Dodaj do ulubionych

Oddzielić Bielsko od Białej - dość tego nowotworu!

17.03.07, 16:22
Jak się okazuje, Biała Krakowska to istny wrzód na tyłku Śląska. Jej
mieszkańcy nie dość, że zawojowali Bielsko i dokumentnie zniszczyli jego
śląską tożsamość, to teraz jeszcze chcą zagarnąć śląskie miasta: Bielsko,
Cieszyn, Ustroń, Wisłę, Skoczów, Strumień i Czechowice z Dziedzicami i
okoliczne wsie i bezwstydnie włączyć je do obcego kulturowo i historycznie
województwa małopolskiego.
Wstyd i hańba dla Śląska!
Rozetnijmy wreszcie ten komunistyczny nowotwór - niech się na zawsze wyniosą
wredne białasy z Bielska i przyłączają się choćby do Kamczatki!
Ale WARA od Bielska i innych miast Śląska Cieszyńskiego! Precz z brudnymi
łapskami! Won!
Obserwuj wątek
        • lux_ex_silesia Żadna prowokacja - to szczere życzenie 17.03.07, 22:48
          "Klein Wien" dotyczy samego Bielska, nie Białej Krakowskiej. Niemalże wszystkie
          tradycje bielskie są odmienne od bialskich. Bielskie tradycje są śląskie, a
          Bialskie - polskie, galicyjskie i krakowskie. Zupełna odmienność i brak
          wspólnych korzeni!
          Zresztą, połączenia Bielska z Białą dokonali już Niemcy w 1939 roku - Białą
          przyłączono wówczas do Bielska jako dzielnicę. W 1945 roku na powrót je
          rozdzielono.
          Wspólne korzenie ma tylko bielska i bialska diaspora niemiecka. Zatem sam
          pomysł stworzenia jednego miasta jest niemiecki i od nich został przejęty przez
          komuchów (jak zresztą wiele rzeczy na Śląsku).
    • Gość: beskidy oj g****i jestes IP: 89.100.254.* 19.03.07, 03:41
      Czlowieku idz ty lepiej sie lecz. Zostaw BB i Slask Cieszynski w spokoju, wogole
      tu do nas nie przyjezdzaj, polecam Rybnik. Wisla, Ustron, Trojwies, Szczyrk,
      Skoczow, Cieszyn, BB, oraz pozostale miejscowosci maja sie dobrze i takiego
      pie***nia jak twoje nie potrzebuja. Nie dowidzenia.
    • Gość: Głos Autochtona Re: Oddzielić Bielsko od Białej - dość tego nowot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.07, 15:00
      Ale my Bielszczanie bardzo kochamy Galicję. Między Cesarokami a mieszkańcami
      Galicji nigdy nie było złych relacji. Cieszyn był i jest mocno związany z
      Krakowem, nawet był nazywany "małym Krakowem". Bielsko-Biała jeszcze za czasów
      Austrii rozwijały się praktycznie jako jedno miasto. Plany rozbudowy Bielska
      zazębiały się z Białą.

      Niestety od 1998 roku ślązacy wrzucają nas cieszyniaków do jednego worka z
      mieszkańcami familoków Rudy śląskiej i wiosek z opolskiego. O ile w 1922 roku
      relacje między nami a wami były całkiem dobre i propolskie (3 powstania w
      której my i wy razem staliśmy za Polską) to teraz odnoszę wrażenie że
      przekraczając Wisłę czuję się w Pszczynie niczym w innym kraju. Wymowa,
      mentalność, ogłada, kultura to wszystko nas różni.

      Proszę was mieszkańcy Górnego Śląska vel Pruskiego, byście przestali nam
      wmawiac kim jesteśmy, kim mamy się czuć i czy mamy lubieć Kraków i Galicję czy
      taż nie. W przeciwieństwie do was nie mamy tego typu wątpliwości i kompleksów.
          • mcmaxim Re: Oddzielić Bielsko od Białej - dość tego nowot 22.03.07, 15:00
            Gość portalu: aliveinchains napisał(a):

            > mcmaxim napisał:
            >
            > > Gość portalu: Głos Autochtona napisał(a):
            > >
            > > > Ale my Bielszczanie bardzo kochamy Galicję.
            > >
            > > Drobna prosba: mozesz pisac za siebie? :-)
            >
            > A cuz ci ta galicyja takiego zrobiła, iż jej nie znosisz??

            Zachowujesz sie jak bracia K. (jak nie jestes z nami, to przeciwko...)
            A czy to, ze jej nie kocham, to znaczy, ze jej nie znosze?...
            I czy naprawde kazdy Bielszczanin KOCHA Galicje???
            Toz to juz naprawde daleko idace imputacje... :-/
            • Gość: Głos Autochtona Re: Oddzielić Bielsko od Białej - dość tego nowot IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.07, 18:48
              Czy powiedzenie że zdecydowana liczba Bilszczan i Cieszyniaków darzy sympatią
              Kraków i Galicję jes według ciebie błędna? Ja znam wielu, którym Kraków,
              Żywiec, Tatry się podobają, a nie specjalnie lubią być pakowani do jednago
              worka z kulturą pruskiego sląska. Kulturą i mentalnością tak nachalną i
              ignorancką, że nie dziw się że antyhanysowskie nastroje tak silne są na
              terenach dawnego Księstwa Cieszyńskiego.
              • mcmaxim Re: Oddzielić Bielsko od Białej - dość tego nowot 22.03.07, 19:23
                Gość portalu: Głos Autochtona napisał(a):

                > Czy powiedzenie że zdecydowana liczba Bilszczan i Cieszyniaków darzy sympatią
                > Kraków i Galicję jes według ciebie błędna?

                Musisz jednak przyznac ze jest roznica miedzy 'zdecydowana liczba Bielszczan i
                Cieszyniakow darzy sympatia' a 'Bielszczanie kochaja'? ;-)
                • lux_ex_silesia Cel osiągnięty - wasze spoty potwierdzają tezę 24.03.07, 13:52
                  Drodzy Bialszczanie zamieszkujący Bielsko!
                  Wasze spoty potwierdzają tylko postawioną przeze mnie tezę, że w Bielsku nie
                  mieszkają już Ślązacy, tylko prawie sami Galicjanie, a więc Gorole. Jeżeli
                  jacyś cieszyńscy Ślązacy uchowali się przed zepchnięciem na margines, to i tak
                  w większości przyjęli świadomość regionalną Galicjan, przestając czuć się
                  Ślązakami.
                  Cóż, dziesięciolecia nachalnej polonizacji przyniosły nie tylko całkowite
                  odniemczenie, ale przede wszystkim niemalże zupełną utratę śląskiej świadomości
                  regionalnej. Przykre to, ale prawdziwe.
                  Ślązaków z Cieszyńskiego zawsze uważałem i uważam nadal za Rodaków, którzy
                  dłużej pozostali pod berłem Habsburgów, zachowując wiele średniowiecznych
                  tradycji śląskich i czeskich, nie odmienionych przez Prusaków. Właśnie
                  Cieszyniacy (Ślązacy ze Śląska Cieszyńskiego) stanowią grupę subregionalną o
                  bardzo śląskich korzeniach kulturowych. To, że nie wypowiadali się na tym
                  forum, nie świadczy, że nie istnieją. Zapewne jako Ślązacy z krwi i kości wolą
                  robić coś bardziej pożytecznego, niż Wy, Galicjanie, zawsze chętni do
                  prowadzenia dysput, często jałowych.
                  Na przekór Wam wszystkim, nadal będę się czuł swojsko w Cieszynie, Skoczowie i
                  Bielsku, zaś w Białej, Żywcu, czy Kętach jak za granicą, chociaż barwną.
                  Choć szanuję tych Galicjan, którzy mieszkając w b. Galicji realizują się z
                  pożytkiem dla swoich miast, wsi i regionu, to nie trawię i besztam innych
                  Galicjan, którzy mieszkając na Śląsku Cieszyńskim (a więc w gościnie), na siłę
                  udowadniają, że białe jest czarne, czyli, że Cieszyńskie i Bielsko (bez Białej)
                  nie były, ani nie są Śląskiem.
                  Kiedy jestem w gościnie u Zagłębiaków i Oświęcimian, nigdy nie próbuję im
                  wmawiać, że nie są tymi, za których się podają, bowiem wiem, że są u siebie i
                  mają prawo do samookreślenia. Bialszczanie zamieszkujący Bielsko również mają
                  prawo do samookreślenia się (jak wszyscy ludzie), ale nie mają prawa niszczyć
                  zastanej kultury śląskiej, ani udowadniać i wmiawiać cieszyńskim Ślązakom, że
                  nie są Ślązakami. Raczej powinni współtworzyć miejscową kulturę w oparciu o
                  zastane tradycje i przyniesione ze sobą elementy własnej kultury. Niestety, u
                  większości z wypowiadających się na forum, podobnie jak u wielu polityków z
                  miasta nad Białą jakoś nie dostrzegam chęci tworzenia nowej jakości kultury,
                  szanującej dawne tradycje, lecz nachalne promowanie własnych, wschodnich
                  wzorców kulturowych. Jest to klasyczny, obrzydliwy kolonializm wzorowany na
                  amerykańskim, który wynaradawiał Indian i odrzucał ich na margines
                  społeczeństwa.
                  Takie postępowanie Bialszczan w Bielsku stanowi dowód ich niskiej kultury, gdyż
                  nikt nie zaprzeczy, że to właśnie mieszkańcy BB wybierają takich
                  parlamentarzystów, jak Grażyna Staniszewska, niewątpliwie będącą promieniującą
                  ikoną bielsko-bialskiej śląskofobii.

                  P.S. Wątek celowo rozpocząłem i sformułowałem ostro, aby zdiagnozować Wasze
                  zachowania. Dziękuję wszystkim Wam za wypowiedzi.
                  • Gość: mach_2 Re: Cel osiągnięty - wasze spoty potwierdzają tez IP: *.c29.msk.pl 25.03.07, 15:38
                    Cóż, dziesięciolecia nachalnej polonizacji przyniosły nie tylko całkowite
                    > odniemczenie, ale przede wszystkim niemalże zupełną utratę śląskiej
                    świadomości
                    >
                    > regionalnej. Przykre to, ale prawdziwe.

                    Smutne? Jak dla kogo.

                    przekór Wam wszystkim, nadal będę się czuł swojsko w Cieszynie, Skoczowie i
                    > Bielsku, zaś w Białej, Żywcu, czy Kętach jak za granicą, chociaż barwną.
                    > Choć szanuję tych Galicjan, którzy mieszkając w b. Galicji realizują się z
                    > pożytkiem dla swoich miast, wsi i regionu, to nie trawię i besztam innych
                    > Galicjan, którzy mieszkając na Śląsku Cieszyńskim (a więc w gościnie), na
                    siłę
                    > udowadniają, że białe jest czarne, czyli

                    Czy ty się dobrze czujesz? Nie ma już Bielska i Białej i nigdy nie będzie. Jest
                    Bielsko-Biała, którego mieszkańcy nie mają takich problemów jak ty - nikogo nie
                    obchodzi, czy jest akurat po stronie wschodniej, czy zachodzniej (ani tym
                    bardziej, z kim rozmawia). Tu i tu ludzie są tacy sami - nie ma żadnej różncy
                    pomiędzy osobami mieszkającymi na terenie historycznej Białej a osobami
                    zamieszkującymi historyczne Bielsko.
                    I nie pozostaje nic innego, jak zaakceptować taki charakter Bielska-Białej -
                    jak ktoś tego nie uczyni, jedynym wyjściem będzie pisanie tego typu postów
                    (notabene w XXIw. bezsensownych i bezskutecznych).

                    Wasze spoty potwierdzają tylko postawioną przeze mnie tezę, że w Bielsku nie
                    > mieszkają już Ślązacy, tylko prawie sami Galicjanie, a więc Gorole

                    Eureka. Po II wojnie światowej, gdy Niemcy opuścili te tereny, zaczęli się tu
                    osiedlać Polacy z Kresów oraz zniszczonej Warszawy (por. Wrocław - wymiana
                    ludności), w związku z czym twierdzenie o śląskości Bielska-Białej jest,
                    delikatnie mówiąc, chybione.
                    • Gość: azul Re: Cel osiągnięty - wasze spoty potwierdzają tez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.07, 17:13
                      > w związku z czym twierdzenie o śląskości Bielska-Białej jest,
                      > delikatnie mówiąc, chybione.

