Dworek umarł, zapłonęły znicze

    • Gość: Maria Dworek umarł, zapłonęły znicze IP: *.bham.ac.uk 18.12.08, 10:31
      Zal serce sciska patrzac co sie dzieje.
    • Gość: Seba Dworek umarł, zapłonęły znicze IP: *.adsl.inetia.pl 18.12.08, 10:35
      Inne pokolenia zostawily po sobie ładne dworki a my zostawimy lidle tesco i inne
      blaszaki
    • greetgreet a ja w Krakowie robię tam zakupy...:-( 18.12.08, 10:37
      nigdy więcej! Do Tesco mam niewiele dalej:-) Szkoda że nie potrafimy
      dbać o swoja historie i zabytki...
      • Gość: edson Re: a ja w Krakowie robię tam zakupy...:-( IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.12.08, 10:43
        piszecie, ale nawet nie wiecie o czym. pewnie sobie wyobrażacie pałac wielkości wilanowa, a to zwykła wiejska chata z na siłę doklejonym, zbyt duzym, obciązającym optycznie budowlę gankiem.
        • kserkses1 wiejskie chaty też podlegają ochronie, 18.12.08, 11:10
          gdybyś nie wiedział
          Poza tym nie są murowane :)
          A 80% dworków staropolskich było drewnianych, więc ten się wyróżniał
          jakością bo był murowany :)
          • Gość: edson Re: wiejskie chaty też podlegają ochronie, IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.12.08, 11:20
            to nie był dworek staropolski. najwyżej staroaustryjacki, a najbardziej starośląski ;) I nie był też aż tak bardzo stary. Za to bardzo brzydki i kompletnie nijaki.
            • kserkses1 Re: wiejskie chaty też podlegają ochronie, 18.12.08, 11:43
              "...bardzo brzydki i kompletnie ni jaki"
              Duuużo lepszy od otaczającej zabudowy :)Od sklepu Społem i tego
              garaż-sale poniżej :)
              /nie żebym nigdy tam nie kupowała, przeciwnie/

              A co do staro-coś-tam niby tak ale czy ergo dworki pod Warszawą są
              staroruskie?!

              Co do bardzo czy nie bardzo stary - jak masz kamienicę po dziadkach,
              to w normalnym mieście musisz mieć zgodę konserwatora na wyminę
              okien i przesunięcie ściany. W C możesz ją sobie rozebrać i pies z
              kulawą nogą się nie zainteresuje...

              • Gość: edson Re: wiejskie chaty też podlegają ochronie, IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.12.08, 12:00
                widzisz, co do tego staro-coś tam. Zeby w cieszynie coś było staropolskie, to musiałoby powstać, hmm, wliczając okres rozbicia dzielnicowego, to jakoś koło 1320 - 1330r. potem to już tylko z królewstwem czeskim bylismy związani. w warszawie natomiast wystarczy, że przed ostatnim rozbiorem, czyli w 1795 (a potem jeszcze epizody z księstwem warszawskim).
                Wiem o co Ci chodzi, ale tam nawet po rozbiorach była tradycja polska, a u nas, zawsze, po prostu tradycja lokalna, sląska.

                Co do rozbierania w cieszynie, bardzo żałuje Modrej Gwiazdy, o czym juz pisałem. tego budynku nie, bo mi się nigdy nie podobał. Ale masz częściowo rację, nie mozna sobie rozbierać o tak. Tyle, że z drugiej strony nie możemy stac sie niewolnikami historii. Zabytki powinny być pamiątką po dawnych czasach, ale nie mogą stać się kulą u nogi, czy wręcz petlą na szyji, umniemożliwiającą rozwój. Nie twierdzę, że lidl to rozwój, ale jednak musimy iść do przodu, a nie tkwić w skansenie. tak było zawsze, i dlatego wyszliśmy z jaskiń, a jeszcze wsześniej zeszliśmy z drzewa...Trzeba postępować inteligentnie i rozsądnie, a nie tylko i wyłącznie konserwatywnie. A to oznacza, że czasami trzeba coś zburzyć, by móc postawić coś nowego.

                A co do Społem, to ta kamienica wprawdzie nie jest ładna, ale przynajmniej dużo bardziej cieszyńska niż dworek. Zresztą cały bobrek jest dośc kiepski architektocznie.
                • kserkses1 Re: wiejskie chaty też podlegają ochronie, 18.12.08, 12:50
                  "Zabytki powinny być pamiątką po dawnych czasach, ale nie mogą stać
                  się kulą u nogi, czy wręcz petlą na szyji"
                  Nie, ale muszą mieć szansę się bronić. Nawet wpisany w rejestrze
                  obiekt można ruszyć ale to nie jest tak proste jak omawiane
                  wjechanie koparą do dworku...
                  I jeśli demolka wymaga stosownych zezwoleń, to jest to czas na
                  właśnie obiektywne zdecydowanie czy w miejscu bezstylowej kamienicy
                  lepiej postawić wieżowiec Fostera (hehe, pomarzyć można)
              • lukask73 Re: wiejskie chaty też podlegają ochronie, 18.12.08, 13:59
                > Co do bardzo czy nie bardzo stary - jak masz kamienicę po
                dziadkach,
                > to w normalnym mieście musisz mieć zgodę konserwatora na wyminę
                > okien i przesunięcie ściany. W C możesz ją sobie rozebrać i pies z
                > kulawą nogą się nie zainteresuje...

                Trzeba przyznać uczciwie, że to też nie jest dobre.
                Jeśli wstawiasz nowe okna zgodne z projektem architektonicznym albo
                dostawiasz ścianę działową, to konserwatorowi nic do tego.
                Własnością publiczną jest jedynie widok fasady.
                • kserkses1 Re: wiejskie chaty też podlegają ochronie, 18.12.08, 14:11
                  "Własnością publiczną jest jedynie widok fasady"
                  Nie zupełnie. Zabytkowy jest też podział wewnętrzny. JAk Ukraińcy w
                  pałącu w Podhorcach z wielkich, przestrzennych sal zrobili izolatki
                  dla chorych na gruźlicę, to "trochę jakby" zaburzyli artystyczny
                  wyraz pałącu. JaAk z dziewietnastwiecznego salonu zrobisz 4 pokoiki
                  dla dzieci to nie będzie salonu :)/możesz to zrobić kartonem, jako
                  podział nietrwały/
                  A zakładając kartę robi się pomiary i rzuty, także wnętrz.

