Narciarze! Szykują słynną Bieńkulę!

IP: 62.87.186.* 15.01.09, 06:23
Potwierdzam - jak ktos nie ma dobrze przygotowanych nart do sezonu
to niech sie tam nawet nie wybiera. Bienkula zawsze jest
utrzymywana "na twardo" tzn. na granicy sniegu i lodu. Bez ostrych
krawedzi nawet postawienie nart w poprzek stoku nie uchroni przed
zsuwaniem sie w dol...
    • Gość: gość Narciarze! Szykują słynną Bieńkulę! IP: 80.50.153.* 15.01.09, 08:32
      Moim zdaniem czarna na Pilsku jest trudniejsza ;p
      • Gość: yrek Re: Narciarze! Szykują słynną Bieńkulę! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.09, 09:08
        potwierdzam, bińkula PRZY 7 Z PILSKA TO PIKUŚ
        • Gość: dominos Re: Narciarze! Szykują słynną Bieńkulę! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.09, 11:05
          z tym uruchomieniem po raz pierwszy od 10 lat to chyba jakiś żart. Dwa ostatnie
          sezony nie jeździłem do Szczyrku z powodu braku śniegu ale wcześniej zawsze
          jeździłem na Bieńkuli. Co do trudności, to jeżeli ona jest czarna to golgota też
          powinna.
          • Gość: orgie Re: Narciarze! Szykują słynną Bieńkulę! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.09, 12:00
            na pewno bińkula nie stała 10 lat pare sezonów temu jeździliśmy na
            niej, dla mnie trudniejszą trasą jest golgota
    • Gość: Radek Re: Narciarze! Szykują słynną Bieńkulę! IP: *.StrefaWiFi.kolnet.eu 15.01.09, 12:19
      > Potwierdzam - jak ktos nie ma dobrze przygotowanych nart do sezonu
      > to niech sie tam nawet nie wybiera. Bienkula zawsze jest
      > utrzymywana "na twardo" tzn. na granicy sniegu i lodu. Bez ostrych
      > krawedzi nawet postawienie nart w poprzek stoku nie uchroni przed
      > zsuwaniem sie w dol...

      Po pierwsze na trasy czerwone i czarne nie powinny wjeżdżać osoby które uczą się
      dopiero jeździć (od lasu do lasu ledwo pługiem), to chyba największy problem na
      naszych stokach.
    • Gość: Waszek Narciarze! Szykują słynną Bieńkulę! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.09, 14:42
      Gratulacje! M.i. za nazwę "Szczyrkowski .....", a nie jakiś tam
      kuriozalny "Szczyrecki".
Pełna wersja