husyta
28.07.08, 15:15
Chłopcy byli pijani, a zatem niezupełnie świadomi tego, co robią. Popełnili
wprawdzie wielkie zło, ale niezupełnie świadomie, ponadto nie zabili
człowieka, a tylko go podpalili. Według księdza Kaszowskiego, czyn taki
kwalifikuje się na grzech lekki.
"Nie grzeszy ciężko i ten, kto popełnia wprawdzie wielkie zło, jednak
niezupełnie świadomie lub niezupełnie dobrowolnie, np. ktoś w przypływie
nagłego szału zabił człowieka.” –Fragment artykułu ks. dr Kaszowskiego
„RÓŻNICA MIĘDZY GRZECHEM CIĘŻKIM l LEKKIM”.
www.teologia.pl/m_k/zag06-4g.htm
Moralność narodu kształtowana jest przez nauczycieli moralności i duchowości;
od kilkunastu lat religia nauczana jest w szkołach. I jakie są owoce tej
edukacji? Takie jakie widzimy.