                  Ale to teoria - znajdź mi w Cieszynie okna wymienione na takie,
                  które powtarzają podział starych ;)
    • Gość: Warszawiak kondolencje dla Bielska IP: *.acn.waw.pl 18.12.08, 11:07
      To był piękny zabytek. Jednak w Związku Radzieckim wyburzano jeszcze
      cenniejsze zabytki bez żadnego "ale". Może to Was pocieszy.

      pozdrowienia z Warszawy
      • lesio5 Re: kondolencje dla Bielska 18.12.08, 11:11
        A ty z Warszawy z Aster City dostrzegles jego zabytkowosc nie ruszajac sie sprzed komputera? Ja akurat ten dworek widywalem wielokrotnie na wlasne oczy i moge wiecej o jego 'zabytkowosci' powiedziec.
      • kserkses1 Cieszyna :) 18.12.08, 11:12
        aliści jak Ukraińcy albo PRL ropirzył dworek jakowyś, to wielce
        pyskujemy jednym "narodowym" głosem
        A jak sami sobie pozwolimy rozebrać to jest ok...
        • Gość: smakaroni Re: Cieszyna :) IP: *.gdynia.mm.pl 18.12.08, 11:16
          hej, w Lodzi mamy podobne problemy:
          szacunek.dlalodzi.info/
          gpo.blox.pl/html
          www.fabrykancka.pl/
      • Gość: edson Re: kondolencje dla Bielska IP: *.ssp.dialog.net.pl 18.12.08, 11:24
        piekny zabytek? jak można oceniac urodę czegoś czego się nie widziało....
      • gladki0 Re: kondolencje dla Bielska 01.01.09, 15:23
        Gość portalu: Warszawiak napisał(a):

        > To był piękny zabytek. Jednak w Związku Radzieckim wyburzano
        jeszcze
        > cenniejsze zabytki bez żadnego "ale". Może to Was pocieszy.
        >
        > pozdrowienia z Warszawy

        Przyłączam się do kondolencji Warszawiaka. U nas w Kaliszu w taki
        sam sposób potraktowano dworek Pedów przy ul.Częstochowskiej 78 po
        to (jak twierdzi Miasto) , by zbudować platformę widokową z widokim
        na II Biskupin. Mieszkańcy zaś wiedzą,że to tylko wybieg,
        umożliwiający lokalnym deweloperom usuwanie - tanim kosztem -
        zbędnych gruzów.Poki co nie ma ani dworku, ani platformy. Jest za to
        wysypisko.
        Pozdrawiam z Kalisza - kolebki Piastów.
    • lesio5 Jesli studenci chcieli ocalic dworek 18.12.08, 11:17
      mogli go kupic razem z gruntem. Wyremontowac. Włożyc z 500 000 na doprowadzenie go do stanu uzytkowego.
      Łatwo protestowac na cudzym i chronic cudzym kosztem.
      • Gość: smakaroni Re: Jesli studenci chcieli ocalic dworek IP: *.gdynia.mm.pl 18.12.08, 11:19
        gpo.blox.pl/2008/04/Spieszmy-sie-kochac-lodzkie-fabryki.html
      • Gość: Ula Re: Jesli studenci chcieli ocalic dworek IP: *.4web.pl 18.12.08, 11:50
        W Łodzi była piękna, malutka fabryczka, miałam chętnego na jej zakup, renowację
        związaną z adaptacją na lofty. Ale miasto wystawiło na to maleństwo taką cenę,
        ze rzeczywiście opłacało się ją tylko kupić w celu wyburzenia (choć była w
        świetnym jak na łódzki zabytek stanie) i zastąpienia drogim
        apartamentowcem-wieżowcem. Póki decydująca będzie kasa, a nie dobro zabytku
        zastrzeżone w akcie notarialnym sprzedaży - w Polsce zostanie tylko Wawel i
        pseudozabytkowa Starówka w W-wie. Notabene- przyszedł kryzys i zamiast zabytku w
        centrum miasta straszy zagruzowany, niezabezpieczony plac... a durne władze
        chwalą się zdobytymi inwestycjami...
    • Gość: oloros Dworek umarł, zapłonęły znicze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.08, 11:51
      chyba większosc Polaków na to zasługuje
      wybieracie drani i złodzieji
      a po tem sie dziwicie ze zabieraja wam wszystko

      i postawią cos pszepieknego -
    • Gość: iskiereczka mruga ktoś powinien za to beknąć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.08, 12:24
      któryś z radnych; najlepiej wszyscy - niech się ludzie uczą demokracji

      nawiasem mówiąc historie takie jak ta pokazują tylko jak dzikim ludem jesteśmy
    • man_sapiens Która sieć buduje ten supermarket? 18.12.08, 13:42
      Planuję prywatny bojkot.
      • kserkses1 lidl ;) 18.12.08, 14:16

        • wojciech.pastuszka Re: lidl ;) 18.12.08, 17:06
          No to mają klienta mniej.
          • Gość: ja Re: lidl ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.08, 20:19
            Kurcze,też chciałem bojkotować tych którzy stoją za zburzeniem dworku.Problem
            taki,ze i tak w Lidlu jeszcze nigdy nie byłem, więc bojkot mało zmieni :)
            • Gość: edson Re: lidl ;) IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.12.08, 09:30
              wręcz odwrotnie, bojkotujesz i to cały czas. W dodatku od razu na skalę globalną, czyli całą sieć a nie tylko jeden sklep. a kogóż to obchodzi, że do najbliższego masz 50 km? ;)
          • kserkses1 dwóch :) 19.12.08, 12:00

