nie tak dawno byłem już po raz drugi w ciągu ostatnich miesięcy w Muzeum Ziemii
            Cieszyńskiej. Rozmawiając z przewodniczka i pewnym panem tam pracujacym koło
            50tki dowiedziałem się paru interesujących faktów:
            Cieszyniakom chodzi by ich region historyczny nie nazywaćpodbeskidziem. Nie
            mają jednak nic przeciwko by powrociło bielskie- byle się nie nazywało
            podbeskidzkie. Historia, historą, a administracja to co innego...widzę że
            inteligencja cieszyńska ma poglądy podobne do moich.

            Dziękuję za przczytanie moich wywodów i wyciągnięcie przy tworzeniu strony
            nowych wniosków. Pozdrawiam
            • wislok1 W kwestii formalnej 27.01.07, 11:32
              "3. Kolejna historia -tyczy się byłego bielskiego i anatgonizmów między złym
              bielskiem a cieszynem, Twierdzisz, że cieszyniacy nie chcieli bielskiego, bo
              śląskie obiecało powiat.

              Tzn, że w bielskim nie byłoby powiatu cieszyńskiego? W Cieszynie bielskie miało
              poparcie mieszkańców, ale nie władz i osób zwiazanych z ziemią: vide Olbrycht,
              Buzek. Jedyna osoba jaką znam z powiatu cieszyńskiego, która jest przeciwnikiem
              powrotu bielskiego jesteś Ty."

              To ja pisałem o powiacie, nie Alex.
              W bielskim NIE BYłO powiatu cieszyńskiego, bo nie było żadnych powiatów w całym
              kraju i to wielu Cieszyniaków denerwowało. Powiat cieszyński był od
              niepamiętnych czasów i skasował go dopiero Gierek.
              Bielskie Z POWODU braku powiatu, poczucia, że Bielsko nie traktuje najlepiej
              Cieszyna ORAZ z powodu powszechnych złudzeń,
              że województwo śląskie to powrót złotych ziętkowskich czasów wielkich inwestycji,
              nie było bronione przez Cieszyniaków.
              Ja byłem za utrzymaniem bielskiego, ale wtedy dominowała opcja śląska.
              Dziś, kiedy okazało się, że Katowice mają w dużym poważaniu Cieszyn, wielu nie
              ma nic przeciwko powrotowi bielskiego.
              Ale zamiast robić kolejne reformy, wystarczy zwiększyć rolę samorządów gminnych
              i powiatowych.
              Najlepszym wyjściem byłoby DOBROWOLNE utworzenie SUBREGIONU z Bielskiem,
              Czechowicami, Żywcem, Skoczowem i Cieszynem
              • Gość: aliveinchains Re: W kwestii formalnej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.07, 13:25
                POWODU braku powiatu, poczucia, że Bielsko nie traktuje najlepiej
                > Cieszyna ORAZ z powodu powszechnych złudzeń,
                > że województwo śląskie to powrót złotych ziętkowskich czasów wielkich
                inwestycj
                > i,
                > nie było bronione przez Cieszyniaków.

                Ale złote czasy gierkowsko-ziętkowskie kiedy rozbudowano Ustroń przypadają na
                czas reformy gierkowskiej, czyli czasów bielskich. Powiatów nie było a dzisiaj
                pełnią nijaką funkcję. Pewni i w ramach śląskiego powiat cieszyński straci na
                rzecz większego subregionu.
                Powtórzę, nie znam nikogo kto z powiatu cieszyńskiego czy bielskiego byłby
                przeciw powrotowi bielskiego...referendum najlepiej by pokazało te nastroje.

                Ja byłem za utrzymaniem bielskiego, ale wtedy dominowała opcja śląska.
                > Dziś, kiedy okazało się, że Katowice mają w dużym poważaniu Cieszyn, wielu nie
                > ma nic przeciwko powrotowi bielskiego.
                > Ale zamiast robić kolejne reformy, wystarczy zwiększyć rolę samorządów
                gminnych
                > i powiatowych.
                > Najlepszym wyjściem byłoby DOBROWOLNE utworzenie SUBREGIONU z Bielskiem,
                > Czechowicami, Żywcem, Skoczowem i Cieszynem

