Dodaj do ulubionych

Dobry weterynarz w Bielsku-Białej

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.07, 20:30
Obserwuj wątek
      • Gość: blue Re: Szerokim łukiem omijaj "lecznice" na Szarotki IP: *.c160.msk.pl 23.01.08, 23:02
        Racja. Mam nadzieję, że zamkną tą podrzędna klinikę. Kiedyś leczyłam tam psa,
        bardzo długo, nieskutecznie; piesek był mały i cierpiał. Po tygodniach ciężki
        stan się podtrzymywał. Zachorował mi kot, nic poważnego, wystąpił kaszel, ale
        zaniepokoiłam się i zabrałam do "lekarza". Powiedziano mi, żeby podawać kotu to
        samo lekarstwo, co psu - 3x dziennie. Podałam 2 dawki, o godzinie 22 kot idąc po
        środku pokoju zemdlał i padł na ziemię nieprzytomny. W nocy pojechałam do
        poleconego weterynarza, miał operację do 1 w nocy. Cudem został uratowany.
        Idioci na szarotki kazali mu podawać lekarstwo, które dla kotów jest trucizną.
        Gdyby nie to, że kot jest masywny i duży, po 1 dawce mógł nastąpić zgon.
        Brak mi słów na takich niby-specjalistów, nie wiedzą co robią, nie potrafią
        zdiagnozować choroby i dobrać leków. W dodatku trują zwierzęta. Tak, jakby ktoś
        przyszedł do lekarza z przeziębieniem, a ten mu z kretyńskim uśmiechem polecił
        "Proszę zażywać arszenik 3x dziennie po posiłku i za tydzień zgłosić sie na
        kontrolę. Miłego dnia :D Naaastepny."
        Pozdrawiam i radzę się trzymać z daleka!
      • Gość: alf Re: Szerokim łukiem omijaj "lecznice" na Szarotki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.08, 14:33
        Od samego początku korzystam z kliniki na szarotki. Zawsze służą
        pomocą i fachową radą. Uratowali mi niedawno kota, który cierpiał na
        niezwykle żadką chorobe i trudną do wyleczenia. Nie powiem u kogo
        wcześniej go leczyłem bo nie będę robil negatywnej reklamy ale jest
        to lekarz weterynarz tu wymieniany już na tym forum "jako
        wybawiciel". Na szarotki poswięcili mi czas, sa mili i sympatyczni.
        Zawszę będę do nich wracać, a zwięrzęta mam od urodzenia i mieć
        zawsze będę.
        • Gość: wstrzasajacy Re: Szerokim łukiem omijaj "lecznice" na Szarotki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.08, 08:44
          witam serdecznie, moim zdaniem wszystko zależy od lekarza na jakiego trafimy, ja mam bardzo pozytywne doświadczenia związane z kliniką na szarotki, uratowali mi psa BERNARDYNA ( 100 kg ) gdzie po leczeniu u p.Dylińskiego z bystrej po 2 tyg. brania jakiegoś antybiotyku ów lekarz stwierdził że nic nie da sie zrobić, abym sobie po prostu wykopał dużą dziurę w ogrodzie, nie namyślając się wiele pojechaliśmy do kliniki, nie wiem jestem laikiem ale cała atmosfera przeprowadzona przy leczeniu naszego psa, to był jeden wielki PROFESJONALIZM oczywiście wedle mojej oceny, sytuacja miała miejsce trzy lata temu pies do dnia dzisiejszego żyje i czuje się świetnie, także ja mogę tylko POLECAĆ, z drugiej strony uważam że powinno się podawac nazwiska lekarzy którzy w jakiś sposob po prostu sie nie sprawdzili w swojej profesji, narażając na szwank zdrowie naszych milusińskich. Pozdrawiam serdecznie
        • Gość: ZAWIEDZIONA Re: Szerokim łukiem omijaj "lecznice" na Szarotki IP: 188.33.8.* 25.10.09, 20:00
          PODPISUJĘ SIĘ POD NEGATYWNĄ OPINIĄ NA TEMAT LECZNICY NA SZAROTKI PO ZMIANIE
          PERSONELU LECZNICE OBJĘŁA MŁODZIEŻ KTÓRA LICZY JEDYNIE NA ZYSKI NIE PATRZĄC NA
          DOBRO ZWIERZĄT JESTEM PO STRACIE SUCZKI WŁAŚNIE U NICH LEKARZE NIE WIEDZIELI CO
          JEJ JEST GDYBALI GDY CZAS NAM UCIEKAŁ ONI GO MIELI W BRUD WYSYŁAJĄC WYNIK DO
          NIEMIEC KOMPLETNY BRAK PROFESJONALIZMU ŻE NIE WSPOMNĘ O BRAKU W LEKACH KIEDYŚ TO
          BYŁA SUPER KLINIKA ALE TERAZ NADAJE SIĘ DO ZAMKNIĘCIA
        • mimi5-2 Re: Szerokim łukiem omijaj "lecznice" na Szarotki 05.02.11, 10:28
          Ja uważam zupełnie co innego Byłam tam 2 razy Raz z kotką , którą przygarnęłam z ulicy Młody lekarz stwierdził , że kotka ma 5 miesięcy i nie miała jeszcze rui Okazało się , że kotka ma 7-8 miesięcy i jest w ciąży !
          Drugi raz zakończył się tragicznie Pojechałam z chorym króliczkiem Po zastrzyku z antybiotyku po powrocie do domu królik umarł! Lekarz stwierdził , że to ze stresu !
          Szczerze odradzam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • gigilena Re: Dobry weterynarz w Bielsku-Białej 21.09.07, 13:12
      na Szarotki to katastrofa zarówno finansowa jak i fachowości,
      odbębniają i tyle na szczęście byłam tam raz z racji nieobecności
      chwilowej weterzynarza któremu ufam od lat.
      Mowa o dr Stasiowskim ( jest ich dwóch bo to bracia) od lat mieli
      gabinet a teraz mają klinike na Prusa (tj zaraz koło Magury w małej
      uliczce).
      Długo czynna klinika i nagłe przypadki na telefon.
      Cenowo całkiem normalnie POLECAM
      • Gość: asia Re: Dobry weterynarz w Bielsku-Białej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.07, 15:50
        Rowniez i ja niedawno trafiłam na tą lecznicę.Med-Wet na
        Piastowskiej 18. Skierowano mnie tam z maleńkim,rannym,lesnym
        ptaszkiem.Pani dr Całus nie dość że fachowo i z sercem opatrzyła
        malucha,to jeszcze zadzwoniła do Leśnego Pogotowia w Mikołowie z
        prośbą o przyjęcie ptaszyny na rekonwalesc. i nie chciała przyjąć
        żadnych pieniędzy!!!Mają świetną stronę intern;www.medwet.pl
        Trójka młodych entuzjastów zawodu i zapaleńców.Gratulować!
        Co do dr.Wątroby z Arki,faktycznie , jest ok.
        Na Szarotki oskubią z pieniędzy do gołego, ale Szef,dr.Grudziński
        jest świetnym diagnostą i operatorem.Niestety,rzadko bywa w lecznicy.
        • Gość: Vijet Re: Dobry weterynarz w Bielsku-Białej IP: *.bielsko.dialog.net.pl 19.01.08, 00:33
          Klinika na Szarotki wydaje się być OK - i to nie tylko w mojej
          opinii. Natomiast odradzam Stasiowskiego. Opisze może sytuację... w
          środę wieczorem (w wakacje) wybrałem się na spacer ze swoją
          dziewczyną i jej pieskiem do Wapiennicy. Następnego dnia piesek był
          osowiały. W piątek został zabrany do weterynarza (właśnie do
          Stasiowskiego) - ten stwierdził, że to tylko przeziębienie, dał
          jakiś zastrzyk i kazał przyjść w poniedziałek...piesek zmarł w nocy
          z sobotę na niedzielę :(:(:( Chyba czymś się zatruł... Ale żeby
          stwierdzić, że umierający pies ma lekkie przeziębienie??? No nie -
          tego pana omijajcie szerokim łukiem!!! Dziewczyna po dziś dzień
          popłakuje z powodu tego pieska:( Później rozmawiałem z koleżanką,
          zorientowaną w sprawach weterynarii w BB - okazało się, że również i
          inne osoby mają zastrzeżenia co do Stasiowskiego! (czy braci
          Stasiowskich). Jednym słowem - jeżeli chcecie, żeby Wasze zwierzęta
          żyły, nie idźcie tam! Pozdrawiam.
          • wioskowy_glupek Re: Dobry weterynarz w Bielsku-Białej 26.01.08, 16:51
            A co sądzicie o lecznicy na Karpackiej ???

            Ja chodze tam już z psiakiem od 11 lat... W sumie dlatego że mam najbliżej a nie da się też z nim raczej gdzieś dalej pójść. W sumie w mojej ocenie to zależy na kogo i kiedy się trafi...

            Jeżeli mją dobry dzien to pies jest dokładnie zbadany i zdiagnozowany, ale czasem nie chce im się nawet termometra wsadzić...

            Powiem szczerze że 1 raz widzę, takie krytyczne opinie o lecznicy na szarotki... Zawsze mi się wydawało że mają dobrą opinię.
            A zostawiał ktoś z was tam zwierze w hotelu ? Jakie wrażenia ?
          • Gość: asia Re: Dobry weterynarz w Bielsku-Białej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.08, 23:13
            Może jeszcze raz sie wypowiem o Szarotki.Mam spore stadko zwierzaków
            i rózne przeboje z wet. za sobą.
            Na Szarotki trafiłam zaraz po jej uruchomieniu przez dr
            Grudzińskiego.
            I z cała odpowiedzialnością stwierdzam że jest to świetny operator i
            diagnosta.Pasjonat pracy.