          • Gość: edson Re: lidl ;) IP: 78.157.188.* 20.12.08, 22:05
            każdy tak mówi. a potem sie okazuje, że cukier 50 gr taniej, albo ziemniaki tańsze niż od rolnika, prosto z pola. no i człowiek wsiada z żoną do auta i jedzie. Na zakupy. szkoda, że nie wiem jak wyglądasz, nie będę mógł stwierdzić czy bohaterem jesteś tylko w necie, a w życiu...no cóż... Czas pokaze czy masz charakter, czy też twoje postanowienia (niemalże ideologiczne) da się przekupić niższą ceną...
        • man_sapiens Re: lidl ;) 19.12.08, 16:37
          Lidla ma tanie a całkiem dobre wina. Trudno, przejdę na nie tak tanie i też
          całkiem dobre.
          • Gość: edson Re: lidl ;) IP: 78.157.188.* 21.12.08, 00:50
            nie bądź głupi, twój portfel od żałosnych sentymentów woli dźwięczny brzęk monet i dyskretny, kuszący szelest banknotów
      • Gość: daniel Re: Która sieć buduje ten supermarket? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.12.08, 13:13
        Wbrew pozorom każdy gest ma znaczenie. Więcej mnie w Lidlu nie zobaczą. Jeden
        klient mniej, skurczybyki.
    • Gość: jANUARY Dworek umarł, zapłonęły znicze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.08, 15:28
      Przecież burmistrz i jego kompani musieli zapełnić swe kieszenie,mają
      wydatki,łapówka przyda się.
    • Gość: ferdynand Dworek umarł, zapłonęły znicze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.08, 15:29
      niektórzy nie wiedzą jakie fundamenty tworzą historię kraju a mnie jest żal że jesteśm znów biedniejsi
    • grupa.pewnych.osob.lodz Pełne poparcie dla studentów! 18.12.08, 16:20
      Brawo za podjęcie walki. W tym bezdusznym kraju trzeba walczyć o normalność.
      Nie poddawajcie się, nie możecie, nie możemy.

      Niestety, w Łodzi także nie szanuje się zabytków :-(
    • Gość: aj Dworek umarł, zapłonęły znicze IP: *.toya.net.pl 18.12.08, 17:41
      Zawsze możecie tam nie kupować. Wierzcie czy nie ale nic tak nie wychowuje jak rachunki.
      • kaczyjar Re: Dworek umarł, zapłonęły znicze 18.12.08, 20:26
        A jak by tak wrocic wszystko do X wieku - ele by było fajnie - no nie Buce!!!
        Ja Krakus z dziada - pradziada dziada - zburzył bym Wawel zeby bylo tak jak dawniej.
        • Gość: deconstructor Re: Dworek umarł, zapłonęły znicze IP: 78.157.188.* 18.12.08, 21:45
          właśnie. zburzmy wawel. w ogóle wszystko z burzmy i wróćmy do jaskiń. albo
          jeszcze lepiej - zamurujmy jaskinie i z powrotem na drzewa. dopiero wtedy będzie
          naprawdę tak jak dawniej!
          • Gość: !!! Re: Dworek umarł, zapłonęły znicze IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.12.08, 22:13
            wiekszosc z was ma i tak slome w butach. Wroccie wiec na wasz wschod pelen chat
            krytych strzechom i oddajcie Osdeutschland prawowitym wlascicielom!!!
    • Gość: anka polski kretynizm IP: *.bredband.comhem.se 18.12.08, 20:26
      jestesmy krajem idiotow....taka jest prawda
      • kaczyjar Re: polski kretynizm 18.12.08, 20:28
        Tak masz racje - ja idiota Ty idiota no i reszta tez :):):)
    • Gość: wiking Dworek umarł, zapłonęły znicze IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 18.12.08, 22:12
      kiedyś niezłe imprezy były w tym dworku. Szkoda, że wybużyli. A co stało się z babcią która tam mieszkała? Tanio studentom wynajmowała pokoje.
    • Gość: skrajniak Dworek umarł, zapłonęły znicze IP: *.connecta.pl 18.12.08, 22:47
      Szacunek dla wszystkich którzy go bronili...smutek i żal ogarnia gdy sie czyta
      takie informacje... bezdusznosć, frajernia i brak zainteresowania czymkolwiek
      ze strony tzw. urzedników wybieralnych, czytaj np. radnych...

      skandal po prostu... k0olejne "coś" co mogło trwać , a stało się... pustym
      polem ;(

