Przez marszałka w Jaworzu nie będzie basenów

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.08, 21:10

Wpuść chłopa do biura to atrament wypije. Pan Bylok słynie z
obietnic i nic poza tym. Czytając jego gadzinówkę Echo Jaworza
jedyne osiagnicie to wzrost pozwoleń na budowę co jest wynikiem
posiadania planu zagospodarowania przestrzennego - dzieło
poprzedniego wójta. Sesje rady gminy sa tak nudne że z internetu
BIP usunieto ich protokoły. Gmina tylko nieudolnie sprzedaje i
zaciga kredyty a osiagniecia to budowa chodników które pod dwóch
latach sie rozsypuja. NO jeszcze remont ulicy prowadzacej do domu
jednego z redaktorów naczelnych lokalnej prasy. Hasło ekologia
turystyka itp frazesy maja słuzyc jednemu, konieczności
odrolnienia gruntów kupionych z ZD IZ Grodziec Śląski przez grupe
koegów Weglarzego.Drogo kupić tanio sprzedać to każdy wariat
potrafi dla czego jeden wariat Jaworza ma być uprzywilejowany?
    • Gość: fr Przez marszałka w Jaworzu nie będzie basenów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.05.08, 14:42
      Jaki zarząd, takie zarządzanie. Ale i tak hanysy zachowały się z
      właściwą sobie chciwością - sam nie zeżre innemu nie da. Trzeba ich
      przycisnąć to pozwolenie dadzą...
      • Gość: gooral Re: Przez marszałka w Jaworzu nie będzie basenów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.08, 18:45
        jasne, stworzyć spółkę z administracją ze Stalinogrodu i wyjdziemy
        jak w Szczyrku z GATem. Niech sobie marszałek robi odwierty w
        sztolniach, a od gór mu wara
        • Gość: ślązak Re: Przez marszałka w Jaworzu nie będzie basenów IP: *.cust.tele2.pl 24.05.08, 09:51
          Sami wybraliście go w ostatnich wyborach (poprzez waszych radnych)
          ostatni marszałek był nasz wspólny z CIESZYNA teraz jest z
          pogranicza Śląsko-Małopolskiego gdyż zanim został marszałkiem to
          był członkiem RADY MIASTA W JAWORZNIE brzmi podobnie ale w
          przeciwieństwie do Jaworza (które jest na Śląsku Cieszyńskim) tamto
          JAWORZNO jest w województwie Śląskim ale jest w Małopolskie tak jak
          Żywiec jest w woj. Śląskim ale jest Małopolskim miastem. Ale nie
          w tym mowa przepisy sa takie jakie są i czy marszałek jest ze
          Śląska z Małopolski czy z Cieszyńskiego to tego nie zmieni. Zanim
          zaczniecie obrażać innych Ślązaków (z części Katowickiej) to sie
          zastanówcie dlaczego właśnie ich ...to znaczy nas.
          • Gość: ślązak Re: Przez marszałka w Jaworzu nie będzie basenów IP: *.cust.tele2.pl 24.05.08, 10:00
            Chodziło mi o marszałka jeszcze wcześniejszego ... pana Olbrychta
            który zanim został marszałkiem woj Śląskiego był przez 8 lat
            burmistrzem Cieszyna. Tak więc chodziło mi o to że akurat Śląsk
            Cieszyński będący przecież niewielką częścią Ślaska jest
            dobrze reprezentowany w władzach wojewódzkich. W końcu z powiatu
            wodzisławskiego nigdy nie było ani marszałka ani wojewody . :)
          • Gość: gooral Re: Przez marszałka w Jaworzu nie będzie basenów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.08, 08:30
            a cóż cie tak obraziło, Stalinogród ?, nie przesadzaj z tym
            obrażaniem, a wasz Olbrycht wcisnął nas do woj.śląskiego, będąc do
            dzisiaj obrażonym na to że czasy książęcego Cieszyna minęły a BB
            wybiła się ponad Cieszyn. No cóż.....
    • Gość: konrad.ludwik02 Nie znam Pana Wójta ani Marszałka, ... IP: *.bielsko.dialog.net.pl 24.05.08, 08:46
      Nie znam Pana Wójta ani Marszałka Województwa, ale w tej sprawie
      niesporna racja, czyli racja społeczna, jest po stronie tego
      pierwszego.
      Przeszkody należy analizować i znajdywać racjonalne rozwiązanie
      problemu, Panowie!
      Ogólna refleksja: tak się mści koncepcja rządu buzkowskiego,
      m.innymi poroniona pseudoreforma rządowo-samorządowa z mnóstwem
      synekuralnych posad, w tym zwłaszcza owych marszałków wojewódzkich!
      Drogie to jak cholera, zdublowało istniejące struktury, pokrzyżowało
      kompetencje, zadłużyło do imentu budżet Państwa! I nie ma odważnego,
      któryby to "dietiszcze" pseudoreformy zlikwidował. "Gierek wróć!" -
      chciałoby się ironicznie zawołać.
      • Gość: arch Re: Nie znam Pana Wójta ani Marszałka, ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.08, 19:37
        popieram panie konradzie ...to byl jeden z najwiejkszych debilizmow
        owczesnej wladzy ...mialo byc samorzadowo a wyszlo oczywiscie tak ze
        wszystko jest nadal scentralizowane .
Inne wątki na temat:
Pełna wersja