Oscypki z certyfikatem tylko u jednego bacy

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.08, 20:58
Gdzie te czasy,kiedy bez sanepidu i innych ceregieli można sobie
było na hali u bacy kupić oscypek z czystego owczego buncu -
bundzu,który w domu na szafie owinięty w papier leżał do następnego
sezonu.A jaki miał wspaniały smak.Ale to była głęboka komuna.
    • Gość: >< po pierwsze stoisk ze scypkami jest masa w szcyrku IP: 81.219.42.* 13.06.08, 21:43
      dziś również /byłem, kupiłem i to wcal;e nie od p. Kohuta, to
      jeszcze nie są one robione z sera owczego, a dodawane jest mleko
      krowie i scypki "zdychają" już wieczorem, a najdalej drugiego dnia
      od zakupu. Polecam wnikliwszą kontrolę, bo to nie żadne oscypki, to
      co się nielegalnie sprzedaje ale trutki na turystów - można się
      nabawić conajmniej niestrawności, a smak... cóż, daleko do łowczych
      łoscypków.
Pełna wersja