Tramwaje w Bielsku-Białej

01.09.08, 17:12
Co sądzicie o utworzeniu komunikacji tramwajowej w Bielsku-Białej?

Tabor możnaby oprzeć na jeżdzących po Krakowie Bombardierach, albo
produkowanych w Bydgoszczy PESA-ch.

Tory 1425 mm, bo 1000 mm już się chyba nie robi? Linia głównie
dwutorowa, chociaż w niektórych miejscach (a ulice mamy nie za
szerokie) mogłaby być jednotorowa.


Trasy (na dobry początek trzy, później można myśleć o rozbudowie):

- Szyndzielnia, al. Armii Krajowej, Partyzantów, Zamkowa, 3 Maja,
Dworzec Główny, Warszawska, Koniczynka (park handlowy powstający w
rejonie obecnego Tesco)

- ATH, Bystrzańska, Partyzantów, Zamkowa, 3 Maja, Dworzec Główny,
Piastowska, Hulanka, Cieszyńska, Os. Wojska Polskiego, Os. Polskich
Skrzydeł

- Os. Karpackie, al. Andersa, Hulanka, Piastowska, Dworzec Główny, 3
Maja, Wzgórze, Stojałowskiego, Żywiecka, Os. Złote Łany, Os.
Langiewicza
    • Gość: arch Re: Tramwaje w Bielsku-Białej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.08, 09:47
      dla mnie to już od dawna byłby zajebisty pomysł ...ale na dzień
      dzisiejszy już nierealny ..np ..cała główna arteria miasta została
      niedawno remontowana i nie uwzględniono miejsca na
      torowiska ...szkoda że jakiś pajac w latach 70-tych zlikwidował
      tramwaje .. bo w obecnych czasach w europie i w polsce bardzo
      rozwija się ta gałąź transportu jako nowoczesna i ekologiczna ...
      • Gość: AA Re: Tramwaje w Bielsku-Białej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.08, 20:24
        Do zwolenników pomysłu: reklamujcie wśród mieszkańców Muzeum Tramwajowe w
        Bielsku-Białej. Starajcie się, żeby można je było oglądać nie tylko zza siatki i
        żeby wagony nie rdzewiały. Może kiedyś coś wywalczycie! Powodzenia!
    • czarny.no Re: Tramwaje w Bielsku-Białej 12.10.08, 20:30
      Czyżby już wszyscy zapomnieli o tym wątku? Tymczasem przedstawiam
      dokładny przebieg tras:

      1. Koniczynka (przyszły park handlowy vis-a-vis Tesco) - Warszawska -
      Rondo Solidarności - Warszawska - dalej za Ruchem przez
      zlikwidowany (w przyszłości) Społem, przez parking - przed Dworcem
      (parking i TAXI by się przesunęło) - nad (!) pasażem handlowym" przy
      dworcu - za kamienicą na rogu Wałowej i 3 Maja - nad (!) ul. Wałową -
      przez Park Esperanto - 3 Maja - Zamkowa - Partyzantów - Kustronia -
      Andersa - Armii Krajowej - pod Szyndzielnię (tam, gdzie jest pętla
      autobusowa)

      2. Os. Polskich Skrzydeł (skrzyżowanie Cieszyńskiej i Trzech
      Diamentów) - Ikara - Tańskiego - Spółdzielców - Jesionowa -
      Cieszyńska - Hulanka - Piastowska - Traugutta (jeden tor koło
      przejścia podziemnego, drugi za blokiem Traugutta 2) - Budowlanych
      (tam, gdzie jest parking dla autobusów) - dalej za Ruchem przez
      zlikwidowany (w przyszłości) Społem, przez parking - przed Dworcem
      (parking i TAXI by się przesunęło) - nad (!) pasażem handlowym" przy
      dworcu - za kamienicą na rogu Wałowej i 3 Maja - nad (!) ul. Wałową -
      przez Park Esperanto - 3 Maja - Zamkowa - Partyzantów - Kustronia -
      Andersa - Partyzantów - Bystrzańska - Willowa - Kampus Główny ATH

      3. Os. Karpackie (koło pływalni, naprzeciw Kauflandu_ - Andersa
      (równolegle do drogi, ale nie bezpośrednio przy niej) - Hulanka -
      Piastowska - Traugutta (jeden tor koło przejścia podziemnego, drugi
      za blokiem Traugutta 2) - Budowlanych (tam, gdzie jest parking dla
      autobusów) - dalej za Ruchem przez zlikwidowany (w przyszłości)
      Społem, przez parking - przed Dworcem (parking i TAXI by się
      przesunęło) - nad (!) pasażem handlowym" przy dworcu - za kamienicą
      na rogu Wałowej i 3 Maja - nad (!) ul. Wałową - przez Park
      Esperanto - 3 Maja - Wzgórze - Stojałowskiego - Żywiecka - Łagodna -
      Os. Langiewicza (końcówka ul. Łagodnej)

      Zajezdnia przy ul. Długiej. Dodatkowo torowiska na Boboli, Bora-
      Komorowskiego i Andersa z Armii Krajowej na Karpackie.
      • Gość: Paweł Re: Tramwaje w Bielsku-Białej IP: 78.8.104.* 12.10.08, 22:27
        Co za utopijny pomysl. Mozna go wsadzic w kosz. Nikt nei porwie sie na budowe
        linii tramwajowych. Zwlaszcza, ze mamy za waskie ulice i same wzniesienia. Do
        tego tak gesta zabudowa w Centrum, ze nei da sie nigdzie wcisnac tramwajow.
        Pozostaja nam tylko marzenia Bielska z tramwajami... Albo wspomnienia xD
    • Gość: aliveinchains Re: Tramwaje w Bielsku-Białej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.08, 14:13
      Tabor możnaby oprzeć na jeżdzących po Krakowie Bombardierach, albo
      > produkowanych w Bydgoszczy PESA-ch.
      >
      > Tory 1425 mm, bo 1000 mm już się chyba nie robi? Linia głównie
      > dwutorowa, chociaż w niektórych miejscach (a ulice mamy nie za
      > szerokie) mogłaby być jednotorowa.

      Taaa, jednotorowa z mijankami, super sprawa, super częstotliwosci...

      Trasy (na dobry początek trzy, później można myśleć o rozbudowie):
      >
      > - Szyndzielnia, al. Armii Krajowej, Partyzantów, Zamkowa, 3 Maja,
      > Dworzec Główny, Warszawska, Koniczynka (park handlowy powstający w
      > rejonie obecnego Tesco)

      Co na drogach chcesz budowac tory..czy obok (chociaż gdzie niby?
      Po co? Żeby jeszcze zwiekszyć ilośc zawalidróg w mieście, które będą
      stały na skrzyzowaniach? Jak tramwaj ma zwiększyć w takim wypadku
      komfort jazdy po BB?

      Idea dobra pod warunkiem: bezkolizyjnosci z obecnymi szlakami
      komunikacyjnymi...
      • czarny.no Re: Tramwaje w Bielsku-Białej 14.10.08, 17:19
        To był pomysł wstępny. Dziś mój projekt jest o wiele dokładniejsze.

        Linia oczywiście dwutorowa!!!

        Rozstaw toru: 1000 mm - w Łodzi się sprawdzają...

        A co do bezkolizyjności. Jedyne ul. po których tramwaj musiałby
        jeździć po jezdni to: Stojałowskiego, Wzgórze, Zamkowa, 3 Maja
        (tylko na odcinku Pl. Chrobrego - Zamenhofa) i Żywiecka na odcinku
        Pl. Opatrzności - Stadion Miejski. No i Boboli, ale tam tramwaje
        jeździłyby rzadko (głównie rano i wieczorem)

        Poza tym wszystko da się zrobić. Al. Andersa - tam jest tyle miejsca
        równolegle do dwupasmówki..., Piastowska - te pasy zieleni między
        drogą a budynkami od strony płn. są czasami szersze niż jezdnia,
        Warszawska - wystarczy poszerzyć środkowy pas zieleni, likwidując
        któryś boczny, Partyzantów - pas zieleni, Al. Armii Krajowej - przy
        ulicy. A jeżeli ktoś nie wyobraża sobie torów na Stojałowskiego, to
        zapraszam do Krakowa, Poznania, czy Wrocławia. W każdym z tych miast
        na niektóych śródmiejskich ulicach tramwaje jeżdżą w jezdni i nikomu
        to wielce nie przeszkadza.

        A tu przedstawiam propozycje torowisk w rejonie Dworca Głównego (na
        trasie Piastowska - 3 Maja):
        - Piastowska (pas zieleni od strony północnej)
        - Traugutta - jeden tor koło przejścia podziemnego (wejście od ul.
        Traugutta zmniejszone o jakieś 60 cm, żeby ludzie nie wchodzili na
        torowisko), drugi za blokiem Traugutta 2
        - Budowlanych (tam, gdzie jest parking dla autobusów) -
        - dalej za Ruchem przez teren dzisiejszego Supersamu (cóż, jedna z
        niewielu ofiar całej inwestycji, ewentualnie)
        - przez parking, gdzie kiedyś odjeżdzały busy do Auchan (poniżej
        stacji benzynowej na Warszawskiej)
        - przed Dworcem (parking i TAXI by się ciut przesunęło)
        - nad (!) "pasażem handlowym" przy dworcu, tzn. nad budami, na
        wysokości przystanku autobusowego
        - za kamienicą na rogu Wałowej i 3 Maja (tzw. "Domy Kolejarskie")
        - nad (taki mały "wiadukcik") ul. Wałową
        - przez Park Esperanto (wycinając ledwo kilka drzew, i likwidując
        chodnik przy ul. 3 Maja - z przejścia na Dąbrowskiego schodziłoby
        się do Parku)
        - 3 Maja

        Jak się trochę pomyśli, to na wszystko da radę. I da się zrobić tak,
        żeby tramwaje minimalnie kolidowały z ruchem drogowym (nawet w
        Bielsku-Białej). Ale cóż, u nas zawsze mówi się "nie da się!" i
        przez to choćby nie wiem jakie władze były, to nigdy nie osiągniemy
        poziomu nawet Francji... Szkoda...
        • Gość: grippen Re: Tramwaje w Bielsku-Białej IP: *.ssp.dialog.net.pl 14.10.08, 22:24
          czarny.no napisał:

          A jeżeli ktoś nie wyobraża sobie torów na Stojałowskiego, to
          > zapraszam do Krakowa, Poznania, czy Wrocławia. W każdym z tych
          miast
          > na niektóych śródmiejskich ulicach tramwaje jeżdżą w jezdni i
          nikomu
          > to wielce nie przeszkadza.

          tam też ulice są puszczone na rzekach?
          nie zastanowiło Cię nigdy dlaczego większość linii MPK i cały PKS
          tłoczy się na wąskim i krętym ciągu Wałowa/Mostowa/Piłsudskiego, a
          nie ul.Stojałowskiego całkiem szeroką jak na centrum naszego miasta?
        • Gość: Przemek Re: Tramwaje w Bielsku-Białej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.08, 08:36
          > A jeżeli ktoś nie wyobraża sobie torów na Stojałowskiego, to
          > zapraszam do Krakowa, Poznania, czy Wrocławia. W każdym z tych miast
          > na niektóych śródmiejskich ulicach tramwaje jeżdżą w jezdni i nikomu
          > to wielce nie przeszkadza.

          Widać kolego, że nie mieszkałeś nigdy w żadnym z tych miast. Przeszkadza i to
          jak cholera.
          • Gość: aliveinchains Re: Tramwaje w Bielsku-Białej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.08, 09:41

            W Krakowie wokół 1ej obwodnicy jest ograniczenie dotyczace
            poruszania się samochodów osobowych...nie wyobrażam sobie by
            ograniczać ruch na partyzantów i 3 maja...
          • czarny.no Re: Tramwaje w Bielsku-Białej 16.10.08, 17:56
            Owszem, nie mieszkałem (choć wiele bywałem i bywam, głównie w
            Krakowie). Rozumiem też argumentację, że w największych miastach
            jest po kilka obwodnic, ograniczenia ruchu w centrum itd.

            Ale Toruń, Elbląg, Grudziądz, Gorzów Wielkopolski. Tam nie ma i nie
            może być ograniczeń w ruchu na głównych ulicach w centrum, bo
            obwodnice to drogi typu naszej przyszłej obwodnicy wschodniej
            (służące tranzytowi). I zastanawiam się, co by mieszkańcy tych miast
            (które są miastami porównywalnymi lub mniejszymi od B-B)
            powiedzieli, gdyby ktoś zaproponował likwidację linii tramwajowej.
            Mimo że w Gorzowie jeżdzą same zabytki sprzed 30 lat, a grudziądzkie
            tramwaje to po prostu anachronizm (przypominają dawne bielskie). No
            a my mieliśmy nowoczesną sieć...
            • czarny.no Re: Tramwaje w Bielsku-Białej 16.10.08, 17:58
              No i jeszcze o jednym zapomniałem.

              Zamiast kręcić nosem i mówić "nie da się" albo "pogorszy to jeszcze
              bardziej komunikację":

              Rada Miejska powinna zlecić "Studium wykonalności linii tramwajowej
              w Bielsku-Białej". Dałoby ono odpowiedź na następujące pytania:

              - czy się da?

              - czy się opłaca?

              - czy to poprawi naszą komunikację?

              Zamiast mówić "nie da się" albo "będą większe korki", przekonajmy
              się jakie są fakty. Jeżeli eksperci powiedzą, że budowa tramwajów w
              Bielsku-Białej jest niemożliwa albo nieopłacalna raz na zawsze
              zapomnimy o takim transporcie. Jeżeli jednak okaże się coś
              przeciwnego zastanowimy się nad innymi kwestiami, przede wszystkim
              pieniądze na realizację linii...

              Takie studium nie kosztuje aż tak wiele, a da nam odpowiedź na
              kluczowe pytania.
    • Gość: MaTeK Re: Tramwaje w Bielsku-Białej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.08, 18:54
      Dawaj kase/inwestora:> i jazda... tu tu tut tutututuut:)
      • Gość: adam Re: Tramwaje w Bielsku-Białej IP: *.lanet.net.pl 14.10.08, 19:45
        kiedyś mój głos wyglądałby pewnie jak Pawła czy aliveinchains'a, ale dziś gdy
        najeździłem się już trochę tramwajem po Wrocławiu, stwierdzam, że sam pomysł
        tramwajów w Bielsku nie jest tylko marzeniem miłośników tramwajów, bo one
        naprawdę są lekarstwem gdy ktoś chce szybko przemieszczać się w korkach. Jednak
        wprowadzenie tramwaju musiałoby być połączone z częściowym zamknięciem dróg dla
        samochodów i systemem parkingów na obrzeżach centrum, a ten jest raczej nie
        realny. Krótko mówiąc Bielsko nie nadaje się do wprowadzenia tramwajów [i nie
        mówcie, że kiedyś mogły jeździć to teraz też, bo w latach 60 to były dwie syreny
        w bloku, a teraz są przeciętnie dwa samochody w rodzinie] bez radykalnych reform
        komunikacji na które nie ma przyzwolenia społecznego, chęci ani pieniędzy
        • czarny.no Re: Tramwaje w Bielsku-Białej 14.10.08, 21:19
          Zgadzam się, że budowa tramwajów wiązałaby się z ograniczeniami
          ruchu w centrum. Ale to nie jest takie trudne!

          Kiedy będzie S69 (obwodnica wschodnia), to Żywiecka na odcinku
          planowanego przeze mnie tramwaju (od Bora-Komorowskiego w stronę
          centrum) będą służyły tylko do ruchu lokalnego.

          Drugim krokiem jest przeniesienie DW 942 na obwodnicę zachodnią. Co
          z tego, że ona dziś jest, skoro drogą wojewódzką jest ul. 3 Maja i
          Zamkowa. Kierowcy kierują się drogowskazami i jadą taką drogą, na
          którą kierują ich znaki, a więc na DW 942 biegnącą przez centrum
          miasta, co jest absurdem w skali całego kraju!!!!

          Inwestycją bardzo ważną jest tzw. "Nowopiekarska", która odciąży
          Wałową i Piłsudskiego. Jadąc od strony Katowic do Białej zamiast
          stać w korkach przy Dworcu Głównym i na Wałowej pojedzie tą drogą, a
          dalej Grażyńskiego i wyjedzie przy Galerii Sfera. Proste?

          Do większego ruchu przydałoby się przystosować Poniatowskiego(przede
          wszystkim asfalt zamiast kostki brukowej) i powstał by nowy łączniki
          między Partyzantów a Żywiecką (odciążając PCK i Stojałowskiego)

          Jedynym problemem jest Piastowska, dla której nie ma alternatywy.
          Ale zaraz... Przecież po Piastowskiej tramwaje jeździłyby tylko i
          wyłącznie w szerokiej przestrzeni między drogą a budynkami!

          O skrzyżowaniu przy Dworcu powiedziałem już wcześniej. Tam tramwaje
          jeździłyby całkowicie inaczej niż wygląda układ drogowy.

          No i jeszcze jedna rewolucja. System przesiadkowy między autobusami
          a tramwajami!!! Taka łagodniejsza wersja systemu poznańskiego. To
          znaczy: w centrum max 10 linii autobusowych (tych najważniejszych:
          1, 6, 7 itd.). Reszta miałaby takie "dworce" w kilku miejscach na
          obrzeżach Śródmieścia. Moja propozycja: Hulanka, Plac Mickiewicza,
          Dworzec Główny (Warszawska i Podwale, bo na Piłsudskiego czy
          Mostowej żadnych tramwajów nigdy nie proponuję)

          NO ALE PROBLEM JEST! NIE FINANSOWY, NIE TECHNICZNY, TYLKO BRAK
          PRZYZWOLENIA SPOŁECZNEGO!!! KIEDY LUDZIE ZROZUMIEJĄ, ŻE JEST
          ALTERNATYWA DLA SAMOCHODÓW I AUTOBUSÓW?! SZYBSZA, EKOLOGICZNIEJSZA,
          BEZPIECZNIEJSZA.

          A tak abstrahując od tematu tramwajów, to wymyśliłem, jak odciążyć
          Wałową i 3 Maja. Zrobić tunel łączący Warszawską z Okrzei i puścić
          dużą część ruchu przez Grażyńskiego i Okrzei, dalej tunelem i na
          Warszawską. Oczywiście, najpierw trzeba by zrobić porządek z tą
          obrzydliwą częścią miasta: wyremontować opuszczone fabryki na
          Podwalu, wynieść SITĘ na przedmieścia itp.)
          • Gość: Paweł Re: Tramwaje w Bielsku-Białej IP: 78.8.106.* 14.10.08, 22:47
            Po pierwsze nie kulturalnie jest krzyczec.
            Po drugie Bielsko-Biała to nie Dolina Krzemowa. Ociekamy pomysłąmi, ale nie
            pieniedzmi na ich realizacje. Zapomnij o jakichs tunelach o_O Jedyny tunel jaki
            w Bielsku mamy, to tak naprawde sztuczny tunel.
            Nie wyjezdzaj z przyzwoleniem spolecznym. Co to za kit? Kazdy chcialby uniknac
            problemow komunikacyjnych. I duzo ludzi chcialoby miec tramwaje w Bielsku, ale
            naprawde jak mozesz nie widziec, ze ten pomysl jest nierealny o_O
            • czarny.no Re: Tramwaje w Bielsku-Białej 15.10.08, 07:27
              Nie będę cię, Pawle, przekonywać do tramwajów.

              Ale jednego jestem pewien i mówię to do wszystkich:

              Rada Miejska powinna zlecić "Studium wykonalności linii tramwajowej
              w Bielsku-Białej". Dałoby ono odpowiedź na następujące pytania:

              - czy się da?

              - czy się opłaca?

              - czy to poprawi naszą komunikację?

              Zamiast mówić "nie da się" albo "będą większe korki", przekonajmy
              się jakie są fakty. Jeżeli eksperci powiedzą, że budowa tramwajów w
              Bielsku-Białej jest niemożliwa albo nieopłacalna raz na zawsze
              zapomnimy o takim transporcie. Jeżeli jednak okaże się coś
              przeciwnego zastanowimy się nad innymi kwestiami, przede wszystkim
              pieniądze na realizację linii...

              Takie studium nie kosztuje aż tak wiele, a da nam odpowiedź na
              kluczowe pytania.
Pełna wersja