Urzędnikom za ciepło, żeby pracować

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.07.08, 13:12
do łopaty i na budowę, tam będzie chłodniej, darmozjady!
    • zigzaur Znacie to? Zagadka: 09.07.08, 14:08
      Co to jest:
      W pokoju jest czterech a pracuje tylko jeden.


      Odpowiedź: Trzech urzędasów i wentylator.
      • Gość: auntpolly Biedny Żygozaur. Nic nie wie o pracy urzędników. IP: *.vide-sat.pl 09.07.08, 20:04
        .
        • zigzaur Re: Biedny Żygozaur. Nic nie wie o pracy urzędnik 10.07.08, 09:13
          Niestety, wiem. Mam wątpliwe przyjemności kontaktowania się z urzędasami.
          • london13 Re: Biedny Żygozaur. Nic nie wie o pracy urzędnik 10.07.08, 09:28
            niestety to urzedasy maja watpliwa przyjemnosc :P
            • zigzaur Re: Biedny Żygozaur. Nic nie wie o pracy urzędnik 10.07.08, 09:30
              No to niech zmienią pracę i nie narzekają.
              • critic Re: Biedny Żygozaur. Nic nie wie o pracy urzędnik 10.07.08, 09:32
                Pewnie! Zwolnić wszystkich - zobaczymy jak długo pociągnie administracja.
                • zigzaur Re: Biedny Żygozaur. Nic nie wie o pracy urzędnik 10.07.08, 09:41
                  Ja nie napisałem, aby urzędasów zwalniać. Napisałem, że mają prawo się zwolnić,
                  jeśli uważają, że są niedoceniani np. płacowo.

                  Należałoby zlikwidować urzędy utrudniające ludziom życie, pożerające ludzki
                  czas, ludzką energię, ludzką chęć do działania.
                  • podinspector Re: Biedny Żygozaur. Nic nie wie o pracy urzędnik 10.07.08, 09:55
                    skrajnie glupie i nieprzemyslane wypowiedzi. uruchom drugie pol glowy i powiedz
                    jak ma panstwo funkcjonowac bez urzednikow? cos mi sie wydaje ze jak kazdy
                    nieudacznik szukasz winnych za swoje niepowodzenia. gdyby nie urzedy polowa z
                    narzekających nie potrafilaby podetrzec sobie 4 liter, nie mowiac o wypelnieniu
                    prostego formularza albo zrozumieniu faktury za tel.
                    • Gość: ja Re: Biedny Żygozaur. Nic nie wie o pracy urzędnik IP: *.acx.pl 10.07.08, 10:23
                      Tak potrzebna duza liczba urzednikow to wynik fatalnego prawa,ktore
                      mamy.Jestesmy krajem,ktory w Europie wydaje najwiecej pieniedzy na administracje.
                      • Gość: xxx Re: Biedny Żygozaur. Nic nie wie o pracy urzędnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.08, 12:02
                        A kto stanowi to prawo? Dlaczego urzędnicy nie protestują? Dlaczego
                        nie robią strajków, domagając się UPROSZCZENIA przepisów? Ano
                        dlatego, że w urzędach pracują rodzinne klany, które wręcz walczą o
                        to, żeby TWORZYĆ ETATY dla nowych złodziejów. Bo przecież jak
                        mamusia w urzędzie "kerowniczom" jest, to córeczka nie może się
                        splamić żadną uczciwą pracą.
                        • zigzaur Re: Biedny Żygozaur. Nic nie wie o pracy urzędnik 10.07.08, 14:36
                          Ze stanowieniem prawa w Polsce jest W PRAKTYCE tak:

                          Wprawdzie inicjatywa ustawodawcza przysługuje grupie posłów, grupie iluś tam
                          tysięcy obywateli, Senatowi, Prezydentowi i Rządowi ale w praktyce tylko Rada
                          Ministrów wykazuje działalność ustawodawczą.
                          Oczywiście, projekty ustaw są opracowywane przez urzędasów i w interesie
                          urzędasów. Gotowy projekt ustawy sekretarka przynosi ministrowi (przeważnie z
                          klucza partyjnego) ze słowami:

                          "Panie Ministrze! Tutaj TRZEBA podpisać!"
                    • Gość: ja Re: Biedny Żygozaur. Nic nie wie o pracy urzędnik IP: *.acx.pl 10.07.08, 10:35
                      skrajnie glupie i nieprzemyslane to jest prawo,dzieki ktoremu ty masz prace
                    • zigzaur Re: Biedny Żygozaur. Nic nie wie o pracy urzędnik 10.07.08, 11:49
                      Doskonale radzę sobie bez urzędasów i unikam ich, kiedy tylko mogę.

                      Nie uważam się za nieudacznika.