                      Jak to jest, ze np. w takim Wroclawiu nikt nie rzuca hasel w stylu "to nie jest Slask", ale w jakims prowincjonalnym miescie, ludzie ktorzy kolokwialnie mowiac wzieli sie z zadupia nagle beda przekreslac kilkaset lat slaskiej historii tych ziem? Ciezko mi zrozumiec was i to wasze przywiazanie do "Galicji". Tak jakby to byl powod do jakiejs dumy - najgorsza prowincja dawnego cesarstwa, kraj analfabetow, glodu i ogolnej beznadzieji. To dzieki emigrantom z Galicji do USA w XIX/XX wieku Polacy w USA przez dlugi dlugi czas w XX wieku nie byli uznawani za ludzi bialych-rzeczywiscie macie powody by byc dumnym z tej calej Galicji:D
                      • Gość: Głos Autochtona Re: Cel osiągnięty - wasze spoty potwierdzają tez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.07, 18:15
                        Nigdy nikt tu BB nie przekresla naszej wspaniałej śląskiej tradycji, tylko
                        podkreśla głównie tradycję ŚLĄSKA AUSTRIACKIEGO. Czasy dawnego autonomicznego
                        woj. śląskiego również są przez bielskich historyków dobrze wspominane.

                        Nie chce by ktoś OBCY Z G Śl podkreślał złośliwie różnice i bezzasadnie
                        nakręcał spirale nienawiści między nami Cieszyniakami a Krakusami i
                        Krakowiakami. Obie grupy żyły dobrze za czasów Austrro-Węgier i dobre relacje
                        pozostały do dziś.
                        • Gość: azul Re: Cel osiągnięty - wasze spoty potwierdzają tez IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.07, 22:57
                          1)Ja nie wiem, ale chyba masz problemy ze zrozumieniem czytanego tekstu.
                          Gdzie ja nakrecam tu jakas spirale? Ja tylko przedstawilem pare faktow z historii Galici oraz swoje zdziwienie, ze tak chetnie sie odwolujecie do tej tradycji.

                          2)
                          >Czasy dawnego autonomicznego
                          > woj. śląskiego również są przez bielskich historyków dobrze wspominane

                          Tym bardziej dziwi mnie wasze podejscie do obecnego woj. slaskiego oraz biala goraczka na same haslo "autonomii slaska".
                      • Gość: mach_2 Re: Cel osiągnięty - wasze spoty potwierdzają tez IP: *.c29.msk.pl 26.03.07, 00:38
                        ogolnej beznadzieji

                        Chyba beznadziei - nie chciałem być złośliwy.

                        takim Wroclawiu nikt nie rzuca hasel w stylu "to nie jest
                        > Slask", ale w jakims prowincjonalnym miescie, ludzie ktorzy kolokwialnie mowia
                        > c wzieli sie z zadupia nagle beda przekreslac kilkaset lat slaskiej

                        Akurat B-B nie jest bardziej prowincjonalne niż Gliwice, Katowice, Opole itp.
                        itd. Prowincja to teraz modne słowo - niestety, miasto nie spełnia kryteriów
                        definicji tego pojęcia (odsyłam do słownika).
                        Poza tym Galicja może i nie była krainą mlekiem i miodem płynącą, ale Biała
                        należała do najbogatszych miast tej krainy (a to już trochę zmienia postać
                        rzeczy).
      • Gość: azul Re: Oddzielić Bielsko od Białej - dość tego nowot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.07, 12:04
        >W przeciwieństwie do was nie mamy tego typu wątpliwości i kompleksów.


        Wg. mnie to wy macie jednak straszne kompleksy. To wasze patrzenie przez na slask przez pryzmat familokow, demonizowanie Slazakow, przypisywanie im wrecz imperialistycznych tendencji, idealizowanie Krakowa, czasow Golicji i Glodomerii oraz wiele wiele innych przykladow to niby czym to jest jak nie waszymi kompleksami?

        > przekraczając Wisłę czuję się w Pszczynie niczym w innym kraju. Wymowa,
        > mentalność, ogłada, kultura to wszystko nas różni.

        To zdanie najlepiej ilustruje wasz problem:)

        Sorry, ale 99% Slazakow ani ziebi ani grzeje to wasze "Podbeskidzie" czymkolwiek ono jest.
          • Gość: malop Re: Lecz się człowieku, póki przychodnia na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.07, 12:20
            A zawojowali :

            1)Całe Podbeskidzie było częscią Austri nigdy Prus,
            2) Całe Podbeskidzie należy Do ARchidiecezji KRAKOWSKIJ nie Katowickiej !!!
            3) Całe Podbeskidzie to Eninon Kraków
            4) Wszyscy Górale Podbeskidzia należa do jednej organizacji Związku Podhalan z
            Zakopanego a nie Górnoślązaków!!!
            5) a jaka jest świadomośc reszty mieszkańców (napewno nie górnośląska) - trochę
            małopolska,trochę podbeskidzka, trochę cieszyńska trochę sympati do austrii
            ale nie górnośląska
            • Gość: azul Re: Lecz się człowieku, póki przychodnia na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.07, 17:01
              > 1)1)Całe Podbeskidzie było częscią Austri nigdy Prus.
              No i co z tego? Niektorzy to chyba jeszcze nie wyszli z XIX wieku.

              > 2) Całe Podbeskidzie należy Do ARchidiecezji KRAKOWSKIJ nie Katowickiej !!!
              Jak ktos jest ewangelikiem to go to chyba ani ziebi ani grzeje.

              > 3) Całe Podbeskidzie to Eninon Kraków

              I przez to za prad placi wiecej niz GOP:)

              > 4) Wszyscy Górale Podbeskidzia należa do jednej organizacji Związku Podhalan z
              > Zakopanego a nie Górnoślązaków!!!
              Haha, naprawde - mocny argument:)

              > 5) a jaka jest świadomośc reszty mieszkańców (napewno nie górnośląska) - trochę
              > małopolska,trochę podbeskidzka, trochę cieszyńska trochę sympati do austrii
              > ale nie górnośląska
              W przyszlosci to pewnie bedziesz straszyc swoje dzieci Slazakami :D
              Nie ma chyba bardziej zakompleksionych osob w tym kraju niz mieszkancy tzw. "Podbeskidzia"

              • Gość: Głos Autochtona Re: Lecz się człowieku, póki przychodnia na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.07, 18:23
                > > 1)1)Całe Podbeskidzie było częscią Austri nigdy Prus.
                > No i co z tego? Niektorzy to chyba jeszcze nie wyszli z XIX wieku.


                Ale róznice niestety dalej tkwią. Głównie z waszej przyczyny.

                >
                > > 2) Całe Podbeskidzie należy Do ARchidiecezji KRAKOWSKIJ nie Katowickiej !
                > !!
                > Jak ktos jest ewangelikiem to go to chyba ani ziebi ani grzeje.

                U nas jest zdecydowanie więcej ewangelików niż u was. Ludność polska na G Sl
                była zdecydowanie katolicka.

                > Haha, naprawde - mocny argument:)
                >

                A jednak to fakt. Dlaczego ewangelicy,śląscy górale wolą być w związku z
                podhalańczykami? Słyszałem, że wolą z góralami spod Tater niż hanysami.


                > W przyszlosci to pewnie bedziesz straszyc swoje dzieci Slazakami :D
                > Nie ma chyba bardziej zakompleksionych osob w tym kraju niz mieszkancy
                tzw. "Po
                > dbeskidzia"

                Zakomleksionego? To wy jakoś nie widzicie tych "pięknych różnic" między nami!
                Nawet nie chcecie o tym słyszeć! Nienawidzicie Warszawy, Krakowa, Bielska-
                Białej. Macie wobec wszystkich pretensje. Przepraszam, ale to nie nasza
                mentalność.
                • Gość: azul Re: Lecz się człowieku, póki przychodnia na IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.07, 22:53
                  > Ale róznice niestety dalej tkwią. Głównie z waszej przyczyny.

                  ?Que?

                  > U nas jest zdecydowanie więcej ewangelików niż u was. Ludność polska na G Sl
                  > była zdecydowanie katolicka.

                  No to o tez mi chodzilo:) Po prostu argument(y) Malopa wzbudzily we mnie smiech:)

                  > A jednak to fakt. Dlaczego ewangelicy,śląscy górale wolą być w związku z
                  > podhalańczykami? Słyszałem, że wolą z góralami spod Tater niż hanysami.

                  To juz w momencie narodzin was tam wszystkich zapisuja do tego zwiazku? :)

                  > Zakomleksionego? To wy jakoś nie widzicie tych "pięknych różnic" między nami!
                  > Nawet nie chcecie o tym słyszeć! Nienawidzicie Warszawy, Krakowa, Bielska-
                  > Białej. Macie wobec wszystkich pretensje. Przepraszam, ale to nie nasza
                  > mentalność.

                  Tak, jasne, Ty wiesz najlepiej:) Na "Warszawe" to chyba wszyscy narzekaja (Wy nie? Ah tak, zapomnialem, zawsze mozna cala wine zrzucic na Katowice.), nie wiem skad ci sie ubzduralo to, ze nienawidzimy Kr i BB:) Ogolnie to my, Slazacy z GOPu mamy opinie ludzi przyjaznych, otwartych i goscinnych, a w dodatku dobrze sie z nami prowadzi interesy:)

                  Ja wam proponuje, idac za ciosem, zaczac nienawidzic poznaniakow, sa prawie jak Slazacy:)
              • Gość: mach_2 Re: Lecz się człowieku, póki przychodnia na IP: *.c29.msk.pl 26.03.07, 00:47
                > 2) Całe Podbeskidzie należy Do ARchidiecezji KRAKOWSKIJ nie Katowickiej !
                > !!
                > Jak ktos jest ewangelikiem to go to chyba ani ziebi ani grzeje.

                Jeśli chodzi o diecezję protestancką, też jest takowa w B-B (nazywa się
                cieszyńska, ale stolicą jest Bielsko-Biała, por. www.luteranie.pl) - z tym że w
                Kościele ewangelicko-augsburskim nie ma czegoś takiego jak metropolie.
                Jako ciekawostkę podam, że obecna katedra protestancka (kościół Zbawiciela przy
                pl. Lutra) była niegdyś siedzibą superintendenta dla Śląska.

                Przyporządkowanie diecezji do metropolii też jest argumentem, bo wynika z jakiś
                logicznych przesłanek (a tak się składa, że bielska diecezja rzymskokatolicka
                jest częścią metropolii krakowskiej).
                  • Gość: mach_2 Re: Lecz się człowieku, póki przychodnia na IP: *.c29.msk.pl 26.03.07, 12:59
                    > Chyba w koncu musze jasno postawic to pytanie. Czy my zyjemy w jakims
                    panstwie
                    > wyznaniowym zeby dostosowywac podzial administryjny do tego jak sa podzielone
                    m
                    > etropolie koscielne?
                    Nie. Nie żyjemy w państwie wyznaniowym, ale podział na metropolie kościelne nie
                    bierze się z kosmosu.
                    Reasumując: nie chodzi nam o kwestionowanie faktu, że część Bielska-Białej leży
                    na terenie historycznego Śląska Cieszyńskiego. Problem polega tylko na tym, że
                    niektórzy chcą całe miasto wrzucić to śląskiego worka, a to już nadużycie.
                    Kwestia położenia to jednak jedno, a sprawa tożsamości - drugie. Tożsamośc
                    mieszkańców B-B jest zaś beskidzka (nie małopolska, a już na pewno nie śląska)
                    i tego się nie zmieni. No, chyba że rozpoczniemy akcję masowej wymiany ludności.

                    Takich dyskusji było wiele i chyba do niczego nowego nie dojdziemy.
        • zywy63 Re: rozdzielimy Warsa od Sawy... 25.03.07, 19:33
          Dobrze byłoby też oddzielić Budę od Pesztu :-)
          A poważnie, to przecież absurdem jest proponowanie podziału Bielska - Białej,
          będącego po blisko 60 latach już jednym organizmem miejskim.
          Innym problemem jest poczucie tozsamości regionalnej, ale ten spór jest
          przypisany do wszelgich "pogranicz" i nigdy się nie skończy.
          • albrecht1 Re: rozdzielimy Warsa od Sawy... 26.03.07, 13:29
            zywy63 napisał:

            > Dobrze byłoby też oddzielić Budę od Pesztu :-)

            No pewnie, kto z Pesztu chciałby mieszkac w Budzie? :)

            Co reszty przyznaję Ci rację. Tego sporu nie rozstrzygniemy. Może i dobrze, to
            dodaje uroku dyskusji.
    • Gość: Góral beskidzki Re: Oddzielić Bielsko od Białej - dość tego nowot IP: 89.100.254.* 25.03.07, 12:58
      Zarzuca się nam że na Śląsku Cieszyńskim nie kontynujemy kultury śląskiej. Ja
      naprawdę szanuję górników i kulturę śląską. Lecz drodzy górnoślązacy,
      historycznego Śląska już nie ma. Śląsk Cieszyński, Górny, Opolski, Dolny i
      Morawski w Czechach to już odrębne regiony o odrębnych tradycjach. Czy my mówimy
      waszą gwarą z waszym akcentem, i czy posiadamy wasze tradycje? Nie. A czy wy
      zrozumieli byście moją gwarę dialektu jabłonkowskiego, czy ubrali byście się w
      mój góralski strój, zaśpiewali moje góralskie piosenki? Nie, ponieważ ta
      tradycja jest wam obca. To że mówi się na nas górale śląscy z Beskidu Śląskiego
      to chyba jedyne historyczne połączenie z wami. Choć z innej beczki, to we
      Wrocławiu jak wiemy drużyny sportowe nazwane są Śląskiem Wrocław. Ale czy wy i
      Wrocław to to samo? Raczej nie. A propo Podbeskidzia. Jest to nowa nazwa, ale
      każda nazwa musi kiedyś powstać. Jeżeli nikt nie będzie negował Śląska
      Cieszyńskiego, lub mówił, że np. Stożek jest szczytem Podbeskidzia, to obie
      nazwy mogą istnieć obok siebie. Nie widzę problemu w mówieniu, że Cieszyn jest
      stolicą Śląska Cieszyńskiego, BB największym miastem Podbeskidzia, a Stożek,
      Barania G., czy Skrzyczne szczytami, ale Beskidów, nie Podbeskidzia. Nikt nie
      neguje Podhala, lub Podkarpacia, choć my też jesteśmy w Karpatach. Pozdrawiam
      wszystkich.
          • mcmaxim Re: Bielsko-Biała 27.03.07, 13:52
            Gość portalu: malop napisał(a):

            > Bielsko-Biała w Małopolsce
            > i to też będzie większośc

            wow, pierwszy raz nutka niepewnosci? ;-P

            > Bielsko-Biała w woj.ślaskim
            > ..............odpowiedzcie sobie sami ?

            Bielsko-Biala w woj. slaskim - to brzmi dumnie, milo i przyszlosciowo.
            Eh... malop, po co wrociles?...
            • Gość: aliveinchains Re: Bielsko-Biała IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.07, 14:56
              > Bielsko-Biała w woj.ślaskim
              > > ..............odpowiedzcie sobie sami ?
              >
              > Bielsko-Biala w woj. slaskim - to brzmi dumnie, milo i przyszlosciowo.
              > Eh... malop, po co wrociles?...
              >

              Dumnie? W sumie ze śląska najbardziej jestem dumny z BB, Cieszyna i
              Wrocka...może Gliwice i częściowo Katowice.

              Bardziej dumny jestem z Krakowa niż z GOP...

              Miło? Co tu ma być miłe? Że olewa się cieszyńsdkość BB i Cieszyna w GOP?

              Przyszłościowo? Kraków wg mnie jest bardziej przytszłosciowy dla BB i okolic.
                  • reksio.84 Re: hahahahaha 27.03.07, 16:09
                    Przecież azul ma racje, GOP -> Silesia tak naprawdę jeszcze nie rozpoczeła
                    swojego wyścigu. Wielke przemiany, inwestycje dopiero są przed nią a już teraz
                    wcale nie ustępuje wiele takiemu miastu jak Kraków, pod wieloma względami nawet
                    go detronizuje. Kraków, Wrocław? Silesia będzie mierzyć znacznie wyżej.
                    • Gość: aliveinchains Re: hahahahaha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.07, 20:46
                      hmmm, pod jakim waznyw wzgledem aż tak detronizuje Kraków i Wrocław? Kup sobie
                      najnowszy Wprost, jest tam pewien dodatek. Mowa jest o Wa-wie, Kraku, Wrocku,
                      poznaniu, 3miescie, ale o GOP ani mru, mru...coś w tym chyba jest. Silesja de
                      facto już istnieje, bo jest KZK GOP, KSSE, buduje się drogi np DTŚ. Zrobienie
                      mega urzędu nic nie pomoże, a inwestorzy rozpatrując Katowice dobrze wiedzą że
                      jest to region podobny do Manchesteru, czy Z Ruhry. Wiele krzyku o nic. I wiara
                      w te apartamentowce obok superjednostki i DTŚ projektu Koniora...sorry ale coś
                      mi sie zdaje że bedą o tym gadać przez najbliższe 10 lat. Ja bym tam za nić
                      świecie nie zainwestował kasy by mieć widok na spodek...co innego taka złota 44
                      w Wa-wie.
                      • Gość: azul Re: hahahahaha IP: *.pp.com.pl 27.03.07, 22:32
                        Prawie 3 mln mieszkancow, setki tys. studentow, olbrzymie zainteresowanie stoiskiem Katowic w Cannes, praktyczny brak bezrobocia w Katowicach, najwyzsza srednia placa w przedsiebiorstwach..malo tych elementow ktore sprawia, ze Nowe Katowice aka Silesia ma szanse stac sie dominujacym miastem w tej czesci Europy?

                        A jakie ma znaczenie to, ze nie napisali nic o Katowicach w tej tubie propagandowej PiSu jaka od pewnego czasu stal sie Wprost? Prawda jest taka, ze w Polsce ludzie maja znikome pojecie na temat Slaska. Zreszta dobrze to widac jak nagle sie wszyscy w tym kraju obudzili, ze Warszawa wcale nie jest najwiekszym organizmem miejskim w tym panstwie.

                        Nie wiem co ty masz do Spodka. IMO to chyba najlepszy budynek postawiony w czasach PRLu w tym kraju. I nie mialbym nic przeciwko gdyby mi przyszlo mieszkac w jakims apartamentowcu w jego sasiedztwie. Byloby to widok bardziej nobliwy niz na PKiN.

                        A jesli ktos tu zaraz wyskoczy z argumentami typu, "ze jak byla dyskusja o miastach w PL, to w Kr mowiono tylko o Wroclawiu, Warszawie i Poznaniu, a nic o Katowicach" to od razu uprzedzam - i co z tego. To ich problem , ze pewnego dnia obudza sie z reka w nocniku:)
                          • Gość: malop Miara celów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.07, 22:54
                            Kraków - BALICe
                            -------------miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,4010999.html
                            ....Szefostwo portu pracuje także nad rozbudową samego lotniska. Do 29 czerwca
                            ma zostać rozstrzygnięty konkurs architektoniczny na budowę nowego terminalu
                            międzynarodowego - który dwukrotnie powiększy krakowskie lotnisko - oraz hotelu.
                            Inwestycja ma być gotowa w 2010 r. Natomiast już w przyszłym roku powinna zacząć
                            się budowa parkingu wielopoziomowego w Balicach. - Jeśli wszystko pójdzie
                            zgodnie z planem, to w 2010 r. będziemy mogli obsłużyć w ciągu roku nawet 9 mln
                            pasażerów, wobec 3 mln przyjmowanych obecnie.....
                            ------------------
                            PYRZOWICE
                            miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,4010861.html
                            ...Choć nowy terminal jeszcze nie działa, władze GTL-u myślą już o budowie...
                            kolejnego (podobno ogłoszony zostanie międzynarodowy konkurs na projekt). Jego
                            budowa miałaby zacząć się za cztery, pięć lat. Obliczono, że lotnisko w
                            Pyrzowicach może docelowo obsługiwać nawet 5-6 mln pasażerów, a więc pięć razy
                            tyle co dziś....

                            Czemu taka wielka metropolia będzie miało mniejsze lotnisko i to tylko o 3-4mln

                            to chyba cofanie sie do tyłu .

                            Teraz róznica wynosi niecały 1mln.


                            • Gość: azul Re: Miara celów IP: *.pp.com.pl 27.03.07, 23:51
                              malop, bardzo cie to boli, ze jeszcze za twojego zycia Krakow zostanie usuniety w cien??
                              Nie trzeba byc specjalnie bystrym by zauwazyc fakt, ze te dwa lotniska, podobnie jak miasta sie od siebie roznia - na Slask nie przylatuja chocby setki tysiecy angoli i irlandczykow zadnych taniego piwa i tanich prostytutek. Jesli nie dostrzegasz takich faktow to szczerze ci wspolczuje:)
                        • wikin Re: hahahahaha 27.03.07, 23:36
                          Gość portalu: azul napisał(a):

                          > Prawie 3 mln mieszkancow,

                          bardzo naciągane prawie i chyba z tendencją spadkową ciągle

                          > setki tys. studentow,

                          to też chyba przesada

                          olbrzymie zainteresowanie stois
                          > kiem Katowic w Cannes, praktyczny brak bezrobocia w Katowicach,

                          brak konsekwencji albo Katowice albo Silesia,
                          w tym drugim wypadku gorzej od pozostałych dużych miast

                          najwyzsza sredn
                          > ia placa w przedsiebiorstwach..

                          należałoby dopisać w szczególności jakich przedsiębiorstwach

                          malo tych elementow ktore sprawia, ze Nowe Katow
                          > ice aka Silesia ma szanse stac sie dominujacym miastem w tej czesci Europy?

                          największym owszem, ale do najszybciej rozwijającego się, bo oto chyba chodzi,
                          to jeszcze daleko
                          ta dominacja to chyba jakiś kompleks

                          > A jakie ma znaczenie to, ze nie napisali nic o Katowicach w tej tubie
                          propagand
                          > owej PiSu jaka od pewnego czasu stal sie Wprost? Prawda jest taka, ze w
                          Polsce
                          > ludzie maja znikome pojecie na temat Slaska. Zreszta dobrze to widac jak
                          nagle
                          > sie wszyscy w tym kraju obudzili, ze Warszawa wcale nie jest najwiekszym
                          organi
                          > zmem miejskim w tym panstwie.

                          sama Warszawa nie, jednak z aglomeracją (też ok. 2,3 mln) chyba wcale nie
                          ustępuje Silesii
                          • Gość: azul Re: hahahahaha IP: *.pp.com.pl 28.03.07, 00:16
                            > bardzo naciągane prawie i chyba z tendencją spadkową ciągle

                            To zalezy co wliczasz w sklad:)

                            > > setki tys. studentow,
                            >
                            > to też chyba przesada

                            Moze zabrzmialo to mocno, ale fakt faktem ze to jeden z najwiekszych osrodkow naukowych w PL

                            > olbrzymie zainteresowanie stois
                            > > kiem Katowic w Cannes, praktyczny brak bezrobocia w Katowicach,
                            >
                            > brak konsekwencji albo Katowice albo Silesia,
                            > w tym drugim wypadku gorzej od pozostałych dużych miast

                            Raz, ze to bezrobocie jest zawyzone, dwa - jest tendencja spadkowa, trzy - Katowice chlona sile robocza z pozostalych miast. Wiec w czym problem?

