Gość: aa czarna mafia IP: *.umww.pl 24.07.08, 13:07 czarna mafia - im wszystko wolno Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: antydziwisz JP2 był sługą Szatana i Chama IP: *.dynamic-dialup.coretel.net 24.07.08, 13:13 On obsadził potomkami Chama (Syna Noego) cały polski episkopat. Chamy deprawują Katolicyzm i go osysają wraz z chamsko-iwryckmi mediami. A czy wiesz, że potomkowie Chama w Afryce nazywają się Tutsi, Kulanu, Batutsi, Nagila (patrz ich hymn: havla nagila). Oni opanowali Benin na podobieństwo Polski. W obu przypadkach jest po 19% Chamów (potomków Chama). Odpowiedz Link Zgłoś
linnvv JP2 nie był Polakiem,... 24.07.08, 13:22 tylko przywódcą państwa totalitarnego Watykan. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pi wyscigi poza drogami publicznymi IP: *.233.udn.pl 24.07.08, 13:30 Na podobna imprezę trafiłem 2 lata temu w Podgórzynie. Jełopy zamknęły publiczną drogę na pó dnia - bez możliwości objazdu. Na szczęścieporządkowy zrobił sobie przerwę i samochody pojechały w czasie wyścigu. I nie zdażył się żaden wypadek. p.s. Ten rowerzysta to musiał być naćpany że wyrżnął w samochód /albo miał parę promili/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ajatollaszka Re: wyscigi poza drogami publicznymi IP: 78.150.116.* 24.07.08, 16:10 moim zdaniem nacpany/pijany byl kierowca autka Odpowiedz Link Zgłoś
albrecht_kalb Kolarz skazany za zderzenie z księdzem 24.07.08, 13:47 Trochę jak w dowcipie o Ziobrze który samochodem tak przypieprzył w pieszego, ze rozwalił przód samochodu, a pieszy odleciał do rowu. Po przyjeździe na miejsce policjant stwierdził, ze podpada pod dwa paragrafy, ucieczka z miejsca wypadku i zniszczenie mienia :D Co za kraj. Odpowiedz Link Zgłoś
red_adidas Kolarz skazany za zderzenie z księdzem 24.07.08, 14:05 I co w tym dziwnego?. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aron Kolarz skazany za zderzenie z księdzem IP: *.lublin.enterpol.pl 24.07.08, 14:05 Biskup jeździ Renault Clio? Szkoda że nie Smartem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: egzekutor Kolarz skazany za zderzenie z księdzem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.08, 14:07 No to gdzie się bałwan na rowerze pałęta, kiedy osoba duchowna swoim samochodem grzecznie księdza biskupa podwozi? :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poprostuja Kolarz skazany za zderzenie z księdzem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.08, 14:17 Taa biskupa odwiózł myślałby kto. Psim obowiązkiem księdza było warować do przyjazdu policji. Razem z biskupem. Ten klecha nie poniósłby żadnych konsekwencji nawet gdyby ów człowiek zginął. Jeszcze odszkodowania szuja żąda. Pewnie na nową dzwonnicę. Eh nosi mnie jak czytam podobne rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kazek Mamy tu dwa skandale IP: *.chello.pl 24.07.08, 14:23 Pierwszy, że organizowana jest taka impreza na droigach, po których w tym samym czasie moga jeździć samochody. druga, że kara spotyka kolarza... Za co? Za jazdę ze zbyt szybka prędkością?!!!?!! Przeciez to mrożek, czeski, film, kabaret, alternatywy 4. Jak na kilkaset metrów przed metą kolarz ma jechac wolno i ostrożnie? rozglądając się dookoła czy może walcząc o zwycięstwo??!! baranów ci u nas dostatek. Nie uwierzyłbym, gdybym nie przeczytał o tej historii Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nieposzeklu Re: Mamy tu dwa skandale IP: 78.150.116.* 24.07.08, 16:06 bedziemy bic rekordy glupoty a nie rekordy sportowe. W Pekinie olimpijczycy podczas maratonu - biegnijcie rozwaznie, rozgladajcie sie na boki. Niech inni szalency zdobywaja medale Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pocalujta_wujta Planaty z ciemnogrodu religijnego IP: 204.153.88.* 24.07.08, 14:42 O i tuyle mozna powiedziec o tych debilach ktorzy orzekli o takiej winie. Tak jak pisalem wsrod sedziow i prawnikow sa najniebezpieczniesi kretyni. Odpowiedz Link Zgłoś