                      Co faktura za usługę ma wspólnego z urzędasem?
                      • Gość: abab Re: Biedny Żygozaur. Nic nie wie o pracy urzędnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.08, 13:43
                        Twoje wypowiedzi świadczą że jesteś prosty i ograniczony, po pierwsze każdy
                        człowiek który pracuje w urzędzie nie jest gorszy od Ciebie byś mówił o nim
                        urzędas!! to świadczy Tylko o braku Twojej kultury osobistej, każdy ma pracę
                        jaką ma, a zapewnienie dobrych warunków pracy to obowiązek pracodawcy, jest XXI
                        w w urzędach powinny być klimatyzatory, a jeżeli jesteś wiecznie niezadowolony,
                        opryskliwy i krzykaty to pewnie dlatego masz złe doświadczenia z urzędami, nikt
                        prawa nie przeskoczy dla takich prostaków jak TY.
                        • zigzaur Re: Biedny Żygozaur. Nic nie wie o pracy urzędnik 10.07.08, 14:29
                          Z prostactwem to mam do czynienia właśnie w urzędach.

                          Poza tym obracam się w sferach zbliżonych do mojej: biznesu, artystów, prawników
                          itd.

                          Co do obowiązkowych klimatyzatorów, to chętnie zapoznam się z jakimś konkretnym
                          aktem prawnym, nie jakimś powielaczowym okólnikiem.
                    • Gość: Egghead Re: Biedny Żygozaur. Nic nie wie o pracy urzędnik IP: 212.127.95.* 10.07.08, 12:07
                      > jak ma panstwo funkcjonowac bez urzednikow?
                      A gdzie napisał, że nie ma być urzędników? Niech się zwolnią ci, którym warunki
                      pracy nie odpowiadają. Jeżeli będą braki, to na ciepłe posadki jest mnóstwo
                      chętnych.
                      "[...] praca w upale jest mniej efektywna." - znaczy się, że pasjans rzadziej
                      wychodzi?
                  • Gość: london13 Re: Biedny Żygozaur. Nic nie wie o pracy urzędnik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.08, 12:50
                    sluchaj, nie twierdze (jako urzedas), ze prawo jest fajne,
                    sprawiedliwe itd. Bo nie jest. Nie zmienia to faktu, ze nalezy go
                    przestrzegac, a stanowia go ludzie wybrani przez caly narod.
                    Psim obowiazkiem urzedasa jest to prawo egzekwowac. Taka robota.
                    Wiec po co jad? Czasami potencjalni petenci zachowuja sie
                    jak "biedni" kibole, nad ktorymi "zneca sie" policja.
                • Gość: xxx Re: Biedny Żygozaur. Nic nie wie o pracy urzędnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.08, 11:22
                  critic napisał:

                  > Pewnie! Zwolnić wszystkich - zobaczymy jak długo pociągnie
                  administracja.

                  A po jakiego wuja nam administracja? O ile tacy przedstawiciele
                  budżetówki, jak policjanci czy nauczyciele, przyczyniają się
                  pośrednio do pomnażania majątku tego kraju, to urzędnicy wyłącznie
                  to utrudniają.
                  • Gość: aaaaaaa Re: Biedny Żygozaur. Nic nie wie o pracy urzędnik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.08, 12:55
                    ta, pewnie, puscic samopas takich yntelygentow jak ty to by sie ten
                    kraj w 3 dni zawalil, a co by zostalo wasate dziadostwo by
                    rozkradlo. Coz za brednie..
      • Gość: MADE IN HUNGARY Re: Znacie to? Zagadka: IP: *.bielsko.dialog.net.pl 10.07.08, 11:35
        zigzaur napisał:

        > Co to jest:
        > W pokoju jest czterech a pracuje tylko jeden.
        >
        >
        > Odpowiedź: Trzech urzędasów i wentylator.

        Twój żart był mega wyborny :D A co do urzedasów to ciekawe co mają zrobić
        kierowcy autobusów bez klimstyzacji (a takich jest w BB jeszcze dużo)? Nie w
        każdym jest kabina do połowy drzwi i można sobie wietrzyć. Też mają jeździć do
        14 30 ???
      • Gość: Karina Re: Znacie to? Zagadka: IP: *.ar.wroc.pl 11.07.08, 10:28
        Co Ty możesz wiedzieć o jakości pracy urzędników i odpowiedzialnosci
        za codzienne decyzje? Próbowałeś być urzędnikiem?
        Praca urzędnika jest nieadekwatna do wynagrodzenia, warunków i
        narzędzi pracy (ciągły brak tych elementów).
    • carpaccio4 wysłać ich do pracy w tunelach foliwych 09.07.08, 16:00
      tam dowiedzą się co to jest praca
      • Gość: biurwa w tunelach nie trzeba ruszac lbem. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.08, 07:38

        W taki upal pewnie nie potrafilbys najprostrzego wniosku wypelnic.
        Usiadz i rob za biurkiem cwaniaczku. Praca fizyczna a umyslowa to co
        innego. Ja mam pojecie o jednym i drugim, bo tez dymalem w szklarni
        i wiem co to znaczy. Ty nie masz zadnego, wiec nie pyskuj.
        • zigzaur To w urzędach się pracuje umysłowo ?????? 10.07.08, 08:42
          W urzędach się pracuje głównie doopą:
          1. Chronienie własnej
          2. Robienie koło cudzej
          3. Wgniatanie jej w stołek
          4. Dawanie jej szefowi (niezależnie od płci własnej czy szefa)
          5. Dobieranie się petentowi
          • ffan A co, wiesz z doświadczenia? Biedactwo... 10.07.08, 09:33
            zigzaur napisał:

