madida
27.05.08, 10:05
kuzynka mojej bratowej urodziła 4 dni temu dziewczynkę.phiii nic w
tym szczególnego niby.miała cc z powodu bardzo wysokiego ciśnienia.i
wyobraźcie sobie że podczas cięcia drasnęli nożem Małą pod oczkiem!!!
to "tylko "draśnięcie.a 3 m-ce temu rodziła koleżanka mojego brata i
też Jej dziecko drasneli ,tym razem głębiej i dzidziuś ma blizne
pod oczkiem ,pewnie forever.dżizasssssssss to jakiś koszmar!! w
zyciu bym nie przypuszc zała ze podczas cięcia coś takiego może się
zdarzyć.i dobrze - bo chyba bym ze starchu podczas swojego porodu
umarła. w głowie mi się nie mieści że w XXI wieku coś takiego się
zdarza.a jakby tak dzieć miał troszkę inaczej główkę i skalpel
trafił w oczko...?!nie ,nie to nie na moja gowę!chyba by, tam
wszystkich pozabijała,serio! aaa no i najwazninjsze -oba porody
odbywały się w szpitalu na Wyspiańskiego .nie wiem czy ten sam
lekarz -ale się dowiem.w każdym razie drugie cięcie to 4 dni temu
wykonywała dr.Korzeniowska -czy jak Jej tam....