mammalka 28.08.08, 11:27 Dziewczyny nie mam słów ;( Chciałabym usłyszeć, że to nieprawda...;( Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
lotos.flower Re: butterfly [*][*][*] 28.08.08, 11:33 oj też chciałabym to usłyszeć, że to sie nie wydarzyło :(((( Odpowiedz Link Zgłoś
mysty Re: butterfly [*][*][*] 28.08.08, 11:52 wyrazy współczucia dla najbliższej rodziny [*] to nie tak miało być, zupełnie nie tak ... Odpowiedz Link Zgłoś
ludzikk1 Re: butterfly [*][*][*] 28.08.08, 11:55 dla Anety [*] tak strasznie mi smutno... Odpowiedz Link Zgłoś
e_rubi Re: butterfly [*][*][*] 28.08.08, 11:59 mnie tez odjelo mowe... bardzo mi przykro :-( Odpowiedz Link Zgłoś
mpd3 Re: butterfly [*][*][*] 28.08.08, 12:47 Przykro mi, ale podejrzewam trolling... Mimo wszystko - jeśli nie miałabym racji (a jakże chciałabym ją mieć!) - zapalam światełko. Odpowiedz Link Zgłoś
ma2ma Re: butterfly [*][*][*] 28.08.08, 13:21 jest mi niezmiernie przykro i smutno...teraz wiem, ze takich wolan o pomoc nie mozemy juz nigdy wiecej zlekcewazyc...[*] Odpowiedz Link Zgłoś
e_rubi mpd3 28.08.08, 13:21 pomyslalam o tym samym...tez bardzo bardzo chcialam zeby tak bylo...ale przejrzalam profil Anety i jej meza (sam podal link) na naszej-klasie niestety to prawda...szukali jej od niedzieli :-( napisala na tym forum tylko kilka postow, nie dala sie nam blizej poznac, ale i tak zal mnie straszny sciska, jak o tym pomysle... Odpowiedz Link Zgłoś
mpd3 Re: mpd3 28.08.08, 13:31 W takim razie płonie u mnie światełko... Choć w głębi serca wciąż mam nadzieję, że miałam rację. Odpowiedz Link Zgłoś
weteranka13 Re: butterfly [*][*][*] 28.08.08, 13:42 [*] Myślę dziś o tych wszystkich, którym jest trudno... Aby znajdowali wsparcie! W-13 Odpowiedz Link Zgłoś
magdulichaa Re: butterfly [*][*][*] 28.08.08, 16:11 ja nie wiem o co chodzi ale i tak zapale światełko...... a jakby mnie ktoś oświecił to będę wdzięczna Odpowiedz Link Zgłoś
e_rubi magdulichaa 28.08.08, 16:38 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=36868&w=83613773&a=83919419 Odpowiedz Link Zgłoś
magdulichaa e_rubi 28.08.08, 22:15 dziękuje! tak mi STRASZNE smutno..............................piękna, cudowna kobieta.......................... Odpowiedz Link Zgłoś
baska121 Re: butterfly [*][*][*] 28.08.08, 18:08 (*) [IMG]http://i35.tinypic.com/1fcwe8.gif[/IMG] Odpowiedz Link Zgłoś
aniagacz Re: butterfly [*][*][*] 28.08.08, 21:34 Jest mi bardzo przykro.Mimo,że nie znałam Anety czuję pustkę. Odpowiedz Link Zgłoś
ladydaisy Re: butterfly [*][*][*] 28.08.08, 22:20 nie napiszę nic, bo słow mi brak....<*> Odpowiedz Link Zgłoś
katrem Re: butterfly [*][*][*] 29.08.08, 22:19 butterfly pisala na forum paxdziernikowym jej posty byly pelne matczynej milosci, byly radosne i cieple, nic nie wskazywalo na...:( jej synek za 2 mce skonczy roczek... nie bedzie przy nim mamy:( (*) (*) (*) Odpowiedz Link Zgłoś
polapola11 Re: butterfly [*][*][*] 30.08.08, 11:14 o kurcze dziewczy to szok! niemożliwe co może z nas zrobić stres i deprecha. strasznie mi smutno ;-( Odpowiedz Link Zgłoś
isolek Re: butterfly [*][*][*] 30.08.08, 18:56 nie znalam jej ale jest mi strasznie przykro .mysle ze nie tylko mi sie lezka zakrecila... Odpowiedz Link Zgłoś
edyta-1974 Re: butterfly [*][*][*] 30.08.08, 20:48 bardzo przykra historia ciężko wyrazić słowami co czuję ..... Odpowiedz Link Zgłoś
skoobus Re: butterfly [*][*][*] 30.08.08, 22:02 [*] Współczuję Dużo słyszałam o tej tragedii, nie wiem w co wierzyć. Jest mi przykro bo ja wygrałam swoja walkę. Odpowiedz Link Zgłoś
nita9 Re: butterfly [*][*][*] 30.08.08, 22:37 Smutek, żal, rozpacz... jest mi b.przykro Odpowiedz Link Zgłoś
madida Re: butterfly [*][*][*] - "deszcz jesienny" 01.09.08, 10:12 L.Staff O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny I pluszcze jednaki, miarowy, niezmienny, Dżdżu krople padają i tłuką w me okno... Jęk szklany... płacz szklany... a szyby w mgle mokną I światła szarego blask sączy się senny... O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny... Wieczornych snów mary powiewne, dziewicze Na próżno czekały na słońca oblicze... W dal poszły przez chmurną pustynię piaszczystą, W dal ciemną, bezkresną, w dal szarą i mglistą... Odziane w łachmany szat czarnej żałoby Szukają ustronia na ciche swe groby, A smutek cień kładzie na licu ich miodem... Powolnym i długim wśród dżdżu korowodem W dal idą na smutek i życie tułacze, A z oczu im lecą łzy... Rozpacz tak płacze... To w szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny I pluszcze jednaki, miarowy, niezmienny, Dżdżu krople padają i tłuką w me okno... Jęk szklany... płacz szklany... a szyby w mgle mokną I światła szarego blask sączy się senny... O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny... Ktoś dziś mnie opuścił w ten chmurny dzień słotny... Kto? Nie wiem... Ktoś odszedł i jestem samotny... Ktoś umarł... Kto? Próżno w pamięci swej grzebię... Ktoś drogi... wszak byłem na jakimś pogrzebie... Tak... Szczęście przyjść chciało, lecz mroków się zlękło. Ktoś chciał mnie ukochać, lecz serce mu pękło, Gdy poznał, że we mnie skrę roztlić chce próżno... Zmarł nędzarz, nim ludzie go wsparli jałmużną... Gdzieś pożar spopielił zagrodę wieśniaczą... Spaliły się dzieci... Jak ludzie w krąg płaczą... To w szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny I pluszcze jednaki, miarowy, niezmienny, Dżdżu krople padają i tłuką w me okno... Jęk szklany... płacz szklany... a szyby w mgle mokną I światła szarego blask sączy się senny... O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny... Przez ogród mój szatan szedł smutny śmiertelnie I zmienił go w straszną, okropną pustelnię... Z ponurym, na piersi zwieszonym szedł czołem I kwiaty kwitnące przysypał popiołem, Trawniki zarzucił bryłami kamienia I posiał szał trwogi i śmierć przerażenia... Aż, strwożon swym dziełem, brzemieniem ołowiu Położył się na tym kamiennym pustkowiu, By w piersi łkające przytłumić rozpacze, I smutków potwornych płomienne łzy płacze... To w szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny I pluszcze jednaki, miarowy, niezmienny, Dżdżu krople padają i tłuką w me okno... Jęk szklany... płacz szklany... a szyby w mgle mokną I światła szarego blask sączy się senny... O szyby deszcz dzwoni, deszcz dzwoni jesienny... Odpowiedz Link Zgłoś