            > W urzędach się pracuje głównie doopą:
            > 1. Chronienie własnej
            > 2. Robienie koło cudzej
            > 3. Wgniatanie jej w stołek
            > 4. Dawanie jej szefowi (niezależnie od płci własnej czy szefa)
            > 5. Dobieranie się petentowi
            • zigzaur Re: A co, wiesz z doświadczenia? Biedactwo... 10.07.08, 09:42
              Na szczęście w urzędzie nigdy nie pracowałem. Ale słyszałem od przedsiębiorców
              wiele opowieści o zdarzeniach ilustrowanych znanym powiedzeniem:

              "Urzędnicza pchła
              zagryźć może lwa"
              • Gość: jood Re: A co, wiesz z doświadczenia? Biedactwo... IP: *.pmpoland.pl 10.07.08, 13:22
                Twoje kompleksy są fascynujące. Napisz, skąd się wzięły? Chciałeś
                dostać się na staż za 400 złotych do jakiegoś urzędu, ale nie
                nadawałeś się?
                • zigzaur Re: A co, wiesz z doświadczenia? Biedactwo... 10.07.08, 14:33
                  Nigdy nie starałem się o pracę w urzędzie, bo mam zupełnie dobre wykształcenie.
                  Zresztą, staże w urzędach bardzo często dostają takie panienki jak panna
                  Krawczyk i takim właśnie sposobem.
        • Gość: aska Re: w tunelach nie trzeba ruszac lbem. IP: *.toya.net.pl 10.07.08, 09:32
          NAPRAWDE? Bo ja w biurze nie mam klimatyzacji pracuje 8 godzin. I nic mi sie nie
          jest
          • Gość: mid Re: w tunelach nie trzeba ruszac lbem. IP: *.mokotow.waw.pl 10.07.08, 12:59
            A gdzie w artykule jest napisane, że nie pracują 8 godzin?
            6,30-14,30 to jest krócej niż 8-16?
            Gratuluję umiejętności czytania (na chwilę obecną 86 analfabetów komentuje ten
            artykuł)
            • Gość: robol Re: w tunelach nie trzeba ruszac lbem. IP: 195.47.201.* 11.07.08, 09:38
              zgadzam się, ale w samym tytule jest napisane, że pracują tylko do
              14,30. Nikt nie napisał, że od 6,30. to jest właśnie dziennikarstwo
        • Gość: MJP Re: w tunelach nie trzeba ruszac lbem. IP: *.eltron.pl 10.07.08, 10:47
          Gość portalu: biurwa napisał(a):
          > W taki upal pewnie nie potrafilbys najprostrzego wniosku wypelnic.
          A nigdy Ci biurwo nie przyszło do głowy, że większość tych formularzy i wniosków
          jest zwykłemu obywatelowi do niczego nie potrzebna? Że to tylko wymysł
          urzędników, aby uzasadnić ich istnienie?
          No i te godziny otwarcia urzędów, bez wzięcia wolnego dnia w pracy niczego
          załatwić się nie da.
          • Gość: jood Re: w tunelach nie trzeba ruszac lbem. IP: *.pmpoland.pl 10.07.08, 13:23
            > A nigdy Ci biurwo nie przyszło do głowy, że większość tych
            formularzy i wnioskó
            > w
            > jest zwykłemu obywatelowi do niczego nie potrzebna?

            Podatki też przeciętnemu obywatelowi nie są do niczego potrzebne.
            Nie jest to powód, by podatki zlikwidować.
          • Gość: biurwa Re: w tunelach nie trzeba ruszac lbem. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.08, 13:32
            Gość portalu: MJP napisał(a):

            > Gość portalu: biurwa napisał(a):
            > > W taki upal pewnie nie potrafilbys najprostrzego wniosku
            wypelnic.
            > A nigdy Ci biurwo nie przyszło do głowy, że większość tych
            formularzy i wnioskó
            > w
            > jest zwykłemu obywatelowi do niczego nie potrzebna? Że to tylko
            wymysł
            > urzędników, aby uzasadnić ich istnienie?
            > No i te godziny otwarcia urzędów, bez wzięcia wolnego dnia w pracy
            niczego
            > załatwić się nie da.