            Miałam rózne bonusy i zniżki...było super!
            Ale dr.Grudziński często wyjeżdżał z powodów rodzinnych do Kanady i
            wtedy rządy przejmowała młodzież.
            Zapewne,pod nieobecność szefa starali się wykazać jak najwiekszymi
            obrotami lecznicy i własnie w pogoni za zyskiem zrazili sobie
            klientów.
            Przy "młodych" nie było już żadnych zniżek i bonifikat.
            Mało tego, potrafili zrobić "z igły widły" i tak kaszel kenelowy
            którego w zasadzie się nie leczy/chyba że powiklania/ kosztował mnie
            200 zt!!!
            Takich wpadek mialam kilka i niestety rozstalam sie z lecznicą, ale
            jeszcze raz podkreslam,szef kliniki dr. Grudziński jest absolutnym
            profesjonalistą.

          • Gość: lilinek Re: Dobry weterynarz w Bielsku-Białej IP: *.bielskobiala.vectranet.pl 20.03.15, 15:23
            Polecam Stasiowskich na Prusa. Znalazlam zdychajaca kotke z kocim katarem. Najpierw leczylam ja przez tydzien w Czechowicach (Orka) nie polecam, duzo kasuja a po tygodniu od zakonczenia leczenia kot znow byl chory. Poszlam do Stasiowskich ktorzy przez lata leczyli moje zwierzeta 2 psy, 2 koty i świnke morska - nazbieralo sie przez 20 ( kiedys przyjmowali na Galczynskiego w przychodni). Zrobili kotce zastrzyki i skasowali 25 zl a w Czechowicach placilam 50!!!! Kotka jest zdrowa. Polecam ich serdecznie. Pewnie ze sie zdarzy ze nie trafia odrazu z diagnoza ale i zwyki lekarze czesto na poczatku bladzom zeby mam powiedziec co komu dolega. Choroby czesto maja podobne objawy i trzeba czasu na djagnoze.Gorzej jak tos chce zarobic na chorych zwierzetach a Stasiowscy sa o.k
    • carmella Re: Dobry weterynarz w Bielsku-Białej 28.01.08, 09:43
      Ja polecam dr Wątrobę. Przyjmował w Arce na Sienkiewicza, ale chyba się wycofuje
      powoli. Na pewno na praktycznie dowolną godzinę można się umówić w jego lecznicy
      na ul. Goździków. Jest bardzo dobrze wyposażona - rtg, usg, badania biochemiczne
      na miejscu. Dr Watroba ma jeden z lepszych aparatów rtg w regionie i jest dobry
      w odczytywaniu zdjęć.

      Poza tym polecam lecznicę na Lelewela - Dr Agnieszkę Porębska i Dr Wojtek
      Toczek. Są otwarci na sugestie, odpowiadają na pytania, diagnozują, nie olewają.
      I nie przemądrzają sie jak niektórzy inni.

    • Gość: amstaf Re: Dobry weterynarz w Bielsku-Białejtam dr IP: *.centertel.pl 31.05.09, 22:16
      cydowanie odradzam gab. wet.dr.stasiowskich byli jedną z lepszych
      gabinetów w bielsku gdy pracowała dr.stasiowska wspaniała kobieta i
      fachowiec szkoda że odeszła z gabinetu .Bracia stasiowscy leczyli
      mojego psa na zapalenie uszu przez rok i nie mogli go wyleczyć a
      wystarczyło zrobić tylko wymaz z uszu jestem pewna że gdyby pani
      dr.Stasiowska pracowała dalej w gabinecie mój pies nie cierpiał by
      tak długo dodam że pies byłprowadzony przez gabinet dr.Stasiowskich
      odszczeniaka .prowadziła go dr.Stasiowska.Myślę że gabinet
      funkcjonuje dzięki pani doktor która dawno tam nie pracuje.Myślę że
      jeszcze długo pojadą na koniu pani doktor.Mój pies wyzdrowiał dzięki
      innemu lekarzowi.Odradzam klinikę na ul.Szarotki laczyli sukę mojej
      koleżanki na alergię suka była tam leczona od szczeniaka.W stanie
      krytycznym trafiła do lecznicy przy ul.piastowskiej.Oni uratowali
      tej suce cudem życie.Są pasjonatami swojej pracy.Sama leczę u nich
      trzy swoje psy zajmują się nimi jak gdyby byli ich
      właścicielami.Polecam również gabinet wet,dr.Grzegorza Lacha z
      Żywca.Jerzeli naprawdę kochacie swoje zwierzaki kochajcie je
      mądrze.MIŁOŚNICZKA AMSTAFÓW.
    • Gość: Nina Re: Dobry weterynarz w Bielsku-Białej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.09, 15:19
      Trudno tak oceniać, bo każdy ma wpadki i sukcesy. Mam za to radę,
      żeby zawsze starać się być przyjmowanym przez właściciela danej
      kliniki. Można wtedy podyskutować o cenie, wynegocjować rabaty.
      Najgorsze są choroby niezdiagnozowane od zaraz, takie poszukiwania
      wiążą się z wieloma kosztownymi badaniami, prześwietleniami. Tak
      miałam z moją psicą. Dogadaliśmy się z właścicielem, że robimy full
      badań, ale korzystam z 30% rabatu. Za jednym razem, za jednym
      wkłuciem igły poszły materiały do badania,wyszły jeszcze dodatkowe
      dolegliwości, a całość nie kosztowała mnie więcej niż standardowe
      leczenie (do tego nie płaciłam za wizyty).Wcześniej chodziłam z
      kotem do miłej pani , wydałam 200zł na antybiotyk jakieś witaminki i
      dowiedziałam się, że trzeba zmienić karmę, pani kasowała mnie za
      badanie krwi, leki i wizyty.
    • Gość: kasia Re: Dobry weterynarz w Bielsku-Białej IP: *.adsl.inetia.pl 08.10.09, 14:06
      Nie polecam Kliniki na Szarotki!!! Nie wiem dlaczego tak im
      zaufałam , może przez to że Gruziński wydawal się byc
      profesjonalistą ale mój pies przez 3 wykonane źle operacje bo jedna
      poprawiała drugą, dzisiaj kuleje a jest to piękny owczarek niemiecki
      niestety powinnam powiedziec był, bo nawet na psacer nie możemy iść
      za długi bo ciągnie łapkę za sobą a miała wtedy 2 lata dopiero,
      teraz już 6 i smutnie patrzy bo może swobodnie poruszać się trochę
      po ogrodzie bo inaczej cierpi z bólu... Nie będę opisywać szczegółów
      bo nie dam rady.. Następnie pojechaliśmy tam z 14 letnim kotkiem
      który miał coś w jelitkach.. inny weterynarz powiedział skoro tyle
      daję radę zostawcie tak jak jest ma już 14 lat i niewskazana jest
      taka operacja, ale mój mąż pojechał z nim na Szarotki - zrobili
      operację.. kotek umarł a oni pwoedzieli że ze starości przy okazji
      kasując 800 pln!!! Bo prześwietlenie, kroplówki 2 dni w klinice no i
      operacja.. NIE POLECAM KLINIKI NA SZAROTKI!
      • Gość: kon Re: Dobry weterynarz w Bielsku-Białej IP: *.centertel.pl 12.08.15, 22:39
        bardzo Ci współczuję również nie polecam z mojego pięknego boksera zrobili kaleką tylko dlatego ze diagnostyka była fatalna a kasa nie mała zato najważniejsza ...... nie będę kolejny raz opisywać bo to sie w głowie nie mieści .... teraz ratujmy ja w innym miejscu pies miał 2 badania krwi 2 zdjęcia RTG, USG i BADANIE MOCZU (jednego dnia) przez trzy dni 9 zastrzyków i narazie ani złotówki lekarz chce się rozliczyć po zakończonym leczeniu szacunek za zaufanie ... mam nadzieje ze Acz nie chodzić
    • aurelia_aux Re: Dobry weterynarz w Bielsku-Białej 26.10.09, 11:37
      Proponuję Dr Buszkę (mam nadzieję, że nie zrobiłam błędu w nazwisku) w
      aleksandrowicach koło kościoła.
      Doskonały specjalista, chodzę tam z moim psiakiem od "szczeniaka" czyli już
      jakieś 10lat, Pan ma podejście do zwierząt, mój pies jest dość agresywny w
      stosunku do obcych, a u tego pana spokojnie sam wskakuje na stół i siedzi cicho
      i spokojnie.
      Do tego przy długotrwałym i kosztownym leczeniu reumatyzmu, gdzie piesek nie
      mógł chodzić, miał sparaliżowane tylne łapki Pan Buszka rozłożył koszty na raty,
      nie było problemu żeby się dogadać i zapłacić po pierwszym (po wypłacie) bo
      liczy się dobro psiaka, piesek oczywiście wyszedł z tego, do dziś chodzi i ma
      się dobrze.
      Koszta też nie są najgorsze.

      Polecam jak najbardziej!!!
      Takich weterynarzy jest mało którzy podchodzą do psa jak do człowieka ;-)
        • Gość: gosc Re: Dobry weterynarz w Bielsku-Białej IP: 109.243.120.* 05.07.10, 13:23
          a ja vetki nie polecam wrecz odradzam moja sunia po cesarskim cieciu
          wlasnie w tej klinice umarla gdyz p.Szopa zmizdzyl jej podczas
          sterylizacji cewke moczowa w wyniku czego piesek nie mogl oddawac moczu
          dostal niewydolnosci nerek w drugim dniu po zabiegu podali jej pol
          litra plynu pieskowi( ktory wazyl 2 kilo) w wyniku czego pekl pecherz i
          oddali mi pieska w stanie agonalnym . po 24 godzinnych probach
          ratowania zycia piesek zmarl tagze nie polecam a nawet szczerze
          odradzam w/w przychodnie
          • Gość: gość_12 Re: Dobry weterynarz w Bielsku-Białej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.10, 18:58
            Ja powiem szczerze, że nie wiem co myśleć o przychodni weterynaryjnej "Vetka" i lek. wet. M. Szopie. Widać bardzo duże zaangażowanie podczas leczenia, profesjonalizm, więdzę, którą posiada. Nie pomogło to jednak w ocaleniu mojego pieska. Mam pewne zastrzeżenia i uwagi co do postępowania. Jednak najbardziej zdziwło mnie postępowanie P. Szopy, ponieważ przy odbiorze ciała nie było już jego, tylko inny lekarz, co nie ukrywam było dla mnie żenujące (miałam bowiem kilka pytań do lekarza prowadzącego, na które już nie poznałam odpowiedzi).
            • Gość: mszopa Re: Dobry weterynarz w Bielsku-Białej IP: *.bielskobiala.vectranet.pl 17.10.10, 08:48
              Muszę Pani odpowiedzieć, że po nocnym dyżurze i ośmiu godzinach zabiegów operacyjnych przy stole operacyjnym mam prawo do chwili odpoczynku i muszę czasem znaleźć czas na to by spędzić czas z moimi dziećmi, które i tak widują mnie rzadko. Przez dwa tygodnie byłem do Pani dyspozycji o każdej porze dnia i nocy. Gdy dzwoniła Pani o 23.00 w sprawie swojej suczki nigdy nie zbywałem Pani i zawsze służyłem pomocą, Podobnie jak wizyty kontrolne po godzinach pracy lecznicy gdyż Państwu tylko taki czas odpowiadał- także nie robiliśmy trudności tylko cierpliwie dostosowywaliśmy się do Państwa .Więc uważam że Pani ocena jest niesprawiedliwa i krzywdząca, bo każdy człowiek nawet lekarz ma prawo do dwóch, trzech godzin odpoczynku po kilkunastu godzinach pracy non-stop. Skręt żołądka u psa jest bardzo ciężkim schorzeniem i nawet poprawne wykonanie zabiegu operacyjnego w odpowiednim czasie nie zawsze jest w stanie zapobiec powikłaniom takim jak niedokrwienie ściany żołądka spowodowane przerwaniem naczyń żołądkowych. Pani suczka żyła po zabiegu prawie dwa tygodnie a jej śmierć nie była wynikiem błędu ale powikłaniem wynikłym z niedokrwienia ściany żołądka obejmującego krzywiznę dużą, która zawiera naczynia dla 70% ściany żołądka.
              Jeśli ma Pani zastrzeżenia do postępowania to może Pani zlecić sekcje zwłok u upoważnionego biegłego lekarza weterynarii i skierować sprawę do sądu- ma Pani do tego prawo. Przykro mi tylko że kieruje Pani takie oceny na łamach internetu a nie bezpośrednio do mnie, mimo że cały nasz zespół włożył w ratowanie Pani psa bardzo dużo pracy i zaangażowania.
              pozdrawiam Michał Szopa
              • Gość: Gość_21 Re: Dobry weterynarz w Bielsku-Białej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.10, 22:07
                Do Pańskiej wiedzy oraz umiejętności nie mam żadnych obiegiecji. Zgodnie z tym, co napisałam w swojej wypowiedzi dysponuje Pan dużą wiedzą, odpowiednim podejściem do zwierząt. Jestem wdzięczna za starania, które włożył Pan oraz pracownicy przychodni w ratowanie mojego psa. Bez wątpienia uważam Pana za bardzo dobrego lekarza wet. Co do Pana życia prywatnego - jak najbardziej ma Pan prawo do niego i nie śmiem wnikać, jak ono wygląda. Powinnien Pan jednak podczas rozmowy telefonicznej uprzedzić mnie, że ciało zostanie wydane przez innego lekarza, a w przypadku ewentualnych pytań zawsze mogę zadzwonić, wówczas moja reakcja z pewnością by inaczej wyglądała - tego niestety nie usłyszałam. P.S. Chciałam przekazać to Panu telefonicznie, niestytety przez ostanie 2 dni nie udało mi się Pana zastać. Pozdrawiam.
    • Gość: gość Re: Dobry weterynarz w Bielsku-Białej IP: 188.33.241.* 18.11.09, 14:58
      Co do kliniki na Szarotki. Miałam kiedyś persa, który zaczął mi
      chorować, nie mógł się załatwić. Co się okazało miał kamienie.
      Zoperowali go raz, usunęli całe narządy rozrodcze, wstawili jakąś
      rurkę, która miała poszerzyć pęcherz. Później była kolejna operacja
      kot siusiał krwią, przepychali mu ten biedny pęcherz. W końcu
      musiałam go uśpić, cały czas leżał, krwawił - oni poprostu go
      wykończyli. Nie wspomne o tym, że wydałam kupe kasy. Kot miał 3 lata.
