Będzie polsko-czeski jubileusz Cieszyna?

24.08.08, 21:35
Co za debile żeby oskarżać nas o inwazję w 1968 roku... jakie pretensje do
Polski?? to przecież CCCP o wszystkim decydowało! Polska nie odpowiada za to
co działo się w latach 1945-1989 bo de facto nie istniała! tak samo
sprzeciwiam sie oddawaniu majątku zagrabionego przez komuchów- niech CCCP płaci!
    • wislok1 Jak nie będzie, to będzie wstyd 25.08.08, 12:46
      Niestety Cieszyn to miasto, gdzie do dziś wielu nie trawi sąsiadów po drugiej
      stronie rzeki. Animozje są wzajemne, a władze miejskie je pogłębiają. Np.
      Czesi nie chcą się zgodzić na ruch dwustronny na mostach, a Polacy na wspólną
      komunikację miejską
      • wislok1 Re: Jak nie będzie, to będzie wstyd 25.08.08, 12:58
        Przekleństwem Cieszyna jest jego historia, obie strony starają się narzucić
        swoją wersję i nie umieją skupić się na przyszłości.
        Jubileusz 1200 lecia jest kontrowersyjny, bo w 810 roku Cieszyna nikt nie
        założył. Ale dla Polaków liczy się to, że bajka o założeniu miasta jest bajką o
        synach POLSKIEGO króla i że piastowski oznacza POLSKI. Czesi natomiast chcą
        świętować powstanie CZESKIEGO Cieszyna i stwierdzają, iż gród nad Olzą jest
        historycznie czeski.
        O zasługach Niemców i Austriaków w rozwoju miasta obie strony zgodnie milczą. A
        pomijanie panowania Habsburgów czy mądrych rządów niemieckiego burmistrza Demla
        w II połowie XIX wieku jest groteskowe.
        Oczywiście jest możliwe świętować jubileusz w wersji europejskiej, pamiętając o
        zasługach wszystkich Cieszyniaków i skupiając się na wspólnej przyszłości
        Cieszyna w Unii Europejskiej.
        Do tego dochodzą osobiste ambicje lokalnych polityków, którzy robią sobie na złość.
        Całość przypomina marną prowincjonalną komedię z miejscowymi nacjonalistami w
        roli głównej
        • Gość: aliveinchains Re: Jak nie będzie, to będzie wstyd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.08, 19:52
          > O zasługach Niemców i Austriaków w rozwoju miasta obie strony
          zgodnie milczą. A
          > pomijanie panowania Habsburgów czy mądrych rządów niemieckiego
          burmistrza Demla
          > w II połowie XIX wieku jest groteskowe.

          Faktem jest że austro-niemieckość Cieszyna jest w Muzeum Ziemii
          Cieszyńskiej troszkę potraktowana "po łebkach"..w każdym razie mało
          jak na wkład tej społeczności w rozwój miasta. Ale czytając
          publikacje o Cieszynie widzę, że okres niemiecki jest opisywany
          bez "cenzury".

          Co do współpracy polsko-czeskiej. Jedni boją się odrodzenia
          polskości na Zaolziu, drudzy konkurencji w postaci czeskiej
          komunikacji, służby zdrowia, czy służb porządowych...mimo że znów
          jestesmy w jednej "federacji" nie potrafimy przezwyciężyć dawnych
          amimozji...
          Generalnie Czechy i Słowcję bardzo lubie...:)
          • wislok1 Cóż 25.08.08, 20:38
            Niektórzy Czesi boją się Polaków, natomiast niektórzy Polacy traktują Czechów z
            góry.