            A nigdy Ci MJP nie przyszlo do glowy, ze wniosek jest po to, zeby
            nikt sie pod Ciebie nie podszyl, zeby zachowac termin, zeby petent
            dostal to, czego chce w terminie, tak jak chcial, zeby dostal to
            czego chce zgodnie z prawem, a nie dostal jesli mu sie nie nalezy,
            zeby po paru dniach nie zapomniac o co chodzilo itditd... Ja
            naprawde nie rozumiem takiego szczekania. Ludzie pisza, ze za duzo
            urzednikow - powiedz jak ma sie wyrobic urzedas do ktorego
            przychodzi 20-30 osob dziennie w roznych sprawach? Od reki? Na gebe?
            Na slowo honoru petenta? Jasne:P Pisza tez, ze za duzo to kosztuje -
            a ja Ci powiem, ze gdyby tak zalatwiac sprawy jak sie wydaje co
            niektorym ze powinno byc zalatwiane, to pomylki z racji mlynu, ktory
            przeciez nie byl by mniejszy i niewykryte wyludzenia (bo kto mialby
            to robic) np zasilkow przewyzszylo by kosszty ktore teraz WSZYSCY
            ponosimy. Bo ja, biurwa tez place podatki:P
            Zajebisty zreszta przyklad byl rano w GW - jak to dziennikarzyna z
            fucktu przerobil policjantow..


        • Gość: xxx Re: w tunelach nie trzeba ruszac lbem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.08, 11:25
          Gość portalu: biurwa napisał(a):

          >
          > W taki upal pewnie nie potrafilbys najprostrzego wniosku wypelnic.
          > Usiadz i rob za biurkiem cwaniaczku. Praca fizyczna a umyslowa to
          co
          > innego. Ja mam pojecie o jednym i drugim, bo tez dymalem w
          szklarni
          > i wiem co to znaczy. Ty nie masz zadnego, wiec nie pyskuj.

          Jesteś trollem i grasz ludziom na nerwach? Bo nie wierzę, żeby taki
          kretyn istniał na tej ziemi.
      • Gość: Adam Re: wysłać ich do pracy w tunelach foliwych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.08, 08:03
        Wydaje mi się, że carpaccio4 pracował do tej pory tylko w tunelach (i to
        niekoniecznie foliowych). Nie można wszystkich mierzyć swoją miarką.
        Prawdopodobnie dzięki urzędnikom masz dokumenty, komputer, telefon i inne dobra
        tego świata. Nie masz rozumu, ale to wina rodziców - nie urzędników!!!
        • zigzaur Re: wysłać ich do pracy w tunelach foliwych 10.07.08, 08:43
          Komputer dzięki urzędnikom ??????????????????

          Komputer jest dzięki IBM i Apple, które wpadły na pomysł masowej produkcji
          komputerów.

          Telefon dzięki urzędnikom ?????????????????????????
          A kto walczył o interesy monopolisty TPSA?
        • carpaccio4 Re: wysłać ich do pracy w tunelach foliwych 10.07.08, 09:01
          > Prawdopodobnie dzięki urzędnikom masz dokumenty, komputer, telefon i inne dobra
          > tego świata. Nie masz rozumu, ale to wina rodziców - nie urzędników!!!


          hehehe
          dobre. dzięki urzędnikom to ja mam między innymi opóźnienia z budową, zbyt
          wysokie podatki i drogą benzynę. więc już nie bredź. całą resztę dzięki sobie.
          hehehe
          • london13 Re: wysłać ich do pracy w tunelach foliwych 10.07.08, 09:23
            carpaccio4 napisał:

            > hehehe
            > dobre. dzięki urzędnikom to ja mam między innymi opóźnienia z
            budową, zbyt
            > wysokie podatki i drogą benzynę. więc już nie bredź. całą resztę
            dzięki sobie.
            > hehehe

            powiadasz ze urzednik ustala ci cene paliwa i wysokosc podatku? i ze
            opoznia ci budowe? heh.. moze jeszcze ten z gminy? hahaha:)
            coz za brednie...
            no ale skad ty mozesz wiedziec..
            • Gość: ja Re: wysłać ich do pracy w tunelach foliwych IP: *.acx.pl 10.07.08, 10:32
              Urzednik obsluguje fatalne prawo czyli wspoluczestniczy w tym calym bajzlu gdzie
              zalatwienie czegokolwiek trwa wieki. Nic sie nie zmieni w tym temacie dopoki
              bedziemy mieli prawo rodem z Afryki. Zaden kraj europejski nie wydaje tyle
              pieniedzy z budzetu na amdministracje co Polska. Watpie,ze kiedykolwiek sie to
              zmieni,bo wladzom raczej to na reke. Przyklad z życia: profesor jednej z
              politechnik zaproponowal system do obslugi klienta w jednym z duzych
              miast,prezydent miasta jednak odmowil,argumentujac to tym,ze wiazaloby sie to z
              koniecznoscia zwolnienia ok. 100 osob. Pozostawiam bez komentarza :)
              • Gość: xxx Re: wysłać ich do pracy w tunelach foliwych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.08, 11:23
                A jak prezydent mógł się zgodzić, jeśli urzędnicy to jego krewni i
                znajomi?
              • zigzaur Re: wysłać ich do pracy w tunelach foliwych 10.07.08, 11:51
                Nie rodem z Afryki lecz rodem z carskiej Rosji, potem zdegenerowanej jeszcze
                bardziej przez komunizm.
            • Gość: Alfa Re: wysłać ich do pracy w tunelach foliwych IP: *.globalconnect.pl 10.07.08, 11:27
              Taki minister czy inny premier z prezydentem to formalnie też urzędnik.
              Nie mówiąc już o sejmowych (p)osłach.
      • Gość: Gosc Re: wysłać ich do pracy w tunelach foliwych IP: *.pbg-sa.pl 10.07.08, 09:02
        Masz na mysli zeby wyslac tam redaktorow z Wybiorczej, tak? Moze wtedy by pojeli
        jak to jest pracowac w pomieszczeniu gdzie jest 30*C. Oczywiscie gdyby ten urzad
        zainstalowac sobie klime to GW bardzo dokladnie podliczylaby ile piniedzy na to
        "zmarnowano"!
        • critic Re: wysłać ich do pracy w tunelach foliwych 10.07.08, 09:38
          Dokładnie. Artykuł tendencyjny, począwszy od samego tytułu.

