mammalka
13.08.08, 11:03
W czwartek w Wojewódzkim urodziłam Jasia:-) półtorej godziny po przyjęciu na
porodówkę. Bez nacięcia! Drugi syn:-)Personel super - kolejny raz. Nie mogę
nic złego powiedzieć o Wojewódzkim.Następne też tam urodzę;-) Mam nadzieję
spotkać się z mamami chustowymi we wrześniu. Jestem przeszczęśliwa:-)