                            > ta dominacja to chyba jakiś kompleks

                            Boli was to? Lepiej spojrz na Bielsko i te cale zamieszanie zwiazane z "Podbeskidziem". Tylko zastanawia mnie czy jest to bardziej leczenie kompleksow czy tez moze choroba sieroca?

                            > sama Warszawa nie, jednak z aglomeracją (też ok. 2,3 mln) chyba wcale nie
                            > ustępuje Silesii

                            Chocbys nie wiem jak liczyl to i tak wyjdzie, ze tak zwana Silesia ma wiecej mieszkancow. A co do dynamiki rozwoju - nie wiesz, ze duzy moze wiecej? ;)

                            • wikin Re: hahahahaha 29.03.07, 09:31
                              Gość portalu: azul napisał(a):

                              > > bardzo naciągane prawie i chyba z tendencją spadkową ciągle
                              >
                              > To zalezy co wliczasz w sklad:)

                              17 gmin, które wyraziły zainteresowanie pomysłem to ok. 2,3 M, na i tak dość
                              mocno rozciągniętym obszarze

                              > Moze zabrzmialo to mocno, ale fakt faktem ze to jeden z najwiekszych osrodkow
                              n
                              > aukowych w PL

                              nie setki i trudno mówić jednak o jednym ośrodku

                              > > brak konsekwencji albo Katowice albo Silesia,
                              > > w tym drugim wypadku gorzej od pozostałych dużych miast
                              >
                              > Raz, ze to bezrobocie jest zawyzone, dwa - jest tendencja spadkowa,

                              to akurat wszędzie

                              > trzy - Kato
                              > wice chlona sile robocza z pozostalych miast. Wiec w czym problem?

                              ale jeszcze co nieco pozostało do wchłonięcia

                              > > ta dominacja to chyba jakiś kompleks
                              >
                              > Boli was to? Lepiej spojrz na Bielsko i te cale zamieszanie zwiazane
                              z "Podbesk
                              > idziem". Tylko zastanawia mnie czy jest to bardziej leczenie kompleksow czy
                              tez
                              > moze choroba sieroca?

                              jakaś paranoja
                              i co ma jedno z drugim wspólnego?
                              leczysz kompleksy oskarżając o nie wszystkich co myślą inaczej?

                              > > sama Warszawa nie, jednak z aglomeracją (też ok. 2,3 mln) chyba wcale nie
                              >
                              > > ustępuje Silesii
                              >
                              > Chocbys nie wiem jak liczyl to i tak wyjdzie, ze tak zwana Silesia ma wiecej
                              mi
                              > eszkancow. A co do dynamiki rozwoju - nie wiesz, ze duzy moze wiecej? ;)

                              w obu przypadkach dość podobne liczby, z tą różnicą że w Silesii tendencja
                              spadkowa, a w Warszawie raczej wzrostowa
                              sprawdź chocby w wikipedii
                                    • wikin Re: hahahahaha 29.03.07, 11:54
                                      reksio.84 napisał:

                                      > Widocznie jakość ksztalcenia nie jest taka zła skoro Wroclaw i
                                      > Kraków "podkupuje" tych z Silesi do siebie.

                                      podkupuje? dziwne, a sądziłem po Waszych postach że takie wspaniałe perspektywy
                                      przed absolwentami śląskich uczelni, że żaden z nich nie zdecyduje się
                                      zamieszkać w tych prowincjonalnych miasteczkach
                                      a skoro podkupują, to jak widać albo nie wystarcza własnych zasobów (bardzo
                                      szybki rozwój) albo własne zasoby mierzą wyżej i mają większe możliwości(wysoki
                                      poziom)
                                      • reksio.84 Re: hahahahaha 29.03.07, 16:40
                                        > podkupuje? dziwne, a sądziłem po Waszych postach że takie wspaniałe
                                        perspektywy
                                        > przed absolwentami śląskich uczelni, że żaden z nich nie zdecyduje się
                                        > zamieszkać w tych prowincjonalnych miasteczkach

                                        A czy ja napisałem ze ci absolwenci dają sie podkupić i wyjeżdzają? Pewnie ze
                                        niektórzy tak, zresztą wiekszość z tych chcących wyjechać woli od razu wyjechać
                                        za granicę (zresztą nie tylko z Silesi).

                                        > a skoro podkupują, to jak widać albo nie wystarcza własnych zasobów (bardzo
                                        > szybki rozwój) albo własne zasoby mierzą wyżej i mają większe możliwości
                                        (wysoki
                                        > poziom)

                                        Widocznie nie wystarcza też z innego powodu o którym wspomnialem wyżej ^^^ Nie
                                        tylko z Silesi wyjeżdzają absolwenci, to chyba oczywiste.
                                        Wrocław i Kraków rozwijają sie szybciej, nie zaprezczam ale jak już wspomniałem
                                        Silesia jeszcze nie "weszła" w okres wielkich zmian, inwestycji. Silesię można
                                        nawet przyrównać do Łodzi. Dopiero nadzchodzi czas tych miast.
                                        • Gość: aliveinchains Re: hahahahaha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.07, 16:49
                                          >
                                          > Silesia jeszcze nie "weszła" w okres wielkich zmian, inwestycji. Silesię
                                          można
                                          > nawet przyrównać do Łodzi. Dopiero nadzchodzi czas tych miast.
                                          >

                                          no bez przesady, ze skrajności w skrajność...Silesja ma tysiące ha KSSE...setki
                                          fabryk, jak sam przyznajesz sporo uczelnii, ale widocznie to pojedyńcze duże
                                          miasta mają większe szanse na rozwój niż aglomeracja...
                                          • reksio.84 Re: hahahahaha 29.03.07, 17:05
                                            > no bez przesady, ze skrajności w skrajność...Silesja ma tysiące ha
                                            KSSE...setki
                                            > fabryk, jak sam przyznajesz sporo uczelnii, ale widocznie to pojedyńcze duże
                                            > miasta mają większe szanse na rozwój niż aglomeracja...

                                            Tak wiec musi powstać jedno miasto Silesia (lub zwiazek miast o wspólnej
                                            nazwie). Po raz któryś podaje przykłąd Zaglębia Ruhry który rozwija sie równie
                                            szybko jak pozostałe miasta w Niemczech.
                                            • Gość: aliveinchains Re: hahahahaha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.07, 17:24
                                              >
                                              > Tak wiec musi powstać jedno miasto Silesia (lub zwiazek miast o wspólnej
                                              > nazwie). Po raz któryś podaje przykłąd Zaglębia Ruhry który rozwija sie
                                              równie
                                              > szybko jak pozostałe miasta w Niemczech.
                                              >

                                              W niemczech najszybciej się rozwija Frankfurt, Hamburg, Monachium, Kolonia,
                                              Stutgart...ZR jest potęgą, ale jesli chodzi o rozwój nowoczesnej gospodarki i
                                              znaczenie w świecie jest w tyle w stosunku do w/w.

                                              ZR tworzy coś w rodzaju "bezirku"- samorzadnego powiatu a nie jednego mega
                                              miasta

                                              Silesja już działa jako jedno miasto - powtarzam wspólna komunikacja, wspólne
                                              finansowanie dróg, KSSE...wspólny budżet to dalekie założenia...nie jest
                                              powiedziane że poprawi to sytuacji GOP. Czyli, powołanie Silesii nie będzie
                                              działać niczym magiczna różdżka...


                                              • reksio.84 Re: hahahahaha 29.03.07, 20:15
                                                > ZR tworzy coś w rodzaju "bezirku"- samorzadnego powiatu a nie jednego mega
                                                > miasta

                                                No wiec dokładnie na takiej samej zasadzie na jakiej będzie działała Silesia.

                                                > Silesja już działa jako jedno miasto - powtarzam wspólna komunikacja, wspólne
                                                > finansowanie dróg,

                                                Wspólne finansowanie dróg? nie ma czegoś takiego, a komunikacja nie jest znowu
                                                taka wspólna.

                                                >wspólny budżet to dalekie założenia...

                                                Póki co nie ma takich założeń

                                                Czyli, powołanie Silesii nie będzie
                                                > działać niczym magiczna różdżka...

                                                Oczywiscie ze nie. Ale duzy moze znacznie wiecej. Może chociażby siegac po
                                                fundusze z UE o których obecnie moze tylko pomarzyć. UE chetnie wspiera własnie
                                                duże projekty o które Silesia z pewnością bedzie zabiegać.
                                            • wikin Re: hahahahaha 29.03.07, 19:15
                                              reksio.84 napisał:

                                              > Tak wiec musi powstać jedno miasto Silesia (lub zwiazek miast o wspólnej
                                              > nazwie).

                                              co w następnym kroku? czego zabraknie tym razem?
                                              czy przez ostatnie 15 lat istniały jakieś przeszkody dla współpracy oddolnej
                                              miast? powołania zwiąku prowadzącego wspólne inwestycje czy akcje pozyskiwania
                                              inwestorów?
                                              z pewnością taki związek poprawi efektywność inwestycji komunalnych, ale
                                              sukcesy w wyścigu po inwestycje można było odnosić bez niego (Gliwice, Tychy)
                                              i pierwsze musi powstać, bo jak widać choćby po pomyśle gliwickiej hali, że nie
                                              wszyscy mają ochotę być tylko przedmieściem Katowic

                                              Po raz któryś podaje przykłąd Zaglębia Ruhry który rozwija sie równie
                                              > szybko jak pozostałe miasta w Niemczech.

                                              bynajmniej nie jest to jedno miasto, jak zaproponowano w przypadku Silesii i
                                              taki własnie pomysł tam szybko upadł
                                              i jeszcze jedno pytanie, btw twierdzenia o dominacji GOP
                                              czy Zagłębie Ruhry zdominowało Kolonię i Duseldorf i sprowadziło te miasta do
                                              roli atrakcji turystycznych?
                                              • reksio.84 Re: hahahahaha 29.03.07, 21:37
                                                > co w następnym kroku? czego zabraknie tym razem?
                                                > czy przez ostatnie 15 lat istniały jakieś przeszkody dla współpracy oddolnej
                                                > miast? powołania zwiąku prowadzącego wspólne inwestycje czy akcje
                                                pozyskiwania
                                                > inwestorów?

                                                Pewnie ze były przeszkody. Niestety ślaskie miasta nie zostały obdarzone
                                                odpowiednią władzą, więc kazdy z nich myslał o swoim garnuszku, nie patrzac na
                                                miatso obok. Dopiero od niedawna jest trochę lepiej. Owszem było takze wiele
                                                porozumien miedzy miastami ale powinno byc ich znacznie wiecej.

                                                > z pewnością taki związek poprawi efektywność inwestycji komunalnych, ale
                                                > sukcesy w wyścigu po inwestycje można było odnosić bez niego (Gliwice, Tychy)
                                                > i pierwsze musi powstać, bo jak widać choćby po pomyśle gliwickiej hali, że
                                                nie
                                                > wszyscy mają ochotę być tylko przedmieściem Katowic

                                                Gdyby KSSE byla w kazdym miescie pewnie sytuacja w kazdym z nich byłaby
                                                podobna. Niestety specyfika miast wewnątrz aglomeracji to uniemozliwia, co nie
                                                znaczy że w przyszlości nie bedzie lepiej. Gliwicka hala bedzie sluzyć calej
                                                Silesi. Dwie hale w jednej konurbacji bedą dodatkowym atutem w organizowaniu
                                                wielkich imprez czy to sportowych czy koncertów. My mieszkancy juz dawno
                                                zrozumielismy ze Podium jest potzrebne.

                                                > bynajmniej nie jest to jedno miasto, jak zaproponowano w przypadku Silesii i
                                                > taki własnie pomysł tam szybko upadł

                                                Ale przeciez Silesia również nie bedzie jednym miastem, skad ten pomysł?
                                                Mozliwe że stwierdzenie to wynika z informacji przekazywanych ogólnikowo.

                                                > i jeszcze jedno pytanie, btw twierdzenia o dominacji GOP
                                                > czy Zagłębie Ruhry zdominowało Kolonię i Duseldorf i sprowadziło te miasta do
                                                > roli atrakcji turystycznych?

                                                Nigdzie nie napisalem ze Silesia bedzie dominowala nad Krakowem czy Wroclawiem.
                                                Te aglomeracje mogą i zapewne beda sie wzajemnie uzupelniac. Jednak pod pewnymi
                                                czynnikami jedna bedzie dominowac nad druga a ta druga nad pierwsza znowu pod
                                                innym wzgledem.
                                                • wikin Re: hahahahaha 29.03.07, 22:30
                                                  reksio.84 napisał:

                                                  > Pewnie ze były przeszkody. Niestety ślaskie miasta nie zostały obdarzone
                                                  > odpowiednią władzą, więc kazdy z nich myslał o swoim garnuszku, nie patrzac
                                                  na
                                                  > miatso obok. Dopiero od niedawna jest trochę lepiej. Owszem było takze wiele
                                                  > porozumien miedzy miastami ale powinno byc ich znacznie wiecej.

                                                  czyli przeszkody wewnętrzne, przede wszystkim nieumiejętność współpracy,

                                                  > > z pewnością taki związek poprawi efektywność inwestycji komunalnych, ale
                                                  > Gdyby KSSE byla w kazdym miescie pewnie sytuacja w kazdym z nich byłaby
                                                  > podobna. Niestety specyfika miast wewnątrz aglomeracji to uniemozliwia, co
                                                  nie
                                                  > znaczy że w przyszlości nie bedzie lepiej.

                                                  chyba jednak nie, Sosnowiec czy Żory nie mogą sie pochwalić takimi sukcesami,
                                                  jak 2 pierwsze

                                                  Gliwicka hala bedzie sluzyć calej
                                                  > Silesi. Dwie hale w jednej konurbacji bedą dodatkowym atutem w organizowaniu
                                                  > wielkich imprez czy to sportowych czy koncertów. My mieszkancy juz dawno
                                                  > zrozumielismy ze Podium jest potzrebne.

                                                  byc może, jednak spory były

                                                  > Ale przeciez Silesia również nie bedzie jednym miastem, skad ten pomysł?
                                                  > Mozliwe że stwierdzenie to wynika z informacji przekazywanych ogólnikowo.

                                                  różne warianty przedstawiały media

                                                  > > i jeszcze jedno pytanie, btw twierdzenia o dominacji GOP
                                                  > > czy Zagłębie Ruhry zdominowało Kolonię i Duseldorf i sprowadziło te miast
                                                  > a do
                                                  > > roli atrakcji turystycznych?
                                                  >
                                                  > Nigdzie nie napisalem ze Silesia bedzie dominowala nad Krakowem czy
                                                  Wroclawiem.

                                                  to pytanie do azula, wrzucone przy okazji ZR

                                                  > Te aglomeracje mogą i zapewne beda sie wzajemnie uzupelniac. Jednak pod
                                                  pewnymi
                                                  > czynnikami jedna bedzie dominowac nad druga a ta druga nad pierwsza znowu pod
                                                  > innym wzgledem.

                                                  to brzmi sensownie, ale troche inny był ton wypowiedzi Twojego kolegi
                                              • Gość: azul Re: hahahahaha IP: *.pp.com.pl 29.03.07, 21:51
                                                Troche za bardzo odjechalismy od poczatku tej dyskusji. Dla przypomnienia mojego stanowiska - nie mowie, juz dzis tu jest tak fajnie, ze wszyscy powinni sprowadzic sie na Slask od zaraz by zaznac lepszego zycia;) Ja tylko mowie, ze mamy potencjal do tego by byc najbardziej znaczacym miastem w przyszlosci i to wcale nie najblizszej, akcentujac przy tym pewne kwestie:)
                                                • wikin Re: hahahahaha 30.03.07, 18:22
                                                  Gość portalu: azul napisał(a):

                                                  > Troche za bardzo odjechalismy od poczatku tej dyskusji. Dla przypomnienia
                                                  mojeg
                                                  > o stanowiska - nie mowie, juz dzis tu jest tak fajnie, ze wszyscy powinni
                                                  sprow
                                                  > adzic sie na Slask od zaraz by zaznac lepszego zycia;) Ja tylko mowie, ze
                                                  mamy
                                                  > potencjal do tego by byc najbardziej znaczacym miastem w przyszlosci i to
                                                  wcale
                                                  > nie najblizszej, akcentujac przy tym pewne kwestie:)

                                                  no to już inna i zdecydowanie bardziej realna opinia
                                                  ja myślę, że obszar GOP przeżył swoje lata dominacji gospodarczej, najpierw w
                                                  okresie międzywojennym, podtrzymując przy życiu II RP, potem w PRL, gdy
                                                  rozbudowano ponad racjonalne granice kompleks węglowo-stalowy
                                                  teraz to będzie jeden z kilku czołowych ośrodków, nielicząc Wawy większy od
                                                  pozostałych, ale to nie znaczny dominujący
                                                  z pewnością potencjał Silesii jest spory, bo jest to wielki ośrodek, ale też
                                                  specyfika Silesii sprawia, że trudniej o jego wykorzystanie i równie dynamiczny
                                                  zryw
                                  • Gość: azul Re: hahahahaha IP: *.pp.com.pl 28.03.07, 21:49
                                    Ty wierzysz w to, ze rankigi przekladaja sie na jakosc wyksztalconej osoby? Studia to taki element ktory ciezko przelozyc na ranking. Co z tego ze np. masz 70% prowadzacych zajecia z tytulami profesorskimi (punkty w rankingu) jesli wiekszosc z nich to stare buce?
                                    • Gość: maya Re: hahahahaha IP: 212.203.141.* 28.03.07, 22:07
                                      Oczywiście możesz mieć inne zdanie. Ja jak słyszę, że Katowice to największy
                                      ośrodek akademicki w Polsce - no cóż, wywołuje to mój uśmiech. Ale Katowice,
                                      przepraszam Silesia, lubi mieć wszystko NAJ, więc w sumie nie dziwi mnie to.
                                • wikin Re: hahahahaha 29.03.07, 09:50
                                  Gość portalu: azul napisał(a):

                                  > Wiesz gdzie mozna sobie wstawic takie rankigi?? Ma to jakies zastosowanie w
                                  pra
                                  > ktyce??

                                  tak, tak wiemy że każdy ranking, który Katowic nie stawia na pierwszym miejscu
                                  to zły ranking
                            • wikin Re: hahahahaha 29.03.07, 11:46
                              reksio.84 napisał:

                              > > > setki tys. studentow,
                              > >
                              > > to też chyba przesada
                              >
                              > Około 200 000. GOP jest drugim ośrodkiem akademickim w kraju po Warszawie

                              wg GUS 2005/2006
                              woj. śląskie - 197.260 - pewnie na GOP przypada 75-80%, co już troche mniej
                              niż "Około 200.000" a tym bardziej "setki tysięcy"
                              woj. małopolskie - 201.115 - Kraków 171.420 (2004/2005)
                              woj. dolnośląskie - 166.376 - Wrocław 141.388
                              GOP nie dość, że nie stanowi jednego ośrodka akademickiego, to łacznie nie
                              tylko po Warszawie i Krakowie, a być może nawet i po Wrocku
                      • reksio.84 Re: hahahahaha 27.03.07, 22:59
                        > hmmm, pod jakim waznyw wzgledem aż tak detronizuje Kraków i Wrocław?

                        O wrocławiu nie wspominałem wcześneij pod kątem detronizacji ale jak już to
                        także mogę go wciągnąć do tematu.

                        O drogach i ogólnie transporcie Silesii pisać nie będę bo to oczywiste.
                        Ale Taka ciekawostka średnie wynagrodzenie w Katowicach jest większe niż w
                        Krakowie i Wrocławiu, ba Katowice nawet wyprzedzily Warszawę o 7 groszy he he
                        Katowice - 3481,99
                        Kraków - 2532,86
                        Wrocław - 2518,01
                        www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/d664a67b1b4cdb93.html
                        Jakież to szczęscie mieszkać w Silesii. Pracować w Katowicach a mieszkanie czy
                        dom kupić np w Sosnowcu czy Chorzowie za 3000 m2.

                        Kogo najbardziej stać na kupno nowych mieszkań? Odpowiedz tutaj:
                        www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/f618c99795c784a9.html
                        Niestety jak wynika ceny w Silesi są mocno niedoszacowane i będą szły w górę :-(
                        Oczywiscie Silesia detronizuje oba te miasta pod względem imprez masowych.
                        Oto wykaz wielkich koncertów w tym roku
                        www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=449993
                        We Wrocławiu tez sie szykuje "parę" ciekawych imprez ale nie w takiej ilości. A
                        w Krakowie? Oprócz Coke Music nicość, nuda i tyle.

                        Imprezy sportowe
                        Najważniejsze mecze reprezentacji polski odbywają sie na Stadionie Śląskim. W
                        tym roku równiez odbędzie sie mecz z Belgią
                        Finał Ligi Światowej siatkówki 2007 mężczyzn odbędzie sie w katowickim spodku
                        A w 2009 roku w Spodku odbędzie sie FLŚ siatkówki kobiet oraz Światowy Finał
                        Koszykówki. Kraków, Wrocław? Echo

                        Liczniejsze atrakcje w Silesii. Kraków, Wrocław owszem są atrakcyjne pod
                        względem turystyki ale poza licznymi zabytkami zbytnio nic wiecej zaoferować
                        nie mogą.

                        Kup sobie
                        > najnowszy Wprost, jest tam pewien dodatek. Mowa jest o Wa-wie, Kraku, Wrocku,
                        > poznaniu, 3miescie, ale o GOP ani mru, mru...coś w tym chyba jest.

                        No ale oczym jest mowa w tym dodatku? O wysokich cenach mieszkań i domów?

                        Zrobienie
                        > mega urzędu nic nie pomoże,

                        Owszem pomoże. 5% z podatku PIT zostanie w Silesi (chodzi o kilkaset mln zł)

                        I wiara
                        > w te apartamentowce obok superjednostki i DTŚ projektu Koniora...sorry ale coś
                        > mi sie zdaje że bedą o tym gadać przez najbliższe 10 lat.

                        Żebys się nie przeliczył. Zresztą za niedługo sam sie przekonasz. Po za tym nie
                        tylko tam będą budowane apartamentowce i biurowce.

                        Podsumowując. Wysokie płace, niskie ceny mieszkań, wielkie imprezy, atrakcje.
                        Prawdziwe inwestycje dopiero przed Silesią. Młodzi ludzie, tacy jak ja mają sie
                        tu po prostu super.
                        • wikin Re: hahahahaha 27.03.07, 23:45
                          reksio.84 napisał:

                          > O wrocławiu nie wspominałem wcześneij pod kątem detronizacji ale jak już to
                          > także mogę go wciągnąć do tematu.
                          > O drogach i ogólnie transporcie Silesii pisać nie będę bo to oczywiste.