ryszard.j.p2 Kolarz skazany za zderzenie z księdzem 24.07.08, 14:48 czy jest jeszcze ktos w tym kraju, kto osmiela sie krytykowac muzulmanskie panstwa religijne ?? I nie chodzi o to ze w brydza graja: pan, wojt, pleban i komendant policji, ale o bycie "bardziej paieskim od Papieza", o "brazowe nosy" (nabieraja koloru przy calowaniu w dupe) !!! Nie tak sie zarabia na zycie w raju !!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oszołomySTOP Jak ksiądz, to napewno winny! IP: 212.87.244.* 24.07.08, 14:50 Gdyby to autorytet moralny, to byłby niewinny! nie ważne co mówią świadkowie, przepisy, niezawisły sąd! Logika GW jet w tym względzie nieubłagana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LinnVv Re: Jak ksiądz, to napewno winny! IP: *.it-net.pl 24.07.08, 17:32 W tego typu sprawach gdzie oskarżonym jest ksiądz sąd zawsze opowiada się po stronie księdza, niezawisłym jest tylko z nazwy. W takim państwie żyjemy :-( Odpowiedz Link Zgłoś
adude49 Kolarz skazany za zderzenie z księdzem 24.07.08, 15:15 zwykle jestem przeciw panoszeniu się kleru, ale ta sytuacja jest inna. Droga była publiczna i nie była zamknięta. Każdy jakoś zarabia swoje pieniądze a sportowcy wyczynowi jeśli muszą w tym celu zajmować drogę publiczną, to niech za to zapłacą i wtedy ją zamkną. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niepozseklu Re: Kolarz skazany za zderzenie z księdzem IP: 78.150.116.* 24.07.08, 16:01 kierowca samochodu (ksiadz)nawet nie zatrzymal sie po wypadku, musial najpierw odwiezc biskupa. Co bal sie ze biskup nie wytrzyma byc moze widoku krwi? Tutaj ten ksiadz pokazal co jest wart. Tu juz nawet nie chodzi o to kto p;owinien a ktol nie powinien z publicznej drogi korzystac (choc zapewne organizatorzy uzgodnili to z Zarzadem Drog, bo byly tablice informacyjne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Simon Re: Kolarz skazany za zderzenie z księdzem IP: *.range86-134.btcentralplus.com 27.07.08, 19:57 Odezwal sie madrala, jak tamten jechal tak jak mowisz to czemu klamal ze nie jechal. Poczytaj a pozniej skomentuj chlopie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LinnVv Alternatywna hipoteza IP: *.it-net.pl 24.07.08, 17:34 A może biskup będąc pasażerem robił laskę księdzu kierowcy, to by wiele wyjaśniało w tym ucieczkę z miejsca wypadku - bali się nakrycia podczas seksu. Odpowiedz Link Zgłoś
henasek Bezkarność kleru.! 24.07.08, 18:18 To że kler katolicki okupuje Polskę od 1000 lat i czuje się bezkarny w każdym swoim postępowaniu to jest na ogół wiadome. Najgorsze jest to, że w tym szczególnie utwierdzają ich rządzący na wszystkich szczeblach bez względu na opcje polityczne, oraz instytucje które winny być bezstronne i sprawiedliwe jak sądy, prokuratury. policja itp. To jest smutne , że tych czarnych bydlaków traktuje się ulgowo, albo wręcz udaje się że nic nie było a na dodatek się ich przeprasza. Polska sprawiedliwość !!! Odpowiedz Link Zgłoś
tepicpo Re: Bezkarność kleru.! 24.07.08, 19:03 henasek napisał: > To że kler katolicki okupuje Polskę od 1000 lat i czuje się > bezkarny w każdym swoim postępowaniu to jest na ogół wiadome. > Najgorsze jest to, że w tym szczególnie utwierdzają ich rządzący > na wszystkich szczeblach bez względu na opcje polityczne, oraz > instytucje które winny być bezstronne i sprawiedliwe jak sądy, > prokuratury. policja itp. To jest smutne , że tych czarnych > bydlaków traktuje się ulgowo, albo wręcz udaje się że nic nie było > a na dodatek się ich przeprasza. Polska sprawiedliwość !!! > Biedny chory z nienawiści człowieczek :P Żyłka ci pęknie od napięcia się :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kochanica ksiedza Re: Bezkarność kleru.! IP: 78.150.116.* 24.07.08, 19:31 jest cala masa chorych z nienawisci ludzikow w czarnych kieckach. Moj facet (ksiadz) zawsze powtarza, ze ta jego parafia bylaby calkiem calkiem gdyby nie te przeklete parafiany, co rusz czegos chca. Ja siue smieje, bo jestem ateistka i mam gdzies jaka on ma prace, ale stac nas na fajne wakacje, restauracje, imprezy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ralf Re: Bezkarność kleru.! IP: *.pronet.lublin.pl 24.07.08, 20:48 to co robisz ma swoją nazwę .... k***** :P i tak cie tez nalezy traktować... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kochanica ksiedza Re: Bezkarność kleru.! IP: 78.150.116.* 25.07.08, 00:23 wyobraz sobie ze chyba sie mylisz. To jest moj jedyny obecnie partner, lubimy byc ze soba. Mamy podobne poglady na wiele spraw. Laczy nas poczucie humoru, sluchamy tej samej muzyki. To ja wiem, co mu ugotowac, to ja kupuje prezenty dla jego siostry i bratanic. Mieszkamy oddzielnie ale to ma swoje uroki, bo nie chodzimy sobie po pietach. Moj maz odszedl ode mnie 5 lat temu jak sie dowiedzial, ze nie moge miec dzieci. Moj ksiadz jest z tego raczej zadowolony. Nikomu meza ani ojca nie odbieram. zaloze sie ze wiekszosc kobiet z twojego otoczenia byc moze sa po rozwodach, mialy kochankow, itp. Kto tu jest k...a? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ralf Re: Bezkarność kleru.! IP: *.pronet.lublin.pl 25.07.08, 02:02 z księdzem łączyć cie powinno tylko to, ze jest twoim przewodnikiem duchowym. wszelkie inne relacje to k***** stwo z twojej strony i żałosne postępowanie tego "ksiedza" Zgodnie z prawem kanonicznym nie może sprawować sakramentów, zatem nazywanie tego żałosnego typa księdzem jest wielkim nadużyciem. Odbierasz ludziom księdza a to wystarczy dla mnie zeby uznac cie za kobiete lekkich obyczajów o zwichrowanej moralnośći. Co tylko karze mi się domyśleć dlaczego twoj mąż cie zostawił ....Powodzenia w niszczeniu siebie i tego zalosnego "klechy" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kochanica ksiedza Re: Bezkarność kleru.! IP: 78.150.116.* 25.07.08, 08:45 bycie kobieta lekkich obyczajow to brzmi jak komplement w swietle tego co ty pleciesz. Wybacz, parafianie nigdy by go nie puscili, jest dobrym ksiedzem, wbrew temu co on sam o sobie mowi. W srodowisku jego kolegow jest inny ksiadz, ktory ma romans z mezatka (jej maz lezy dwa lata sparalizowany). Znam wielu lekarzy, politykow, sedziow (patrz tut sprawa kolarza), ktorzy robia sobie kpiny ze swojego zawodu. Pozdrowienia od Kobiety Lekkiego Obyczaju Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agnostyk Re: Bezkarność kleru.! IP: 78.150.116.* 25.07.08, 11:44 ale ciemnota pojawia się w niektórych wypowiedziach. Kochanka księdza nie jest powodem jego złej pracy, nie zabiera nikomu duszpasterza. Ten ksiądz nie jest przynajmniej sfrustrowany, ma uregulowane życie płciowe, ma się do kogo przytulić, porozmawiać. Księża to są normalni mężczyźni! Ten ma kochankę, ona dba o niego, a on nie musi kombinować jak uśmiercić noworodka, jak inny z kolei ksiądz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ralf Re: Bezkarność kleru.! IP: *.pronet.lublin.pl 25.07.08, 12:37 ten śmieć nie ma prawa nazywac się księdzem i co najgorsze menda o tym wie, bo zakładam że zna prawo kanoniczne. Jesli ma płciowe zaburzenia i nie potrafi zyć bez seksu nie powinien być księdzem. Wiedział wczesniej jakie sa warunki do zostania duszpasterzem. Pręzej czy później jego romans z ta kobietą o watpliwej moralności wyjdzie na jaw i wtedy mam nadzieję, ktoś da mu porządnie w mordę za zgorszenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Twoje IP Re: Bezkarność kleru.! IP: *.toya.net.pl 04.08.08, 13:37 Do tego adresu ip: 78.150.116.