      sorry nie mam nic więcej do dodania... szlag mnie trafia... buractwo
      wokoło...żal, i trwoga... no i łapówy...
    • Gość: js Dworek umarł, zapłonęły znicze IP: *.hsd1.ca.comcast.net 19.12.08, 02:47
      jakby go rozwalili 40 lat temu to nikt by nawet nie obrocil glowy. dajcie
      spokoj. to zaden zabytek. nie mowie ze supermarket to perla arch. ale obrona
      kazdej budy nie ma sensu
    • stoik1 edson, lesio5... 19.12.08, 09:01
      i paru innych geniuszy; zarzucają innym brak znajomości tematu, a
      sami wypisują jakieś koszmarne farmazony. dla wiadomości i
      przypomnienia - dworek postawił sobie Florian Jilg, zasłużony
      cieszyński architekt, jeden z tych, którzy odbudowywali miasto po
      wielkim pożarze. zasłużona postać, niestety mocno zapomniana. tak
      się składa, że Cieszyn to nie Kraków i jeśli komuś się wydaje, że
      mamy tu całe mnóstwo takich "ruder" to jest w głębokim błędzie.
      druga rzecz - to szacunek i inne wartości niematerialne. a to co się
      stało to po prostu wiocha, buractwo i nie wiem co jeszcze. jak
      czytam te wszystkie komentarze, to jestem załamany poziomem
      społecznej świadomości w tym zabawnym kraju.
      • Gość: edson Re: edson, lesio5... IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.12.08, 09:28
        wiesz co stoik? może i on nawet był zasłuzonym architektem i odbudował miasto po pożarze, ale to co sobie na wsi pod miastem wystawił to był jakis koszmarny żart a nie dworek, który mógłby z czasem stać sie zabytkiem... ale jak to mówią, szewc bez butów chodzi.... Szczerze mówiąć nie słyszałem wcześniej o tym gościu, ale to nie ma znaczenia, bo oceniam jego konkretne "dzieło", "dzieło", które mu niestety nie wyszło. Może to nie powód by je od razu wyburzać, ale płakać za nim też nie będę. Ty, jak chcesz, płacz.
        • stoik1 poczytaj coś o klasycyźmie 19.12.08, 09:49
          i sprawdź sobie datę powstania "dzieła"
          a ogólnie - nie rozumiem Cię; marudzisz straszliwie;
          lubisz blaszaki ? no problem - świat idzie Ci na rekę - ja lubię
          stare, kiepsko zaprojektowane dworki. mam pecha.
          • Gość: edson Re: poczytaj coś o klasycyźmie IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.12.08, 09:58
            wiejska chata ze sztucznie doklejonym klasycystycznym gankiem. Istotnie, perła architektury...Nie lubię blaszaków (zresztą lidl nie z blachy zdaje się jest budowany), lubię stare, dobrze zaprojektowane domy, dworki, kamienice, pałace, zamki itp. itd.
            I tym sie róznimy - ty jesteś niewybredny, a dla mnie istotne jest, jaka architektura mnie otacza. Jednego szkaradztwa mniej. Wprawdzie zastąpi je inne szkaradztwo, ale przynajmniej przez kilka miesięcy będzie fajnie :)
            • stoik1 skoro chcesz być taki precyzyjny... 19.12.08, 10:11
              Biedronka stojąca na Kolejowej w Cieszynie została zbudowana z
              Ytonga ( jeszcze jeden wrzód na d... Cieszyna )
              miło się rozmawiało, ale mam wrażenie, że ta dyskusja i tak do
              niczego nas nie doprowadzi. hej.
              • stoik1 acha... 19.12.08, 10:16
                rozbawiłeś mnie niepomiernie tym tekstem o niewybredności - w tej
                kwestii wybredny jestem jak jasna cholera; no ale cóż - przyjemnie
                sobie poantycypować ; )
                • Gość: edson Re: acha... IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.12.08, 10:21
                  wybredny? jakoś tego nie widzę, oceniając po Twoim zachwycie tą "kurną chatą"...
                  • stoik1 boszszsz... 19.12.08, 10:39
                    zupa była za słona ?
                    masz fascynujący sposób wyrażania swoich racji.
                    zgadzam się ze wszystkim.
                    pozdrawiam serdecznie ; )
                    • Gość: edson Re: boszszsz... IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.12.08, 10:44
                      tobie się ten syf podobał, mi nie. I dlatego fakt jego zburzenia mam gdzieś. moje prawo.
                      • stoik1 wolny kraj... 19.12.08, 10:49
                        podobno ; )
                        zapraszam do Cieszyna
                        hej
                        • Gość: edson Re: wolny kraj... IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.12.08, 12:48
                          zapraszasz mnie do miasta w którym się urodziłem i całe życie mieszkam? miło z Twojej strony ;)
                          • stoik1 edsonie.... 19.12.08, 13:06
                            przyroda zna różne przypadki - życie jest sekwencją zadziwień;
                            mentalnie jesteś dla mnie obcym i nieznanym gatunkiem - idę nad tym
                            popracować
                            • Gość: edson stoiku... IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.12.08, 13:18
                              może dlatego, że to, że się tu urodziłem, nie oznacza, że stąd pochodzę, a ty najwyraźniej tak, co tłumaczy twoje ograniczenia, jakże charakterystyczne dla ludzi "stela". To sie nazywa, stoiku, podbój, gatunek silniejszy wypiera gatunek słabszy. Czyli was, ludzi stela, o ograniczonych mozliwościach percepcji i zrozumienia, co przejawia się na każdym kroku. Ale pracuj, pracuj, może w końcu dojrzejesz do tego, by zaczac podziwiać ludzi takich jak ja, dla ciebie przybyszów z obcych, niepojętych galaktyk, którzy,dzięki swojej przewadze w rozwoju (głównie intelektualnym) przyniosą kres waszej lokalnej "cywilizacji".
                              • stoik1 powodzenia, ewoluuj zdrowo 19.12.08, 13:24
                                chcesz konstruktywnie rozmawiać - unikaj protekcjonalnego tonu;
                                możesz się przejechać - nie mówię że na mnie;
                                ciężki z Cibie kawałek czlowieka, mam nadzieję że nie żonaty;
