Gość: wlodwoz
IP: *.bsb.vectranet.pl
11.10.08, 08:48
Że Hradek to Gródek - nigdy w życiu bym się nie domyślił. Dobrze, że
dziennikarz na to wpadł! A tak serio, polskie nazwy mają znaczenie ale tylko
symboliczne. Przypominają o obecności tam Polaków. Języki mają swoje niuanse i
nie każde słowo brzmiące tak samo po polsku i czesku czy słowacku oznacza to
samo (np. czeski sklep to polska piwnica). Jednak nazwy miejscowości czy ulic
brzmią podobnie i ich "tłumaczenie" jest oczywiste.