*** nie jest przyporządkowana żadna nazwa hostu. Nazwa sieci: UK-OPALNET-20070510 Kraj: GB Pula adresów IP: 78.144.0.0 - 78.151.255.255 Opis sieci: Opal Telecommunications Internet Service Provider Opal-Net Autonomous System Dane adresowe sieci: Northbank Industrial Estate M44 5B Manchester UK Opal Telecommunications Plc Northbank Industrial Estate Irlam Manchester M44 5BL United Kingdom Opal Telecommunications Plc Northbank Industrial Estate Irlam Manchester M44 5BL United Kingdom Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł POPŁAWSKI Podziękowanie IP: *.chello.pl 24.07.08, 22:29 Dziękuję wszystkim uczestnikom dyskusji za wypowiedziany głos w tej sprawie. Widzę, że sprawa bulwersuje nie tylko mnie - i to dobry znak, że społeczeństwo pozostaje wrażliwe na wszelkie przejawy niesprawiedliwości w kraju w którym żyjemy. Mam nadzieję, że ta sprawa nie pójdzie na marne i dzięki niej może być choc troche lepiej jeśli nie nam, to przynajmniej naszym dzieciom. Zapraszam wszystkich zainteresowanych na moją stronę poświeconą tej sprawie www.mtbgladiator.xt.pl Pozdrawiam serdecznie wszystkich uczestników forum Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Linnvv Re: Podziękowanie IP: *.it-net.pl 24.07.08, 23:36 Najbliższy sprawiedliwy sąd do którego można się odwołać jest w Strasburgu. Możesz tam jeszcze spróbować. Odpowiedz Link Zgłoś
tepicpo Re: Podziękowanie 25.07.08, 00:13 Gość portalu: Linnvv napisał(a): > Najbliższy sprawiedliwy sąd do którego można się odwołać jest w Strasburgu. > Możesz tam jeszcze spróbować. Strona do której się odwołuje PP raczej go tylko pogrąża. Wywody sadów zwłaszcza okręgowego są logiczne. Ale każdy ma prawo do sądu, ma tez prawo złożyć skargę do Trybunału. Moim zdaniem jest bezzasadna w całości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PP Re: Podziękowanie IP: *.chello.pl 25.07.08, 07:25 Mój Drogi tepicpo. Tą sprawą pogrążyło się Państwo Polskie, które stworzyło takie mechanizmy prawne, że zwykły szary obywatel nie ma szans w tym systemie na sprawiedliwość. Po tym czego doświadczyłem myślę, że spokojnie 40% ludzi w tym kraju siedzi za niewinność. Nie można karać nikogo bez podstaw prawnych, lub bez udowodnienia winy, nie można karać wrescie wsprzecznie w obowiązującym w danym kraju prawem. Pamiętaj "tepico" regulamin sprzeczny z ustawą nie stanowi na szczęście w tym kraju prawa i nawet Sąd swym wyrokiem z regulaminu prawa nie czyni: od tego mamy Sejm, Senat i Prezydenta. Sorki nie ja to ustalałem, ale muszę się do tego stosować i Ty także i Sąd i Pan Policjant i Pan Prokurator i Pan Ksiądz także. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marta Wyłudzanie kasy IP: 93.157.73.* 25.07.08, 08:34 Takich jak Ty powinno się zamykać. Jesteś niebezpieczny dla otoczenia. Skoro nie potrafisz jeździc rowerem to nie chciałabym się znaleźć w pobliżu jak będziesz jechał samochodem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marta Poprawka tematu: Niebezpieczny dla otoczenia IP: 93.157.73.* 25.07.08, 08:35 Sorry, ale wpisał mi się tytuł z innego wątku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wolny Ptak Re: Wyłudzanie kasy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.08, 09:14 Na takie wypowiedzi nie powinno się odpowiadać, gdyż są jedynie prowokacją, ale ponieważ bardzo lubię Twoje imię to dla Ciebie Marto AFORYZM: Atrakcyjna Marta Często jest uparta, Lecz kto ma walory, złamie jej opory. Bogusław Chmielarczyk stąd bierze się pewnie twoja wizja z samochodem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marta Prowokacja? IP: 93.157.73.* 25.07.08, 09:35 dlaczego prawde o tym że ktoś nie ma pojęcia jak się zachowywać na drodze nazywasz prowokacją? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wolny Ptak Re: Prowokacja? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.08, 09:52 Na jakiej podstawie wywodzisz taki pogląd? Jakie masz prawo do takich osądów? Jest to tak samo krzywdzące dla tej osoby jak i ten zacytowany aforyzm dla Ciebie, lub na przykład takie stwierdzenie: "Marta całe dnie spędza w łazience a prócz kosmetyków nic jej nie trzeba więcej." Czy to nie odwraca uwagi od zasadniczego wątku sprawy? To właśnie nazywam prowokacją - przestawianie zwrotnicy z toru głównego na bocznicę prowadząca do nikąd. Tyle tylko chciałem dodac. Poza tym zaraz ktoś doda do tematu Twojego wątku "Wyłudzanie kasy", że ksiądz też się modli za pieniądze itd itp. Po co? to nie jest treścią tego artykułu. Pozdrawiam CIę ciepło Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rowerzysta Re: Prowokacja? IP: 78.150.116.* 25.07.08, 10:05 jakos wiecej mamy wypadkow z pijanymi kierowcami, z szalonymi kierowcami, z nieodpowiedzialnymi kierowcami. Kierowcy nagminnie lamia prawo rozmawiajac przez telefon podczas jazdy. kierowcy pala papierosy, wyrzucaja je z pedzacych aut. Do dzis mam wypalona dziure na kurtce i pamietam ten bol jak ukaszenie osy, jechalem poboczem drogi do Opola. Nasz kraj jest daleko w tyle za innymi krajami w Europie, gdzie rowerzysci sa traktowani z szacunkiem. Jezdzilem z angielskimi znajomymi bardzo waskimi drogami w Kornwalii, gdzie widocznosc dodatkowo jest ograniczona wysokimi zywoplotami i nie ma pobocza. No ale kultura kierowcow mowi sama za siebie. samochody przystawaly i kierowcy pokazywali nam reka, zebysmy bezpiecznie przejechali. To samo z jezdzcami konnymi. Kierowcy samochodow w Polsce ( zwlaszcza kierowcy w sutannach) to bezmyslne swiete krowy na polskich drogach. Odpowiedz Link Zgłoś
tepicpo Re: Podziękowanie 25.07.08, 12:49 Gość portalu: PP napisał(a): > Mój Drogi tepicpo. Tą sprawą pogrążyło się Państwo Polskie, które > stworzyło takie mechanizmy prawne, że zwykły szary obywatel nie ma > szans w tym systemie na sprawiedliwość. Po tym czego doświadczyłem > myślę, że spokojnie 40% ludzi w tym kraju siedzi za niewinność. Nie > można karać nikogo bez podstaw prawnych, lub bez udowodnienia winy, > nie można karać wrescie wsprzecznie w obowiązującym w danym kraju > prawem. Pamiętaj "tepico" regulamin sprzeczny z ustawą nie stanowi > na szczęście w tym kraju prawa i nawet Sąd swym wyrokiem z > regulaminu prawa nie czyni: od tego mamy Sejm, Senat i Prezydenta. > Sorki nie ja to ustalałem, ale muszę się do tego stosować i Ty także > i Sąd i Pan Policjant i Pan Prokurator i Pan Ksiądz także. No przykro mi, ale miałeś badziewnego prawnika. Przepisy, na ktore sie powołujesz nie zakładają zamknięcia drogi jesli organizator wyraźnie tego sobie nie zażyczy, a zwykle przy imprezach tego typu sobie nie zyczy, bo to podnosi koszty. W takiej sytuacji ruch pojazdów jest co najwyżej ograniczany, ale uzytkownicy wyścigu mają obowiązek przestrzegania przepisów. To po pierwsze. Z orzeczenia sadu I instancji jasno wynika ze wyżej wskazane kłopoty z ominięciem samochodu miałes wyłacznie ty, a nie twoi koledzy kolarze. Wynikało to ze zbyt ostrego hamowania. Ponadto, nie dowiodłeś że samochód sie poruszał, a strona przeciwna dowiodła że stał. Regulam na który się powołujesz w ani jednym miejscu nie jest sprzeczny z KRD, z przyczyn, które wyżej wskazałem. Wybacz ale ten wyścig nie jest tej klasy, ze konieczne byłoby całkowite zamknięcie ruchu drogowego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PP Re: Podziękowanie IP: *.chello.pl 27.07.08, 00:13 tepicpo napisał: > No przykro mi, ale miałeś badziewnego prawnika. Przepisy, na ktore sie powołujesz nie zakładają zamknięcia drogi jesli organizator wyraźnie tego sobie nie zażyczy, a zwykle przy imprezach tego typu sobie nie zyczy, bo to podnosi koszty. W takiej sytuacji ruch pojazdów jest co najwyżej ograniczany, ale uzytkownicy wyścigu mają obowiązek przestrzegania przepisów. Po pierwsze jeśli dobrze wczytasz sie w stronę www.mtbgladiator.xt.pl to zorientujesz się, że broniłem się sam. Adwokaci byli na tyle uczciwi iż od razu mówili, że nie należy kopać sie z koniem - szczególnie z czarnym koniem. Cóż jaki kraj taka uczciwość. Co do wątku sprawy, jak zauważysz toczyła sie ona z art 86§1 k.w. czyli chodziło jedynie o zwykłą sytuację drogową, a nie maraton. Niestety nie miałem zainstalowanej i włączonej kamery. Ale w każdym innym przypadku ucieczka z miejsca wypadku, brak dowodów przeciwko mnie, fałszywe zeznania Sąd potraktowałby w odwrotny sposób. Przeczytaj na mojej stronie "Z zeznań świadków" oraz zarzuty poruszone w apelacji. Jesteś widzę podobnie jak ja osobiście zaangażowany w te sprawę, dlatego uspokoję Cię, że nie mam na razie zamiaru składać wniosku o ukaranie ani przeciwko Policji, ani organizatorowi. Przeciwko księdzu złożyłem tylko dlatego, aby Sąd zorientował się iż wiem jak bezsensownie postępują w tej sprawie traktując mnie na zasadach Kodeksu Wykroczeń natomiast ksiedza w oparciu ..... no własnie o co?. Ale oczywiście nikt sie tym nie przejął. Sami jak wiesz w końcu i tak w tym zapętliliście się. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WC-biker Niech se kupi Yamachę to gliny będą o niego dbały IP: 83.238.109.* 25.07.08, 07:54 Głupek jeździ rowerkiem zamiast wyczynowym motorkiem i się dziwi -oczywiście, że jego wina! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zygmunt Kolarz skazany za zderzenie z księdzem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.08, 09:12 Najsmutniejsze jest to, że księdzu i policji brakuje zdrowego rosądku, w obawie żeby nie dostać się do piekła. Ksiądz jak ksiądz:L pycha, zarozumiałość, pewność siebie, lekceważenie bliżnich : oto cechy wyżej wymienionego ksiedza. Odpowiedz Link Zgłoś
tepicpo Re: Kolarz skazany za zderzenie z księdzem 25.07.08, 13:02 Gość portalu: Zygmunt napisał(a): > Najsmutniejsze jest to, że księdzu i policji brakuje zdrowego > rosądku, w obawie żeby nie dostać się do piekła. > Ksiądz jak ksiądz:L pycha, zarozumiałość, pewność siebie, > lekceważenie bliżnich : oto cechy wyżej wymienionego ksiedza. oj zygmunt zygmunt , gdzies ty sie wychowła, żeby takie głupoty wypisywać.... Wstydź sie koleś :) Przecież to sąd wydał wyrok a ty ograniczony móżdżku na księdza najeżdzasz :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emi Dobre, naprawdę dobre IP: *.elartnet.pl 25.07.08, 10:48 To się nadaje do "Humoru Zeszytów". Niech się cieszy , że nie oskarżyli go o atak na biskupa! Przecież jako wierny, jak już zobaczył biskupa, to powinien nie tylko zahamować, ale i zatrzymać się, zejść z roweru i przyklęknąć! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emi A tak na marginesie IP: *.elartnet.pl 25.07.08, 11:12 A tak na marginesie - mieszkam w dużym mieście. Mniej więcej dwa razy do roku na pobliskiej ulicy odbywa się maraton. I jakoś tak jest, że w te dni w okolicy jest święto: wszędzie są plakaty,wszyscy mieszkańcy o tym wiedzą i nawet jeśli są wściekli z powodu ograniczeń ruchu i muszą się przemieścić samochodem - jakoś wypadków nie powodują. Dlatego śmiem przypuszczać , że tamta impreza też była świętem dla okolicy i wszyscy normalni ludzie omijali chwilowo trasę wyścigu albo poruszali się samochodami bardzo ostrożnie - tak, aby nie tylko nie spowodować kolizji, ale zwyczajnie - nie przeszkadzać kolarzom. Wszyscy - z wyjątkiem tych, co pili i tych, co postawili się wyżej od reszty prostaczków.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hey Kolarz skazany za zderzenie z księdzem IP: *.tys21.1000lecie.pl 25.07.08, 13:12 oto Polska sprawiedliwość - ksiądz zawsze niewinny i poza podejrzeniem . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alek Kapota Kolarz skazany za zderzenie z księdzem IP: *.zeblach.com.pl 25.07.08, 14:09 Wygrał ktoś z księdzem? Święte byki ponad prawem. Kłamie, że siię zatrzymał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prosty człowiek Uproszczenie dla tych, co nic z tego nie rozumieją IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.07.08, 14:56 Jestem prostym człowiekiem nie znam się na prawie, ale muszę je przestrzegac. Od komplikowania prawa są sądy i adwokaci. Jak wypije prosty człowiek skazują go za jazdę po pijanemu. Jak schleje się VIP nazywają to "pomrocznością jasną" itd itp. Czytam te wszystkie wyroki w tej sprawie i Wasze komentarze i aby to zrozumiec muszę sobie to uprościc. Jak ja to widzę: Załóżmy, że kobieta wchodzi do kościoła aby się pomodlic. Przed wejściem do kościoła wywieszony jest regulamin obiektu podpisany przez proboszcza w którym w pkt 16. pisze: "w kościele obowiązują normalne stosunki międzyludzkie". Kobieta wchodzi do kościoła, modli sie i zostaje napadnięta i zgwałcona przez księdza. Po tym akcie ksiądz wybiega z kościoła z rozpiętą sutanną i krzyczy "zgwałciła mnie! zgwałciła mnie!". Dzwoni na policję. Policja przybyła na miejsce słyszy dwa sprzeczne zeznania, zabezpiecza więc teren i znajduje ślady pośladków kobiecych na posadzce. Czyta regulamin obiektu i stwierdza iż mieści się to w kategoriach "normalnych stosunków międzyludzkich" Stwierdzają więc, że kobieta jest winna ponieważ przeczytała regulamin i wchodząc godziła sie na takie normalne stosunki międzyludzkie. W czasie tego aktu poszkodowany ksiądz doznał otarcia naskórka pewnej części ciała. Zostaje więc skierowany wniosek o ukaranie kobiety za to, że zbyt mocno ściskała uda. W sądzie kobieta zaprzecza temu, ale pojawiają się cudem dwa mohery, które przypadkowo zatrzasnęły się w konfesjonale i wszystko doskonale widziały że szczegółami, ale nic nie mówiły, bo myślały że księdzu było dobrze. Dopiero organistka po jednej mszy ogłosiła, jaka to krzywda się księdzu stała i jak on teraz cierpi, więc się ujawniły. Sprawczyni gwałtu na księdzu broniła sie nadal i wniosła o ekspertyzę biegłego, który po roku od zdarzenia stwierdził, że na posadzce nie było śladów pośladków, a były to jedynie ślady kolan kobiety. Doszło więc do innego kontaktu, aniżeli stwierdził poszkodowany ksiądz. Sąd uznał jednak iż mieści się to w kategorii "normalnych stosunków międzyludzkich" i skazał kobietę za zbyt mocne ściskanie pośladków i brak wazeliny, co bezpośrednio doprowadziło do oratcia naskórka poszkodowanego. Aby jednak kobieta nie mogła się odwołac do Rzecznika Praw Obywatelskich, sąd odstąpił od wymierzenia jej kary. Nie ma kary - nie ma podstawy do uznania wniosku przez rzecznika. Tym sposobem, kobieta została "wyr*****a" podwójnie: raz przez księdza, a drugi raz przez Sąd. Mam nadzieję, że ta analogia, chociaż się nigdy nie wydarzyła będzie bardziej jasna i czytelna dla czytelników strony: www.mtbgladiator.xt.