          "Urzędnicy pracują do 14.30... "bo jest za gorąco""

          6:30 do 14:30 = 8 godzin. Więc w czym problem?

          A to, że np. w zbyt wysokiej temperaturze siadają komputery (bo w urzędach są
          zwykle stare gruchoty z cienkim chłodzeniem procesora) to już redaktorzynę nie
          obchodzi...
        • carpaccio4 Re: wysłać ich do pracy w tunelach foliwych 10.07.08, 13:40
          Gość portalu: Gosc napisał(a):

          > Masz na mysli zeby wyslac tam redaktorow z Wybiorczej, tak? Moze wtedy by pojel
          > i
          > jak to jest pracowac w pomieszczeniu gdzie jest 30*C. Oczywiscie gdyby ten urza
          > d
          > zainstalowac sobie klime to GW bardzo dokladnie podliczylaby ile piniedzy na to
          > "zmarnowano"!

          widzisz, sam sobie odpowiedziałeś. gdy będzie ich mniej to i klima będzie
          tańsza. zresztą po kiego grzyba im klima? jak się nie podoba to do tuneli i
          kopania rowów. tam klima nie przysługuje. największą natomiast bezczelnością
          urzędów jest to, że pracują (?) w godzinach gdy osoby, którym mają służyć,
          uczciwie zarabiają na życie. nie każdy zwolni pracownika godzinę przed końcem
          pracy. jeśli to wystarczy. ja osobiście nie zwalniam, chyba, że okazjonalnie.
          często zaś polecam aby wypłakali się w mankiet władzy. to wszystko jest dowodem
          na to, że szary człowiek to sobie może. i jeszcze jedno: zawsze od nich
          słyszycie, że muszą postępować zgodnie z prawem. zwłaszcza gdy motywują odmowę
          czegoś. więc nie traktujcie ich jak zwykłych ludzi mimo, że już nawet w mediach
          probuje się ich wybielać, że niby jak każdy mają prawo do pomyłki czy złego
          samopoczucia. to są urzędnicy. i zgodnie z prawem należy ich traktować. coś nie
          tak? łapać za buzie i gnębić do wyjaśnienia sprawy. obojętne czy przez
          przełożonego, sąd czy prokuratora. pozdrawiam.
      • Gość: anka trzeba bylo sie uczyc IP: *.crowley.pl 10.07.08, 14:35
        oni sie uczyli i nie musza pracowac w tunelach foliowych :p
        • Gość: Wiatraki im kupić Re: trzeba bylo sie uczyc IP: *.retsat1.com.pl 10.07.08, 15:13
          niech sobie wiatraki kupią
          W Tesco w promocji po 19,99
        • carpaccio4 Re: trzeba bylo sie uczyc 10.07.08, 22:50
          > oni sie uczyli i nie musza pracowac w tunelach foliowych :p

          chyba urzędolenia:)
    • Gość: PRAWNICZKA Urzędnikom za ciepło, żeby pracować IP: 195.85.249.* 09.07.08, 16:52
      a kodeks pracy mówi ze praca przed 7.00 to praca w porze nocnej!
      i w tym wypadku nalezy sie dodatek za godziny nocne!
      • Gość: tik Re: Urzędnikom za ciepło, żeby pracować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.08, 07:39
        Gość portalu: PRAWNICZKA napisał(a):
        > a kodeks pracy mówi ze praca przed 7.00 to praca w porze nocnej!
        > i w tym wypadku nalezy sie dodatek za godziny nocne!
        Nie! Kodeks pracy mówi, że pora nocna, to 8 godzin czasu pomiędzy godzinami
        21.00, a 7.00. Musi to być określone w regulaminie pracy. W tym przypadku może
        być pora nocna od 22.30 do 6.30. Tyle. Są wyjątki z porą nocną dla młodocianych.
      • Gość: robol Re: Urzędnikom za ciepło, żeby pracować IP: 195.47.201.* 10.07.08, 07:44
        chyba prawiczka a nie prawniczka, od zawsze pora nocna to 22-6.
        • valana Re: Urzędnikom za ciepło, żeby pracować 10.07.08, 10:01
          Gość portalu: robol napisał(a):

          > chyba prawiczka a nie prawniczka, od zawsze pora nocna to 22-6.

