u_brzoska
28.04.08, 12:01
Dziewczyny,
poród zbliza sie wielkimi krokami (polowa 35tc. :)). No własnie. I przed
chwila rece mi opadly. Przez całą ciąże myslalam o Wyspianskim. A wlasnie sie
dowiedzialam, ze maja jedna sale do porodu rodzinnego a jak na nia nie trafie
to maz moze byc ze mna jak spaceruje po korytarzu, a jak leze to juz nie.
Mowila mi to osoba ktora tam pracuje. I tu mam prosbe do Was. Czy mozecie mi
potwierdzic, jak rodzi sie rodzinnie na Wyspianskiego? Ja sobie po prostu nie
wyobrazam,zeby meza przy mnie nie bylo. Dziewczyny, please, napiszcie jak pod
tym katem wygladaly wasze doswiadczenia, wydaje mi sie ze w dzisiejszych
czasach to nie jest mozliwe zeby maz mogl byc tylko "na korytarzu"...:(
A propos Eskulapa - pamietam taki watek, ze ktoras z Was opisywała ze jak
zaczal jej sie porod, to zadzwonili po lekarza ktory prowadzil jej ciaze a byl
zatrudniony w Eskulapie. Czy oni tak praktykuja? Czy trzeba cos dodatkowo
placic za to?
Dziewczyny, wesprzyjcie bo jestem zalamana....