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rajmund Re: Uproszczenie dla tych, co nic z tego nie rozu IP: *.telia.com 25.07.08, 17:46 Drogi Prosty Czlowieku! Rozmumiem, ze mozesz czuc sie jak ta baba, ktorej pozostal tylko krzyk. Baba pokrzyczy, pokrzyczy. Przestanie wtedy, kiedy dotrze do niej ze na wiele sie to nie zda. Tak juz swiat jest skonstruowany i na razie lepiej nie bedzie. Takie sa realia. Z calej sprawy mozna wyciagnac wniosek ze wlozyles w to duzo pracy, a wynik okazal sie dla Ciebie remisowy. Dalej inwestujac swój czas tracisz inne mozliwosci, a w (prawie) 100 procent zyskasz niewiele. Posluchaj przy tym tego co ma do przekazania Tepicpo. To lebski gosc i zdaje sie z branzy. Nie chcialbym miec go za przeciwnika, ale na pewno bylaby przy tym niezla zabawa. A teraz wybacz. Ide na plaze nacieszyc sie szumem morza i grzejacym jeszcze sloncem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prosty człowiek Re: Uproszczenie dla tych, co nic z tego nie rozu IP: *.chello.pl 26.07.08, 09:24 Gość portalu: Rajmund napisał(a): > Drogi Prosty Czlowieku! > Rozmumiem, ze mozesz czuc sie jak ta baba, ktorej pozostal tylko krzyk. Baba > pokrzyczy, pokrzyczy. Przestanie wtedy, kiedy dotrze do niej ze na wiele sie to nie zda. > > Tak juz swiat jest skonstruowany i na razie lepiej nie bedzie. Takie sa realia. > Posluchaj przy tym tego co ma do przekazania Tepicpo. To lebski gosc i zdaje sie z branzy. Ni chcialbym miec go za przeciwnika, ale na pewno bylaby przy tym niezla zabawa. > > A teraz wybacz. Ide na plaze nacieszyc sie szumem morza i grzejacym jeszcze sloncem. Najwyraźniej Ty oraz Tepicpo jesteście tej samej branży która ścigała i osądzała w tej sprawie, może to dla ciebie przednia zabawa ale dla Kobiet w opisanej sytuacji, ani dla mnie z pewnością nie. Przeczytaj sobie zeznania swojego kolegi z branży na stronie www.mtbgladiator.xt.pl - mam nadzieję, że ci żyłka nie peknie - jak to zwykł mówić Tepicpo. Faktycznie nie chciałbym z nim tej niezłej zabawy o której marzysz. Może Ciebie to rajcuje mnie nie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poważny facet Re: Uproszczenie dla tych, co nic z tego nie rozu IP: 78.150.116.* 25.07.08, 17:56 Przednie!!!! :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
kraxxus Kolarz skazany za zderzenie z księdzem 25.07.08, 18:01 z artykulu wynika: 1. Kolarz jechal prawa strona (czyli wlasciwa) 2. Do mety bylo 300m (czyli wszyscy grzali) 3. Ksiadz wiedzial ze jest maraton 4. Byl zakret 5. Ksiadz zatrzymal sie na trasie maratonu, przed meta, za zakretem (czyli w miejscu ograniczonej widocznosci) Konkluzja Ksiadz zatrzymal sie na asfalcie w kierunku jazdy (po prawej stronie), czyli na jezdni (nie na poboczu) w punkcie o ograniczonej widocznosci (za zakretem) wiedzac o nadjezdzajacych z tylu kolarzach finiszujacych do mety. Taka mala zasadzka. Coby to bylo gdyby to nie byl kolarz ale rozpedzona ciezarowka ? Odpowiedz Link Zgłoś
m4t Re: Kolarz skazany za zderzenie z księdzem 25.07.08, 18:09 kraxxus napisał: > Coby to bylo gdyby to nie byl kolarz ale rozpedzona ciezarowka ? Nie byłoby sprawy:) Zagadkowym, pozostaje tylko przesunięcie pojazdu, po tym jak w zdarzeniu byli ranni(kolarz) - jedyne co mi przychodzi to to, że była to wymiana "księdza prowadzącego" na takiego bez "podwójnego gazu". Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NKW Kolarz skazany za zderzenie z księdzem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.08, 18:03 Księża.....na KSIĘŻYC!!!! Odpowiedz Link Zgłoś