bezpieczeństwo w bielsku???

IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.01.09, 22:25
Co sądzicie na temat bezpieczeństwa na ulicach,w środkach komunikacji (itp.)w
Bielsku.Już parę razy zarówno ja jak i moi znajomi widzieli jak grupki młodych
chłopaków zaczepiają i bija innych bez żadnego powodu. Dziwi mnie fakt że
miasto wydaje ogromne pieniądze na dekoracje świąteczne zamiast zainwestować w
bezpieczeństwo mieszkańców.
    • Gość: Przemek Re: bezpieczeństwo w bielsku??? IP: 78.8.106.* 09.01.09, 22:44
      Szczerze, to czuję się w Bielsku bardzo bezpiecznie. Prosty przykład, przez
      ostatnie 4 lata raz (słownie) widziałem na parkingu wywaloną szybę w aucie (i
      dziurę po radiu). W takich np. Katowicach to normalny widok.
      Co oczywiście nie zmienia faktu, że mogło by być lepiej. Szczególnie mnie
      intryguje, gdzie chadzają te Policyjne patrole, za które płaci miasto. Bo jakoś
      ciężko ich spotkać.
      • dddbb Re: bezpieczeństwo w bielsku??? 10.01.09, 18:50
        Mam podobne odczucia. Nic przykrego mnie w BB nie spotkało, w
        Katowicach byłem już dwa razy zaczepiony i raz pobity, chociaż
        jestem tam "od święta".
        Odczucia u znajomych są jednak różne. Faktem jest, że patroli jest
        za mało (czy to policyjnych czy SM) - sam widok mundurowych często
        studzi zapały.
        Interesowałoby mnie też, jak bezpieczeństwu służy monitoring w
        naszym mieście. Nie wiem czy gdzieś są publikowane takie dane.
        • Gość: cała prawda niebezpieczeństwo w bielsku! IP: *.anonymouse.org 10.01.09, 22:03
          Czy to znów zawitała "propaganda bielska"? myślisz że jak cię
          osobiście nic złego nie spotkało w życiu to znaczy że jest
          bezpiecznie? to teraz dla odmiany powiem tak: w bielsku napadnięto
          na moją przyjaciółkę, okradziono ją, nikt nic nie zrobił prócz
          krzyków, mnie ukradziono telefon - a policja? umorzyła sprawy
          BEZPIECZEŃSTWO POŻAL SIĘ BOŻE (nie ma już takiego miejsca w ogóle na
          ziemi aby było pięknie jak w raju)
          • Gość: cała prawda niebezpieczeństwo w bielsku! IP: *.anonymouse.org 10.01.09, 22:05
            nie wspomnę już o pijaństwach, burdach, ciągłych interwencjach
            straży miejskiej i policji, krzykach pod oknami jednego z osiedli co
            noc...

            wszystko na nic, chuligani byli są i będą wszędzie na świecie
            • Gość: MADE IN HUNGARY Re: niebezpieczeństwo w bielsku! IP: *.bielsko.dialog.net.pl 10.01.09, 23:05
              2 miesiące temu 2 kolesi biło się w Ikarusie 280 na złotych łanach. Gdy kierowca
              wyszedł z kabiny aby ich uspokoić sam dostał wp*****ol. Tak jest bezpiecznie.
          • Gość: dddbb Re: niebezpieczeństwo w bielsku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.09, 16:26
            myślisz że jak cię
            > osobiście nic złego nie spotkało w życiu to znaczy że jest
            > bezpiecznie?
            A Ty aby na pewno odpowiadasz na mój wpis? W żadnym miejscu nie
            napisałem , że w BB JEST bezpiecznie, tylko że mam takie same
            ODCZUCIA (jak Przemek, który czuje si tu bezpiecznie).
            Odczucia jak wiadomo, są subiektywne.
    • Gość: xenia Re: bezpieczeństwo w bielsku??? IP: *.gprs.plus.pl 11.01.09, 08:50
      Prawda jest taka ze coraz mniej widać policji na
      osiedlach,ulicach,drogach.Dziwie się że miasto dalej dotuje jakieś dodatkowe
      patrole,których też nie widać.Prezydent powinien mieć codzienny monitoring ile
      patroli /patroli/ jest na mieście-bez tych siedzących za biurkami i pytać szefa
      policji dlaczego tak mało.Pomóżmy im i wpisujmy kto kiedy i gdzie widział patrol
      w BB-robimy fajną mapę bezpieczeństwa.Wpisujmy ile czasu od zgłoszenia ktoś
      dojechał na miejsce.W BB widać SM.A może tak wspólne z nimi patrole w mieście.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja