Gość: Nie stela
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
31.01.07, 18:29
Czy bielszczanin jadąc do Żywca czuje się jakby jechał do nieco odleglejszej
dzielnicy swojego miasta? Czy oba miasta są sobie bliskie, jak by można
odnieść wrażenie z daleka, a może istnieją jakieś konflikty pomiędzy
mieszkańcami obu miast? Jak intensywna jest wasza współpraca, czy żywczanie
przyjeżdżają do Bielska Białej na zakupy i odwrotnie? A może to tylko
propaganda różnych lokalnych gazet robi wrażenie, że jesteście
zaprzyjaźnionymi mieszkańcami sąsiadujących miast (a niemal jednego miasta,
jak nieraz by wynikało z lektury).