            Co ciekawe, to poza samym miastem Cieszyn animozje nie są specjalnie widoczne. W
            takiej np. Lesznej Górnej, podzielonej granicą po 1920, o zatargach nie
            słyszałem. Ostatnio w Kaczycach ludzie boją się tego, iż czeska kopalnia narobi
            szkód górniczych. Ale to animozje nie narodowe. W tych samych Kaczycach ludzie
            pracują w czeskich kopalniach i mają najbliżej do Karwiny na zakupy
            • lahdaan Re: Cóż 25.08.08, 23:31
              Niestety animozje między nami, są wywołane poprzez propagowanie ideologii
              narodowej - polskiej i czeskiej. Zapomnieliśmy, że jeszcze 100 lat temu wszyscy
              byliśmy stela.
    • Gość: Marik Będzie polsko-czeski jubileusz Cieszyna? IP: *.stk.vectranet.pl 25.08.08, 17:11
      Ciekawy artykuł o Cieszynie i Śląsku Cieszyńskim:
      www.stolica.opole.pl/index.php?slask-cieszynski,94
      • wislok1 Re: Będzie polsko-czeski jubileusz Cieszyna? 25.08.08, 20:05
        Ciekawy pod względem ilości błędów rzeczowych, masa, dzika masa.
        Najweselsi są ci rzekomi Morawianie i atak czeski w 1920, hehe
        • wislok1 Re: Będzie polsko-czeski jubileusz Cieszyna? 25.08.08, 20:45
          en.wikipedia.org/wiki/Cieszyn
          en.wikipedia.org/wiki/%C4%8Cesk%C3%BD_T%C4%9B%C5%A1%C3%ADn
          Najbardziej rzeczowe i obiektywne stronki
    • lahdaan Nie Poloki, nie Czesi a Cieszynioki 25.08.08, 23:29
      Błędne jest twierdzenie, że Śląsk Cieszyński jest Polski lub Czeski. Księstwa
      nie było w granicach Polski przez ponad 600 lat, a Zaolzie należy do Czechów
      przez raptem lat 90! Jak można mówić o jakiejkolwiek polskości czy czeskości
      tych terenów?!

      Nie dajmy narzucić sobie OBCEGO punktu widzenia!
      • wislok1 Re: Nie Poloki, nie Czesi a Cieszynioki 26.08.08, 11:52
        W średniowieczu Śląsk Cieszyński przeżył falę kolonizacji, zakładania miast i
        wsi. Skutkiem było powstanie zwartego obszaru, gdzie mówiono po czesku ( od
        Ostrawy po Frydek i dalej wzdłuż Ostrawicy ), obszaru polskojęzycznego oraz
        niemieckojęzycznych w większości miast ( Bielsko, Cieszyn, Frysztat ).
        W XIX wieku nastąpiło to, co stało się prawie wszędzie: zaczęto utożsamiać
        narodowość z językiem.
        Narodowość śląska nie miała szans. Nie popierali je Czesi w 100%. Żaden z nich
        nie chciał podawać się za Ślązaka, to samo Niemcy.
        Jej głoszeniem przed 1918 zajmował się Józef Kożdoń. Śląskość w jego wydaniu
        polegała na stopniowej germanizacji, był przeciwko polskim szkołom, przeciwko
        językowi polskiemu w urzędach, za tym aby Ślązacy dobrowolnie stawali się
        Niemcami. Na czele ruchu polskiego stali miejscowi Cieszyniacy, nie przybysze z
        Galicji, polskie partie popierało około 80% polskich Cieszyniaków, chodziło po
        prostu o równouprawnienie języka polskiego z niemieckim i czeskim, zakładanie
        polskich szkół, itd. Polacy nie byli nastawieni nieprzychylnie do Austrii, wręcz
        przeciwnie, cesarz Franciszkek Józef był powszechnie szanowany.. Po 1918
        Kożdonia przekupili Czesi i wzywał on do podawania narodowości "Czechosłowak".
        Został burmistrzem Czeskiego Cieszyna, a jego zwolennnicy stanęli w pierwszym
        szeregu czechizatorów. Kożdoń zdradził także Czechów. W 1938 witał z kwiatami
        polskie wojskie dziękując za wyzwolenie spod czeskiej okupacji. Polacy nie
        skorzystali z usług Kożdonia i zwiał do Niemiec.
        Tam został współpracownikiem Abwehry i wrócił w 1939. Jego zasługi w narzucaniu
        siłą Volkslisty ( opornych straszono Oświęcimiem ) były tak wielkie, że
        osobiście Adolf Hitler dał mu honorowe obywatelstwo Cieszyna. Po 1945 Kożdoń
        cudem uniknął stryczka za kolaborację, uratował się współpracą z czeskimi
        nacjonalistami. Namawiał szantażem do deklarowania czeskiej narodowości osoby z
        Volkslistą. Opornych Czesi straszyli wywózką do Niemiec, malowali im hakenkreuze
        na plecach lub w przypadku Polaków stosowano często deportację do Polski.
        Z takim "wodzem" narodowość śląska była totalnie skompromitowana już u
        wszystkich. Kożdoń to największy je grabarz
Pełna wersja