      Sadyści!!!
      Jeżeli chodzi o operacje NIE POLECAM!!!!
      • Gość: kon Re: Dobry weterynarz w Bielsku-Białej IP: *.centertel.pl 12.08.15, 22:21
        Mój 9 letni pies (bokser) od szczeniaka był pacjentem kliniki wet. na szarotki (Beskidzkie centrum Wet) przeszedl tam 2 operacje i okresoww szczepienai wydalo mi sie ze jet to najlepsze miejsce dla mojego psa . Jednak dwa miesiące temu pies miał leki oznaki niedowladu kończyn waga byla ok. Antybiotyk i ustapilo . 2 tygodnie temu stan się pogorszył ale pies sam jeszcze chodził zostały zrobione 2 zdjęcia RTG I badanie krwi . Diagnoza lekarza zdjęcie ok. krew ok. dostal znów leki z dnia na dzień było gorzej. pies pod opieką lekarzy został doprowadzony do niedowladu yulnich kończyn stracił 4kg masy wciqgu 2 tygodni, poprostu znikał w oczach. Teraz jest pod opieką inych lekarzy którzy walcza o jego życie, nie będę pisać jaka jest diagnoza w nowym miejscu ponieważ nie wiem co zrobię z ta sprawa narazie najważniejsze jest zdrowie .....sprawa została zbagatelizwana brak diagnozy jakiejkolwiek, walenie antybiotyków, sterydów na oślep a na dowidzenia ktoplowka z glukozy .. i moze tezeba bedzie go uspac... moj pies jest teraz kaleką wogole się nie rusza nosze go na rękach i masuje mu mięśnie by wróciło czucie PS; w tym miejscu najważniejsza jest kasa ... nie zdrowie twojego zwierzęcia
      • katamawira Lecznica Vetka dr. Szopa 10.09.15, 09:31
        Muszę Pani odpowiedzieć, że po nocnym dyżurze i ośmiu godzinach zabiegów operacyjnych przy stole operacyjnym mam prawo do chwili odpoczynku i muszę czasem znaleźć czas na to by spędzić czas z moimi dziećmi, które i tak widują mnie rzadko. Przez dwa tygodnie byłem do Pani dyspozycji o każdej porze dnia i nocy. Gdy dzwoniła Pani o 23.00 w sprawie swojej suczki nigdy nie zbywałem Pani i zawsze służyłem pomocą, Podobnie jak wizyty kontrolne po godzinach pracy lecznicy gdyż Państwu tylko taki czas odpowiadał- także nie robiliśmy trudności tylko cierpliwie dostosowywaliśmy się do Państwa .Więc uważam że Pani ocena jest niesprawiedliwa i krzywdząca, bo każdy człowiek nawet lekarz ma prawo do dwóch, trzech godzin odpoczynku po kilkunastu godzinach pracy non-stop. Skręt żołądka u psa jest bardzo ciężkim schorzeniem i nawet poprawne wykonanie zabiegu operacyjnego w odpowiednim czasie nie zawsze jest w stanie zapobiec powikłaniom takim jak niedokrwienie ściany żołądka spowodowane przerwaniem naczyń żołądkowych. Pani suczka żyła po zabiegu prawie dwa tygodnie a jej śmierć nie była wynikiem błędu ale powikłaniem wynikłym z niedokrwienia ściany żołądka obejmującego krzywiznę dużą, która zawiera naczynia dla 70% ściany żołądka.
        Jeśli ma Pani zastrzeżenia do postępowania to może Pani zlecić sekcje zwłok u upoważnionego biegłego lekarza weterynarii i skierować sprawę do sądu- ma Pani do tego prawo. Przykro mi tylko że kieruje Pani takie oceny na łamach internetu a nie bezpośrednio do mnie, mimo że cały nasz zespół włożył w ratowanie Pani psa bardzo dużo pracy i zaangażowania.
        pozdrawiam Michał Szopa

        Panie doktorze, zapomniał pan już jak dostał pan wyrok Sądu Dyscyplinarnego za to, co pan suczce Adzie zrobił?
        • Gość: korzeń Re: Dobry weterynarz w Bielsku-Białej IP: *.sferanet.pl 17.12.09, 07:40
          a ja polecam doktora Marcina Haladyna z gabinetu NADZIEJA. trafiłem tam z
          polecenia znajomej, której psiaka doktor wyciagnął z poważnych tarapatów. mozna
          powiedzieć, że dzięki jego interwencji i szybkiej operacji psiak teraz chodzi. z
          moim kotem potrafi się obchodzić jak nikt inny. ma duże wyczucie, zaleca
          niezbędne badania i trzeba powiedzieć że mają tam także świetne zaplecze
          techniczne. Mruk czyli mój kot ma lepszą opiekę niż ja!
            • Gość: Niuska Re: Dobry weterynarz w Bielsku-Białej IP: *.cdma.centertel.pl 18.02.10, 02:17
              "2 razy 1370 + karma - to twoj prezent na walentynki". Tak
              powiedział mój mąż sknerus. No ale cóż, czego się nie robi dla
              syna ;-) Byłam w szoku, że mąż wyskoczył z kasiury! ;-)))) Ale pies
              uratowany! Teraz jak to piszemy to się śmiejemy, ale stan psa był
              bardzo poważny i ciężki. Warto było wyłożyć na operacje i
              zrezygnować z innych przyjemności. No i szczęście, że trafiliśmy na
              super chirurga. O jakiej przychodni mowa? VETKA!!!
              Podziękowania dla doktora! Pozdrawiamy! Jesteśmy wdzięczni!!!!
              Nie zawsze da się zwierzaka uratowac, ale Pan doktor do naszego
              owczarka podszedl z sercem i profesjonalizmem.

            • nastja Re: Dobry weterynarz w Bielsku-Białej 21.02.10, 17:09
              ja z czystym sumieniem i gorącym aplauzem polecam Nadzieję i dra
              Marcina Haladyna - to świetny fachowiec, ma kontakty z zagranicznymi
              klinikami i uczelniami, potrafi naprawdę wiele. I jest weterynarzem
              z powołania, kocha to co robi i robi to z pasją. Wyciągnął z
              ciężkiego stanu już niejednego zwierzaka. Lecznica jest na ul. Braci
              Gierymskich (boczna od Aleksandrowickiej).
              Miałam też doświadczenia z p. Katarzyną z lecznicy na ul. Czapli -
              profesjonalnie, nie powiem, ale tak jakoś bez zaangażowania, na
              chłodno. Dlatego teraz moja cała trójka kociąt "chodzi" do Haladyna.
              Wim, że kiedy je tam zostawiam np. na zabieg są w dobrych rękach.
              • mniejsi Re: Dobry weterynarz w Bielsku-Białej 22.02.10, 11:17
                AGNIESZKA PORĘBSKA kiedyś przyjmowała na Lelewela teraz ma swoją lecznicę CHIRON
                przy ul. Wapiennej. Szczera, oddana, z sercem. Ma dużą wiedzę i jest
                profesjonalna. Nigdy nie naciąga na pieniądze. Jeśli leczenie nie ma sensu po
                prostu to powie.Czy zwierzak jest zadbany czy zaniedbany,brudny, śmierdzący ze
                schroniska zawsze tak samo do niego podejdzie.POLECAM !!!!!!!
              • Gość: Kika Tylko Kinika Nadzieja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.13, 14:34
                Świetni lekarze! Doktor Marcin Haladyn robi to co kocha bo robi to świetnie i z wielkim zaangażowaniem do tego cenowo jest normalnie. A nigdy więcej na Szarotki!!! Operowałam tam 3 razy owczarka niemieckiego u "specjalisty" Grudzińskiego, pierwsza operacja niby udana a po miesiącu drut wyszedł z nogi, trzeba było robić drugą która nie poszła tak jak trzeba było no i potem trzecia... pies kuleje niestety i powłóczy nogą do dzisiaj. W tym samym czasie jeszcze ufając tym czyścicielom portfeli zoperowali mi 14 letniego kota był tak osłabiony że dwa dni po operacji zmarł.. każdy jeden weterynarz powiedział mi potem że ta operacja była niepotrzebna a jedynie 1000 pln zostawiłam w klinice...
    • Gość: monroe Re: Dobry weterynarz w Bielsku-Białej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.10, 21:21
      Właśnie znalazłem swój wpis z 2007 r. :) Niestety od tego czasu wiele się w
      lecznicy na Szarotki zmieniło. Na gorsze. Dobrzy weterynarze odeszli, nowa jest
      praktycznie cała załoga, często są to lekarze z bardzo małym doświadczeniem.
      Ostatnio przez nich zdechłby mi pies - podali sterydy, pojawiły się różne
      powikłania i przez miesiąc nie umieli sobie z problemem poradzić. Pies był w
      coraz gorszym stanie (ostra cukrzyca, chudnięcie, krew w jelicie i w pysku
      etc.). Z wizyty na wizytę było coraz gorzej, zastanawialiśmy się nad uśpieniem
      psa. Ostatecznie zdecydowaliśmy się pojechać do VETKI na Andersa (o 21:00 w
      niedzielę!!). Po 2-3 tyg. nasza suczka jest "jak nowa". Polecam...
    • Gość: m Re: Dobry weterynarz w Bielsku-Białej IP: *.adsl.inetia.pl 23.01.11, 10:25
      ja moge polecic pod czapla na pewno.

      dzis zawiozłam mojego pieska do kliniki vetka. pan szybiutko nas przyjal( 7 rano w niedziele) podal mojemu pieskowi kroplowki leki, zastrzyki. zostala tam psina do popoludnia. cena dosc wysoka, ale pan wszystko dokladnie wyliczyl, ile za co, wiec nie musze sie martwic ze powiedzial 250 zl i juz.... mam nadzieje ze z psina bedzie wszystko w porzadku.
