Na Matysce Jezus upada pod ciężarem krzyża

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.08, 18:59
Już kilka dni patrzę na ten artykuł. Brak komentarzy ! Co tu komentować
Ziemia bielska od szeregu lat jest krzyżowana wzdłuż i wszerz. Za każdy
m razem zachwyt dziennikarski. Tu krzyż, tam krzyż. I to takie metalowe
słupy. Co to ma symbolizować ? Acz kościołów ci u nas dostatek. Walka
z pogaństwem ? Piszę bo to kącik bielsko-bialski, wszyscy wiedzą o co chodzi.
Trzy lipki w Starym Bielsku. Starzy bielszczanie wiedzą jaka je
st historia tego wzgórka i co się tam działo, jaka jest tradycja. Jest
krzyż. Czyżby Rakoczy oszalał. Ale to chyba nie jego inicjatywa.
    • Gość: AA Czy macie mapę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.08, 09:10
      Matyska nie znajduje się w Beskidzie Żywieckim tylko w Beskidzie Śląskim.
      Dziennikarz mógłby to sprawdzić zanim stworzy tekst. Do tego służą mapy
      (trzeba było nie wagarować tylko uczyć się geografii;)

      Zdjęcie które dodano do artykułu jest baaardzo stare (pod krzyżem stoi od
      dawna wielka figura, na ilustracji jej nie ma). Poza tym przedstawia krzyż
      zamiast kolejnej stacji drogi krzyżowej (to ona jest tematem tego tekstu). Ale
      cóż... Żeby artykuł był dobrze napisany, trzeba by wysłać kogoś w teren.
      Lepiej pisać byle co bez wychodzenia z redakcji.

      ...

      Kolejna beskidzka góra z krzyżem. Bez sensu oświetlony krzyż na Grojcu, krzyż
      na Matysce, krzyż na Bendoszce, droga światła na Lipowską, gęsta sieć szlaków
      papieskich... i podobno ten kanarkowy pociąg papieski ma z Krakowa jechać
      przez Żywiec do Żiliny.

      Religia chrześcijańska wymaga od nas właściwego życia, miłości bliźniego,
      szacunku, a nie stawiania krzyży na wszystkich szczytach.

      Zamiast tracić kasę na krzyże, może warto by edukować? Chronić w Beskidach to
      co jest piękne i to co jest prawdziwe, a nie z żelaza i stali. Może ktoś
      wziąłby się na przykład za rozjeżdżających szlaki i hałasujących quadowców i
      motocyklistów? Są absolutnie bezkarni i strasznie uciążliwi. Kto będzie chciał
      przyjechać na wakacje w Beskid Śląski skoro będzie wiedział, że jest tam tak
      przyjemnie jak na warszawskiej ulicy w godzinach szczytu?
      • Gość: b.b Re: Czy macie mapę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.08, 18:20
        AA polecam Ci link:

        www.piotrp.de/MIX/pzbmatyska.htm
    • gmc350 olimpiada zimowa 2018 w Beskidzie Zywieckim!!! 12.08.08, 09:47
      bedzie nowa dyscyplina-slalom gigant pomiedzy krzyzami ;)
    • m_n_m_s Na Matysce Jezus upada pod ciężarem krzyża 13.08.08, 23:09
      No cóż.. Rzeczywiście pieniądze można by inwestować w inne rzeczy niż krzyże.
      Z przykrością stwierdzam, że szczyt Matyski trochę na tym ucierpiał, kiedyś
      można było wyjść sobie nań w nocy i pooglądać gwiazdy leżąc w trawie. Dziś
      przeszkadzają w tym reflektory, a i na kostce brukowej źle się leży. Cóż
      uciekamy od natury.. Trzeba jednak przyznać, że sama miejscowość Radziechowy
      na tej inwestycji zyskała, sporo ludzi ją odwiedza i wreszcie z czymś komuś
      gdzieś się może kojarzyć. Tak czy siak zagorzałym zwolennikiem takich
      inwestycji nie jestem.
      • Gość: adam Re: Na Matysce Jezus upada pod ciężarem krzyża IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.08, 00:08
        fakt, Radziechowska Matyska to jednak nie zwykły krzyż na górce a cała droga
        krzyżowa i ciekawy pomysł [także pod względem artystycznym], ale już wspomniane
        wyżej szlaki "papieskie" to dla mnie totalne nieporozumienie. Tylko czekać jak w
        każdej miejscowości pojawią się na wjeździe tablice o treści "tu 6 maja 1956r.
        Karol Wojtyła łapał stopa, a tutaj w lipcu 66 zatrzymał się na herbatę i mówił
        że mu smakowała". Przykład szlak z Kóz na Magurkę - kilka razy Wojtyła
        przyjechał w te okolice jako biskup, innym razem poszedł w góry ze znajomymi i
        ogólnie związek jest taki jak z każdą inną miejscowością w okolicy, ale nie
        przeszkadzało to w wytyczeniu szlaku. Dobry pomysł z wykorzystaniem znanej
        osoby, która urodziła się w regionie, ale gdy tego typu inicjatywy pojawiają się
        w co trzeciej wiosce taki szlak nikogo nie przyciągnie, bo nie jest niczym
        niezwykłym.
    • Gość: kibic zimowe igrzyska olimpijskie w polsce IP: 195.117.33.* 22.02.10, 18:43
      to byłoby coś.polska 2018 np zakopane, bielsko biała...
      skocznie juz mamy :) jeszcze tylko tor bobslejowy heh
      dobra reklama dal polski
      ale i tak pewnie nie wypali i zrobia w niemczech albo we francjii, co za
      nuda.... mogli by nam pomoc sie rozwinac...
      bedzie euro,czemu nie olimpiada ?pozdro
Inne wątki na temat:
Pełna wersja