                                pzdr, bez odbioru
                                • Gość: edson Re: powodzenia, ewoluuj zdrowo IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.12.08, 13:31
                                  protekcjonalnego tonu, używam tylko w odpowiedzi na to, gdy ktoś takiego tonu uzyje w stosunku do mnie. Widzę, że nie potrafisz dostrzec własnej hipokryzji, a to wręcz kalectwo...
                                  • stoik1 skalibruj sensory 19.12.08, 14:37
                                    nikt Cię tu jeszcze nie obraził
                                    ( szkoda że niechcąco potencjalnie sensowna dyskusja poszła się
                                    paść )
                                    trudno się mówi - będę tu jeszcze zaglądał, poczytam co tam masz
                                    jeszcze fajnego do napisania - dworku i tak już nie ma i nie będzie
                                    • Gość: edson Re: skalibruj sensory IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.12.08, 14:54
                                      wybacz, ale kalibracja sensorów przydałaby się raczej tobie.... gdzie ja pisałem o obrażaniu kogokolwiek? czytaj ze zrozumieniem (jakże to cięzkie w dzisiejszych czasach...). było tam raczej coś o protekcjonalnym tonie, a nie o obrażaniu. ty chyba sam nie wiesz o czym piszsz i o co ci chodzi. przykre to, ale trudno, nie moje zmartwienie, za to twój problem. nie ja pierwszy zacząłem udzielac rad w stylu "poczytaj coś o klasycyzmie" nie majac zielonego pojęcia o osobie, do której takie rady kieruję...piszesz o potencjalnie sensownej dyskusji, no cóż, z tzw. cieszyniokami jest to najczęściej niemozliwe i mówią to praktycznie wszyscy z poza regionu, czyli nie stela. Nie wiem skąd to wynika, może to kwestia "chowu" wsobnego? obracacie się we własnym sosie a to prowadzi do patologii rozwojowych...
                                      • stoik1 sam strzelasz w ciemno... 20.12.08, 12:45
                                        a swoją drogą - poczytaj coś o klasycyźmie - chyba że jesteś
                                        magistrem historii sztuki, bo o genetykę też jak widzę się otarłeś -
                                        człowiek renesansu, pełny podziw; w dodatku fakultet z erystyki i
                                        retoryki ( aż się boję pomyśleć co jeszcze ); szkoda, że twoje
                                        światłe wywody ulatują gdzieś w kosmos, a zupełnie nie uwzględniają
                                        najprostszej rzeczywistości. przerób teraz mój wywód na milion
                                        inteligentnie uargumentowanych zarzutów, z góry przyznaję się do
                                        winy i proszę o możliwie łagodny wymiar kary.
                                        • stoik1 swoją drogą... 20.12.08, 12:49
                                          założyłbyś sobie konto - jakoś tak absurdalnie jest kruszyć kopie z
                                          niewytłuszczonym, a więc w zasadzie anonimowym Edsonem; rzadko kiedy
                                          popełniam takie wyskoki, ale sprawa dworku mnie zabolała - więc jest
                                          to pewna forma autoterapii, a ty jesteś poręcznym pretekstem i za to
                                          dziękuję.
                                          • stoik1 ponieważ... 20.12.08, 12:52
                                            jest to smutny syndrom czasów w jakich żyjemy a nie jeden
                                            odosobniony przypadek; a jeszcze smutniejsze jest to, że te czasy
                                            produkują Edsonów ( nie obrazisz się oczywiście ? tak zrozumiałem )
                                            • Gość: edson Re: ponieważ... IP: 78.157.188.* 20.12.08, 18:45
                                              interesujące. wcześniej nic nie wyburzano...chyba nie chciałbyś wiedzieć, jak
                                              wyglądałby świat, gdyby zachować każdy z takich "zabytków". Nie wiem w jakich
                                              warunkach mieszkasz, może komfortowych, może nie. Ale to nie ma specjalnego
                                              znaczenia. Rozejrzyj się dokoła, a potem pojedź do czech do parku
                                              archeologicznego, zobaczyć jak mieszkali pierwsi znani nam osadnicy na tych
                                              terenach. Na całe szczęście ówcześni "Stoicy" musieli być w mniejszości, bo
                                              jakoś udało nam się poprawić standardy życia, w przeciwnym wypadku dalej
                                              mieszkalibyśmy w tych glinianych chatkach dla skrzatów, bo przecież taka tradycja...
                                              Ja nie jestem produktem żadnych czasów, w pewnym sensie jestem "ponadwieczny" i
                                              nieograniczony żadnymi intelektualnymi barierami. jestem w stanie zrozumieć
                                              racje każdego (czego u ciebie niestety nie dostrzegam), co nie musi oznaczać, że
                                              się z nimi zgadzam.
                                            • Gość: edson Re: ponieważ... IP: 78.157.188.* 20.12.08, 18:52
                                              swoją drogą ciekawe jaką uroczą, drewnianą, wiejską chatkę, dom pokoleń śląskich
                                              chłopów pańszczyźnianych wykorzystywanych na wszelkie sposoby trzeba było 200
                                              lat temu wyburzyć, by Wielki Pan Architekt z Cieszyna mógł sobie postawić swą
                                              wiejską "rezydencję" - o tym nigdy nie pomyślałeś światły stoiku? ta chatka
                                              byłaby zdecydowanie bardziej zabytkowa niż dworek, o ile w ogóle jakaś w tym
                                              miejscu oczywiście była. Pewnie zaraz pobiegniesz sprawdzać? Teraz potomkowie
                                              chłopów pańszczyźnianych biorą odwet - w postaci sklepu z naprawdę niskimi
                                              cenami i towarem jakości nie gorszej niż w sklepach droższych, jak choćby
                                              pobliski Społem, dla którego teraz właśnie też nadchodzi kres...
                                          • Gość: edson Re: swoją drogą... IP: 78.157.188.* 20.12.08, 18:33
                                            jesteś dla mnie równie anonimowy jak ja dla ciebie, choć ty jesteś wytłuszczony.
                                            Nie sądzę, by ktoś widział jakikolwiek sens używania w tym wątku takiego samego
                                            nicka. Jakież ma to więc znaczenie? Owszem, wiem które forum jest twoim
                                            macierzystym, ale biorąc pod uwagę, że można sobie założyć i używać dowolną
                                            ilość kont, nie ma to specjalnego znaczenia.
                                        • Gość: edson Re: sam strzelasz w ciemno... IP: 78.157.188.* 20.12.08, 18:28
                                          moje "światłe wywody" nie uwzględniają rzeczywistości? a w jakiż to niby sposób?
                                          czy to, że pseudozabytkowego dworku już dzięki Bogu nie ma, i to, że kisicie się
                                          we własnym sosie to nie są fakty? to nie jest twoim zdaniem rzeczywistość?
                                          Lektury istotnie, nigdy za dużo (choć niektórym od nadmiaru może powstać mętlik
                                          w głowie - tobie bym np. nie zalecał, bo już teraz masz zaburzenia rozumienia),
                                          nie widzę jednak powodu, by w związku z wyburzeniem tegoż budynku poszerzać
                                          swoją wiedzę odnośnie klasycyzmu, bądź czegokolwiek. Mogłeś dworek darzyć
                                          sentymentem, ale chyba nie uważasz, że był to zabytek godny ocalenia, z uwagi na
                                          swą wartość architektoniczną?
                                          • stoik1 opowiadasz o tej cepeliadzie w kocobędzu ? 20.12.08, 21:15
                                            ( porzeczytałem pierwszego posta, do dalszych może wrócę, chwilowo
                                            nie czuję się na siłach - wypisujesz poematy prozą z ruderą w tle, a
                                            wystarczyłoby napisać "nie podobało mi się, dobrze jest jak jest" -
                                            napisałeś to już kilkadziesiąt razym zadziwiając mnie przy okazji
                                            swoją inwencją w pisaniu w kółko tego samego; wiesz - paru ludziom
                                            może być jednak przykro, a poza tym - jak już ustaliliśmy każdy ma
                                            prawo do własnej opinii... )
                                            • Gość: edson Re: opowiadasz o tej cepeliadzie w kocobędzu ? IP: 78.157.188.* 20.12.08, 21:44
                                              nie chodzi o to czy to cepeliada czy nie. Po prostu odtworzono tam warunki w
                                              jakich żyli ówcześni ludzie. I w jakich my byśmy dziś żyli, gdyby zatrzymać
                                              postęp i trzymać sie źle pojętej tradycji. Dla mnie dworek to właśnie "źle
                                              pojęta" tradycja, niegodna zachowania dla potomnych. Ale rozumiem, że paru
                                              ludziom może być przykro. Trochę na zasadzie miłości do szmacianej lalki -
                                              brzydka, zniszczona, ale jednak pamiątka z dzieciństwa... Mnie ten dworek akurat
                                              od dzieciństwa straszył swą karykaturalną architekturą, więc, co pisze po raz
                                              już setny (sam policzyłeś) przykro mi nie jest...
                                              • stoik1 rekonstrukcja pozostanie rekonstrukcją 20.12.08, 22:05
                                                jeśli tego nie czujesz - trudno;
                                                dyskusja o wyższości świąt wielkiej nocy nad bożym narodzeniem.
                                                rozpatrywanie kwestii ochrony zabytków pod kątem swoich prywatnych
                                                upodobań estetycznych się nie broni - w żaden sposób.
                                                gdybym chciał zutylizować w okolicy wszystko co mi się nie podoba,
                                                to mieszkałbym w szczerym stepie. nie o to chodzi.
                                                • Gość: edson Re: rekonstrukcja pozostanie rekonstrukcją IP: 78.157.188.* 21.12.08, 00:31
                                                  no raczej Ty nie czujesz tego, że tu (a ściślej mi, bo w intencje twórców parku nie wnikam) chodzi nie o wartość historyczno-zabytkowo-archeologiczną tych budowli, tylko o odtworzenie warunków życia. Użycie tych samych materiałów w takiej samej formie powoduje, że uzyskujesz takie same warunki. Mam nadzieję, że teraz rozumiesz. A jeśli tak, to ponawiam pytanie. Chciałbyś w takich warunkach mieszkać? Bo gdyby trwać przy wszystkim co stare (no bo przyzwyczajenie etc.) to tak byśmy właśnie mieszkali - na klepisku i bez komina, na powierzchni 2 m2 na pięcioosobowa rodzinę.
                                                  "rozpatrywanie kwestii ochrony zabytków pod kątem swoich prywatnych
                                                  > upodobań estetycznych się nie broni - w żaden sposób." - trafne spostrzeżenie. Tylko co w tym dworku było zabytkowego (poza wiekiem, co nie jest wystarczającym kryterium)? Piramidy są np brzydkie jak cholera, a jednak to zabytek. Przynajmniej moim zdaniem. Jak zatem widzisz, cytowana uwaga nie powinna być adresowana do mnie. Co natomiast zabytkowego było w dworku? Nie wiem. Może Ty mi powiesz?
                                                  • stoik1 a o czym mówimy ? 21.12.08, 01:52
                                                    czyżby o grodziszczu w Kocobędzu ?
                                                    użyli 1300-letnich drzew ? jak dla mnie to makieta bez większej
                                                    wartości. można oprowadzać wycieczki szkolne, niech się dzieci uczą.
                                                    ja mówię o kategorii autentyzmu, bo na tym zasadza się samo pojęcie
                                                    zabytku. moim skromnym zdaniem.
                                                    rekonstrukcje opierają się na aktualnym stanie wiedzy - ostatnio
                                                    okazało się, że Biskupin jest datowany na ...set lat wczesniej. czy
                                                    w tym momencie ta nasza słynna szopka zasługuje na poważne
                                                    traktowanie ? to jest tylko pewna wizualizacja, atrakcja dla
                                                    turystów, mało co więcej...
                                                  • Gość: edson Re: a o czym mówimy ? IP: 78.157.188.* 21.12.08, 13:50
                                                    ten post tylko potwierdza moją tezę, że nie rozumiesz tego co czytasz. choćby
                                                    wyłożyć ci to kilka razy i na kilka sposobów. Nigdzie nie napisałem, że to moim
                                                    zdaniem zabytek. Kocobędz autentyczny nie jest, ale warunki życia ówczesnych
                                                    ludzi odtworzono autentycznie (a to tym właśnie mówimy - czy chciałbyś mieszkać
                                                    tak jak oni???) - drzewa pewnie nie mają 1300 lat, ale ich ewolucja nie jest aż
                                                    tak szybka by w tym czasie mogło się coś zmienić. Owszem, pewne wahnięcia
                                                    gęstości związane ze zmianami klimatycznymi, ale one w zasadzie są bez
                                                    znaczenia. Dlatego Kocobędz to dość wierne odtworzenie przeszłości. I tak
                                                    właśnie byśmy żyli, gdyby zahamować postęp... Chciałbyś tak? bo ja nie bardzo.
                                                    Dlatego na wyburzenie dworku warto spojrzeć i z tej perspektywy...
              • Gość: edson Re: skoro chcesz być taki precyzyjny... IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.12.08, 10:24
                wrzód nie wrzód, klientów mają. Też mi się nie podoba, ale cóż...Zawsze można ją bojkotować, wtedy siłą rzeczy upadnie, a z czasem może wyburza budynek. ale jakoś tego bojkotu nie widać.
                Cóż złego jest w Ytongu? Napowietrzony beton i tyle.W jakis tam sposób postęp techniczny, może nie całkiem tak, jak kiedyś wypalane cegły, ale jednak...
            • kserkses1 winszuję gustu, ale prawda jest taka, 19.12.08, 12:37
              że średna architektura w Polsce tak wyglądała.
              Nikt tu syfów w rodzaju Neuschwanstein nie budował, tylko
              funkcjonalne 5-7 osiowe parterowe dworki z gankiem a w wypasionej
              wersji trójbocznym salonem od ogrodu.
              Nie przeskoczysz - średnia sztuka w Rzeczypospolitej była licha i
              tyle. Ale średnia sztuka w Bawarii i Apulii też jest licha, podobnie
              prowincjonalna i nie ma sensu jej niczczyć temu że słaba. To jakbyś
              niszczył dokumenty źródłowe bo Ci się nie podoba co z nich wynika...
              • Gość: edson Re: winszuję gustu, ale prawda jest taka, IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.12.08, 12:53
                wiem, że to tak wygląda. ja wcale nie namawiam do niszczenia tylko dlatego, ze licha. Po prostu piszę, że nie ma sensu z powodu wyburzenia omawianego dworku drzeć szat, względnie ronić łez, bo to nie był unikalny zabytek jak te posągi buddy kute w skale, które jakiś czas temu wysadzili w powietrze talibowie w afganistanie. Ot po prostu domek jakich wiele, dla którego nadszedł kres istnienia. Tragedii i nieodwracalnych szkód dla architekury w tym wyburzeniu jednak nie ma, a tak to próbuja tutaj niektórzy przedstawiać. Większość z nich zresztą nawet go na oczy nie widziała.
                • stoik1 a ja mam właśnie nieodpartą ochotę... 19.12.08, 13:04
                  drzeć szaty i ronić łzy, pozwolisz ?
                  owszem - jestem poniekąd ciężko zestresowany losem wspomnianego
                  Buddy w Afganistanie, ale wiesz... nie czuję tego, nie widziałem,
                  nie znam z autopsji;
                  rusza mnie to, że tak powiem - intelektualnie - natomiast MÓJ Ś.P.
                  DWOREK wali mnie po emocjach; sprubój to jakoś zrozumieć, choć mam
                  wrażenie że ten problem mocno CIĘ przerasta ( oczywiście - szanuję
                  Twoje opinie, nieodmiennie - każdemu się to należy ).



                  ( niestety )
                  • Gość: edson Re: a ja mam właśnie nieodpartą ochotę... IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.12.08, 13:09
                    to, że wyrażam swoje zdanie, wcale nie oznacza, że nie szanuję, ani tym bardziej nie rozumiem Twojego. I szanuję i rozumiem, co nie znaczy, ze się z nim zgadzam. Dla mnie to nie jest "MÓJ Ś.P. DWOREK", tylko obrzydliwa, strasząca swoim wyglądem (i tu nie chodzi o dewastację, a architekturę) "kurna chata". Mnie bardzo żal dawnej gospody pod modrą gwiazdą. wtedy nie przypominam sobie żadnych protestów, a naprawdę było warto, bo budynek, choćby z uwagi na charakterystyczny dach trzeba było zachować.
                    • kserkses1 no to trzeba było protestować?! 19.12.08, 14:16
                      Tak, jak my teraz protestujemy przeciwko bezkarnemu zaśmiecaniu
                      miasta rupieciami pseudobudownictwa połączonemu w tym wypadku z
                      dewastacją starej historycznej zabudowy (skoro nie chcesz uznać że
                      zabytkowej, bo nie ma na to papieru).
                      • Gość: edson Re: no to trzeba było protestować?! IP: *.ssp.dialog.net.pl 19.12.08, 14:27
                        przepraszam, ale przypisujesz mi nie moje wypowiedzi. To czy na coś jest papier czy tez nie, nie jest dla mnie żadnym wyznacznikiem zabytkowości. ja biurokratą nie jestem. a ten wyburzony dom to również był, moim zdaniem, rupieć pseudobudownictwa, tyle, że jak sama napisałaś, historyczny. I to jest cała różnica, między dwoma budynkami - wyburzonym i tym, który dopiero powstanie - jakieś 150-200 lat. Bo wartość architektoniczna będzie identyczna, czyli żadna. Wy dworek oceniacie inaczej, stąd protesty. Dla mnie był architektonicznym dnem, komicznym kuriozum w stylu współczesnych cygańskich willi (oczywiście nie porównuję tu skali, a dziwaczne zestawienie słabo pasujących do siebie elementów, które w efekcie wyglądają jakby były doklejone na siłę, tak jak tutaj ów nieszczęsny ganek...)
                      • stoik1 osobiście uwielbiam wszelkie archiszopki 21.12.08, 01:45
                        zwłaszcza przed świętami ; )
    • Gość: luśnia Dworek umarł, zapłonęły znicze IP: *.kwidzyn.mm.pl 19.12.08, 09:55
      co tam dworek, mamona ważniejsza, MAMONA.!!!!to wszyscy mają na
      ślepiach
    • Gość: Bartek Dworek umarł, zapłonęły znicze IP: *.238.83.130.ip.airbites.pl 19.12.08, 10:29
      Szkoda, kiedys wynajmowali tam pokój moi koledzy z etnologii... W jakims sensie miejsce kultowe.
    • Gość: 4-men Dworek umarł, zapłonęły znicze IP: 78.152.25.* 19.12.08, 11:46
      Należy przywrócić sochy i sierpy.
      • kserkses1 raczej gilotynę 19.12.08, 12:06
        gdyby tak ciachąć co drugi pusty łeb...
        Piękny byłby to kraj nad Wisłą :)
    • Gość: Wojmir Dworek umarł, zapłonęły znicze IP: *.ntlworld.ie 19.12.08, 14:59
      Co to za pseudointelektualista ten Edson? Poprzedni właściciel, Pani
      Konserwator? Nie rozmawiajcie z takimi ludźmi bo to ujma. A o
      wyburzeniu dworku już wiedzą poza Cieszynem. Jest nawet na stronie
      skyscraper w dziale: Największe skandale i niedociągnięcia w
      dziedzinie ochrony zabytków...Przykra jest ta polska prywata i
      ciasnota intelektualna, ech...Ruina tylko do wyburzenia mówią
      niektórzy, nie ważne czego to ruina i jakby mogła wyglądać. Szkoda
      gadać.
    • Gość: an Dworek umarł, zapłonęły znicze IP: 195.242.183.* 19.12.08, 16:59
      Obrońcy! dlaczego dworek był w tak opłakanym stanie ...
      • stoik1 ponieważ... 20.12.08, 12:58
        nie wypada, a nawet nie wolno wejść na prywatny teren i zakleić papą
        dziur w dachu, które być może niechcący uczynił inwestor;
        mimo to była to bardzo solidna budowla i własnymi siłami
        prawdopodobnie broniłaby się przez dość długi i niewygodny okres
        czasu.
        • Gość: edson Re: ponieważ... IP: 78.157.188.* 20.12.08, 18:57
          właściciel, strzelam w ciemno, że potomek twórcy dworku, miał go gdzieś, za to
          wszyscy inni będą go teraz bronić.... 90% z nich nawet nie wie czego broni. To
          oczywiście nie do ciebie sie stoiku odnosi. Ty wiesz i bronisz, ja wiem i
          pochwalam decyzję o wyburzeniu :)
          • stoik1 owszem 20.12.08, 23:46
            wiem
    • koniecpolski4 Dworek umarł, zapłonęły znicze 19.12.08, 17:03
      Niestety, tak będzie ze wszystkimi zabytkami, kiedy prawo o użytkowaniu
      zabytków jest po n-tym zawale
      • Gość: cała prawda ładne rzeczy - komentarze już znikają IP: *.anonymouse.org 20.12.08, 23:29
        oby tak dalej, cenzura postepuje
    • Gość: AlKo Dworek umarł, zapłonęły znicze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.08, 17:20
      Przecież ktoś wydał pozwolenie na budowę czyli zgodę na zniszczenie
      zabytku.Jakiś urzędnik pozwolił na to.I co? Poniósł jakąś karę?
      • stoik1 z pewnością... 20.12.08, 12:54
        został potraktowany z całą surowością prawa.
        kwaśne to : )))
        • Gość: edson Re: z pewnością... IP: 78.157.188.* 20.12.08, 18:54
          ooo, ale to podsumowanie jest już co najmniej chamskie... mało zabawna gra słów
          stoiku....
          • stoik1 a obiecywałem że będzie zabawnie ? 20.12.08, 23:48
      • Gość: cała prawda Taki świat ... taka prawda... IP: 85.195.123.* 20.12.08, 14:08
        Taki już ten świat że każdy każdego ma w du..e, możemy wyć,
        strajkować, blokować a władza i tak ma nas gdzieś, ważniejsze są
        interesy
        • Gość: edson Re: Taki świat ... taka prawda... IP: 78.157.188.* 21.12.08, 00:47
          no wiesz, to nie władza wyburzyła dworek, tylko nowy prywatny właściciel (któy odkupił go od starego prywatnego właściciela, żeby nie było wątpliwości). Władza co najwyżej nie zapobiegła jego wyburzeniu poprzez nadanie mu statusu zabytku. Ale wasz protest może być kontynuowany. Na miejscu wyburzonego dworku powstanie sklep firmy Lidl. Możesz go bojkotować. Możesz bojkotować wszystkie sklepy tej sieci w kraju, a nawet w świecie. Pokaż co jest dla ciebie ważniejsze? Honor i przekonania czy niskie ceny? Mam nadzieję, że robiąc tam zakupy nie spotkam ciebie. To byłby prawdziwy wstyd...
    • maria.50 Dworek umarł, zapłonęły znicze 03.01.09, 13:00
      Już mnie k...a nic nie zdziwi w tym Cieszynie!!! Teraz? musztarda po obiedzie!
      Na układy...,brak wyobrażni,niechęć do
      rozwiązywania"niewygodnych"tematów,zakalcowatych mózgów-czy też ich brak, nie ma
      rady!!! a w Cieszynie-jak widać-doszło do punktu wyczerpania się wyrażnie
      wariacji na temat!w obliczu czego doszło do wielkiego OBCIACHU,kiedy już tylko
      zostały nam głupie miny i grymasy,kiedy jałowieją żarty,przytyki,aluzyjne pląsy
      o ogólnych nastrojach,uczuciach,to możemy się tylko poklepać po plecach i dodać
      se otuchy(czyżby?!)i... do następnego razu!
      "Choroba bezkarności",która toczy nie jeden"organizm"znana i dziedziczona z
      pokolenia na pokolenie,która ma się dobrze za sprawą wyborców t.z.nas samych
      gdzie przyzwalamy i hodujemy na gościnnej glebie"chybionych mocarzy" ma sie
      nadal pysznie.
      I taki jest smutny koniec..........
      • Gość: alois Re: Dworek umarł, zapłonęły znicze IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.01.09, 19:42
        tak to już jest z polskim okupantem tych ziem...
Pełna wersja