    • Gość: bielszczanka Re: Dobry weterynarz w Bielsku-Białej IP: *.marbet.com.pl 27.01.11, 14:45
      Pan MARCIN HALADYN "Nadzieja", omijać łukiem Wet. na SZAROTKI!!!!!! ...miałam kotkę, którą przekreślili!, nie było specjalisty, który umiałby odczytać zdjęć rentgenowskie!!!!!
      ...koteczka jest po 2 operacjach wrocławskich i cieszy się zdrowiem! ... zaszczepili w jednym dniu dwoma szczepionkami /chodziło o kasę/ - musiałam jechać taksówka bo kotka miała dreszcze i mdlała, umarła by!!!!!!
        • Gość: rogal Re: Dobry weterynarz w Bielsku-Białej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.11, 20:14
          od dziecka miałam masę zwierząt i wszystkie leczone były u Państwa Stasiowskich. Uratowali życie mojej śwince morskiej (której jako przedszkolak mało nie zabiłam drzwiami), szyli mojego kota, a kiedy nasz pies wpadł pod samochód wykonali bardzo skomplikowaną operację zgadzając się na rozłożenie opłaty na bardzo dogodne raty.
          Teraz po latach jako osoba dorosła mam jednak trochę inne oczekiwania wobec weterynarza, nie pojawiam się u niego tylko żeby ratować życie mojemu zwierzęciu ale tez żeby o nie zadbać. Mam kotkę, bardzo młoda jeszcze, która nie wychodzi z domu. Swoje pazury strzępi nie na zakupionym drapaku ale na meblach i na nas. Idę do pracy z bliznami jak po próbie samobójczej i ludzie dziwnie na mnie patrzą ;P kiedy poprosiłam dr Stasiowskiego przy wizycie o obcięcie jej pazurów usłyszałam, że jest to zabieg dla kota zbędny. W końcu wymusiłam aby je obciął (za co nie wziął pieniędzy- inni weterynarze biorą ok 10 zł) ale musiałam się już ostro postawić. Mam bardzo mieszane uczucia względem kliniki Stasiowskich. Na pewno nie naciągają na kasę i na pewno uratują życie zwierzęciu, za to ręczę ale ze współpracą bywa różnie....
          • Gość: minus Re: Dobry weterynarz w Bielsku-Białej IP: *.ssp.dialog.net.pl 06.07.11, 19:10
            Wątroba- swojego czasu współpracował z PSEUDOHODOWLĄ w Wilkowicach. Wcześniej,kiedy był na stale w Arce, leczylam u niego mojego poprzedniego psa, takze postanowilam tam pojechac takze z nowym mopsem. Powiedzial nam, ze wszystko jest w porzadku,pies jest zdrow jak ryba , co bylo wierutnym klamstwem. Uswiadomili mnie dopiero lekarze z kliniki na Lelewela.
            Polecam z calego serca p.Porębską - wczesniej wlasnie w ww. klinice, teraz w malutkiej lecznicy na Wapiennej - sterylizowala moja mopsiczke z wybitnymi problemami, prowadzi tez mojego buldoga. Bardzo mila i profesjonalna, sluzy pomoca takze przez telefon, nie wyciaga na sile kasy od pacjentow.
            Z kolei przychodnia calodobowa na Szarotki to kabaret, przyjechalam tam prosto z podrozy z zakatarzonym mopsem.Pan powiedzial,ze teraz mnie nie przyjmie ,bo idzie do kosciola. Nie wiedzilam,czy zartuje,czy mowi na serio. Kiedys przyszlam tam ze znalezionym mlodym ptakiem- pan nawet bal sie go wziac do reki....
            • Gość: MACIEK Re: Dobry weterynarz w Bielsku-Białej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.12, 16:41
              SZAROTKI porażka zgadzam się ze wszystkimi tyle ze mnie zdarli że wstyd się przyznać!!!!!!!!mój pies został na leczeniu szpitalnym niby miał zapalenie trzustki(wymioty bardzo bolesny brzuch) a wymacała mu przez brzuch ciało obce i wyciągła rózowego kangurka mojej córki.......i nasz ukochany golden żyje i ma się dobrze.Nigdzie indziej już nie pójdę z moim psem
        • Gość: ena Re: Dobry weterynarz w Bielsku-Białej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.15, 22:04
          W Nadziei p.Marcin ok i jeszcze jest p.doktor Joasia z pięknym wschodnim zaśpiewem i super podejściem do zwierzaków, myśli i nie ładuje od razu antybiotyków, chemii. Potrafi np zrobić badanie "bobka" królika pod kątem odrobaczenia niż ładować od razu lek na to odrobaczenie. Potrafi "sama z siebe" zadzwonić i zapytać o samopoczucie swojego pacjenta.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki