mpd3 31.08.08, 14:45 Przeglądam codziennie wątek ze światełkiem dla Butterfly... I zamyśliłam się. Tyle tu nicków, których nigdy wcześniej nie było na tym forum. Jest w tym jakaś moc. Szkoda, że zrodzona w takich okolicznościach... Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
ciri_77 to raczej kwestia 31.08.08, 20:59 "wątpliwej" popularności tematu... Link był na emamie i na kilku wątkach dla mam. I o ile wywoływał dyskusję o problemie depresji poporodowej - to ok. Odpowiedz Link Zgłoś
e_rubi Re: Jednocząca siła cierpienia... 01.09.08, 10:04 nie wiem, czy to ma moc...dla mnie chyba nie :-( zgadzam sie z ciri - to watpliwa "popularnosc" tego watku, zszokowana trafilam na niego na kilku innych forach, m.in na pazdziernikowkach...jej historia omawiana byla w kilku watkach i przekrecana na wszystkie mozliwe strony (np. na naszym pazdziernikowym bylo napisane, ze Aneta urodzila dziecko w kwietniu...) fakt, ze na kilku forach wywolal dyskusje o depresji... Odpowiedz Link Zgłoś