                Racja w 100%. Cieszyn już teraz jest bardziej zwiazany z BB niż Żywiec.
                • wislok1 Re: W kwestii formalnej 27.01.07, 16:27
                  Ja pisałem o inwestycjach Ziętka. Te miały miejsce przed podziałem
                  administracyjnym. Wtedy Górny Śląsk inwestował w Beskidy, bo Ziętek chciał
                  stworzyć dla "ludzi pracy" centrum wypoczynkowe.
                  Co do roli powiatów, to się zgadzam, że jest obecnie nijaka.
                  Byłem przeciwko likwidacji bielskiego, bo dla mnie reforma Buzka sprowadzała
                  się do zwiększenia liczby urzędników i zwiększenia kosztów haraczu na
                  administrację
    • alex.stela Na marginesie, red. Horowski 26.01.07, 15:57
      Wypomniał nam Pan, że na naszej stronie piszemy o "Muzeum Okręgowym w Bielsku-Białej", choć to zmieniło już nazwę. Tymczasem w Pańskiej gazecie, na str. 34, jest rubryka "Co, gdzie, kiedy?", którą właśnie przejrzałem. Chciałem z całą uprzejmością poinformować, że "Muzeum Hutnictwa i Kuźnictwa" w Ustroniu od lat nazywa się "Muzeum Ustrońskie". To tak na marginesie... ;-)
      • p.s.arch Alexsie! 27.01.07, 23:11
        Dziwie sie, ze polemizujesz z osobnikami ktorych slepa niewnawisc do
        wszystkiego zniszczykla juz FC, a pozniej zamknela ich w swoim grajdolku,
        zostaw, niech tam siedza i sobie burcza!
        tlumaczenia nic nie daja bo to oni sa posiadaczami prawdy jedynej i
        noepodwazalnej.
        A moze bronisz swego dobrego imienia?
        Nie musisz w odroznieniu od nich - TWOJA dzialalnosc swiadczy o tobie bardzo
        dobrze
        pozdr.
        p.
        • wislok1 p.s.arch 28.01.07, 11:17
          p.s.arch !
          Moja krytyka jest rzeczowa, kulturalna i jest z DOBREGO SERCA.
          Nie chcę aby BKC stało się marionetką w politycznych awanturach i zostało użyte
          do "wojny" śląsko-polskiej.
          Co do mojego forum, to tu nie ma cenzury i mogą pisac wszyscy, a na
          nieficjalnym forum Bractwa czyli forum Śląsk
          Cieszyński TYLKO
          bezkrytyczni klakierzy.
          Bardzo dobrze, że Alex zastosował sie do naszych PRZYJACIELSKICH rad i
          przeprosił za plagiat
          Następnym krokiem powinno być przegonienie precz takich jego "obrońców" jak ty
          • Gość: camorra Re: p.s.arch IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.01.07, 15:14
            Te twoje przyjacielskie rady brzmią jak "propozycje nie do odrzucenia" z
            pewnego filmu. Przeczytaj sobie kiedyś na spokojnie swoje posty, przekonasz się
            jak groteskowo brzmią. Przebija z nich jakaś mania prześladowcza, wiara w
            teorie spiskowe. Jakieś paranoiczne to wszystko, co piszesz.
            • wislok1 Taaa 28.01.07, 16:15
              Jeśli dla ciebie paranoiczne jest
              dążenie do ZGODY między Cieszyniakami i mieszkańcami B-B,
              szukanie tego, co łączy,
              nie wywoływanie sztucznych "wojenek",
              wzajemny szacunek i tolerancja,
              brak dzielenia ludzi na lepszych stela i gorszych napływowych,

              to ja wolę pozostać przy swoim niż słuchać
              tych, co jątrzą i judzą
              ludzi wzywających do
                • wislok1 Re: Taaa 28.01.07, 18:50
                  Podejrzewam, że tak
                  Wywoływanie animozji regionalnych jest niemądre, nie rozwiązuje żadnego
                  problemu.
                  Nikomu to nie pomoże poza nawiedzonymi.
                  Na szczęście hasła takiej czy innej wojenki regionalnej trafiają do bardzo
                  niewielu ludzi
                • wislok1 No,a może coś na temat, coś o B-B ? 28.01.07, 21:31
                  No, bo taki styl, czyli atak ad personam, prowadzi w ślepą uliczkę.
                  Ja nikomu z dyskutantów nie zarzuciłem, że jest taki czy owaki, wrzucając mu
                  donajgorszych.
                  Forum dyskusyjne polega na wymianie różnych poglądów na temat w danym wątku, a
                  nie na pyskówie
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka