karczma "rogata" na leszczyńskiej

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.08, 00:16
Kochani bielszczanie czy miał ktoś z was jakąs imprezę
oklicznościową w tej karczmie . Bardzo proszę o Wasze opinie
    • Gość: kaprys Re: karczma "rogata" na leszczyńskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.05.08, 12:10
      Niestety miał, w dodatku firmową oficjalną i niestety nie sprawdzili
      się. Potrawy trafiły na stół zimne (notabene impreza była w zimie,
      więc może w cieplejsze pory roku jest lepiej) i mimo wcześniejszych
      uzgodnień i umówionej konkretnej godziny musieliśmy dość długo
      czekać, zanim podano nam przystawki, nie mówiąc o reszcie dań.
      To była porażka, ale może to był wyjątek?
      • Gość: lea Re: karczma "rogata" na leszczyńskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.08, 13:36
        raczej nie wyjątek.
        Koszmarne ceny nieodpowiadają standardowi usług tam świadczonych.
        ale może ktoś inny ma inne doświadczenia
      • Gość: Devill Re: karczma "rogata" na leszczyńskiej IP: *.jkns.pl 25.05.08, 19:12
        Zgadzam sie z kaprysem i lea. pomimo wczesniejszej rezerwacji, obsluga sie
        ociagala, jedzenie podane bylo z wielkim opoznieniem i do tego zimne i niestety
        niesmaczne. ceny jak na tak fatalna jakosc obslugi stanowczo za wysokie. zanim
        sie zdecydujesz na impreze u nich idz i sprawdzich obsluge jako normalny klient.
        bylem kilka razy przy roznych okazjach i tylko raz bylo ok.
    • Gość: piotr Re: karczma "rogata" na leszczyńskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.08, 22:44
      organizowałem w tym miesiącu komunię i było rewelacyjnie, rodzina
      była bardzo zadowolona z atmosfery ...obsługa miła,profesjonalna,
      jedzenie pyszne, ceny przystępne ,,, polecam, najlepiej przekonać
      się samemu wybierając się do nich ... pozdrawiam
      • Gość: ania Re: karczma "rogata" na leszczyńskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.08, 23:16
        Ten temat był juz na forum.
        Ja tez miałam wpadkę.Zaprosiłam do karczmy moich zagranicznych
        gości.Niestety,każde z dań było fatalne.
        Polędwiczki na miodzie w jakimś szarym lukrze...Obrzydliwe..
        Danie wegetar.: ser smażony + warzywa było straszne...
        Wszystko szare,zimne,chyba grubo przedwczorajsze...
        W samej karczmie ponuro,ciemno,pusto.
        I mimo tych pustek, na dania czekało sie dłuuuuugo.....
        Nie polecam!
        • md65 Re: karczma "rogata" na leszczyńskiej 27.05.08, 17:35
          A dziś w "Karczmie' 'Tesco' rządzi.Zobaczymy jakie klimaty.
    • jorg_z_bielitz Re: karczma "rogata" na leszczyńskiej 27.05.08, 17:38
      Byłem kilka razy. Zawsze było OK.
      Jedzenie bardzo smaczne (ale UWAGA :):):) należy uważać na wielkość
      zamawianych porcji :):):) -wagi podawane są w Menu, mozna się
      zapchać :):):)).
      Obsługa miła i sprawna.
      Nie ma problemu z rezerwacją stolika/ stolików.
      Nastrojowa sala -świece, półmrok, płonacy kominek.
      Ale nie najtaniej :):):)
      I wyjazd z parkingu przy karczmie jest niebezpieczny (jest na łuku
      Leszczyńskiej, w tym miejscu -z lewej nie widać nadjeżdżających
      pojazdów)

      Przypuszczam też, że jest to jedna z nielicznych karczm w Bielsku
      (wśród kilku istniejących) w oryginalnym, starym budynku
      • Gość: andrzej Re: karczma "rogata" na leszczyńskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.08, 23:41
        Coś tu za dużo tych superlatyw bezkonkretów...
        Pachnie kryptoreklamą..!!??
        • Gość: Bielszczanin Re: karczma "rogata" na leszczyńskiej IP: *.batnet.pl 05.06.08, 18:21
          No właśnie
          • Gość: manager rogatej Re: karczma "rogata" na leszczyńskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.08, 17:55
            Witam ...nawiązując do Państwa komentarzy - naturalnym byłoby
            natychmiastowe zgłoszenie zastrzeżeń kierownikowi lokalu lub
            obsłudze, wtedy na bieżąco można wyjaśniać nieporozumienia ( dziwne
            bowiem jest iż dowiadujemy się o nich na forum ). Jak wiadomo na
            całym świecie stosowana jest zasada reklamacji. Jeśli sytuacja taka
            miała faktycznie miejsce. Jesteśmy nastawieni na wysoką jakość
            obsługi i serwowanych dań. W związku z tym jesteśmy wdzięczni za
            wszystkie opinie i konstruktywne uwagi i za wszystkie takie
            dziękujemy naszym gościom.
            Pozdrawiamy konkurencję ;)
            • Gość: kaprys Re: karczma "rogata" na leszczyńskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.06.08, 09:04
              To nie do mnie należy dbanie o standard lokalu, a najlepszym dowodem
              na to, że nie spełniacie Państwo oczekiwań gości jest fakt, że juz
              tam nie wracają.Ale jak widać zadowolenie z siebie, mimo krytycznych
              uwag ze strony forumowiczów, jest u Państwa na wysokim poziomie.Poza
              tym jak sobie Pan wyobraża odesłanie wszystkich porcji, które
              zamówiliśmy i czekanie na realizację zamówienia, albo przeniesienie
              się do innego miejsca?Fakt jest jeden, zawalacie Państwo na całej
              linii, mimo iż umówiłam się wcześniej przez telefon na przygotowanie
              posiłku, tak aby przystawki były gotowe w momencie naszego dotarcia
              do lokalu, zmuszeni byliśmy dość długo na nie czekać, podobnie było
              z resztą dań. Jeżeli Państwo potrzebują kogoś, kto będzie pilnował,
              czy realizujecie odpowiednio zamówienia, to może powinniście
              zatrudnić jeszcze kogoś, kto będzie o to dbał?
              Mogę wymienić najmniej cztery lokale o podobnym standardzie, gdzie
              obsługa jest na o wiele wyższym poziomie i z których korzystam
              regularnie do organizacji spotkań firmowych. U Państwa byliśmy tylko
              raz i jak się okazało o raz za dużo.
        • jorg_z_bielitz Re: karczma "rogata" na leszczyńskiej 15.06.08, 18:44
          Gość portalu: andrzej napisał(a):

          > Coś tu za dużo tych superlatyw bezkonkretów...
          > Pachnie kryptoreklamą..!!??


          Jak chcesz, to sie po prostu przejdż i sprawdź. Bedziesz czerpał
          wiedzę z autopsji :):):)
          • Gość: lucjan Re: karczma "rogata" na leszczyńskiej IP: *.bielsat.com.pl 17.06.08, 15:29
            bylem tam ogladac mecz polska-austria, w namiocie nie bylo wiecej
            jak 3/4 zajetych miejsc. kelnerce nie udalo sie nas zauwazyc przez
            pierwsza polowe, jak podszedlem do barku przed namiotem to
            uslyszalem ze oni nie przyjmuja zamowien tylko kelnerka, zamowilismy
            jakies przekaski do piwa typu frytki i smazone pieczarki, wszystko
            dotarlo zimne. do konca meczu ani 15 minut po jego zakonczeniu nie
            doczekalem sie na rachunek, moglem wyjsc bez placenia ale niestety
            uparlem sie zeby zaplacic, kolejne czekanie 15 minut przy barze na
            kelnerke i nastepne 5 minut na reszte ( nie widzialem podstaw do
            zostawienia napiwku ) podsumowujac piknik na lawce w namiocie: 6
            piw, 2 porcje frytek posypane jakas wegeta - nie prosilem o to, 2
            porcje zimnych smazonych pieczarek wszystko za 70 zl. nie polecam i
            nie wroce.
    • Gość: pracownik Re: karczma "rogata" na leszczyńskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.08, 19:24
      opinie jak opinie, a prawda?gosci z dnia na dzien coraz wiecej...
      • Gość: lucjan Re: karczma "rogata" na leszczyńskiej IP: *.bielsat.com.pl 17.06.08, 23:05
        jak to zwykle latem w tego typu knajpach, gratuluje wiary w siebie.
        • Gość: manager lokalu Re: karczma "rogata" na leszczyńskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.08, 16:47
          witam,
          ah,, te mecze ;) działo się i było wiele ludzi ( dodajmy iż namiot
          to tylko 30 stołów 10 os, dodajmy jeszcze że większośc gości skupiła
          się przy stołach przy ekranie gdzie z 10 os stołów zrobiły się stoły
          15 os) więc informuje iż w ten dzień pod namiotem pełnym w 3/4
          znajdowało się tylko 250 osób. Dodam jeszcze iż były to miejsca
          zarezerwowane i opłacone wczesniej a nie liczę tutaj gości którzy
          doszli w ostatniej chwili przed meczem .Po raz kolejny Szanowni
          Goscie informuję - w wypadku kiedy stwierdzacie że Wasze danie nie
          jest pełnowartościowe nalezy to zgłosić, nie wiadomo bowiem gdzie
          powstał błąd kiedy talerz wraca pusty.
          • Gość: lucjan Re: karczma "rogata" na leszczyńskiej IP: *.bielsat.com.pl 19.06.08, 18:16
            skoro macie problem z ogarnieciem tego to po co rozstawiac namiot?
            rezerwacje mialem, nie siedzialem przy zatloczonym stole i mimo to
            obsluga mnie nie zauwazyla, co ciekawe zauwazyly mnie dziewczyny z
            promocji wodki wiec wiem ze sie dalo. moze mam niewlasciwe podejscie
            i powinienem sie uprzec i chciec rozmawiac z Toba ale z racji tego
            ze tez pracuje w uslugach mam inne podejcie. kazdy moze sie pomylic
            ale to byla jesli chodzi o mnie juz kolejna wpadka w tej knajpie i
            zwyczajnie tam nie wroce. za duzo tego typu lokali w bielsku jest by
            tracic czas na to. pozdrowienia.
            • Gość: lucjan Re: karczma "rogata" na leszczyńskiej IP: *.bielsat.com.pl 19.06.08, 18:17
              aha jeszcze jedno talerz nie wrocil pusty bo nie dalo sie tego
              zjesc. tyle.
          • Gość: realista Re: karczma "rogata" na leszczyńskiej IP: 62.87.236.* 23.06.08, 10:13
            manager lokalu - chyba jesteś kompletnym ignorantem, jeśli nie jesteś w stanie
            przewidzieć ile klientów może przybyć aby oglądać mecz. Ponadto klientów nie
            powinno obchodzić czy ktoś miał rezerwację a czy nie. Jeśli rozstawiacie namiot
            to jasnym jest że nie przyjdzie 5 ludzi na mecz i ty jako "manager lokalu"
            powinieneś mieć tego świadomość i mieć plan "awaryjny". Jeśli owej świadomości
            nie masz to zastanawiam się za co Ci tam płacą. A Twoje tłumaczenia po prostu
            zostawiam bez komentarza bo są na poziomie dzieci z przedszkola.
            • Gość: klient Re: karczma "rogata" na leszczyńskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.08, 16:31
              Powiem szczerze kiedyś w rogatej siedzieliśmy z 3 razy w tygodniu wszystko super ale od pewnego czasu porażka jedzenie gorsze i z obsługa też się popsuła bo jak wchodzisz do lokalu o 21 45 i grzecznie pytasz czy można cos jeszcze zjeśc pani z łaska i taka mina jakby miała mnie zabić że no siajcie może jeszcze coś podamy to jest to przegięcie bo albo lokal jest otwarty albo zamknięty i jak klient pyta grzecznie to wypada grzecznie odpowiedzieć - chodzi o Pania z czarnymi włosami taka strasza z za baru.
              A jesli chodzi o inne sytuacje to np. kiedy maja impreze to olewaja innych gosci na maxa i słyszysz tylko siadać na polu a potem przyjść sobie zamówić i przynieśc dania samemu do stolika. Sory ale samemu dania do stolika to noszę sobie w barze samoobsługowym przy cenach dużo niższych. Także bylismy stałymi klientami tak z 300zł tygodniowo minimum może dla niektórych to nie duzo ale uważam że kilku takich stałych klientów i jest ok. A teraz tam nie jeżdzimy polecam straceńska i pod lotniskem całkiem inny poziom nie da sie porównać.
    • Gość: stanley Re: karczma "rogata" na leszczyńskiej IP: 195.205.23.* 23.07.08, 16:30
      kiedy rogata wystartowala i byla jedyna tego typu knajpa w bielsku
      jej oferta i obsluga robila wrazenia, niestety jest coraz gorzej a
      pojawiajaca sie konkurencja ( wrzosowa, lotnisko, straconka ) wogole
      ich nie rusza.
      mam bardzo mile wspomnienia ale niestety zimne, niedobre jedzenie i
      opryskliwa obsluga oraz kosmiczne ceny powoduja ze juz sie tam nie
      pojawie. dajcie znac jak cos sie poprawi.
      • Gość: Przemek Re: karczma "rogata" na leszczyńskiej IP: *.ssp.dialog.net.pl 30.07.08, 03:21
        Co do "Pod lotniskiem" to się nie zgodzę. Jadłem tam kiedyś, porcje małe,
        drogie, a smak co najwyżej poprawny. W "Rogatej" zresztą podobnie.
        Poleciłbym "Żydowską" i "Pod dobrą datą".
    • Gość: tennt Re: karczma "rogata" na leszczyńskiej IP: *.chello.pl 26.07.08, 00:11
      jesli ktos mówi, że było tam dobrze to musiał być przypadek albo
      przypływ dobrego humoru ekipy tej knajpy, byłem i nie pójdę nigdy
      więcej a byłem tam z ludzmi z zagranicy i polskimi znajomymi.
      chcesz zweryfikować jaki mają stosunek do gosci - powiedz zeby Ci
      pokazali pokoje bo to tez ich interes ten hotel obok, powąchaj
      ręczniki i zobacz jaki jest standard czystości w pokojach, i teraz
      to wyobraz sobie kuchnie, jedzenie zimne i chyba troche zlezale, bo
      jak mozna sie bardzo zle czuc po schabowym ziemniakach i bialej
      kapuscie?
      • Gość: mella Re: karczma "rogata" na leszczyńskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.08, 19:08
        Jaki hotel "po sąsiedzku" masz na myśli ???
        Nie pomyliłeś lokali??
      • Gość: bywalec Re: karczma "rogata" na leszczyńskiej IP: *.bielsko.dialog.net.pl 31.07.08, 22:39
        chodzę do tej knajpki od około 6 lat, mieszkam niedaleko i widziałem
        jak ona powstała i jak się rozwijała. powiedziałbym że najpierw była
        to pijalnia piwa i zabawy która kończyła się na tańcu po stolach-
        ach to były czasy ;) a i teraz równie jest przyjemnie... jak czytam
        te opinie to stwierdzić mogę że koleżanki i koledzy lokal pomylili..
        jaki hotel koło rogatej haha no i kto taką miłą obsługę i dobre
        jedzonko gani ;)
        • Gość: realista Re: karczma "rogata" na leszczyńskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.08, 22:13
          Jak nigdzie indziej nie bywasz to jakim cudem możesz mieć porównanie ?
          Wiec wcale sie nie dziwie że takie masz zdanie na temat rogatej jak chodzisz tam
          od 6 lat :P. Życzę kolejnych 6 - na zdrowie :P
          • Gość: bywalec Re: karczma "rogata" na leszczyńskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.08, 20:23
            realisto - każdy może miec własne zdanie na temat tej karczmy jak
            widać bardzo Ci zalezy na złej jej opini ( a gdzie ja bywam to chyba
            moja sprawa )
    • Gość: irek Re: karczma "rogata" na leszczyńskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.08, 08:59
      Wiam! Tak czepiacie się tej Rogatej, a tam wcale nie jest tak
      źle.Czasamikaży ma gorszy dzień,a po jednym dniu nie wrto sie
      zrażać. Ja chodzę tam conajmniej raz albo dwa razy w tygodniu i
      jestem bardzo zadowolony zarówno z obsługi jak i z jedzenia.To,że
      komuś jakaś potrawa nie smakuje nie znaczy, że jest ona nie dobra.
      Są gusta i guściki.Mi się tam podoba i widzę,że nie tylko ja tam
      wracam. Pozdrawiam i może do zobaczenia w ROGATEJ:)
Pełna wersja