          Robol niech zajmuje się roboleniem, a nie wykładaniem kwestii prawnych. Dla
          ułatwienia przytaczam odpowiedni przepis kodeksu pracy: Art. 151(7). § 1. Pora
          nocna obejmuje 8 godzin między godzinami 21.00 a 7.00.
          Tak się bowiem składa, że prawo pracy ma własną definicję pory nocnej i
          zwyczajowa norma nie ma tu nic do rzeczy.
      • Gość: Prawnik Re: Urzędnikom za ciepło, żeby pracować IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.08, 09:19
        Widzisz sama się określiłaś "prawniczka" co sugeruje tytuł zdobyłaś
        dupą a głową (znasz ten dowcip o tym, czym się różni pani doktor od
        pani doktór...;)) . Nie ma zawodu prawniczka jest tylko prawnik, a
        dla ciebie rada: postudiuj jeszcze kodeks pracy i chyba nie tylko
        ten :)
        • valana Re: Urzędnikom za ciepło, żeby pracować 10.07.08, 10:03
          Gość portalu: Prawnik napisał(a):

          > Widzisz sama się określiłaś "prawniczka" co sugeruje tytuł zdobyłaś
          > dupą a głową (znasz ten dowcip o tym, czym się różni pani doktor od
          > pani doktór...;)) . Nie ma zawodu prawniczka jest tylko prawnik, a
          > dla ciebie rada: postudiuj jeszcze kodeks pracy i chyba nie tylko
          > ten :)

          To wyjaśnij ten przepis kodeksu pracy, "Prawniku":
          Art. 151(7). § 1. Pora nocna obejmuje 8 godzin między godzinami 21.00 a 7.00.
          A zawodu "prawnika" też nie ma, jeśli idzie o ścisłość. W każdym razie PKD tego
          nie wykazuje.
        • rikol Re: Urzędnikom za ciepło, żeby pracować 10.07.08, 13:08
          Oczywiscie, ze istnieje forma 'prawniczka'. Jest to forma poprawna w jezyku
          polskim, nawet jesli ty jej bardzo nie lubisz. Poprawne sa tez 'psycholozka'
          itd. Nie pisz bzdur, jesli nie znasz norm jezykowych.
    • Gość: andy Jak im za cieplo to by sie mogli nawzajem dmuchac. IP: *.dip.t-dialin.net 09.07.08, 20:52
    • Gość: Rau Re: Urzędnikom za ciepło, żeby pracować IP: 212.244.68.* 10.07.08, 07:34
      Ty już to wiesz.
    • Gość: biurwa wykop odpie..sie bucu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.08, 07:34
      nie chcialo sie nosic teczki trzeba ciagac dzis woreczki. Wiec
      wracaj do ciagania heh.

      A pomysl jest ok. Ale polaczkom wasatym to oczywiscie przeszkadza! A
      moze zal dupe sciska?
      Po.. juz ten narod (ze gazety po.. to wiadomo od dawna). Do
      wszystkiego sie trzeba dopie..c...
      • Gość: ja Re: wykop odpie..sie bucu IP: 213.17.230.* 10.07.08, 07:44
        ciekawy język jak na biurwę.A pomysł może i ciekawy bo dla pracujących jest
        okazja by wstać wcześniej i załatwić coś w urzędzie bez brani wolnego.Jeśli
        oczywiście ci urzędnicy są wystarczająco obudzeni by pracować przy biurku
        • zigzaur Re: wykop odpie..sie bucu 10.07.08, 09:14
          A czy ty wiesz, kogo i na podstawie jakich kryteriów zatrudniają w urzędach?
          Afery Krawczyk-Łyżwiński-Lepper nie pamiętasz?
      • Gość: xxx Re: wykop odpie..sie bucu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.08, 11:31
        Gość portalu: biurwa napisał(a):

        > nie chcialo sie nosic teczki trzeba ciagac dzis woreczki. Wiec
        > wracaj do ciagania heh.

        Można pracować uczciwie fizycznie, można umysłowo, np. jako
        informatyk czy sekretarka w firmie.

        Zatrudnienie w urzędzie nie jest pracą. Jest okradaniem tych, którzy
        pracują uczciwie.
        • Gość: aaa Re: wykop odpie..sie bucu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.08, 12:56
          a kto tu uczciwie pracuje?
          • atut46 Re: wykop odpie..sie bucu 11.07.08, 13:00
            np.uczciwie pracują drogowcy, jeden kopie dół a pięciu się przygląda
            paląc papierosy, dlatego w polsce 1 km autostrady jest najdroższy w
            Europie
    • Gość: grenadyna Re: Urzędnikom za ciepło, żeby pracować IP: 213.184.19.* 10.07.08, 08:04
      Ale o co Wam chodzi? Pracują ludzie osiem godzin, jak zwykle, a w
      dodatku można coś w tym urzędzie przed pracą załatwić, zamiast się
      zwalniać. Poza tym w taki upał pracodawca i tak nie może zmusić
      pracownika do siedzenia w biurze.
    • Gość: joe Urzędnikom za ciepło, żeby pracować IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.08, 08:16
      A co w tym dziwnego!?
    • aaaaaa71 Pracowałam w takich warunkach 15 lat 10.07.08, 08:19
      Dwa razy zemdlałam, raz zabrało mnie pogotowie z powodu krwotoku.Małe pokoje i
      duże okna na stronę południową.
      • Gość: bbbbbb64 Re: Pracowałam w takich warunkach 15 lat IP: *.adsl.inetia.pl 10.07.08, 15:58
        Pracowałam na magazynie w piekarni- wszystko wyjeżdża gorące, dach blaszany,
        niestety nie ma okien- nawet na południe, nie ma wentylatorów z przyjemnym
        wiaterkiem. Za to jest praca fizyczna, ciężka, czasem bez przerwy przez parę
        godzin. Że nie wspomnę o piekarzach!!! Więc nie mówcie mi o warunkach pracy! A
        urzędnikom się we łbach przewraca i tyle.
    • Gość: mmena Re: Urzędnikom za ciepło, żeby pracować IP: 82.160.48.* 10.07.08, 08:24
      Szkoda, ze tylko w tym urzedzie tak pracuja. Gdyby podobnie bylo w innych nie
      trzeba by bylo sie zwalniac z pracy, mozna by bylo przed nia zalatwic swoje sprawy.
      • zigzaur Re: Urzędnikom za ciepło, żeby pracować 10.07.08, 08:45
        Pierwsza czynność urzędnika:
        nalać wody do czajnika!
        • Gość: niunianiu Re: Urzędnikom za ciepło, żeby pracować IP: 213.77.51.* 10.07.08, 11:42
          robotnicy na budowie też od kawy zaczynają ;)
    • Gość: łopata Urzędnikom za ciepło, żeby pracować IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.08, 08:34
      Jestem ZA! po poludniu jak sie idzie do urzedu to jest tak duszno a
      urzednicy sa juz zmeczeni wiec POMYSL DOSKONALY! Wszyskie Urzedy
      powinny byc tak czynne. Zgadzam sie z poprzednikiem, czlowiek nie
      musiałby sie zwalniac zeby sparwe zalatwic. GRATULACJE! Nistety inni
      Burmistrzowie, Wopjtowie i Prezydenci nie maja jaj i boja sie ze 10%
      spoleczenstwa sie nie spodoba a w szczegolnosci nie spodoba sie
      konkurentom i beda mieli kielbase wyborcza.
    • Gość: Rafik Re: Urzędnikom za ciepło, żeby pracować IP: *.rect.uni.torun.pl 10.07.08, 08:36
      Jakby mi kazali przyjść na 6.30 to dopiero by zobaczyli co to spadek wydajności
      pracy...
    • kakens Re: Urzędnikom za ciepło, żeby pracować 10.07.08, 08:39
      Ekstra pomysł. Zamiast się wyśmiewać, zastanówcie się. Duża cześć z Was pracuje
      od 8-16, 9-17. Czy wtedy jest jakaś szansa żeby załatwić cokolwiek w urzędzie
      czynnym do 16? NIE, trzeba się zwalniać. A tak można rano przyjść kiedy większa
      część leniwego społeczeństwa jeszcze śpi i migusiem pozałatwiać sprawy bez
      kolejek i w przyjemnym chłodzie poranka.
      Jak dla mnie to urzędy w całym kraju powinny być czynne w takich godzinach.
    • Gość: anka wrescie jakis madry pracodawca upały sa okropne IP: *.ac.tuniv.szczecin.pl 10.07.08, 08:45
    • Gość: Piotr halo krytykujący mądrale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.08, 08:48
      dla mnie bardzo dobry układ. 1. Mogę iść do urzędu przed pracą (6.30-
      9.oo). 2. Jest zimniej i im się lepiej pracuje
      Dlaczego nie? W sumie to bdb rozwiązanie bo godziny pracy urzędu nie
      pokrywają się z normalnymi godzinami pracy.
      • Gość: Gosc Re: halo krytykujący mądrale IP: *.pbg-sa.pl 10.07.08, 09:00
        Doklanie! A artykul pisal jakis buc ktory chyba nigdy nie byl w malym urzedzie,
        gdzie pracuje sie zupelnie inaczej niz w wielkich biurach. Ja do swojego urzedu
        gminy nie chodze, tylko pisze z urzednikiem na gadu-gadu. I nie ma zadnego
        problemu zeby poczekal na mnie pol godziny po pracy - baa, nawet przywozi mi
        dokumenty do domu bo ma po drodze! Sprobujcie w tej wyborczej popracowac w
        biurze bez klimy to moze wam sie otworza umysly!
    • Gość: bolo Urzędnikom za ciepło, żeby pracować IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.08, 08:49
      i co to za sensacja? Wciąż pracują 8 godzin, rano, przed pracą można wpaść do
      urzędu i wszystko załatwić


