dla mnie to jakiś szok normalnie

27.05.08, 10:05
kuzynka mojej bratowej urodziła 4 dni temu dziewczynkę.phiii nic w
tym szczególnego niby.miała cc z powodu bardzo wysokiego ciśnienia.i
wyobraźcie sobie że podczas cięcia drasnęli nożem Małą pod oczkiem!!!
to "tylko "draśnięcie.a 3 m-ce temu rodziła koleżanka mojego brata i
też Jej dziecko drasneli ,tym razem głębiej i dzidziuś ma blizne
pod oczkiem ,pewnie forever.dżizasssssssss to jakiś koszmar!! w
zyciu bym nie przypuszc zała ze podczas cięcia coś takiego może się
zdarzyć.i dobrze - bo chyba bym ze starchu podczas swojego porodu
umarła. w głowie mi się nie mieści że w XXI wieku coś takiego się
zdarza.a jakby tak dzieć miał troszkę inaczej główkę i skalpel
trafił w oczko...?!nie ,nie to nie na moja gowę!chyba by, tam
wszystkich pozabijała,serio! aaa no i najwazninjsze -oba porody
odbywały się w szpitalu na Wyspiańskiego .nie wiem czy ten sam
lekarz -ale się dowiem.w każdym razie drugie cięcie to 4 dni temu
wykonywała dr.Korzeniowska -czy jak Jej tam....
    • malflu Re: dla mnie to jakiś szok normalnie 27.05.08, 15:26
      To pomyśl, że pod Szyndzielnia mój synek został podczas normalnego porodu przy
      nacięciu krocza obdarzony blizna w głowę. Włosy na niej nie rosną i nie jest
      strasznie widoczna ale to pamiątka na cale życie....a ile strachu przeżyłam. I
      najgorsze, że ktoś starał sie nam wmówić że blizna powstała w życiu płodowym wrrry
    • guciobelin Re: dla mnie to jakiś szok normalnie 27.05.08, 15:41
      Ło matko!
      Mam tylko nadzieję, że już nic nowego w tej sprawie nikt nie dopisze. Jestem już "na terminie" a do w/w P.Doktor uczęszczam od 4 lat. Na dodatek ostatnimi czasy ciśnienie mocno mi skacze.
      Nic tylko wyciszyć się przed porodem, pozytywnie nastawić, taaa...
    • lechickachata Re: dla mnie to jakiś szok normalnie 27.05.08, 21:46
      Ja o takich przypadkach dowiedziałam się już po swoim cc. Koleżanka z forum
      rówieśniczego miała podobną "przygodę". Dziecko draśnięte w policzek podczas
      rozcinania. Ale blizna chyba zniknie. To się może zdarzyć. Podobnie jak
      draśnięcie główki podczas nacinania, choć opowieści matce, że to z życia
      płodowego to przesada! Za kogo oni nas mają - za idiotki?

      Gosia
      ♥Michasia ♥
      1% dla Kacperka!
      • baska121 Re: dla mnie to jakiś szok normalnie 30.05.08, 11:45
        Po rozmowie z emerytowana pielęgniarka ,która asystowala przy cesarkach .(5 lat temu)
        Otóż stwierdziła że CC zawsze niosło za sobą duże ryzyko zarówno dla matki i dziecka . Takie przypadki się zdarzały choć nie powinny .Ona się wogóle dziwi że kobiety tak bardzo chcą mieć CC. Co do porodów to jej zdaniem krocze nacinaja nożyczkami zakończonymi kulką i to jest niemożliwe .Nigdy nie patrzylam czym mnie nacinają bo byłam zbyt zajęta rodzeniem a przy CC byłam usypiana więc trudno mi powiedzieć coś na ten temat .
        • malflu Re: dla mnie to jakiś szok normalnie 30.05.08, 12:47
          Ja tam nie wiem czym mnie pani położna nacinała ale blizna na głowie Patryka
          jest i lekarz z innego szpitala (który robił USG główki) stwierdził że to od
          nożyczek od tej tępej strony. Zły moment nacięcia jak główka mocno napierała.
          Najgorsze to to że nikt nic nie powiedział, ja przez noc odchodziłam od zmysłów
          jak to sie mogło stać i co dalej :-( Teraz sie śmiejemy że Pat charakterny z
          blizna facet
          • putka2 Re: dla mnie to jakiś szok normalnie 30.05.08, 18:44
            Dziewczyny bardzo dobrze że o tym piszecie, wiele kobiet w bielsku,
            nie zdaje sobie sprawy co dzieje się w szpitalach, zyją w totalnej
            nieświadomości i myslą że takie rzeczy zdarzają się w filmach lub
            gdzie indziej, ale nie u nas.Akurat miały szczęście i rodziły bez
            problemów i myślą że tak jest zawsze.
            Tylko szkoda że cierpią niewinne istoty i trafiło akurat na Was.
            pozdrawiam
Pełna wersja