Gość: tak będzie
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
20.08.08, 11:50
Przy totalnej beztrosce na drodze i totalnym olewaniu prewencji
przez policję. Z kolei nie mogę narzekać na sekcję dochodzeniowo-
śledczą policji w dużym mieście. Ukręcili łeb sprawie, w której ja
wymierzyłem "mandat" debilowiw szybkim złomie. Niestety byłem autem
i gnój ów miał czelność zgłosić sprawę na policję podając moje nr
rejestracyjne. Nie twierdzę, że ten szesnastolatek jechał akurat
nieprawidłowo, chociaż na 100 obserwowanych skuterów - 101 jedzie na
mając w d... kogokolwiek i cokolwiek oprócz własnego speedu. O
warczeniu tego g... na sródmiejskich i osiedlowych uliczkach nie
wspomninając.
Więc z tym "szokiem" szesnastolatka i jego rodziców bym się trochę
wstrzymał. Bo gdyby zamiast kobity z Biedronki wyjechał mu żółty
dostawczak z biedronką na burcie, to jego rodzice szlochaliby
dzisiaj jeszcze bardziej...