      Testy IQ: www.iq-test.pl/?d=5087
      Nagrody za darmo: www.look4win.pl/rejestracja.php?polec=fredator
    • Gość: Gosc Co za brednie! IP: *.pbg-sa.pl 10.07.08, 08:57
      O co wam chodzi w tej wyborczej? Ja sie tym urzednikom zupelnie nie dziwie.
      Przeciez nie pracuje krocej tylko w innych godzinach. Co to wam przeszkadza?
      • Gość: gość Re: Co za brednie! IP: 193.59.95.* 10.07.08, 10:02
        To nam przeszkadza, że urzednik ma petentów, którzy również pracują
        8 godzin - zwykle od 7/8- do 15/16. Kiedy taki penent ma przyjść ze
        swoja sprawą do urzędu? ma brać urlop?
        • kakens Re: Co za brednie! 10.07.08, 10:03
          Ale normalnie pracowaliby do 16 i też trzeba by brać urlop.
    • Gość: Petent Jak im za ciepło niech idą na basen! IP: *.ip.netia.com.pl 10.07.08, 09:02
    • Gość: mic132 Urzędnikom za ciepło, żeby pracować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.08, 09:09
      We Włoszech WSZYSTKIE miejsca pracy są w wakacje zamknięte od 13 do 15.Choć jeśli już miało by być u nas coś tak jak u nich,to wolałbym,żeby były to autostrady ;P
    • Gość: abc Urzędnikom za ciepło, żeby pracować IP: *.chello.pl 10.07.08, 09:15
      to niech pracuja w godzinach od 17-1 nie bedzie upalow i kazdy
      bedzie mogl zalatwic wszystkie sprawy po godzinach pracy w upale...
    • Gość: Tenare Przyjazna gmina dla petentów. Tak trzymać. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.08, 10:00
      Bo po co petent ma się błąkać po urzędzie po 14.30 w taki upał.
      Przecież to szkodliwe dla wrażliwego organizmu petenta. A dobro obywatela jest
      przecież najważniejsze i jest priorytetem gminy.
    • karol.j do tych co chcą do łopaty wysyłać ... 10.07.08, 10:02
      to niech sami sie palną łopata w głowe zanim napiszą te bzdury, potem niech sie
      cofną dalej od sciany i z rozpedu walna w nia baranem. Moze pomoże.
      • Gość: biurwytozakały Re: do tych co chcą do łopaty wysyłać ... IP: *.klc.vectranet.pl 10.07.08, 11:02
        masz rację, zwykła biurwa do łopaty za głupia
    • Gość: karol_7 Urzędnikom za ciepło, żeby pracować IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.08, 10:07
      No proszę niby wójt a wykazał się jednak rozsądkiem.
      Moim zdaniem to jest dobry pomysł - chociaż zdecydowanie lepszym
      jest wprowadzenie ruchomego czasy.
      Natomiast kpienie z wójta czy też zazdroszczenie pracownikom nie
      jest absolutnie uzasadnione, nadal pracują 8 godzin dziennie więc
      ani minuty mniej niż poprzednio, poza tym aby wcześniej skończyć
      pracę trzeba wcześniej się w niej pojawić a więc i wcześniej wstać,
      popołudnia zatem niekoniecznie są dłuższe bo i wcześniej trzeba się
      położyć spać aby być wyspanym
    • Gość: Iza Urzędnikom za ciepło, żeby pracować IP: *.mofnet.gov.pl 10.07.08, 10:14
      A dlaczego ci wszyscy nielubiący urzędników ludzie piszą komentarze
      zamiast pracować?? Potem się dziwią, że za mało zarabiają !!! (w tej
      chwili jestem na urlopie :D) Dalej, do roboty, a nie narzekać!!! Ilu
      budowlańców tak pracuje?? To jest bardzo dobry pomysł!!! Wygodne dla
      ludzi, którzy stale marudzą, że pracvują i nie mogą do urzedu
      podjechać...
      • Gość: xxxx [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.08, 11:29
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: zzzz Re: Urzędnikom za ciepło, żeby pracować IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.08, 12:59
          Gość portalu: xxxx napisał(a):

          > Za mało zarabiają, głupia pindo, bo połowę z tego, co uczciwie
          > zapracują, kradną im s*syny i qrwy "pracujące" w urzędach.

          nikt ci baranie jeden nie kradnie, bo zaden sobie do kieszeni nie
          wklada. Wkladaja natomiast ci, ktorzy zostali wybrani w wolnych
          wyborach przez takich tepych jak dupa burakow jak ty:P
      • smok_sielski Re: Urzędnikom za ciepło, żeby pracować 10.07.08, 11:51
        > (w tej chwili jestem na urlopie :D)

        Urlop masz, a w robocie siedzisz? :> (gov.pl)
        smok
Inne wątki na temat:
Pełna wersja