natchniona verką - myślę o przygarnięciu kociaka..

09.09.08, 11:26
pamiętam że w wątku verki troszkę sie tych kotków znalazło, może są jeszcze
jakieś?
Najlepiej żeby to był kocurek, no i chciałabym mieć pewność, że jest zdrowy,
więc znajda odpada - jestem w ciąży i nie chciałabym ryzykować przymusowego
rozstania ze świeżo przygarniętym koteczkiem, serce by mi pękło z żalu :(((
córeczce pewnie też :(((
    • e-dziunia Re: natchniona verką - myślę o przygarnięciu koci 09.09.08, 11:52
      Właśnie rozmawiałam z weterynarzem i z pracownicą schroniska i odradzają :(((((
      Stwierdzili, żeby czekać do rozwiązania :((((
      A taką miałam nadzieję,że dam Alusi przyjaciela, na czas, kiedy mama musi leżeć
      :(((((((((((((((((
      • guciobelin Re: natchniona verką - myślę o przygarnięciu koci 09.09.08, 12:45
        E-dziunia, czy ja cos przegapiłam czy chwalisz sie dopiero teraz?

        Serdeczne gratulacje:-) i dbaj o siebie.
        Ściskam Was mocno.
      • ciri_77 Edytka, taki malutki kotek przy Twoich problemach 09.09.08, 14:26
        to chyba zbyt duze niebezpieczeństwo.... Poza tym ktos po nim musiałby sprzatać,
        a Ty teraz nie powinnaś miec kontaktu z kuwetą
        Przygarniesz kotka za rok :), sprawisz radosc dwójce dzieciaków :)))
        PS a jak Ty sie czujesz? Nadal leżysz?
        • e-dziunia Re: Edytka, taki malutki kotek przy Twoich proble 09.09.08, 15:32
          dzięki za gratulacje :)))))))
          Pisałam już kiedyś o tym, ale jakoś przeszło bez echa ;)

          czuję się dobrze. Tak, głównie leżę, ale czasem pozwalam sobie wstać :)
          W domu nie wykonuję teraz żadnych prac, zakupy też robi mi rodzina... właściwie
          tylko gotuję, a i to bez zbędnego szaleństwa ;)
          • guciobelin Re: Edytka, taki malutki kotek przy Twoich proble 09.09.08, 19:28
            No to gapa ze mnie. Sorry.

            A wiesz, że ostatnio o Tobie myślalam? Niby tak bez powodu, a tu taka niespodzianka:-)))
            Gratuluję jeszcze raz i idę wypić małe co nieco za Ciebie i Brzuszek.
            • e-dziunia Re: Edytka, taki malutki kotek przy Twoich proble 09.09.08, 21:55
              dzięki kochana :)))
              wypij wypij ;) ja nie mogę, a mały toaścik za nasze zdrówko z pewnością się
              przyda ;PPPP
              • putka2 Re:Sorry, ja w innej sprawie..... 10.09.08, 20:46
                nie wiem czy pamietasz ale kiedyś na forum rozmawiałyśmy o wyborze
                lekarza ginekologa, napisz jeżeli możesz, do kogo się zdecydowałaś
                chodzić.?
                Pozdrawiam i trzymam kciuki za Ciebie i Maleństwo.
                • e-dziunia Re:Sorry, ja w innej sprawie..... 11.09.08, 11:22
                  jeżdżę do dr. Urszuli Olearczyk-Nycz - w BB przyjmuje prywatnie, a w Kozach na
                  nfz i ja jeżdżę właśnie do Kóz :)
                  Specjalizowała się w niepłodności i prywatnie prowadzi głównie takie pacjentki.
                  Sięga też po leki, których w polsce nie ma, jeżeli kobieta ma możliwość ich
                  wykupienia :) Ja jeżdżę do Czech po Utrogenstan, bo duphaston okazał się za
                  słaby i nie mogłam utrzymać ciąży ...
Pełna wersja