Cieszyn kontra Bielsko-Biała

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.08, 12:46
Czy te miata sie lubią? Współpracują?
Czy Cieszyn nie ma czasem pretensji do BB za to że to drugie ma
teraz dominującą rolę regionie?
    • Gość: Guest Re: Cieszyn kontra Bielsko-Biała IP: 79.139.1.* 26.03.08, 14:03
      Zastanow sie co piszesz. Jak moze miec pozycje dominujaca miasto ktore ma 35
      tys. mieszkancow i jeszcze miec o to pretensje do miasta ktore ma 176 tys?
      • Gość: Marcel Re: Cieszyn kontra Bielsko-Biała IP: *.multimo.gtsenergis.pl 26.03.08, 14:57
        Gospodarczo Bielsko jest zdecydowanie silniejsze od Cieszyna, jednak pod
        względem kulturalnym już niekoniecznie, to niewielkie miasto co najmniej
        dorównuje, o ile nie przewyższa, swojego młodszego brata.
        • Gość: aliveinchains Re: Cieszyn kontra Bielsko-Biała IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.08, 15:30
          Gość portalu: Marcel napisał(a):

          > Gospodarczo Bielsko jest zdecydowanie silniejsze od Cieszyna,
          jednak pod
          > względem kulturalnym już niekoniecznie, to niewielkie miasto co
          najmniej
          > dorównuje, o ile nie przewyższa, swojego młodszego brata.

          Jako miasto do mieszkania to bardziej podoba mi sie Bielsko-Biała,
          które ma w granicach kilka szczytów górskich i schroniska. Cieszyn
          jest troche oddalony od gór.
          Centrum BB rownież robi lepsze wrażenie niż te w Cieszynie,
          aczkolwiek ten oststni nalezy do moich ulubionych miast...brakuje mi
          jednak tej XIX wiecznej kapitalistycznej zabudowy.


          Co do kultury...powiedz mi kolego w czym niby Cieszyn dorównuje
          Bielsku a nawet go przewyższa? Fakt muzeum Ziemii Cieszyńskiej nie
          ma sobie w okolicy równych ale reszta?? Kino, teatr, kluby
          muzyczne...jednak w BB więcej się dzieje
          • Gość: Marcel Re: Cieszyn kontra Bielsko-Biała IP: *.multimo.gtsenergis.pl 26.03.08, 16:04
            Co do gór to nie przesadzaj. Ile razy w miesiącu wychodzisz na turystyczny
            szlak? Cieszyn jest z górami lepiej skomunikowany (częste połączenia
            cieszyńskiego PKSu i Wispolu do Ustronia, Wisły i Koniakowa/Jaworzynki,
            praktycznie co pół godziny od wczesnego rana do późnego wieczora, poza tym
            wystarczy wejść na Górę Zamkową by czuć się jak górach (widać całe niemal pasmo
            Równicy, Skrzyczne i Łysą Górę, a nie tylko Szyndzielnię i jej najbliższą
            okolicę). Cieszyn jest znacznie mniejszym ośrodkiem, więc siłą rzeczy oferuje
            mniejszy wybór barów, ale bary to nie jest żadna kultura, oddzielmy to od
            rozrywki. Bielsko osobie z zewnątrz nie kojarzy się z żadnym większym
            wydarzeniem, no może poza "Zadymką Jazzową", która jest chyba najważniejszym
            tamtejszym wydarzeniem. W Cieszynie jest kilka rozpoznawalnych festiwali- "Kino
            na Granicy", festiwal teatralny "Bez Granic", "Festiwal Nowa Muzyka", które
            ściągają ludzi z całego regionu, kraju, a nieraz i z głębi Czech i dalsza. Poza
            tym pamiętajmy, że jest też czeska część miasta, dotąd praktycznie nieodkryta,
            ale nadająca różnorodności. Nie chodzi mi o to, że w Bielsku jest źle, bo nie
            jest, ale porównując instytucje kultury z Cieszyna- Książnica, bardzo aktywny
            Śląski Zamek Sztuki i Przedsiębiorczości, niezłe muzea, Bielsko traci swoją
            wyraźną przewagę. Poza tym pamiętajmy o tym, że Cieszyn jest niewielkim miastem
            w porównaniu do Bielska.
            • Gość: mach_2 Re: Cieszyn kontra Bielsko-Biała IP: *.c201.msk.pl 26.03.08, 18:47
              Bielsko osobie z zewnątrz nie kojarzy się z żadnym większym
              > wydarzeniem, no może poza "Zadymką Jazzową", która jest chyba
              najważniejszym
              > tamtejszym wydarzeniem. W Cieszynie jest kilka rozpoznawalnych
              festiwali- "Kino
              > na Granicy", festiwal teatralny "Bez Granic", "Festiwal Nowa
              Muzyka", które
              > ściągają ludzi z całego regionu, kraju, a nieraz i z głębi Czech i
              d

              A Festiwal Kompozytorów Polskich, Sacrum in Musica, festiwal teatrów
              lalkarskich - to wymyślilem na poczekaniu.
              Poza tym w B-B jest znacznie więcej obiektów kulturalnych - 2
              teatry, studio, BCK, Książnica Besk. i jej ok. 20 filii. O muzeach,
              galeriach (w tym slynnym BWA) czy 2 zamkach (bialski i Sulkowskich)
              nawet nie wspominam. Sądzę, że twierdzenie o dominacji Cieszyna nad
              B-B pod względem kulturalnym jest przesadzone. W pewnym stopniu
              Cieszyn dorównuje B-B, przebija wiele miast w swojej grupie (może i
              zdecydowaną większość), ale bez przesady.

              (Nie chcę wypominać przeniesienia festiwalu Era Nowe Horyzonty do
              Wroclawia).
            • Gość: mach_2 Re: Cieszyn kontra Bielsko-Biała II IP: *.c201.msk.pl 26.03.08, 19:19
              "Cieszyn jest z górami lepiej skomunikowany (częste połączenia
              cieszyńskiego PKSu i Wispolu do Ustronia, Wisły i
              Koniakowa/Jaworzynki,
              praktycznie co pół godziny od wczesnego rana do późnego wieczora,
              poza tym
              wystarczy wejść na Górę Zamkową by czuć się jak górach (widać całe
              niemal pasmo
              Równicy, Skrzyczne i Łysą Górę, a nie tylko Szyndzielnię i jej
              najbliższą
              okolicę)".

              Ustroń i Wisla leżą w pow. cieszyńskim, więc kursów lączących te
              miasta ze stolicą powiatu jest sporo - nic dziwnego.
              Na tej samej zasadzie jest dużo kursów z B-B do Szczyrku czy w
              stronę Wadowic. Beskidy to nie tylko Wisla i Ustroń.
            • Gość: aliveinchains Re: Cieszyn kontra Bielsko-Biała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.08, 18:21
              Gość portalu: Marcel napisał(a):

              > Co do gór to nie przesadzaj. Ile razy w miesiącu wychodzisz na
              turystyczny
              > szlak?

              Panie Kolego...od połowy kwietnia gdzieś do połowy wrześnie zdarzało
              mi się w zeszłym roku po pracy wpadać na bielskie szlaki niemal co
              drugi dzień o ile nie codziennie...albo piechota albo na rowerze.
              Nie ma nic bardziej relaksujacego niz godzinka sportu na górskim
              szlaku:) Ludzi którzy w tygodniu popołudniami wskakuja na piwko w
              schronisku na Stefance jest całkiem sporo:)

              Cieszyn jest z górami lepiej skomunikowany (częste połączenia
              > cieszyńskiego PKSu i Wispolu do Ustronia, Wisły i
              Koniakowa/Jaworzynki,
              > praktycznie co pół godziny od wczesnego rana do późnego wieczora,

              A ja mam kilka minut samochodem czy autobusem MZK (który jeździ co
              10 min) do najbliższych szlaków w BB...do Szczyrku Salmopol też
              jeździ kilka autobusów i busów na godzinę.

              Górę Zamkową by czuć się jak górach (widać całe niemal pasmo
              > Równicy, Skrzyczne i Łysą Górę, a nie tylko Szyndzielnię i jej
              najbliższą
              > okolicę).

              Ja z mojego okna widzę nie tylko pasmo Szyndzielni ale i Błatnią,
              Magurę, Klimczok...nie wiem do czego zmierzasz, ale chyba w BB żadko
              bywasz. Z zamkowej góry to są ładne widoki, ale nie czuję się tam
              jak w górach.

              Cieszyn jest znacznie mniejszym ośrodkiem, więc siłą rzeczy oferuje
              > mniejszy wybór barów, ale bary to nie jest żadna kultura,
              oddzielmy to od
              > rozrywki.

              Ale własnie w takich pubach sporo się dzieje (koncerty, spotkania
              poetyckie, wystawy, prezentaje)

              Bielsko osobie z zewnątrz nie kojarzy się z żadnym większym
              > wydarzeniem, no może poza "Zadymką Jazzową", która jest chyba
              najważniejszym
              > tamtejszym wydarzeniem.

              Dzieki zadymce jazzowej o BB trąbi się przez 2 tygodnie w radiowej
              Trójce.
              Dość znany w polsce jest bielski festiwl teatrów lalkowych i
              ulicznych (maj), ściągający gości z całego świata.

              W Cieszynie jest kilka rozpoznawalnych festiwali- "Kino
              > na Granicy", festiwal teatralny "Bez Granic", "Festiwal Nowa
              Muzyka", które
              > ściągają ludzi z całego regionu, kraju, a nieraz i z głębi Czech i
              dalsza.

              ...poza ENH żaden z tych festiwali nie potrafi zwrócić większej
              uwagi na Cieszyn

              , bardzo aktywny
              > Śląski Zamek Sztuki i Przedsiębiorczości, niezłe muzea, Bielsko
              traci swoją
              > wyraźną przewagę.

              Ten Zamek...to straszna kaszanka, nie ma czym się chwalic, chyba
              tylko renowacją zabytku. W BB faktycznie brakuje muzeum na miarę
              Muzeum Ziemi Cieszyskiej (chyba takto się nazywa??).
              Dodam, że u nas bardziej prężnie działa scena teatralna..:)

              Poza tym pamiętajmy o tym, że Cieszyn jest niewielkim miastem
              > w porównaniu do Bielska.

              To wiadomo, podoba mi sie bardziej prowincjonalny spokojny klimat
              miasta, choć żal chwyta, że od czasów A-W Cieszyn stopniowo tracui
              na znaczeniu stając się satelitą BB. Żyjemy w symbiozie, więc trochę
              głupio przekomarzać mi sie na temat siostrzanego miasta znad Olzy
              które uważam jak swoje:)








              • Gość: Marcel Re: Cieszyn kontra Bielsko-Biała IP: *.multimo.gtsenergis.pl 28.03.08, 10:55
                > ...poza ENH żaden z tych festiwali nie potrafi zwrócić większej
                > uwagi na Cieszyn

                Tu się mylisz, wystarczy wpisać w wyszukiwarkę nazwę NMF, festiwal dalekim echem
                odbił się we wszystkich branżowych portalach, zdobywa sobie szeroką publiczność
                i jest bardzo rozwojowy. Podobnie "Na granicy", "Wakacyjne Kadry" mające
                wypełnić przestrzeń po ENH też się będzie rozwijał, pierwsza edycja była całkiem
                udana.

                > Ale własnie w takich pubach sporo się dzieje (koncerty, spotkania
                > poetyckie, wystawy, prezentaje)

                Ależ to wszystko ma miejsce również w Cieszynie.
                O festiwalu lalek nigdy nie słyszałem, natomiast co do zadymki to racja, jedyne
                bielskie wydarzenie o randze ponadregionalnej moim zdaniem.
                Z tymi autobusami z Bielska na Salmopol to chyba przesadziłeś, jeżdżą może ze
                dwa dziennie.
                • Gość: Przemek Re: Cieszyn kontra Bielsko-Biała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.08, 11:14
                  > Z tymi autobusami z Bielska na Salmopol to chyba przesadziłeś, jeżdżą może ze
                  dwa dziennie.

                  Na Salmopol to fakt, że nie za wiele (na pewno więcej niż dwa :), ale za to do
                  Szczyrku faktycznie co chwilę coś jedzie. No i od nas w Beskid Żywiecki
                  łatwiejszy dojazd, a to moje ulubione pasmo górskie :)
                  • Gość: mach_2 Re: Szczyrk Salmopol - 29 kursów IP: *.c201.msk.pl 28.03.08, 11:44
                    www.pks.bielsko.pl/rj/
                    Plus busy.

                    Poza tym Cieszyn jest, niestety, kiepsko skomunikowany z resztą
                    Polski - transport kolejowy prawie nie istnieje (no, chyba że ktoś
                    korzysta z czeskiego dworca - mnie się zdarzalo), autobusów tak
                    średnio (bylem na cieszyńskim PKS-ie ze 2 miesiące temu).
                    • Gość: Marcel Re: Szczyrk Salmopol - 29 kursów IP: *.multimo.gtsenergis.pl 28.03.08, 13:42
                      Autobusowo Cieszyn jest nieźle skomunikowany, przynajmniej z Katowicami (dużo
                      lepiej niż Bielsko), a łatwa dostępność kolei czeskiej ma niemałe znaczenie-
                      Ostrava, Bratysława, Praga, Brno są na wyciągnięcie ręki.
                      • Gość: mach_2 Re: Szczyrk Salmopol - 29 kursów IP: *.c201.msk.pl 28.03.08, 15:20
                        Byla mowa o Salmopolu, więc podalem Salmopol :) Zresztą polskie
                        kurorty odchodzą powoli do lamusa. Teraz jeździ się na Slowację.

                        Autobusowo Cieszyn jest nieźle skomunikowany, przynajmniej z
                        Katowicami (dużo
                        > lepiej niż Bielsko)

                        Z B-B do Katowic są pociągi, które powinny już jeździć szybciej
                        (remont torów do Czechowic się skończyl). Poza tym podróż pekaesem z
                        B-B do Katowic trwa 1h, z Cieszyna pewnie nie mniej.
                    • Gość: Marcel Re: Szczyrk Salmopol - 29 kursów IP: *.multimo.gtsenergis.pl 28.03.08, 13:47
                      Wobec tego rozróżnijmy Salmopol od Białego Krzyża, bo najwyraźniej to nie to
                      samo- byłem tam dokładnie przed tygodniem na desce i zerknąłem na tablice na
                      tzw. przystanku, 29 kursów nie ma, wynika z podanej strony, że są 4.
                      • Gość: b-bialszczanin Re: Szczyrk Salmopol - 29 kursów IP: *.sferanet.pl 29.03.08, 02:45
                        Ale z ciebie Marcel zacietrzewiony Cieszyniok.No i chyba trochę
                        zakompleksiony.
                        • Gość: Marcel Re: Szczyrk Salmopol - 29 kursów IP: *.multimo.gtsenergis.pl 29.03.08, 11:44
                          Masz pecha, bo mieszkam zarówno w Bielsku jak i w Cieszynie. A teksty o
                          kompleksach sobie daruj, no chyba że masz 15 lat i na poważne argumenty w
                          dyskusji cię nie stać.
    • Gość: beskid Re: Cieszyn kontra Bielsko-Biała IP: *.bsb.vectranet.pl 28.03.08, 19:24
      Mieszkam w BB ale uwielbiam posiedzieć sobie na Rynku w Cieszynie
      albo powałęsać się po uliczkach na wzgórzach, a teraz także i za
      Olzą , panorama z Góry Zamkowejwspaniała , dla mnie Cieszyn jest
      historyczną stolicą regionu , pozdrawiam Cieszynioków
    • wislok1 Re: Cieszyn kontra Bielsko-Biała 28.03.08, 20:46
      Cieszyn to grajdołek w porównaniu do BB, tak polski jak i czeski.
      Tak samo grajdołek w pórównaniu do Ostrawy.
      Niektórzy Cieszyniacy mają straszne kompleksy i uwielbiają grać prześladowanych
      przez BB. Na szczęście tylko niektórzy.
      Poza Cieszynem BB jest lubiane, np. przez Ustroniaków czy Wiślan czy Strumień i
      Skoczów.
      Tylko istota pozbawiona rozumu jeździ na zakupy z powyższych miast do Cieszyna,
      reszta wybiera BB, bo taniej i większy wybór.
      Cieszyn jest oczywiście ładniejszy do BB, ma fajniejsze zabytki, ma granice,
      która jest atrakcją,
      jest historyczną stolicą Księstwa
      • Gość: aliveinchains Re: Cieszyn Bielsko dwa bratanki:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.08, 21:10
        > Cieszyn jest oczywiście ładniejszy do BB, ma fajniejsze zabytki,
        ma granice,
        > która jest atrakcją,
        > jest historyczną stolicą Księstwa

        Centrum Cieszyna jest mniejsze od Bielsko-Bialskiego, stąd tez
        bardziej zadbane, lub takie wrażenie sprawia. Ale i u nas sporo się
        zmieniło ostatnimi laty. Cieszyn to jedno z moich ulubionych miast.
        Ale prócz kameralnej "staromiejskiej zabudowy"...lubię też
        eklektyczne, wielkomiejskie wiedeńskie pierzeje z przełomu 19 i 20 w
        oraz zabudowe modernistyczną. A te ostatnie można zobaczyć w BB.

        Co do uroku obu miast stawiam znak równości. Oba są jedynymi
        przykładami austriackich miast w Pl, oba położone na wzgórzach, oba
        przyjazne dla pieszych. W obu miastach ludzie spokojnie spacerują
        jakby mieli nadmiar wolnego czasu...do tego w obu jest gdzie spedzić
        popołudnie czy wieczór. A co do zakupów...jak często robisz zakupy?
        To dla mnie nie jest sposób na zycie:)
        • Gość: aliveinchains Re: Cieszyn Bielsko dwa bratanki:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.08, 21:26
          Cieszyn ma jescze jedna przewagę - zadbany, wyremontowany, duzy
          rynek praktycznie zamknięty dla ruchu samochodowego.
          W BB rynek bielski - jeszcze w remoncie, pl chrobrego - ładny, ale
          obok ruch, pl Wojska polskiego - parking i widok na zaniedbany
          Klimczok, pl obok katedry św Mikołaja - wymaga dalszego remontu.
          Zadbane są pl Wolności i Ratuszowy, ale one nie moga równac się do
          cieszyńskiego dużego rynku.

          Cieszyn ma wspaniałe zabytki sięgające średniowiecza, ale czy ma dom
          tkacza, zabytki przemysłu włókienniczego? Czy są tam wspaniałe wille
          czy ratusz na miare bielsko-bialskiego?
          • Gość: mach_2 Re: Cieszyn Bielsko dwa bratanki:) IP: *.c201.msk.pl 28.03.08, 22:04
            W BB rynek bielski - jeszcze w remoncie, pl chrobrego - ładny, ale
            > obok ruch, pl Wojska polskiego - parking i widok na zaniedbany
            > Klimczok, pl obok katedry św Mikołaja - wymaga dalszego remontu.
            > Zadbane są pl Wolności i Ratuszowy, ale one nie moga równac się do
            > cieszyńskiego dużego rynku.

            My idziemy na ilość ;) Wg mnie jest do przyjęcia.

            Cieszyn ma wspaniałe zabytki sięgające średniowiecza, ale czy ma
            dom
            > tkacza, zabytki przemysłu włókienniczego? Czy są tam wspaniałe
            wille
            > czy ratusz na miare bielsko-bialskiego?

            Nie ma i wlaśnie dlatego trudno uznać go za ladniejszy/brzydszy od B-
            B. Jest trochę inny (trochę, bo można dostrzec cechy wspólne).
            Centrum B-B jest jednak bardziej rozlegle, a liczba obiektów
            zabytkowych na pewno nie jest mniejsza:
            wille fabrykantów przy 3 Maja, ulice Mickiewicza, Slowackiego i
            Krasińskiego z gmachami użyteczności publ., deptaki i place (zwracam
            uwagę na liczbę mnogą), kamienice i wąskie uliczki na starówce,
            Bielski Syjon, 5 zabytkowych kościolów w ścislym centrum (+ kaplica
            zamkowa) - to mówi samo za siebie.
            Cieszyn ma kościol Jezusowy, ale to u nas rezyduje bp ewangelicki
            (katolicki zresztą też) i u nas dziala slynne wydawnictwo Augustana;
            Cieszyn ma rotundę, ale my kościól św. Stanislawa i grodzisko (św.
            Barbary też jest znany i unikatowy, choć nie taki stary). Zamki są
            tu i tu.
            Cieszyn ma najstarsze muzeum (1802), ale u nas też jest co obejrzeć
            (Dom Tkacza, muzeum wlókiennicze). Poza tym mamy 2 teatry (i to
            dobre, zwlaszcza Banialuka) i studio filmów.
            Wyliczankę można tak ciągnąć jeszcze dlugo...

            Osobiście lubię Cieszyn. Dworce może nie wyglądają najlepiej, ale to
            jest norma w Polsce, więc się nie dziwię. Nie zauważylem ani nie
            odczulem jakichkolwiek animozji na linii Cieszyn - B-B. No, ale inni
            mogą mieć odmienne doświadczenia.
            Nigdy też nie postrzegalem Cieszyna jako konkurencji dla nas.
    • Gość: do pszczynioka Re: Cieszyn kontra Bielsko-Biała IP: *.sferanet.pl 29.03.08, 02:50
      Do pszczynioka.Jak poczytasz posty Marcela to sam sobie dasz
      odpowiedź.
      • Gość: Marcel Re: Cieszyn kontra Bielsko-Biała IP: *.multimo.gtsenergis.pl 29.03.08, 12:01
        Nie wiem o co ci chodzi, zarzucasz mi jakieś kompleksy i inne bzdety, a tym
        czasem prowadzimy sobie całkiem interesującą rozmowę, nie zauważyłem by
        ktokolwiek poczuł się urażony. Chyba masz niestabilne poczucie własnej wartości,
        skoro tak łatwo się oburzasz na mnie.
        Nikt oprócz mnie nie podjął się bycia rzecznikiem Cieszyna, więc ja przyjąłem to
        zadanie. Ma Cieszyn pewne walory, których nie ma Bielsko i na odwrót. Trudno by
        niewielkie miasto jakim jest Cieszyn było równorzędne w każdym aspekcie względem
        4- 5 razy większego Bielska. Cieszyn jest bardziej urokliwy właśnie z powodu
        Rynku i okolic, wąskich uliczek, wzniesień i kamieniczek. Bielsko ma silniejsze
        "tętno życia", jest większe i bardziej różnorodne.
        • Gość: do pszczynioka Re: Cieszyn kontra Bielsko-Biała IP: *.sferanet.pl 30.03.08, 01:48
          Do pszczynioka.Marcel po raz kolejny odpowiedział ci na nurtujące
          cię pytania.
        • Gość: mach_2 Re: Cieszyn kontra Bielsko-Biała IP: *.c201.msk.pl 30.03.08, 14:52
          Cieszyn jest bardziej urokliwy właśnie z powodu
          > Rynku i okolic, wąskich uliczek, wzniesień i kamieniczek

          Wąskie uliczki i wzniesienia są też w B-B, i to w centrum. Widać to
          choćby przy schodzeniu ul. Krakowską: w dole kamienice, deptaki, a
          już powyżej wzgórze zamkowe, ul. Slowackiego itd. (góra - dól -
          góra).
Pełna wersja