                          nie takie oczywiste, bo co innego przewaga woj.sląskiego nad resztą województw,
                          a co innego rozwiązanie wewnętrznych problemów komunikacyjnych Silesii, Kraka
                          czy Wrocka

                          > Ale Taka ciekawostka średnie wynagrodzenie w Katowicach jest większe niż w
                          > Krakowie i Wrocławiu, ba Katowice nawet wyprzedzily Warszawę o 7 groszy he he
                          > Katowice - 3481,99
                          > Kraków - 2532,86
                          > Wrocław - 2518,01

                          trochę konsekwencji albo piszemy o Silesii albo o Katowicach

                          > www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/d664a67b1b4cdb93.html
                          > Jakież to szczęscie mieszkać w Silesii. Pracować w Katowicach a mieszkanie
                          czy
                          > dom kupić np w Sosnowcu czy Chorzowie za 3000 m2.
                          >
                          > Kogo najbardziej stać na kupno nowych mieszkań? Odpowiedz tutaj:
                          > www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/f618c99795c784a9.html
                          > Niestety jak wynika ceny w Silesi są mocno niedoszacowane i będą szły w
                          górę :-

                          być może

                          > Oczywiscie Silesia detronizuje oba te miasta pod względem imprez masowych.
                          > Oto wykaz wielkich koncertów w tym roku
                          > www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=449993
                          > We Wrocławiu tez sie szykuje "parę" ciekawych imprez ale nie w takiej ilości.
                          A> w Krakowie? Oprócz Coke Music nicość, nuda i tyle.
                          > Imprezy sportowe
                          > Najważniejsze mecze reprezentacji polski odbywają sie na Stadionie Śląskim. W
                          > tym roku równiez odbędzie sie mecz z Belgią
                          > Finał Ligi Światowej siatkówki 2007 mężczyzn odbędzie sie w katowickim spodku
                          > A w 2009 roku w Spodku odbędzie sie FLŚ siatkówki kobiet oraz Światowy Finał
                          > Koszykówki. Kraków, Wrocław? Echo

                          tych większych faktycznie
                          zwróc uwagę że odbywają się na obiektach oddanych do użytku dość dawno, które
                          nie mają jak narazie konkurencji
                          ale to może się skończyć
                        • Gość: aliveinchains Re: hahahahaha IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.03.07, 10:57
                          > Kogo najbardziej stać na kupno nowych mieszkań? Odpowiedz tutaj:
                          > www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/f618c99795c784a9.html

                          a kto kupuje to już inne fakty...kupują młode małżeństwa głównie i ludzie po 40
                          chcący wyprowadzić się z komunistycznych bloków. W Kr młodzi pracownicy
                          zarabiaja widocznie więcej i jest tej pracy dla nich wiecej niż w GOP.
                          Chodziłem do liceum w Tychach. Z mojej klasy w Tychach i zostały tylko 3 osoby,
                          reszta zaczęła nowe zycie w Kraku, Wa-wie, 2 w Poznaniu a ja w BB:). Statystyki
                          statystykami, ale ja pracując w Katowicach w kontrolingu zarabiam tyle samo co
                          fakturzysta w Shell'u w Kr. W tyskiej KSSE w wielu fabrykach młody inzynier po
                          studiach zarabia o zgrozo ok 900PLN na rekę! Zejdz synu na ziemie..albo
                          zejdziesz jak zaczniesz szukać pracy i przyjsdzie ci zyć na wlasny rachunek.
                          Umowy na czas nieokreslony- Kraków standard, w GOP i w BB nie za bardzo. Wielu
                          moich kolegów nie może pozwolić sobie na kredyt mimo że zarabia o wiele wiecej
                          ode mnie.

                          > Niestety jak wynika ceny w Silesi są mocno niedoszacowane i będą szły w
                          górę :-
                          > (

                          Już się szacują tyle że z rocznym opóźnieniem w stosunku do Krakowa; w SSC
                          mieszkania w cenie od 5000 w górę, w Tychach już od 4500PLN, Gliwice pdobnie.
                          Jeszcze 2 lata temu m2 w Kr kosztował od 2500 - 3500 m....

                          Innna sprawa, że boom budowalany omija GOP i mimo i tak wysokich cen, wyższych
                          nawet niż w Poznaniu i Gdyni mieszkań jak na 2,5mln miasto nie buduje się
                          wiele. Boom powoli się ustabilizuje, ceny też, a ok 2010 roku będą spadać,
                          gdyż wiele z tych inwestycji się pewnie nie sprzeda - efekt tulipanów już
                          przystopował.

                          > Jakież to szczęscie mieszkać w Silesii. Pracować w Katowicach a mieszkanie
                          czy
                          > dom kupić np w Sosnowcu czy Chorzowie za 3000 m2.

                          z 2800 można nowe kupić w BB. Jakież to szczęście bedzie gdy PKP naprawi w tym
                          roku trasę. Tylko 1 h do centrum Katowic osobowym! A jakie ładne miasto, góry,
                          zadbane secesyjne centrum i mili ludzie...

                          Za pieniądze za które kupiłem m5 w BB(uzywane) kupiłbym co najwyżej 2 pokojowe
                          w tychach. Wole już dojeżdzać do pracy dłużej niż żyć w kanciapie na
                          megablokowisku.



                          • reksio.84 Re: hahahahaha 28.03.07, 14:36
                            > a kto kupuje to już inne fakty...kupują młode małżeństwa głównie i ludzie po
                            40
                            >
                            > chcący wyprowadzić się z komunistycznych bloków. W Kr młodzi pracownicy
                            > zarabiaja widocznie więcej i jest tej pracy dla nich wiecej niż w GOP.
                            > Chodziłem do liceum w Tychach. Z mojej klasy w Tychach i zostały tylko 3
                            osoby,
                            > reszta zaczęła nowe zycie w Kraku, Wa-wie, 2 w Poznaniu a ja w BB:).
                            Statystyki
                            > statystykami, ale ja pracując w Katowicach w kontrolingu zarabiam tyle samo
                            co
                            > fakturzysta w Shell'u w Kr. W tyskiej KSSE w wielu fabrykach młody inzynier
                            po
                            > studiach zarabia o zgrozo ok 900PLN na rekę! Zejdz synu na ziemie..albo
                            > zejdziesz jak zaczniesz szukać pracy i przyjsdzie ci zyć na wlasny rachunek.
                            > Umowy na czas nieokreslony- Kraków standard, w GOP i w BB nie za bardzo.
                            Wielu
                            > moich kolegów nie może pozwolić sobie na kredyt mimo że zarabia o wiele
                            wiecej
                            > ode mnie.

                            Ciekawa historia. Ja znam większosć ludzi którzy zostali na Śląsku i kilku
                            takich którzy wyjechali. Niektózy wrócili a niektórzy zostali w innym mieście
                            na stałe. Jednak nie wysnuwałbym twierdzeń że wszyscy zostają patrząc tylko na
                            większość moich znajomych. Podobnie nie można twierdzić ze większosć wyjeżdża.
                            900 zł netto to w każdej fabryce. Pod Wrocławiem to nawet za 600 z groszami na
                            rekę ludzie pracują.

                            Zejdz synu na ziemie..albo
                            > zejdziesz jak zaczniesz szukać pracy i przyjsdzie ci zyć na wlasny rachunek.

                            WOW. A skad twierdzenie ze jeszcze zyje na czyimś garnuszku?

                            > z 2800 można nowe kupić w BB. Jakież to szczęście bedzie gdy PKP naprawi w
                            tym
                            > roku trasę. Tylko 1 h do centrum Katowic osobowym! A jakie ładne miasto,
                            góry,
                            > zadbane secesyjne centrum i mili ludzie...

                            A wiesz ze kiedyś chciałem sie przeprowadzić do BB. Miasto również uważam za
                            piekne. I jakie tanie mieszkania. Jednak ja już wybrałem i zostanę w Silesi.
                            Już sobie tu ułożyłem życie i póki co wszystko jest w porządku.
                                    • Gość: maya Re: hahahahaha IP: 212.203.141.* 29.03.07, 13:14
                                      Ale jak się znowu okazuje, większy nie znaczy lepszy, skoro jakoś tych chętnych
                                      do kupowania mieszkań jest mniej, niż w tych innych miastach. Gdyby faktycznie
                                      było w tym GOPie, Silesi czy zwyczajnie Katowicach z okolicami tak cudownie, to
                                      chyba ludzie powinni walic drzwiami i oknami.
                                      A ja na razie najbardziej zachwyconych Silesią widzę tylko Silesian. Jestesmy
                                      NAJwięksi, NAJwiecej studentów, NAJlepszy rozwój itp. To tak jakby dziewczyna
                                      chodziła i na około trąbiła Jestem NAJpiękniejsza, mam NAJwieksze powodzenie.
                                      Moze tak dla odmiany trochę skromności i jeżeli faktycznie Silesia jest taka
                                      cudowna, to niech inni zaczną mówić "Chciałbym tam mieszkać".A jezeli mówimy o
                                      przyszłym rozwoju, to może z tym chwaleniem się, warto zaczekać, jak sie
                                      Silesia tak już rozwinie w tą mega metropolię. A jak na razie to ja widzę tylko
                                      gigantyczne samochwalstwo i krytykowanie wszystkich w koło. A juz tekst, że
                                      Kraków to będzie prowincjonalne miasteczko przy Silesi ( ktory na tym forum
                                      przeczytałam) oddaje niestety cały charakter Silesi. Masa zarozumialców z
                                      tupetem. Żeby nie wiem co zrobiła Silesia, to zawsze będzie miasto o podłozu
                                      robotniczym w porównaniu z inteligenckim Krakowem. Ale o czym tu mówić, jeżeli
                                      kadra profesorska brama jest traktowana jako "grupa starych bucy". ( równiez
                                      przeczytane w tym wątku)
                                      • reksio.84 Re: hahahahaha 29.03.07, 16:59
                                        > Ale jak się znowu okazuje, większy nie znaczy lepszy, skoro jakoś tych
                                        chętnych
                                        > do kupowania mieszkań jest mniej, niż w tych innych miastach. Gdyby
                                        faktycznie
                                        > było w tym GOPie, Silesi czy zwyczajnie Katowicach z okolicami tak cudownie,
                                        to
                                        > chyba ludzie powinni walic drzwiami i oknami.

                                        Ja sie mam cudownie. Nie narzekam. Jedni przyjeżdżają do tych miast, inni
                                        wyjeżdzają. Jeśli znowu tak cudownie byłoby w KR czy WR to liczba tych
                                        mieszkańców powinna rosnąć w stosunku do wybudowanych mieszkań a nie maleć
                                        (tylko proszę nie tłumaczyć tego ujemnym przyrostem naturalnym).

                                        A jezeli mówimy o
                                        > przyszłym rozwoju, to może z tym chwaleniem się, warto zaczekać, jak sie
                                        > Silesia tak już rozwinie w tą mega metropolię. A jak na razie to ja widzę
                                        tylko
                                        > gigantyczne samochwalstwo i krytykowanie wszystkich w koło. Masa
                                        zarozumialców z
                                        > tupetem.

                                        Sorry ale w żadnym innym mieście niz krakowie nie maieszkaja mieszkańcy
                                        bardziej zadufani w samych sobie bo mieszkają w mieście o nazwie Kraków i tylko
                                        oni mogą krytykowac inne miasta(szczególnie Warszawę a ostatnio takze Wrocław),
                                        wiochy, prowincje itd.

                                        Żeby nie wiem co zrobiła Silesia, to zawsze będzie miasto o podłozu
                                        > robotniczym w porównaniu z inteligenckim Krakowem.

                                        Tak jakbym słyszał mieszkańca Krakowa - obojetnie co by nie było w innym
                                        miescie to Krakow i tak jest najlepszy. Twoje słowa przypisane Ślązakom o
                                        samochwalstwie można odnieść również do ciebie. OK, mozesz sie chwalić nikt
                                        tego ci nie zabroni, mnie tez nie, tylko nie rozumie twojego zbulwersowania
                                        innmi wypowiedziami, podczas gdy twoje okazują sie wręcz takie same.
                                        • Gość: aliveinchains Re: hahahahaha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.07, 17:26
                                          > Ja sie mam cudownie. Nie narzekam. Jedni przyjeżdżają do tych miast, inni
                                          > wyjeżdzają. Jeśli znowu tak cudownie byłoby w KR czy WR to liczba tych
                                          > mieszkańców powinna rosnąć w stosunku do wybudowanych mieszkań a nie maleć
                                          > (tylko proszę nie tłumaczyć tego ujemnym przyrostem naturalnym

                                          W Krakowie liczba mieszkańców rośnie podobnie jak terenów wokół Krakowa

                                          We Wrocku spadła o 2-3% w ciągu 10 lat, czyli niewiele...nowe mieszkania nie
                                          koniecznie muszą być napędzane przez ludzi z zewnątrz...
                                        • Gość: maya Re: hahahahaha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.07, 23:07
                                          Przepraszam bardzo, ale w którym miejscu ja sie chwalę?? Ja nie jestem z
                                          Krakowa, więc chwaląc Kraków, to raczej Krakowiaka nie przypominam. To raczej
                                          takie samochwalstwo jak to Silesia zostawi Kraków w szarym tyle, stawia Ciebie
                                          w pozycji krytykowanego Krakowianina. Nie uważasz?
                                          A czy Krakowianie krytykują Warszawiaków? Tych z którymi ja się spotykam jakoś
                                          nie. Bawiłam się ostatnio z przemiłą grupą Krakowian w Austri, było
                                          rewelacyjnie. A jeżeli jacyś krytykują? No trudno. Ja tam Kraków lubię, i przez
                                          kilku oszołomow nie zmienię zdania.
                                      • Gość: azul Re: hahahahaha IP: *.pp.com.pl 29.03.07, 17:41
                                        >Żeby nie wiem co zrobiła Silesia, to zawsze będzie miasto o podłozu
                                        > robotniczym w porównaniu z inteligenckim Krakowem.

                                        Jak dla mnie to Krakow jest miastem wiesniakow z tym ich wychodzeniem na pole w centrum miasta, z tym specyficznym (czyt. wiesniackim) sposobem uzywania form rozkazujacych czasownikow ("-ze") :)


                                        > Ale o czym tu mówić, jeżeli
                                        > kadra profesorska brama jest traktowana jako "grupa starych bucy". ( równiez
                                        > przeczytane w tym wątku)

                                        Hmm. Po pierwsze czytamy ze zrozumieniem - piszac o grupie starych bucow mialem na mysli ogolnie profesorow (i od razu mowie, ze nie mam na mysli wszystkich ludzi z tytulami prof. w tym kraju), nie wskazujac zadnego miasta w PL.
                                        Powiedz mi gdybys miala taka sytuacje: egzamin pisemny, odpowiadasz w sposob wyczerpujacy na wszystkie pytania, 8 stron tekstu, porownujesz potem z materialami z ktorych korzystalas do nauki i tez wszystko jest ok i w sumie do ogloszenia wynikow zyjesz z przekonaniem, ze jak nic masz 5, a potem przychodzi moment kiedy poznajesz ocene i tu ryba. "Jak to mozliwe?" zadajesz sobie pytanie, probujesz otrzymac swoja prace do wgladu - okazuje sie to niemozliwe itd. I powiedz mi jak mozna takiego pana, prof. zwyczajnego, darzyc osobistym szacunkiem skoro staremu bucowi najprawdopodobniej nie chcialo sie przeczytac tego co napisalas?
                                        • wikin Re: hahahahaha 29.03.07, 18:54
                                          Gość portalu: azul napisał(a):

                                          > >Żeby nie wiem co zrobiła Silesia, to zawsze będzie miasto o podłozu
                                          > > robotniczym w porównaniu z inteligenckim Krakowem.
                                          >
                                          > Jak dla mnie to Krakow jest miastem wiesniakow z tym ich wychodzeniem na pole
                                          w
                                          > centrum miasta, z tym specyficznym (czyt. wiesniackim) sposobem uzywania form
                                          > rozkazujacych czasownikow ("-ze") :)

                                          no to kolega najwyraźniej pochodzi z Zagłębia albo kieleckiego, na Śląsku pole
                                          specjalnie nikogo nie dziwi,
                                          no i bardzo odważny wniosek językowy, jednak powszechna opinia (nie moja), ale
                                          ta choćby podawana nam przez media, znajduje sobie niewyczerpane źródło
                                          owych "wieśniackich" form w sercu Twojej ukochanej Silesii
                                          • Gość: azul Re: hahahahaha IP: *.pp.com.pl 29.03.07, 21:46
                                            > no to kolega najwyraźniej pochodzi z Zagłębia albo kieleckiego, na Śląsku pole
                                            > specjalnie nikogo nie dziwi,

                                            ha ha ha.
                                            Jak dlugo zyje, tak ja jak i wszyscy wokolo, wychodza z domu "na plac" a nie na zadne pole:) I brzmi to zdecydowanie lepiej jakkolwiek wielu to dziwi:)

                                            • Gość: maya Re: hahahahaha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.07, 23:23
                                              hm.. dla mnie równie zabawne jest " na plac" jak i " na pole" . U nas sie
                                              mowi " na dwor" . I czy takie różwnice językowe sa powodem do nabijania się z
                                              kogoś??? Niesamowicie istotna kwestia! Coś ala przyganiał kocioł garnkowi.
                                              swoją drogą w literaturze nie spotkałam sie chyba ani ze stwierdzeniem "
                                              wyjdźmy na plac" ani " wyjdźmy na pole". Powinno być " wyjść na zewnątrz"
                    • wikin Re: hahahahaha 27.03.07, 23:01
                      reksio.84 napisał:

                      > Przecież azul ma racje, GOP -> Silesia tak naprawdę jeszcze nie rozpoczeła
                      > swojego wyścigu. Wielke przemiany, inwestycje dopiero są przed nią a już
                      teraz
                      > wcale nie ustępuje wiele takiemu miastu jak Kraków, pod wieloma względami
                      nawet
                      > go detronizuje. Kraków, Wrocław? Silesia będzie mierzyć znacznie wyżej.

                      nie rozpoczęła i być może nie rozpocznie
                      a nawet jeśli rozpocznie, to może się spóźnić
                      Silesia ma wiele problemów, choćby komunikacja, których rozwiązanie zajmie
                      wiele czasu
                        • wikin Re: hahahahaha 27.03.07, 23:54
                          reksio.84 napisał:

                          > A które polskie wielkie miasto nie ma problemów z komunikacją?

                          oczywiście, że każde
                          jednak Silesia jako największe, zwłaszcza powierzchniowo, ma ich najwięcej, a
                          plany rozwiązania bardzo odległe, podczas gdy inni powoli je już rozwiązują
                          owszem z drogami jeszcze się coś dzieje, ale szybka kolej czy tramwaje?
                          • Gość: azul Re: hahahahaha IP: *.pp.com.pl 28.03.07, 00:23
                            Za tramwaje to mozemy podziekowac tylko i wylacznie "Warszawie" a dokladniej ilus tam jelopom w Min Skarbu Panstwa, ktore nie chca oddac akcji Tramwajow Slaskich samorzada blokujac w ten sposob wszystko - remonty taboru, zakupy nowego, remonty torowisk oraz powstawanie nowych linii.

                            A co do szybkiej koleji, to pod koniec przyszlego roku ma ruszyc miedzy Tychami a Sosnowcem. W nastepnym etapie linia do Gliwic.
                          • reksio.84 Re: hahahahaha 28.03.07, 14:55
                            > jednak Silesia jako największe, zwłaszcza powierzchniowo, ma ich najwięcej

                            To zrozumiałe

                            a
                            > plany rozwiązania bardzo odległe,

                            Jak to odległe? tramwaje zostana w tym roku przejete wiec za niedługo ruszą
                            inwestycje a w przyszlym rusza szybka kolej na trasie Katowice-Tychy, potem
                            kolejne odcinki. Pozniej zostanie wprowadzona e-karta oraz inteligentny system
                            informacji pasażerskiej.

                            ale szybka kolej czy tramwaje?

                            Póki co szybka kolej funkcjonuje tylko w Trójmieście i do niej zastrzezen nie
                            mam i w Warszawie (ta z kolei pozostawia wiele do życzenia). Pozostałe miasta z
                            Krakowem włącznie szybkiej kolei nie mają tak jak Silesia. Tramwaje? wszystko
                            jest na dobrej drodze. Wrocław dopiero w tym roku dorobił się tramwajów
                            niskopodłogowych, podczas gdy w Silesi kursują już takie od 6 lat.
              • zywy63 Re: Bielsko-Biała 01.04.07, 20:24
                Gość portalu: aliveinchains napisał(a):

                > Miło? Co tu ma być miłe? Że olewa się cieszyńsdkość BB i Cieszyna w GOP?
                >
                > Przyszłościowo? Kraków wg mnie jest bardziej przytszłosciowy dla BB i okolic.

                No nie da się zaprzeczyć, że jeśli utworzona zostanie katowicka aglomeracja,
                czy jak ją tam nazwą, to B-B, Cieszyn, Żywiec już bez wątpienia zostaną
                wyłącznie "południowym regionem wsparcia" jak do bólu szczerze nazwany jest w
                Strategii województwa śląskiego.
    • Gość: malop Re: Oddzielić Bielsko- Białą - dość tego nowotworu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.07, 14:21
      <malop, bardzo cie to boli, ze jeszcze za twojego zycia Krakow zostanie usuniety
      w cien??
      Nie trzeba byc specjalnie bystrym by zauwazyc fakt, ze te dwa lotniska, podobnie
      jak miasta sie od siebie roznia - na Slask nie
      przylatuja chocby setki tysiecy angoli i irlandczykow zadnych taniego piwa i
      tanich prostytutek. Jesli nie dostrzegasz takich
      faktow to szczerze ci wspolczuje:)>


      9 milinów prostytutek piących żywca

      bo takie piwo pije się w Krakowie


      Natomiast w Katowicach 5 mln amerykanów pijacych brendy i zwidzajacych
      buwary Rawy i jeszcze jest spodek .

      Gratuluję
        • Gość: malop Szynobusy w Krakowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.07, 20:43
          KRAKÓW. Przez ponad osiem miesięcy funkcjonowania połączenia kolejowego do Balic
          z szynobusu skorzystało ponad 250 tys. pasażerów. To zaskakująco dobry wynik

          Po dziewięciu miesiącach pracy Ryszard Rębilas, odpowiedzialny za promocję
          pociągu papieskiego oraz szynobusu do Balic, zakończył swoje zadanie. Przy tej
          okazji podzielił się danymi dotyczącymi liczby podróżnych korzystających z tych
          środków komunikacji.

          Na trasie między Krakowem a Wadowicami (pociąg papieski zatrzymuje się w
          miejscach związanych z kultem maryjnym i papieżem Janem Pawłem II) przejechało
          przez dziewięć miesięcy działania tej linii ponad 82 tys. pielgrzymów.

          Odkąd w końcu maja zeszłego roku zaczęło działać połączenie do Balic,
          skorzystało z niego ponad 250 tys. pasażerów. Samo lotnisko przez cały miniony
          rok obsłużyło zaś ponad 2,4 mln ludzi. Według pobieżnych szacunków w okresie
          działania szynobusu przewinęło się przez nie ok. 1,75 mln pasażerów. Z danych
          wynika więc, że do pojazdu wsiadło ok. 15 proc. klientów lotniska. - Od jesieni
          co miesiąc coraz więcej osób korzysta z szynobusów. Mam zatem nadzieję, że w tym
          roku będzie jeszcze lepiej - mówi Rębilas.

          - 15-procentowa skuteczność szynobusu to pozytywnie zaskakujący wynik, biorąc
          pod uwagę wszystkie awarie i przerwy w działaniu połączenia. Patrząc na inne
          lotniska, okazuje się, że z komunikacji zbiorowej korzysta tam zwykle ok. 20
          proc. klientów linii lotniczych. Reszta dojeżdża prywatnymi autami bądź
          taksówkami - komentuje Jan Friedberg, ekspert firmy doradczej Ernst &Young,
          która sporządzała raport o kolejowych połączeniach aglomeracyjnych wokół Krakowa.

          Jego zdaniem PKP ma jednak jeszcze sporo do zrobienia, bo niemała liczba
          pasażerów nadal korzysta z autobusów Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego
          (linia nr 192). Zdaniem Friedberga trzeba też pamiętać, że oprócz pasażerów
          samolotów z szynobusu korzystali też pracownicy lotniska czy pobliskiej
          jednostki wojskowej. - Pojawiła się już grupka osób, które korzystają z niego,
          by dostać się do centrum miasta bez stania w korkach. Zostawiają samochód w
          Balicach i jadą do centrum na bilecie miesięcznym - przypomina Friedberg.
          • Gość: malop Prawda z wypowiedzi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.07, 23:35
            Azul pisze:

            Prawie 3 mln mieszkancow, setki tys. studentow, olbrzymie zainteresowanie
            stoiskiem Katowic w Cannes, praktyczny brak bezrobocia w
            Katowicach, najwyzsza srednia placa w przedsiebiorstwach..malo tych elementow
            ktore sprawia, ze Nowe Katowice aka Silesia ma
            szanse stac sie dominujacym miastem w tej czesci Europy?

            1) Tych mieszkańców w Silesi (lub Górnośląski Zwiazek Metropolitarny) jest
            około 1,8mln

            2) setki tysięcy studentów .
            Trzecie miejsce w kraju po Mazowszu i Małopolsce , dwie setki !!!!!!!

            3) Bezrobocie 12,5% .Też trzecie miejsce w Kraju po małopolskim i mazowieckim

            4)Dominujące miasto ale chyba woj,śląskiego !!!!
            • Gość: azul Re: Prawda z wypowiedzi IP: *.pp.com.pl 29.03.07, 12:35
              > 1) Tych mieszkańców w Silesi (lub Górnośląski Zwiazek Metropolitarny) jest
              > około 1,8mln

              1,8? Haha.
              A zaraz pewnie rzucisz dla kontrastu liczbe mieszkancow Krakowa lacznie z wszystkimi wiochami w promieniu 100 km:)

              > 2) setki tysięcy studentów .
              > Trzecie miejsce w kraju po Mazowszu i Małopolsce , dwie setki !!!!!!!

              No to chyba wszystko sie zgadza?
              • Gość: mach_2 Re: Studenci IP: *.c29.msk.pl 29.03.07, 15:13
                > > 2) setki tysięcy studentów .
                > > Trzecie miejsce w kraju po Mazowszu i Małopolsce , dwie setki !!!!!!!

                Ok. 200 tys. to liczba studentów w całym woj. śląskim (ktoś wyżej podał
                dokładne dane). Jak już wcześniej zaznaczono, od tej liczby należy odjąć
                studentow bielskich i częstochowskich. W samym B-B studiuje ok. 20 tys.
                (akademia, kilka prywatnych, filie), w Częstochowie przynajmniej dwa razy tyle
                (politechnika, Akademia Jana Długosza, Akademia Polonijna, prywatne). Oprócz
                tego mamy też studentów w Rybniku i Cieszynie (powiedzmy, że w sumie ok. 10
                tys.).
                Rachunek - 200-70= 130 tys. studentów w GOP-ie.
                • Gość: malop silesia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.07, 16:49
                  1Katowice 315123
                  2Sosnowiec 228192
                  3Gliwice199086
                  4Zabrze 190150
                  5Bytom 189500
                  6Ruda Śląska 149500
                  7Tychy 131547
                  8Dąbrowa Górnicza 129800
                  9Chorzów 114035
                  10Jaworzno 96476
                  11Mysłowice 75259
                  12Siemianowice 73439
                  13Piekary 59984
                  14Świętochłowice 55527

                  razem 2000000
                • wikin Re: Studenci 29.03.07, 18:37
                  Gość portalu: mach_2 napisał(a):

                  > > > 2) setki tysięcy studentów .
                  > > > Trzecie miejsce w kraju po Mazowszu i Małopolsce , dwie setki !!!!!
                  > !!
                  >
                  > Ok. 200 tys. to liczba studentów w całym woj. śląskim (ktoś wyżej podał
                  > dokładne dane). Jak już wcześniej zaznaczono, od tej liczby należy odjąć
                  > studentow bielskich i częstochowskich. W samym B-B studiuje ok. 20 tys.
                  > (akademia, kilka prywatnych, filie), w Częstochowie przynajmniej dwa razy
                  tyle
                  > (politechnika, Akademia Jana Długosza, Akademia Polonijna, prywatne). Oprócz
                  > tego mamy też studentów w Rybniku i Cieszynie (powiedzmy, że w sumie ok. 10
                  > tys.).
                  > Rachunek - 200-70= 130 tys. studentów w GOP-ie.

                  czyli być może też Poznań wyprzedza GOP
                  • reksio.84 Re: Studenci 30.03.07, 23:16
                    > > Rachunek - 200-70= 130 tys. studentów w GOP-ie.
                    >
                    > czyli być może też Poznań wyprzedza GOP

                    No pewnie i Rzeszów także wyprzedza pffffff. Co to za równanie? I skad te dane?

                    Sam UŚ i Politechnika Śląska mają po ponad 40 tyś(odjęći już w Rybniku i
                    Cieszynie). Z duzych uczelni to jeszcze AE, ŚAM, AWF, AM, + ponad 40 uczelni
                    prywatnych. wiec wyjdzie grubo ponad 150 tyś.
                    • wikin Re: Studenci 31.03.07, 07:21
                      reksio.84 napisał:

                      > > > Rachunek - 200-70= 130 tys. studentów w GOP-ie.
                      > >
                      > > czyli być może też Poznań wyprzedza GOP
                      >
                      > No pewnie i Rzeszów także wyprzedza pffffff. Co to za równanie? I skad te
                      dane?
                      >
                      > Sam UŚ i Politechnika Śląska mają po ponad 40 tyś(odjęći już w Rybniku i
                      > Cieszynie). Z duzych uczelni to jeszcze AE, ŚAM, AWF, AM, + ponad 40 uczelni
                      > prywatnych. wiec wyjdzie grubo ponad 150 tyś.

                      www.stat.gov.pl
                      tu je znajdziesz, danych GUS chyba nie będziesz podważał?
                      trudno tylko stąd wyciągnąć ile jest studentów w śląskim poza GOP, ale w samym
                      BB ok. 20K, więc min. 50K
                    • Gość: mach_2 Re: Studenci IP: *.c27.msk.pl 31.03.07, 15:08
                      W B-B jest ok. 20 tys. studentów - na akademii 10 tys., oprócz tego jest 5-6
                      prywatnych i 3 filie (AE, PAT, UJ/AP Kraków).

                      W Częstochowie: politechnika to ponad 20 tys. (22 z hakiem - Wikipedia), AJD -
                      10 tys. (strona WWW uczelni), więc mamy ponad 30 tys. Do tego należy doliczyć
                      Akademię Polonijną (prywatna, ale duża, ma nawet filię w Gliwicach) i inne
                      prywatne. Razem ok. 40 tys.

                      W Rybniku jest 5 tys. - na stronie firmy budującej Focus Parki są dane
                      statystyczne o każdym z miast, w którym inwestują.

                      W Cieszynie liczba studentów jest podobna (no, chyba że założymy, iż Cieszyn to
                      de facto UŚ - wtedy te kilka tys. jest już w 45 tys. studentów UŚ).

                      PŚ w Gliwicach ma 33 tys. studentów (a nie ponad 40 tys.), co do UŚ się zgadza.
                      Na AE studiuje 13 tys. osób, AM ma zaledwie 2 wydziały (więc niewielu
                      studentów), AWF to samo.
                      Reasumując: PŚ, UŚ, AM, AWF, AE, ASP, ŚlAM (33, 45, 5, 5, 13, 5, 5)- 108 tys.
                      (w samych Katowicach studiuje ok. 100 tys. osób).
                      Akademie muzyczne, sztuk pięknych, wychowania fizycznego itp. - mimo że nieraz
                      posiadają imponującą bazę naukowo-dydaktyczną - często są kameralne (np. SGH
                      jest uczelnią bezwydziałową). Co do ŚlAM - liczba studentów stacjonarnych to
                      ponad 5 tys. (www.slam.katowice.pl/page.php?153).

                      Doszliśmy do 108 tys. (możemy zaokrąglić do 110). Pozostaje nam tylko doliczyć
                      te prywatne - są takie, które liczą 3 tys. studentów, i takie, które mają ich
                      500. Trzeba by było sprawdzić, ile dokładnie działa. Tak czy owak, jak nie 130,
                      to ok. 150 tys. osób studiuje w GOP (a to nie setki tysięcy).
    • slezanno Trójmiasto i Wrocław kontra Silesia 30.03.07, 12:43
      Czołowe projekty Trojmiasta:
      1. Brama wolności? - Grupo Labaro - 2x160m (projekt)
      2. Trigranit - 4x30-50 kondygnacji (plany)
      3. Sea Towers - Inwest Komfort - 2x116/138m (Budowa)
      4. Biurowiec??? koło zieleniaka - Echo Investment - powyżej 100m? (zapowiedź)
      4. Apartamentowiec w Brzeźnie - 22 kondygnacje (?)
      5. Biurowiec - Tk development - 70m (zapowiedź)
      6. Apartamentowiec - Tk development - 65m (zapowiedź)
      7. Manhattan - 3/4 x 18 lub więcej kondygnacji? (zapowiedź)
      8. Marina Primore - Hossa - 2x18 kondygnacji (budowa)
      9. Brętowska Brama - Impro - 17kondygnacji (budowa)
      10. Browar Mieszkania - Górski - 3x16 kondygnacji? (plany)

      Czołowe projekty Wrocławaia:
      UAKTUALNIONA LISTA PLANOWANYCH BUDYNKÓW POWYŻEJ 50 METRÓW WE WROCŁAWIU:

      1. SKY TOWER (wieża nr 1) - 220 metrów

      2. SKY TOWER (wieża nr 2) - około 100 metrów

      3. SKY TOWER (wieża nr 3) - około 100 metrów


      4. CENTRUM POŁUDNIOWE - HOTEL "SERWETKOWIEC" ( 32 lub 37 kondygnacji - około
      130 lub 150 metrów )

      5. CENTRUM POŁUDNIOWE - Apartamentowiec 1 - ( 28 kondygnacji - około 103/105
      metrów )

      6. CENTRUM POŁUDNIOWE - Apartamentowiec 2 - ( 28 kondygnacji - około 103/105
      metrów )

      7. CENTRUM POŁUDNIOWE - Apartamentowiec 3 - ( 24 kondygnacje - około 88/90
      metrów )

      8. CENTRUM POŁUDNIOWE - Apartamentowiec 4 - ( 24 kondygnacje - około 88/90
      metrów )

      9. CENTRUM POŁUDNIOWE - Apartamentowiec 5 - ( 24 kondygnacje - około 88/90
      metrów )


      10. ODRA TOWER - ul Sikorskiego - ( ?? kondygnacji - przewidywana wysokość od
      105 do 116 metrów )

      11. WIEŻA APARTAMENTOWA - ul Sikorskiego ( 22/24? kondygnacje - około 82-85
      metrów )

      12. WIEŻA APARTAMENTOWA - ul Sikorskiego, róg Długiej - ( ?? kondygnacji -
      około 50-55 metrów)



      13/14/15. ODRA TOWERS - teren za Browarem Piastowskim - inwestor Verity
      Development - 3 wieże po około 14 kondygnacji (wysokość około 55 metrów)



      16. DESCONT TOWER 1 - ul Strzegomska ( obok Millenium Tower ) - w granicach 50
      metrów ( 13/14 kondygnacji )

      17. DESCONT TOWER 2 - ul Strzegomska ( obok Millenium Tower ) - w granicach 50
      metrów ( 13/14 kondygnacji )

      18. DESCONT TOWER 3 - ul Strzegomska ( obok Millenium Tower ) - w granicach 50
      metrów ( 13/14 kondygnacji )

      19. GRUNWALDZKI CENTER - pl Grunwaldzki (wieża biurowa, około 50-52 metrów)


      20. BIUROWIEC nowego właściciela Browarów Piastowskich - firmy z USA -
      lokalizacja: okolice mostów Warszawskich ( wysokość nieustalona )


      21. Wysoka wieża apartamentowa lub wieże w okolicach rzeki Oławki i ul Traugutta



      DOMYSŁY:

      22. Nowy hotel IBIS w miejscu obecnego hotelu Wrocław na ul Powstańców Ślaskich
      ( około 50 metrów ? )

      23. Apartamentowiec / biurowiec w miejscu parkingu wielopoziomowego i stacji BP
      obok hotelu Wrocław ( ??? wysokości )

      24. ..... ( nowy projekt z dala od centrum miasta, prawdopodobna wysokość około
      80-100 metrów - budynek mieszkalny )

      25. W dalszej perspektywie (kilku lat) wysoka wieża w miejscu obecnego EPI
      Marketu, przy skrzyżowaniu Swobodnej i Powstańców Śląskich...


      26. Ponad 55 metrowy apartamentowiec w zachodniej części Wrocławia (inwestycja
      na razie w sferze planów, wysokość około 20-22 kondygnacji, dokładna lok

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka