Gość: kaprys
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
18.03.08, 09:24
Doszły mnie słuchy o piątkowym strajku we Fiacie, który ma
być "realizowany" poprzez oddawanie krwi - piękny
przykład "honorowego" krwiodawstwa.
Ktoś z załogi Fiata zadzwonił do RCKiK z żądaniem, aby w piątek krew
pobierano od "ich" pracowników od 5.30, pomijając fakt, że punkt
pracuje od 7 i w końcu nie jest od tego, żeby współorganizować czy
wspierać akcję strajkową.
Strajk strajkiem, ale dlaczego chcą to robić kosztem innych?
Wiadomo, że ta akcja uderzy głównie w pracowników RCKiK, którzy
zostaną zawaleni ludźmi, z których część zapewne nigdy nie
pomyślałaby o honorowym oddaniu krwi, ale z racji strajku "honorowo"
oddadzą, nie będąc świadomymi tego, że krew to wartość sama w sobie,
a nie pretekst do zyskania dnia wolnego.Ciekawe też ile tej krwi
będzie zdatnej do przetoczenia, skoro część oddających niespecjalnie
troszczy się o to, co robi na co dzień, a co może mieć wpływ na jej
skład.
Przykro tylko, że wieloletnia tradycja honorowego oddawania krwi
przez pracowników Fiata osiągnęła tak daleko odchodzącą od istoty
dobrowolności i honoru formę.